• Program do faktur
  • Współpraca
  • Najlepsze konta firmowe – Kwiecień 2026
  • Ranking faktoringu
  • KSeF Pytania i Odpowiedzi
niedziela, 5 kwietnia, 2026
Zaloguj się
Portal.Faktura.pl
  • Finanse
    • Faktoring dla transportu
    • Mikrofaktoring
    • Zadbaj o swój portfel
    • Poradnik przedsiębiorcy
  • Biznes
    • Biznes pod lupą
  • Podatki
    • Alarm podatkowy
    • KSeF Pytania i Odpowiedzi
  • Prawo
  • Technologia
No Result
View All Result
Portal.Faktura.pl
  • Finanse
    • Faktoring dla transportu
    • Mikrofaktoring
    • Zadbaj o swój portfel
    • Poradnik przedsiębiorcy
  • Biznes
    • Biznes pod lupą
  • Podatki
    • Alarm podatkowy
    • KSeF Pytania i Odpowiedzi
  • Prawo
  • Technologia
No Result
View All Result
Portal.Faktura.pl
No Result
View All Result
Główna Biznes Biznes pod lupą

Czy wizja Adriana Zandberga odpowiada potrzebom przedsiębiorców?

Julia Mraczny autor Julia Mraczny
2025-05-05
w Biznes pod lupą
0
adrian zandberg

Jeszcze kilka lat temu Adrian Zandberg był postacią niszową – kojarzoną głównie z merytorycznym wystąpieniem w telewizyjnej debacie liderów w 2015 roku. Dziś jego nazwisko pojawia się coraz częściej w sondażach prezydenckich, a on sam urasta do rangi jednego z głównych graczy lewicy. Jako lider Partii Razem i kandydat na najwyższy urząd w państwie, Zandberg przyciąga uwagę wyborców z różnych środowisk: od socjalnych idealistów, przez rozczarowanych centrowców, aż po zmęczonych politycznym marketingiem wyborców Konfederacji. Co ma do ukrycia? Co składa się na jego majątek? I jakie poglądy głosi?

Spis treści schowaj
1 Lewactwo wyssane z mlekiem matki
2 eFaktor to faktoring do 15 000 000 zł!
3 Spójna linia polityczna
4 Dwa bieguny wolności: osobista kontra rynkowa – dlaczego Zandberg stanowi alternatywę dla wyborców Konfederacji?
5 Co Zandberg ma zaoferowania przedsiębiorcom?
6 Majątek Adriana Zandberga
7 Na czym polega fenomen Zandberga?
8 Nowy gracz na polskiej scenie politycznej

Lewactwo wyssane z mlekiem matki

Adrian Tadeusz Zandberg pochodzi z ziemiańskiej rodziny o długich tradycjach politycznych. Jego przodkowie byli zaangażowani w działalność niepodległościową i społeczną. Jego prapradziadek Piotr Chryzostom Danysz, syn mieszczanina pniewskiego Antoniego, był starszym bratem mikrobiologa Jana Danysza, babcia łączniczką Oddziału V Komendy Głównej Armii Krajowej w stopniu strzelca-plutonowego w powstaniu warszawskim, odznaczona Krzyżem Walecznych, która po wojnie ukończyła studia medyczne, a pra-ciotką Regina Fleszarowa senatorka IV kadencji (1935–1938) i współzałożycielka Stronnictwa Demokratycznego w 1939. Te tradycje rodzinne łączące patriotyzm z postępowością, wywarły wpływ na światopogląd Adriana Zandberga.

Jak pisze genealog, Marek Jerzy Minakowski:

Pan dr Adrian Zandberg, jak na porządnego socjalistę przystało, pochodzi z porządnej rodziny patriotyczno-ziemiańskiej, która między powstaniami (listopadowe, legiony, warszawskie) żyła w wiejskim majątku („dworku”). Nie wiem, czy byli „dobrymi panami”, czy też „wyzyskiwaczami żerującymi na nędzy chłopskiej” (bo tego dokumenty nie mówią), ale na pewno jeszcze przed Powstaniem Styczniowym przodek p. Zandberga zasiadał w Towarzystwie Rolniczym (poprzedniku dzisiejszego Towarzystwa Ziemiańskiego).

Z kolei sam w następujący sposób skontrował w obliczu zagorzałej dyskusji o polityczny rodowód swojej rodziny:

Obawiam się jednak, że poglądy prapradziadka raczej by się prawicy nie spodobały. W okolicach roku 1905, czyli wtedy, gdy prawica wdzięczyła się do caratu, prapradziadek działał (m.in. z Edwardem Abramowskim) w mocno lewicowym Polskim Związku Ludowym. Regularnie pisywał do antyklerykalnego Zarania, zwalczał ciemnotę, zajmował się popularyzacją nauki. Był organizatorem spółdzielczości, jednym z założycieli Społem. Jednym słowem, według dzisiejszej nomenklatury – „lewak”.

Adrian Zandberg urodził się 4 grudnia 1979 roku w Aalborgu w Danii, gdzie wyemigrowali jego rodzice. To właśnie dzieciństwo w Skandynawii – jak sam podkreśla – ukształtowało jego podejście do państwa i wspólnotowości.

Już w podstawówce zaczął uczyć się z matką programowania w języku BASIC na komputerze ZX Spectrum i był wśród pierwszych osób w Polsce korzystających z Internetu poprzez połączenie ustanowione w drugiej połowie 1991 między Uniwersytetem Warszawskim i Uniwersytetem Kopenhaskim. W efekcie przeskoczył aż dwie klasy i posiadł wiedzę programistyczną.

Następnie ukończył historię na Uniwersytecie Warszawskim, gdzie obronił doktorat dotyczący partii socjaldemokratycznych  w Niemczech i w Wielkiej Brytanii przed pierwszą wojną światową. Studiował też informatykę w Polsko-Japońskiej Akademii Technik Komputerowych. Pracował jako nauczyciel akademicki na Wydziale Kultury Japonii Polsko-Japońskiej Akademii Technik Komputerowych, oraz w Wyższej Szkole Komunikowania, Politologii i Stosunków Międzynarodowych w Warszawie, a także zajmował się programowaniem aplikacji. Prywatnie jest mężem Barbary Zandberg, z którą wychowuje dwoje dzieci. W wywiadach unika epatowania życiem rodzinnym, ale wiadomo, że żona aktywnie wspiera go w działalności społecznej.


Twoja firma potrzebuje finansowania?

eFaktor to faktoring do 15 000 000 zł!

Dzięki eFaktor środki z wystawionych faktur otrzymasz przed terminem. Zadbaj o płynność finansową Twojej firmy.
➔ Zaliczka do 100%
➔ Pieniądze z faktury w 24 godziny na koncie
➔ Oszczędność i pewność pieniędzy tu i teraz

DOWIEDZ SIĘ WIĘCEJ


Spójna linia polityczna

Zandberg swoją działalność polityczną rozpoczął w Federacji Młodych Unii Pracy, a następnie współpracując z liderem Polskiej Partii Socjalistycznej Piotrem Ikonowiczem przed kampanią wyborczą w 2000 roku. Inspirował się ideami Jacka Kuronia i Karola Modzelewskiego. W 2001 roku współtworzył stowarzyszenie, które postulowało zwiększenie praw pracowniczych i walkę z nierównościami społecznymi. Był współorganizatorem protestów przeciwko pomysłom likwidacji nieodpłatnych studiów oraz wysyłaniu polskich żołnierzy na wojnę do Iraku, założycielem portalu Lewica.pl i członkiem ugrupowania Młodzi Socjaliści.

W 2015 roku został współzałożycielem Partii Razem – ugrupowania powstałego w reakcji na rozczarowanie tzw. starą lewicą, na czele z SLD – gdzie odpowiadał za stronę internetową i media społecznościowe tego ugrupowania. W tym samym roku po raz pierwszy bezskutecznie ubiegał się o urząd posła na Sejm RP.

Jednak to debata przedwyborcza w 2015 roku przyniosła mu medialny rozgłos – jego rzeczowe, spokojne i oparte na faktach wystąpienie wyróżniło się na tle emocjonalnych wypowiedzi innych polityków. Choć Razem nie przekroczyło progu wyborczego, Zandberg zyskał rozpoznawalność, wykraczającą poza kręgi polityczne. W 2019 roku wszedł do Sejmu z listy Lewicy, gdzie od tego czasu konsekwentnie prezentuje lewicowy program i jest aktywnym uczestnikiem prac legislacyjnych. Natomiast w 2025 roku okazał się jednym z czarnych koni wśród kandydatów na prezydenta Polski.

W kwestiach światopoglądowych jest zwolennikiem wolności osobistej, legalizacji aborcji do 12. tygodnia ciąży, równości małżeńskiej oraz rozdziału Kościoła od państwa. W kampanii prezydenckiej posługuje się hasłem „Polska z krzemu i stali” – podkreślając konieczność inwestycji w nowoczesny przemysł i cyfryzację państwa.

Jego poglądy są zbieżne z tymi, które głosi Magdalena Biejat – oboje reprezentują lewicę społeczną, opartą na empatii, ochronie praw pracowników i usługach publicznych. Jednak ton Zandberga jest wyraźnie bardziej agresywny – jego sposób mówienia, dobór słów i publiczne wystąpienia są ostrzejsze, bardziej konfrontacyjne. To w połączeniu z jego aparycją i charyzmą sprawia, że jego przekaz trafia nie tylko do tradycyjnych wyborców lewicy.

Dwa bieguny wolności: osobista kontra rynkowa – dlaczego Zandberg stanowi alternatywę dla wyborców Konfederacji?

Choć jego poglądy są radykalnie różne od narracji Konfederacji, Zandberg przyciąga również część tego elektoratu. Jak wskazują analizy „Rzeczpospolitej” i „Polityki”, Zandberg zyskuje sympatię poprzez bezkompromisową krytykę elit, prawdomówność, brak powiązań z wielkimi grupami interesu oraz transparentność działań.

Na tle innych polityków lewicy, Zandberg jawi się jako bardziej „męski” (w tradycyjnym rozumieniu tego słowa) i bezpośredni przez swoją agresywną manierę wypowiedzi. Nie unika ostrych ripost, nie boi się konfliktów, nie zabiega o poklask medialny – a jednocześnie mówi o wolności osobistej, dekryminalizacji marihuany, nierównościach społecznych, kryzysie mieszkaniowym i poprawie jakości ochrony zdrowia. Taki zestaw jest atrakcyjny dla tych, którzy chcą silnego państwa, ale są zmęczeni skrajnym populizmem i anty-wolnościowymi poglądami Konfederacji, sprzyjającym wyłącznie najbogatszym i najlepiej urodzonym. W tej sytuacji paradoksalnie Zandberg – choć ideowo tak odległy – staje się dla nich wzorcem „samca alfa”, którym w tej kampanii niekoniecznie okazał się Sławomir Mentzen.

Co Zandberg ma zaoferowania przedsiębiorcom?

Adrian Zandberg i Partia Razem serwują przedsiębiorcom ofertę odmienną od tej, do której się przyzwyczaili  – zamiast pustych haseł o „wolnym rynku”, który byłby korzystny wyłącznie dla najbogatszych proponują aktywne, nowoczesne państwo, które inwestuje, buduje i stabilizuje. Fundamentem ich podejścia jest przekonanie, że przedsiębiorcy nie odnoszą sukcesów w chaosie regulacyjnym i nie potrzebują kolejnych „ulg dla wybranych”, lecz przewidywalnych reguł gry, solidnych usług publicznych i infrastruktury, która wspiera rozwój lokalnego biznesu.

Zandberg jasno mówi, że nie popiera postulatu obniżania składki zdrowotnej – jego zdaniem to krok w stronę prywatyzacji systemu, który na dłuższą metę zaszkodzi nie tylko nieuprzywilejowanym pracownikom na etatach, ale również przedsiębiorcom.

Premier Donald Tusk wdał się w licytację z Konfederacją, kto szybciej zwinie polskie państwo, a cenę za to zapłacą tysiące pacjentów, którzy dowiedzą się, że ich zabiegi są odwołane, że nie ma programów lekowych, że nie mogą się doczekać na czas na rehabilitację. Brakuje ponad 20 miliardów zł w budżecie na zdrowie, dlatego wyjmowanie z systemu kolejnych miliardów to jest po prostu czysta nieodpowiedzialność i otwieranie drogi do prywatyzacji ochrony zdrowia

– ostrzega Zandberg w rozmowie z PAP.

Zamiast tego Partia Razem chce, by przedsiębiorcy korzystali z dobrze finansowanej ochrony zdrowia, edukacji i transportu – usług, które obniżają koszty prowadzenia działalności i poprawiają jakość życia pracowników.

Jak czytamy na ich stronie partia zapowiada za to wypowiedzenie wszelkich niekorzystnych porozumień handlowych dla polskich firm oraz zmiany w zakresie przyznawania dotacji i subsydiów:

Zamiast rozdawać pieniądze prywatnym firmom, stworzymy państwowe i samorządowe fundusze zalążkowe, inwestujące w przedsięwzięcia w zamian za udział państwa w przyszłych zyskach.

Co więcej, wszelkie dotacje i możliwości mają być kierowane wyłącznie w stronę przedsiębiorców przestrzegających prawa pracy i zapewniających dobre warunki zatrudnienia.

W zakresie podatków Razem proponuje progresję, która chroni małe firmy i samozatrudnionych. Ich system oparty jest na zasadzie „im większy zysk, tym większy udział w finansowaniu wspólnych potrzeb”. Niskie podatki mają dotyczyć mikroprzedsiębiorstw, a najwyższe stawki mają objąć międzynarodowe korporacje i sektor bankowy, który – jak podkreśla Zandberg – dziś często korzysta z luk prawnych i unika odpowiedzialności. Planowane jest też ograniczenie ulg i przywilejów dla wielkiego biznesu, które obecnie wypaczają konkurencję na polskim rynku, który w 97,2% składa się z małych, średnich firm i JDG, a mimo to ułatwia działanie korporacyjnym molochom.

Z uwagi na te proporcje szczególne miejsce w programie Partii Razem zajmuje spółdzielczość – rozumiana nie jako relikt PRL, ale nowoczesna forma prowadzenia działalności gospodarczej na modłę Danii, która stanowi jedno z najbogatszych państw w Unii Europejskiej. Spółdzielnie to firmy, które są własnością ich członków – pracowników, mieszkańców, producentów – i działają na zasadach demokratycznych, z równym udziałem w podejmowaniu decyzji. To oznacza większą odporność na spekulację, mniejszą presję na maksymalizację zysków za wszelką cenę i większe zaangażowanie społeczności lokalnych. Spółdzielczość ogranicza też ryzyko monopolu i wypychania małych firm przez wielki kapitał – zamiast tego wspiera współpracę, stabilność i długoterminowe planowanie.

Partia Razem chce wspierać rozwój spółdzielni poprzez preferencyjne warunki kredytowe, dostęp do funduszy publicznych oraz stworzenie instytucji wspierającej rozwój przedsiębiorstw społecznych. W ich wizji to właśnie spółdzielnie mogą odegrać kluczową rolę w sektorach takich jak energetyka odnawialna, rolnictwo, produkcja lokalna czy opieka – tam, gdzie liczy się nie tylko zysk, ale i odpowiedzialność za wspólnotę.

Kolejnym elementem oferty dla przedsiębiorców – choć rzadko tak nazywanym – jest program budownictwa publicznego i spółdzielczego. Zandberg uważa, że wysokie koszty wynajmu mieszkań to jedna z głównych barier dla mobilności pracowników i rozwoju firm poza dużymi ośrodkami miejskimi. Partia Razem postuluje, by państwo i samorządy wróciły do aktywnego budowania mieszkań na wynajem, w tym we współpracy ze spółdzielniami. To nie tylko odpowiedź na kryzys mieszkaniowy, ale też impuls dla lokalnych rynków pracy i sektora budowlanego.

Podobne artykuły

alkohol praca

Przyszłość piwa to 0,0%? Eksperci z branży zabierają głos

2026-04-02
ioana cristiana iGLwsUFIY8Y unsplash

Prawie połowa firm gra ceną. Klient dowiaduje się prawdy przy kasie

2026-03-26
kalkulator pieniadze

Ile trzeba zarabiać, żeby trafić na listę 1% najbogatszych Polaków?

2026-03-24
kontrola podatkowa

Kontrola zaczyna się wcześniej, niż myślisz. Firmy pod stałym nadzorem danych

2026-03-23
kursy

Sprzedają obietnice. Zarabiają na tym, że inni w nie wierzą

2026-03-19
w garniturze

Jedna koszulka, milionowa marka. Historia NowRocky

2026-03-18

Na koniec Zandberg i jego ugrupowanie nie ukrywają, że państwo powinno być graczem gospodarczym – nie tylko regulatorem, ale też inwestorem. Proponują odbudowę krajowego przemysłu, wsparcie dla transformacji energetycznej, rozwój kolei, transportu publicznego i lokalnych łańcuchów dostaw. Przedsiębiorcom ma to zapewnić rynek zbytu, stabilność i dostęp do nowoczesnej infrastruktury.

W skrócie: Partia Razem nie oferuje przedsiębiorcom tanich (choć drogich dla budżetu) rozwiązań krótkoterminowych, ale nadzieję na naprawdę działające państwo, które nie hamuje gospodarki, lecz ją współtworzy – z korzyścią dla tych, którzy chcą działać uczciwie, długofalowo i w zgodzie z interesem społecznym.

Majątek Adriana Zandberga

Majątek Adriana Zandberga nie należy do imponujących, ale zgrywa się z głoszonymi poglądami. Według jego najnowszego oświadczenia majątkowego złożonego w Sejmie w 2023 roku Adrian Zandberg posiada:

  • mieszkanie o powierzchni 95 m², warte ok. 1250 tys. zł,
  • oszczędności w wysokości około 70-80 tys. zł.
  • samochód marki Ford z 2018 roku.

Nie posiada żadnych kredytów, akcji, ani udziałów w firmach. Nie prowadzi działalności gospodarczej. Jego styl życia i stan majątkowy wpisują się w wartości, które głosi publicznie – skromność, przejrzystość, uczciwość.

Na czym polega fenomen Zandberga?

Fenomen Zandberga polega na jego konsekwencji i autentyczności. Nie zmienia poglądów w zależności od nastrojów społecznych, nie flirtuje z populizmem, nie ucieka się do ataków personalnych. Choć przez lata pozostawał poza głównym nurtem, dziś jego determinacja procentuje. Jak zauważa Artur Bartkiewicz w „Rzeczpospolitej”, to kandydat, który może niespodziewanie zagospodarować wyborców niezdecydowanych – dzięki powadze, spójności i kompetencjom.

Wizerunkowo Zandberg łączy dwa światy: intelektualizmu i prostoty. Ma w sobie coś z akademika – cytuje źródła, odnosi się do badań, mówi precyzyjnie, ale równocześnie jest zdecydowany i niekiedy bezkompromisowy.

Jest wiarygodny zarówno dla młodych – bo zdaje się rozumieć ich problemy: brak mieszkań, niskie zarobki, zmiany klimatyczne –  jak i dla doświadczonych, bo nie mówi ogólnikami tego, co wyborcy chcą usłyszeć, tylko przedstawia programy ustawowe, poparte analizą skutków.

Nowy gracz na polskiej scenie politycznej

Adrian Zandberg nie może pochwalić się majątkiem godnym polityków polskiej prawicy. Znajduje za to  odbiorców w zaskakujących środowiskach: od postępowej młodzieży, przez aktywistów miejskich, po rozczarowanych konserwatywnym anty-systemem wyborców Konfederacji. Jego bezkompromisowość w formułowaniu niepopularnych postulatów sprawiają, że wyrasta na poważną alternatywę wobec polityki opartej na PR-ze i marketingu. Niezależnie od wyniku wyborów, jego obecność na scenie politycznej zmusza konkurentów do myślenia, a wyborców – do zadawania pytań.

Fot. Materiały KW Adriana Zandberga

4.3/5 - (3 votes)
Tags: Adrian Zandbergbiznes pod lupą
Share2Share
Julia Mraczny

Julia Mraczny

Doświadczony copywriter, redaktor, twórca cyfrowy oraz tłumacz języka angielskiego, oraz rosyjskiego. Pierwszy tytuł magistra uzyskała na kierunku filologia rosyjska z językiem angielskim na Uniwersytecie Śląskim, a drugi na kierunku International Business Law and Arbitration. Od kilku lat jest wolnym strzelcem i zajmuje się korektą, przekładem i tworzeniem treści w języku polskim, rosyjskim i angielskim. Pasjonuje się światem biznesu, socjologią i słowem pisanym. Ostatnio najwięcej pisze na temat meandrów prawnych, zawiłości finansów i inwestycji, a także tajników marketingu. Spełnia się także jako mentorka aspirujących tłumaczy i copywriterów, angażując się w prowadzenie kursów swojego autorstwa.

Podobne Wpisy

Przyszłość piwa to 0,0%? Eksperci z branży zabierają głos

autor Julia Mraczny
2026-04-02
0
alkohol praca

W 2024 roku wolumen sprzedaży piwa spadł do najniższego poziomu od dwóch dekad, a trend ten pogłębił się w 2025 roku. Piwo, które przez lata było najpopularniejszym alkoholem w Polsce i jednym z filarów koszyka zakupowego Polaków, stopniowo traci swoją pozycję. Na tę sytuację wpływają jednocześnie czynniki ekonomiczne, takie jak inflacja i wzrost akcyzy, oraz zmiany społeczne w postaci rosnącej świadomości zdrowotnej i nowych preferencji konsumentów. Czy to koniec branży piwowarskiej? A może nowy, zdrowszy rozdział tej historii? Po publikacji pierwszego artykułu dotyczącego rynku piwa odezwali się do nas przedstawiciele Związku Pracodawców Przemysłu Piwowarskiego Browary Polskie, którzy podzielili się swoją perspektywą, co stało się bezpośrednią inspiracją do przygotowania kontynuacji. Rynek piwa w liczbach Analiza danych liczbowych pozwala jednoznacznie stwierdzić, że...

Czytaj więcejDetails

Prawie połowa firm gra ceną. Klient dowiaduje się prawdy przy kasie

autor Dominik Bożek
2026-03-26
0
ioana cristiana iGLwsUFIY8Y unsplash

Jeśli masz czasem wrażenie, że w wielu sklepach czy punktach usługowych ceny są traktowane jak tajemnica handlowa, to nie jest tylko subiektywne odczucie. Najnowsza kontrola Inspekcji Handlowej pokazuje jasno: problem jest powszechny i dotyczy niemal połowy przedsiębiorców. W 2025 roku sprawdzono ponad 3 tysiące placówek i sposób oznaczenia cen przy ponad 461 tysiącach produktów oraz usług. Wynik jest trudny do zignorowania — aż 1462 firmy nieprawidłowo informowały klientów o cenach. To nie jest margines rynku, tylko jego duża część. Kontrola objęła niemal cały rynek Kontrola objęła bardzo szeroki zakres działalności. Inspektorzy pojawili się zarówno w dużych sieciach handlowych, jak i w małych punktach usługowych: u fryzjerów, mechaników, weterynarzy, w hotelach, na parkingach czy stacjach benzynowych. Nie były to przypadkowe wizyty....

Czytaj więcejDetails

Ile trzeba zarabiać, żeby trafić na listę 1% najbogatszych Polaków?

autor Julia Mraczny
2026-03-24
0
kalkulator pieniadze

Polska jest krajem wyraźnych kontrastów ekonomicznych. Dane o dochodach, majątkach i strukturze społecznej świadczą o tym, że elita finansowa oddala się od przeciętnego obywatela szybciej niż w poprzednich dekadach. Jednocześnie większość Polaków postrzega siebie jako część klasy średniej, nie bacząc na to, że przeczą temu ich wyniki finansowe. Efektem tego stanu rzeczy jest dysonans między społecznym wyobrażeniem na temat dobrobytu a jego rzeczywistym rozkładem w strukturze finansowej naszego kraju. A zatem ile zarabiają najbogatsi Polacy? Jak przedstawiają się dysproporcje majątkowe w różnych grupach społecznych? I kto tak naprawdę może identyfikować się jako klasa średnia? Majątki najbogatszych Polaków Łączny majątek 100 najbogatszych Polaków wzrósł z około 135 mld zł w 2016 roku do około 356 mld zł w 2026 roku, czyli...

Czytaj więcejDetails

Kontrola zaczyna się wcześniej, niż myślisz. Firmy pod stałym nadzorem danych

autor Dominik Bożek
2026-03-23
0
kontrola podatkowa

Kontrole to dla przedsiębiorców chleb powszedni. Niezależnie od branży czy skali działalności, prędzej czy później każda firma musi zmierzyć się z wizytą urzędników. Najnowsze dane z raportu Grant Thornton „Kontrole pracodawców w 2025 roku” pokazują jednak, że choć system kontroli w Polsce nie zwalnia, to wyraźnie się zmienia. Dziś nie chodzi już o liczbę wizyt, ale o ich skuteczność i ciężar dla biznesu. PIP numerem jeden. Kontrole pracy w centrum uwagi Państwowa Inspekcja Pracy nie oddaje pola. W 2025 roku to właśnie ten organ był najaktywniejszy – skontrolował 38% badanych firm. Choć oznacza to niewielki spadek rok do roku, PIP wciąż pozostaje liderem wśród instytucji kontrolnych. To nie przypadek. Rynek pracy od miesięcy znajduje się pod szczególną obserwacją – zarówno...

Czytaj więcejDetails

Sprzedają obietnice. Zarabiają na tym, że inni w nie wierzą

autor Magdalena Grochocka
2026-03-19
0
kursy

Jeszcze kilka lat temu, żeby zarabiać w internecie, trzeba było mieć produkt, usługę albo realne kompetencje. Dziś coraz częściej wystarczy sprzedać wizję zarabiania. Sieć zalana jest kursami obiecującymi miliony. Przekaz jest prosty: wystarczy poznać odpowiedni sposób działania, żeby w relatywnie krótkim czasie znacząco poprawić swoją sytuację finansową. Problem w tym, że w zdecydowanej większości przypadków to bzdura. Dlaczego więc ten model działa tak skutecznie? I dlaczego, mimo rosnącej liczby rozczarowań, wciąż przyciąga kolejne osoby? Przyjrzałam się temu bliżej. Rozłożyłam te kursy na czynniki pierwsze, pogrupowałam najczęstsze schematy i sprawdziłam, co tak naprawdę stoi za tymi obietnicami. Nowa branża w sieci: sprzedawanie marzeń o łatwych pieniądzach W ostatnich latach internet wykształcił nowy, dynamicznie rosnący segment rynku, w praktyce funkcjonujący jako odrębna...

Czytaj więcejDetails

Jedna koszulka, milionowa marka. Historia NowRocky

autor Julia Mraczny
2026-03-18
0
w garniturze

Najpierw było zdziwienie, potem ironiczne komentarze, a w końcu powszechne oburzenie. Zdjęcia prezydenta Karola Nawrockiego w ubraniach marki NowRocky uruchomiły lawinę spekulacji. Gdy wyszło na jaw, że produkty opatrzone „patriotyczną” narracją są produkowane w Chinach, dyskusja nabrała jeszcze ostrzejszego tonu, zwłaszcza po informacjach o wszczęciu postępowania przez prokuraturę. Czas zastanowić się, kto zarabia na elektoracie Karola Nawrockiego, i przyjrzeć się bliżej enigmatycznej marce NowRocky. Prezydent w produktach marki NowRocky Wszystko zaczęło się od zdjęć publikowanych w mediach. Podczas różnych wydarzeń publicznych, spotkań i wizyt prezydent Karol Nawrocki pojawiał się w ubraniach z widocznym logo marki NowRocky.  Początkowo nie wzbudzało to większego zainteresowania. Dopiero po pewnym czasie internauci zaczęli zwracać uwagę na fakt, że nazwa firmy jest niemal identyczna z nazwiskiem...

Czytaj więcejDetails

Polacy zwracają butelki, ale też kombinują. Co ujawniło pół roku systemu kaucyjnego?

autor Magdalena Grochocka
2026-03-12
0
plastikowe butelki

System kaucyjny działa w Polsce od października 2025 roku i już po kilku miesiącach wyraźnie zmienił rynek. Do sklepów wracają setki milionów butelek i puszek, sieci handlowe inwestują w zwrotomaty, a konsumenci dopiero uczą się nowych zasad. Szybko pojawiły się też nieoczekiwane zjawiska – dla części osób zbieranie opakowań stało się dodatkowym źródłem zarobku, a w niektórych regionach odkryto nawet sposoby wykorzystania różnic między systemami kaucyjnymi w różnych krajach. Po pół roku widać, że to nie tylko projekt ekologiczny, ale także nowe zjawisko gospodarcze. System kaucyjny po pół roku. Setki milionów butelek wróciły do sklepów, ale Polacy nadal kręcą nosem Po niespełna pół roku funkcjonowania system kaucyjny w Polsce zaczyna pokazywać swoje dwa bardzo różne oblicza. Z jednej strony widać...

Czytaj więcejDetails

Czy ceny paliw rosną tak szybko, jak powinny – czy ktoś korzysta z sytuacji?

autor Dominik Bożek
2026-03-11
0
trasa tsl ciezarowka

Jeszcze kilka dni temu litr benzyny kosztował około 6 zł. Dziś na części stacji w Polsce zbliża się już do 7 zł. Kierowcy przecierają oczy ze zdumienia, a przedsiębiorcy zaczynają liczyć rosnące koszty. Tymczasem Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów twierdzi, że nie widzi powodów do interwencji. Wielu kierowców ma wrażenie, że na rynku paliw obowiązuje prosta zasada: ceny rosną błyskawicznie, ale spadają znacznie wolniej. Benzyna po 5 zł? Dziś premier mówi co innego Od kilku lat regularnie pojawiają się pomysły kontroli marż, obniżek podatków czy działań wobec największych koncernów paliwowych. Jednak w obecnej sytuacji UOKiK podkreśla, że nie widzi podstaw do interwencji, wskazując, że wzrost cen wynika głównie z sytuacji międzynarodowej i rosnących notowań ropy. W 2022 r., jeszcze jako...

Czytaj więcejDetails
Więcej

Newsletter

Jako pierwszy, dowiesz się o ważnych wiadomościach i wydarzeniach bezpośrednio do Twojej skrzynki odbiorczej.

Gratulacje!

Pomyślnie dołączyłeś do naszej listy subskrybentów. Potwierdź proszę swój adres e-mail. Link jest już na Twojej poczcie. 

Rekomendowane.

szpieg

Greville Maynarda Wynne – Przedsiębiorca, agent i szpieg w jednym

2024-04-09
uop czy b2b

Co z tym WIBOREM? Czy będzie tak jak z kredytami frankowymi?

2023-02-15
Obierz kurs na płynność
Portal.Faktura.pl

Najświeższe i najciekawsze wiadomości z zakresu finansów firmy, prawa, podatków i księgowości.

Znajdź nas tutaj:

Kategorie

  • Alarm podatkowy
  • Bez kategorii
  • Biznes
  • Biznes pod lupą
  • Finanse
  • Player
  • Podatki
  • Poradnik przedsiębiorcy
  • Prawo
  • Technologia
  • Zadbaj o swój portfel
Współpraca

Najciekawsze

polski sejm

Ryczałt w górę nawet do 15 proc. Sprawdź czy zapłacisz więcej

2026-04-03
alkohol praca

Przyszłość piwa to 0,0%? Eksperci z branży zabierają głos

2026-04-02
  • Polityka prywatności
  • Regulamin usługi newsletter
  • Regulamin korzystania z serwisu

© 2024 - Najświeższe informacje ze świata finansów i biznesu by Faktura.pl
Projekt i realizacja Digital Daniel Król

Welcome Back!

Login to your account below

Forgotten Password?

Retrieve your password

Please enter your username or email address to reset your password.

Log In

No Result
View All Result
  • Biznes
  • Podatki
    • KSeF Pytania i Odpowiedzi
  • Finanse
    • Faktoring dla transportu
  • Prawo
  • Ranking faktoringu – TOP 10 Ofert Faktoringu – Kwiecień 2026
  • Technologia

© 2024 - Najświeższe informacje ze świata finansów i biznesu by Faktura.pl
Projekt i realizacja Digital Daniel Król

Are you sure want to unlock this post?
Unlock left : 0
Are you sure want to cancel subscription?