Osoby z niepełnosprawnościami mogą otrzymać od 792 zł do 4353 zł miesięcznie w ramach świadczenia wspierającego. Wysokość wypłaty nie zależy od dochodu. Decydujące są punkty przyznane przez wojewódzki zespół do spraw orzekania o niepełnosprawności.
Od 2026 roku program obejmuje także osoby, które w ocenie potrzeby wsparcia uzyskały od 70 do 77 punktów. Wcześniej świadczenie było uruchamiane etapami. W 2024 roku obejmowało osoby z wynikiem od 87 do 100 punktów, a w 2025 roku także te, które uzyskały od 78 do 86 punktów. Teraz próg wynosi 70 punktów.
Świadczenie przysługuje osobom pełnoletnim. Wnioskodawca musi mieć obywatelstwo Polski, innego państwa Unii Europejskiej albo kraju należącego do EFTA. Może je otrzymać także osoba legalnie przebywająca w Polsce, jeżeli ma dostęp do krajowego rynku pracy. Podstawą jest decyzja ustalająca poziom potrzeby wsparcia na poziomie od 70 do 100 punktów.
Najpierw decyzja WZON, potem wniosek do ZUS
ZUS nie ocenia samodzielnie stanu zdrowia ani poziomu samodzielności osoby z niepełnosprawnością. Robi to wojewódzki zespół do spraw orzekania o niepełnosprawności. Dopiero decyzja WZON otwiera drogę do złożenia wniosku o wypłatę świadczenia.
Wniosek do ZUS składa się po uzyskaniu decyzji. Nie trzeba dołączać jej do formularza, ale należy podać jej numer. Sam wniosek można złożyć wyłącznie elektronicznie: przez PUE ZUS, portal Emp@tia albo bankowość internetową.
Termin ma znaczenie dla wyrównania. Jeżeli wniosek trafi do ZUS w ciągu trzech miesięcy od dnia, w którym decyzja WZON stała się ostateczna, świadczenie może zostać wypłacone od miesiąca, w którym złożono wniosek o wydanie decyzji ustalającej poziom potrzeby wsparcia. Po przekroczeniu tego terminu ZUS ustala prawo do wypłaty od miesiąca złożenia wniosku o świadczenie.
Kwoty zależą od liczby punktów
Wysokość świadczenia jest powiązana z rentą socjalną. Od 1 marca 2026 roku renta socjalna wynosi 1978,49 zł brutto. Na tej podstawie wyliczane są miesięczne kwoty świadczenia wspierającego.
Osoby z wynikiem od 70 do 74 punktów otrzymują 40 proc. renty socjalnej, czyli 792 zł miesięcznie. Przy 75–79 punktach świadczenie wynosi 60 proc., czyli 1188 zł. Wynik od 80 do 84 punktów daje 80 proc. renty socjalnej, a więc 1583 zł.
Wyższe kwoty przysługują osobom z większą potrzebą wsparcia. Przy 85–89 punktach wypłata wynosi 120 proc. renty socjalnej, czyli 2375 zł. Osoby z wynikiem 90–94 punkty mogą otrzymać 3562 zł miesięcznie. Najwyższa kwota, 4353 zł, przysługuje przy wyniku od 95 do 100 punktów.
Świadczenie jest wypłacane bez kryterium dochodowego. Nie jest też opodatkowane i nie podlega zajęciu komorniczemu. Pieniądze trafiają na rachunek bankowy wskazany we wniosku.
ZUS realizuje wypłaty kilka razy w miesiącu. Terminy przypadają na 2., 4., 7., 9., 12., 14., 16., 18., 20. i 22. dzień miesiąca. Gdy termin wypada w dzień wolny od pracy, przelew jest wysyłany wcześniej.
Świadczenie dla osoby z niepełnosprawnością, nie dla opiekuna
Świadczenie wspierające trafia bezpośrednio do osoby z niepełnosprawnością. To odróżnia je od świadczeń kierowanych do opiekunów.
Przyznanie świadczenia wspierającego może mieć wpływ na inne formy pomocy pobierane w rodzinie. Jeżeli opiekun otrzymuje świadczenie pielęgnacyjne, specjalny zasiłek opiekuńczy albo zasiłek dla opiekuna, wypłata tych świadczeń może zostać zawieszona po przyznaniu świadczenia wspierającego osobie z niepełnosprawnością. Przepisy nie pozwalają na jednoczesne pobieranie tych świadczeń w odniesieniu do tej samej osoby wymagającej wsparcia.
ZUS ostrzega przed pośrednikami
Rosnąca liczba wniosków przyciągnęła firmy i osoby, które oferują odpłatną pomoc przy uzyskaniu świadczenia. ZUS i wojewódzkie zespoły do spraw orzekania o niepełnosprawności ostrzegają przed takimi ofertami.
Problem dotyczy zwłaszcza umów, w których opłata za pomoc nie jest jasno określona. Zdarzają się zapisy przewidujące wynagrodzenie pośrednika dopiero po uzyskaniu decyzji, na przykład w wysokości kilkukrotności miesięcznego świadczenia. Przy najwyższej kwocie wypłaty może to oznaczać koszt przekraczający 16 tys. zł.
ZUS przypomina, że obsługa w placówkach jest bezpłatna. Pracownicy urzędu nie pobierają opłat za pomoc przy sprawach związanych ze świadczeniem wspierającym. Urząd ostrzega też przed osobami podszywającymi się pod pracowników ZUS. Nie odwiedzają oni beneficjentów w domach, aby pomagać w składaniu wniosków.
Osobne ryzyko dotyczy pełnomocnictw i rachunków bankowych. ZUS zwraca uwagę na przypadki, w których pośrednik nie żąda pieniędzy z góry, ale wskazuje własny numer konta do wypłaty świadczenia. W takiej sytuacji środki mogą przez pewien czas trafiać do osoby trzeciej, a nie do uprawnionego świadczeniobiorcy.
Na Podkarpaciu skala programu jest już duża. Wojewódzki Zespół do spraw Orzekania o Niepełnosprawności wydaje tam średnio ponad 3 tys. decyzji miesięcznie. Do maja 2026 roku wydano około 16 tys. decyzji, z czego 70 proc. dawało prawo do świadczenia na jednym z sześciu poziomów. Od początku działania programu ZUS wypłacił mieszkańcom regionu około 1,5 mld zł.

















