Produkcja sprzedana przemysłu wzrosła we wrześniu 2026 r. o 4,6 proc. rok do roku. Wzrost objął większość badanych działów, ale produkcja budowlano-montażowa spadła o 9 proc., a przeciętne zatrudnienie w sektorze przedsiębiorstw było niższe niż przed rokiem. Dane GUS pokazują poprawę w przemyśle i duże różnice między sektorami. Nie przesądzają jeszcze o trwałości ożywienia.
Produkcja przemysłowa wzrosła o 4,6 proc. rok do roku
Według wstępnych danych GUS produkcja sprzedana przemysłu była we wrześniu 2026 r. o 4,6 proc. wyższa niż rok wcześniej. W okresie od stycznia do września wzrost wyniósł 3,6 proc. wobec analogicznego okresu 2025 r. Badanie obejmuje przedsiębiorstwa przemysłowe zatrudniające co najmniej 10 osób, a dynamikę produkcji GUS liczy w cenach stałych. Oznacza to zmianę wolumenu, bez wpływu zmian cen.
W porównaniu z sierpniem produkcja wzrosła o 17,0 proc. Surowe dane zestawiają jednak miesiące różniące się kalendarzem pracy i sezonowym rytmem produkcji. Po wyeliminowaniu czynników sezonowych wzrost wyniósł 3,4 proc. miesiąc do miesiąca i 3,3 proc. rok do roku.

Produkcja wzrosła w 25 z 34 działów
Produkcja wzrosła rok do roku w 25 z 34 badanych działów. Działy te odpowiadały za 75,6 proc. produkcji sprzedanej przemysłu. Nie znaczy to, że 75,6 proc. firm zwiększyło produkcję. Ten udział opisuje wartość produkcji działów, które znalazły się nad kreską.
Różnice są duże. Produkcja w naprawie, konserwacji i instalowaniu maszyn i urządzeń wzrosła o 23,1 proc. r/r, a w produkcji pozostałego sprzętu transportowego o 20,4 proc. Tymczasem produkcja mebli spadła o 6,8 proc., a w wydobyciu węgla o 10,7 proc. Średnia przemysłowa jest więc punktem odniesienia, nie opisem rynku pojedynczego dostawcy.
PPI wzrósł, ale nie jest miarą kosztów ani marż
We wrześniu wskaźnik cen produkcji sprzedanej przemysłu, czyli PPI, wzrósł o 6,1 proc. w skali roku i o 0,7 proc. wobec sierpnia. Wrześniowy wynik jest wstępny.
PPI mierzy zmianę cen bazowych uzyskiwanych przez producentów na celowo dobranej próbie podmiotów. Nie jest miarą kosztów materiałów, energii i innych nakładów, marży ani cen płaconych przez konsumentów. Wzrost PPI nie dowodzi więc poprawy rentowności i nie można go automatycznie przenosić na cenniki detaliczne.
We wrześniu przemysł zwiększył produkcję, a jednocześnie wzrosły ceny uzyskiwane przez producentów. Nie świadczy to jednak o poprawie rentowności wszystkich przedsiębiorstw.
Przeciętne zatrudnienie było niższe niż przed rokiem
Przeciętne zatrudnienie w sektorze przedsiębiorstw było we wrześniu o 0,8 proc. niższe niż rok wcześniej i o 0,1 proc. niższe niż w sierpniu. Chodzi o przeciętne zatrudnienie w przeliczeniu na pełne etaty, a nie o liczbę osób pracujących w całej gospodarce.
Przeciętne miesięczne wynagrodzenie brutto wyniosło 9266,48 zł. Było nominalnie wyższe o 5,9 proc. r/r oraz o 0,1 proc. m/m. Przy inflacji konsumenckiej wynoszącej 4,1 proc. r/r realna dynamika przeciętnej płacy wyniosła około 1,7 proc. Jest to obliczenie redakcji: (1,059 / 1,041 – 1) × 100.
Wzrost produkcji i spadek zatrudnienia wystąpiły jednocześnie, ale dane nie wskazują związku przyczynowego. Do jego oceny potrzebne byłyby m.in. dane o przepracowanych godzinach, inwestycjach i strukturze zatrudnienia. Sektor przedsiębiorstw obejmuje podmioty zatrudniające 10 i więcej osób z określonych rodzajów działalności; nie jest to cały rynek pracy ani ogół MŚP.
Produkcja budowlano-montażowa spadła o 9 proc. rok do roku
Produkcja budowlano-montażowa w przedsiębiorstwach zatrudniających więcej niż dziewięć osób była o 9,0 proc. niższa niż rok wcześniej. W surowym porównaniu miesięcznym wzrosła o 3,0 proc. Po wyeliminowaniu czynników sezonowych produkcja budowlano-montażowa spadła jednak o 7,3 proc. wobec sierpnia i o 7,2 proc. rok do roku. Dane wskazują więc na znacznie słabszą sytuację branży, niż sugeruje surowe porównanie miesięczne. Badane firmy wskazują, że na spadki wpływały m.in. nieregularność rozliczeń oraz wysoka wartość produkcji wykazana we wrześniu ubiegłego roku.
Najważniejsze liczby i ich znaczenie
| Wskaźnik | Rok do roku | Miesiąc do miesiąca | Miesiąc do miesiąca po odsezonowaniu | Zakres |
| Produkcja przemysłowa | +4,6% r/r | +17,0% m/m | +3,4% m/m | Wolumen w cenach stałych; przedsiębiorstwa przemysłowe zatrudniające co najmniej 10 osób |
| PPI | +6,1% r/r | +0,7% m/m | — | Ceny bazowe uzyskiwane przez producentów |
| Przeciętne zatrudnienie | -0,8% r/r | -0,1% m/m | — | Pełne etaty; sektor przedsiębiorstw, podmioty zatrudniające 10 i więcej osób |
| Przeciętne wynagrodzenie | +5,9% r/r | +0,1% m/m | — | 9266,48 zł brutto; sektor przedsiębiorstw, podmioty zatrudniające 10 i więcej osób |
| Budownictwo | -9,0% r/r | +3,0% m/m | -7,3% m/m | Wolumen w cenach stałych; przedsiębiorstwa budowlane zatrudniające więcej niż dziewięć osób |
— zestawienie nie podaje wartości odsezonowanej dla danego wskaźnika.
Firma powinna porównać dane GUS z własnymi zamówieniami
Dla przedsiębiorcy istotne jest, czy poprawę w jego branży potwierdzają własne zamówienia i sprzedaż. Osobno trzeba ocenić rentowność nowych zleceń oraz środki potrzebne na ich realizację. Jeżeli firma kupuje materiały i wypłaca wynagrodzenia przed otrzymaniem zapłaty od odbiorcy, większa sprzedaż może zwiększyć zapotrzebowanie na gotówkę. Wzrost zamówień powinien więc znaleźć odzwierciedlenie również w planie wpływów i wydatków. To mechanizm finansowy, a nie skutek wrześniowych danych GUS.
- Czy własne zamówienia i sprzedaż potwierdzają poprawę widoczną w danej branży?
- Czy nowe zlecenia są rentowne po uwzględnieniu kosztów materiałów, energii, pracy i finansowania?
- Czy plan wpływów i wydatków uwzględnia środki potrzebne przed otrzymaniem zapłaty od odbiorców?
Wrzesień przyniósł wzrost wolumenu produkcji przemysłowej, także po odsezonowaniu. Jednocześnie wzrosły ceny producentów, przeciętne zatrudnienie było niższe niż przed rokiem, a produkcja budowlano-montażowa odnotowała wyraźny spadek. Poprawa jest widoczna, lecz nierówna, a jej trwałość wymaga potwierdzenia w kolejnych miesiącach.



















