• Program do faktur
  • Współpraca
  • Najlepsze konta firmowe – Październik 2026
  • Ranking faktoringu
  • KSeF Pytania i Odpowiedzi
piątek, 9 października, 2026
Zaloguj się
Portal.Faktura.pl
  • Finanse
    • Faktoring dla transportu
    • Mikrofaktoring
    • Zadbaj o swój portfel
    • Poradnik przedsiębiorcy
  • Biznes
    • Biznes pod lupą
  • Podatki
    • Alarm podatkowy
    • KSeF Pytania i Odpowiedzi
  • Prawo
  • Technologia
No Result
View All Result
Portal.Faktura.pl
  • Finanse
    • Faktoring dla transportu
    • Mikrofaktoring
    • Zadbaj o swój portfel
    • Poradnik przedsiębiorcy
  • Biznes
    • Biznes pod lupą
  • Podatki
    • Alarm podatkowy
    • KSeF Pytania i Odpowiedzi
  • Prawo
  • Technologia
No Result
View All Result
Portal.Faktura.pl
No Result
View All Result
Główna Biznes Biznes pod lupą

Urodzony sprzedawca, który zrewolucjonizował rynek taksówek

Dominik Bożek autor Dominik Bożek
2025-08-14
w Biznes pod lupą, Player
0
travis kalanick

W latach 80’ ubiegłego wieku taksówkarze w Polsce byli krezusami. Wszystko przez monopol, który wynikał z braku realnej konkurencji dla tego zawodu. Mieszkańcy miast i wsi, nieposiadający samochodów skazani byli na komunikację miejską i taksówki. Licencjonowani kierowcy często korzystali z tego, myśląc, że ta hossa będzie się utrzymywać zawsze. Jednak wraz z rozwojem technologii słowo „zawsze” w przypadku taksówkarzy powoli zaczęło odchodzić do lamusa. Dlaczego? Przenieśmy się za ocean, do słonecznej Kalifornii.
faktura
Travis Kalanick urodził się w Los Angeles w 1976 roku, pół roku po premierze  „Taksówkarza”. Czy jego rodzice, nadając mu takie same, jak głównemu bohaterowi wspomnianego filmu, inspirowali się tymże? Tego nie wiadomo. Pewnym jest natomiast to, że Travis Kalanick wpłynął na rynek taksówek, nadając kierunek, z którego nie ma już odwrotu.

Spis treści schowaj
1 Po co studia, skoro umiem sprzedawać?
2 Zaczęło się od frustracji do taksówek
3 Licencja taksówkarzy traci na znaczeniu
4 Kontrowersje nie przeszkadzają w ekspansji
5 Aplikacja stworzona dla Polaków…
6 …ale nie dla polskiego prawa
7 Lex Uber
8 Taksówkarz? Uberowiec? Bez znaczenia
9 Coś więcej, niż najdroższy startup na świecie
10 Pomóż nam ulepszać portal

Po co studia, skoro umiem sprzedawać?

Nie był prymusem, nie ukończył studiów, ale za to dobrze rozumiał, jak ważna jest technologia, o której nie dowie się podczas wykładów na kalifornijskim uniwersytecie. Dlatego też w 1998 roku, w wieku 22 lat wraz ze swoimi dwoma kolegami postanowił opuścić wspomnianą uczelnię, żeby pomóc Danowi Rodriguesowi rozwijać jego startup, Scour, który był multimedialną platformą do wymienia się plikami. Funkcja jaką tam piastował Kalanick idealnie odpowiadała jego predyspozycjom – zajmował się sprzedażą i marketingiem. Można powiedzieć, że cechy sprzedawcy „wyssał z mlekiem matki” – jego rodzicielka odnosiła sukcesy w dziale reklamy „Los Angeles Daily News”.

Na początku Scour urósł na tyle, że zatrudniał 13 pracowników. Jednak zaczęły się znane wszystkim właścicielom startupów problemy związane z pozyskaniem inwestorów. Biorąc pod uwagę stanowisko, jakie zajmował Kalanick, można na niego zrzucić winę za taki stan rzeczy, ale do braku inwestorów doszła konkurencja oraz pozew za naruszanie praw autorskich na 250 miliardów dolarów. To ostatnie zabiło Scour, który w 2000 roku ogłosił upadłość.

To nie załamało Kalanicka. Wraz z Michealem Toddem założył Red Swoosh, wykorzystując know how, jakie wynieśli z poprzedniej firmy. To nie jedyna wartość, jaką zabrali ze Scour, ponieważ przechwycili 33 firmy, które przez zbiorowy pozew doprowadziły do upadku wspomnianego startupu. To pokazuje w jaki sposób działał Kalanick – w biznesie zawsze stawiał na skuteczność. Po początkowych perturbacjach związanych z rokręcaniem Red Swoosh, Kalanick w 2007 roku, 5 lat po starcie, dostał ofertę wykupu serwisu. Firma Akamai zaproponowała aż 19 mln dolarów, z których 2 miliony trafiły bezpośrednio na konto Kalanicka. W wieku 31 lat został milionerem, ale jeszcze nie zdawał sobie sprawy, że jego przyszłe decyzje będą miały wpływ na prawo przewozowe w kilkudziesięciu krajach.

Zaczęło się od frustracji do taksówek

Travis Kalanick to nie tylko urodzony sprzedawca, ale i osoba, która jest uzależniona od adrenaliny. Po sukcesie związanym ze sprzedażą Red Swoosh nie osiadł na laurach, tylko przeniósł się do San Francisco, gdzie stworzył JamPad – miejsce spotkań dla wielbicieli technologii. Spotkania te odbywały się w jego mieszkaniu. Podczas nich radził młodym przedsiębiorcom i świeżo upieczonym właścicielom startupów – w jaki sposób uniknąć błędów przy rozwoju firmy technologicznej. Poczynił szereg inwestycji w takie organizacje, ale wciąż czegoś mu brakowało. Ograniczenie się do samego inwestowania spowodowało, że zaczął tęsknić za stworzeniem czegoś swojego. Czegoś, co dałoby mu nie tylko zarobek, ale i wprowadziło rewolucję.

Pomysł na Ubera powstał w 2009 roku w JamPadzie, gdzie Kalanick gościł Garretta Campa. Ten kanadyjski przedsiębiorca nie był pierwszą osobą na świecie, która narzekała na taksówkarzy. Problemy społeczeństwa z tą grupą zawodową były takie same bez względu na położenie geograficzne. Przekręcanie liczników, nieprzyjemna obsługa, intencjonalne wydłużanie trasy, które skutkowało większym rachunkiem – to wszystko jest znane konsumentom, którym zdarzało się zamówić taksówkę. Camp w swoich rozważaniach poszedł jednak krok dalej, niż wszyscy narzekający przed nim, ponieważ postanowił opracować aplikację na komórkę, dzięki której można zamówić taksówkę.

Kalanickowi spodobał się ten pomysł, ale na początku w ten projekt postanowił zaangażować się jedynie, jako doradca. Camp też nie chciał być twarzą UberCab, dlatego to Ryan Graves został mianowany pierwszym Prezesem odpowiadającym za aplikację, która jest obecnie znana na całym świecie. Jego kadencja trwała jedynie 10 miesięcy, ponieważ Kalanick na tyle się przekonał do Ubera, że sam przejął to stanowisko – zarówno Graves, jak i Camp przekazali mu lwią część swoich udziałów. Kalanick wreszcie znalazł nowy bodziec do działania.

Jedną z pierwszych decyzji, jaką musiał podjąć na nowym stanowisku była zmiana nazwy aplikacji. Ten ruch nie był fanaberią, a reakcją na pozew Agencji Transportu Miejskiego w San Francisco. Pozew był złożony z powodu naruszenia obowiązujących przepisów, które zabraniały przewozu ludzi bez odpowiednich zezwoleń. W ten sposób z UberCab usunięto „Cab” (z ang. „Taksówka”), aby firma nie kojarzyła się z taksówkami. To była jego pierwsza potyczka z instytucją, zajmującą się przewozami. Przez lata takich potyczek miał setki – często nawet o nich nie wiedząc.

Jakie konto firmowe wybrać?

Licencja taksówkarzy traci na znaczeniu

Pierwszymi testerami tej nowoczesnej aplikacji byli Camp, Kalanick oraz jego rodzice.

Podczas testów na ulicach San Francisco sprawdzali i eliminowali wszystkie błędy jakie posiada aplikacja (jednym z nich było to, że przy zamówieniu pojazdu, zlecano usługę wszystkim samochodom w okolicy). Kwestie lokalizacji, płatności, map itp. wymagały poprawy i setek kilometrów przejechanych przez twórców. Ustalono, że warto, aby pasażer mógł ocenić kierowcę i na odwrót. Oceny użytkowników aplikacji były widoczne dla każdego, ale nie wpływało to na wynagrodzenie. Uber dzielił się z kierowcami, oddając im 80% wartości każdego przejazdu.

Już w 2012 roku postanowiono jeszcze bardziej uatrakcyjnić aplikację i stworzyć kolejną przewagę nad tradycyjnymi taksówkami.

W Chicago sprawdzono, jakim zainteresowaniem będzie się cieszyć możliwość zamówienia Ubera, którego nie będzie prowadził licencjonowany kierowca. Dzięki temu założeniu pasażerowie mieli tańszą usługę, a kierowcy niższy próg wejścia do nowego zawodu. Tak po prawdzie, był on minimalny, ponieważ od tego momentu, aby zostać kierowcą Ubera należało spełniać poniższe warunki:

  1. Niekaralność
  2. Posiadanie smartfona
  3. Posiadanie samochodu
  4. Posiadanie ważnego prawa jazdy

Licencjonowani taksówkarze myśleli, że to nie może potrwać długo. Jak bardzo się mylili, okazało się, gdy na ich rynku zaczęła wyrastać mniej wykfalifikowana, ale dużo tańsza konkurencja. Nie trzeba było np. zdawać testów z topografii miasta, bo w sumie po co, skoro masz telefon z nawigacją?

Innym sprytnym zabiegiem, który rozwinął możliwości Ubera, było wprowadzenie opcji UberX, dzięki której można było zamówić mniejszy pojazd bardziej przyjazny ekologii. Ten ruch ferował kierowców z mniejszymi samochodami oraz był swojego rodzaju ukłonem w stronę pasażerów, dbających o środowisko.

Licencjonowanym taksówkarzom zaczęło się podnosić ciśnienie.

Kontrowersje nie przeszkadzają w ekspansji

Taksówkarze, którzy z przekorą mówili o tym, że „ten Uber wyjdzie jeszcze wszystkim bokiem” mogli poczuć satysfakcję, kiedy dochodziły do nich głosy o kolejnych wypadkach spowodowanych przez niewykwalikowanych kierowców lub przez wadliwe pojazdy, które dawno nie miały przeglądu. Nie tylko w USA, ale i w Australii, Kanadzie, Niemczech, czy Wielkiej Brytanii odbywały się protesty i batalie sądowe z powodów nieuczciwej konkurencji i braku kwalifikacji przewoźników, zalewających wspomniane kraje. W Polsce też nie brakowało związanych z tym przepychanek, ale to omówimy w dalszej części tekstu.

Cóż z tego, skoro cena i łatwość obsługi nadal sprawiała, że ludzie korzystali z Ubera? Kalanick pozyskiwał nowych inwestorów przy okazji skutecznie eliminując  konkurencję. Oprócz mnóstwa zalet związanych z naturą sprzedawcy, jakie miał Prezes Ubera, jego byli pracownicy i współpracownicy podkreślali, że to człowiek trudny we współpracy. W Uberze to było poważne na tyle, że normą w centrali była praca w nocy i w weekendy bez dodatkowego wynagrodzenia. Nieobce mu były działania mobbingowe. Kalanickowi zarzucono ochronę pracowników, którzy co prawda byli skuteczni, ale przy okazji dopuszczali się molestowania seksualnego w głównej siedziby firmy. Kierowcy – tak jak nieskuteczni pracownicy – też nie byli traktowani ulgowo przez Prezesa. Dopóki sprawował władze w Uberze nie chciał zgodzić się na opcję dodawania napiwków w aplikacji. Aby podkreślić nastawienie Kalanicka do kierowców, warto obejrzeć poniższy filmik, w którym kłóci się z powodu dochodów pracownika. Kiedy serwis Bloomberg opublikował to nagranie, Prezes wystosował zbiorczego maila do pracowników, w którym przyznał, że „musi dorosnąć”.

Wizerunek Kalanicka był kontrowersyjny, coraz częściej składano na niego skargi. W czerwcu 2017 roku był jednym z „bohaterów” kilkuset-stronnicowego raportu związanego ze śledztwem ws. molestowania seksualnego w Uberze. Pięciu głównych inwestorów Ubera zaczęło coraz mocniej naciskać na rezygnację prezesa, co zbiegło się z wypadkiem jego rodziców, w którym zmarła jego matka. 20 czerwca 2017 roku Kalanick zrezygnował z dotychczasowej funkcji, ale zachował miejsce w zarządzie.

Kierowcy odetchnęli z ulgą, a w aplikacji zaimplementowano opcję dodawania napiwków.

Travis Kalanick jeszcze z tylnego siedzenia próbował ingerować w firmę, jednak jego działania były coraz częściej torpedowane przez pozostałych udziałowców. Na koniec 2019 roku Kalanick sprzedał 90% swoich udziałów w Uberze za 2,5 miliarda dolarów, a w Wigilię Bożego Narodzenia ogłosił odejście z zarządu Ubera wraz z końcem roku. W wieku 43 lat został miliarderem, a jego nazwisko zostało odnotowane na prestiżowej liście Forbesa wśród 400 najbogatszych Amerykanów.

W międzyczasie, kiedy w USA miały miejsce liczne kontrowersje z udziałem Kalanicka, nad Wisłą aplikacja Uber wprowadziła niemniejszy zamęt wśród taksówkarzy, pasażerów, a nawet i ustawodawców. A wszystko zaczęło się w Warszawie, w 2014 roku.

Aplikacja stworzona dla Polaków…

Rozwój technologiczny często zmieniał prawo oraz biznes. Na początku takie działania często spotykały się z oporem osób, z którymi technologia miała konkurować. Nie inaczej było z Krajową Izbą Gospodarskiej Taksówkarzy, kiedy do Polski zawitała popularna zachodnia aplikacja.

W Polsce żeby zostać taksówkarzem trzeba uzyskać licencje oraz nadać zaświadczenie o niekaralności. Pasażer wsiadając do taksówki wie, że jest ubezpieczony też może być pewnym, że samochód jest sprawny i zadbany, a kierowca nie jest złoczyńcą i na pewno nie jest pijany lub pod wpływem innych środków. Aplikacja Uber tego nie gwarantuje. Główną zaletą tej aplikacji jest to, że pozwala ona sporo obniżyć koszty prowadzenia działalności. Ponieważ ludzi pracujące za pomocą takiej aplikacji pracują po godzinach kiedy im się chce swojej działalność oni nie rejestrują, nie jest ona również oskładkowana a nie są odliczane z niej podatki.

– grzmiał wiceprezes Krajowej Izby Gospodarskiej Taksówkarzy, Tadeusz Stasiów na łamach Polskiego Radia. Przekonywał przy tym, że koszt takiej usługi nie jest znacząco niższy, niż zarejestrowanej taksówki. Cóż, inne zdanie mieli warszawscy pasażerowie, którzy coraz częściej korzystali z Ubera.

Wystarczyło nieco ponad pół roku, żeby po Warszawie aplikacja zawitała do Krakowa. Uber działał wówczas w 56 Państwach i nie we wszystkich był przyjmowany z otwartymi ramionami. W Korei Kalanick był poszukiwany listem gończym, a w Hiszpanii, Francji, Niemczech czy Brukseli Uber toczył spory prawne ze stowarzyszeniami taksówkarzy. Patrick Studener, który był odpowiedzialny za ekspansję aplikacji w środkowej Europie tak tłumaczył te zjawiska:

Przepisy z racji swojej natury patrzą wstecz, nie nadążają za rozwojem i innowacjami. Nasze rozwiązania nie są konkurencją dla taksówkarzy, ale ograniczają ruch prywatnych samochodów, co jest z korzyścią dla dużych miast.

Polska okazała się podatnym gruntem dla Ubera, stąd w 2016 roku zdecydowano na otwarcie Krakowskiego Centrum Usług Biznesowych, które zatrudniało 150 osób. Wartość inwestycji wynosiła niespełna 40 mln zł. Dlaczego zdecydowano się akurat na Polskę? Kierownictwo Ubera przekonywało, że Polska po Wielkiej Brytanii i Francji jest najważniejszym rynkiem w Unii Europejskiej. To jasno pokazywało, jaką popularnością cieszyła się aplikacja wśród polskich pasażerów. Taksówkarze nie mogli przejść obojętnie obok tego trendu.

…ale nie dla polskiego prawa

Jeszcze w tym samym roku, kiedy zdecydowano się na otwarcie Krakowskiego Centrum Usług Biznesowych do sejmu trafił wniosek o nowelizację ustawy o transporcie drogowym. Patrząc na kontrowersje w innych krajach – to musiało się stać. Nowe przepisy miały nakładać na kierowców Ubera obowiązek licencji taksówkarskiej oraz specjalny wpis do dowodu rejestracyjnego pojazdu, którym przewozili pasażerów. Do prac nad nowelizacją zaproszono osoby związane z taksówkarskim środowiskiem, próżno było szukać jakiegokolwiek przedstawiciela Ubera. Co więcej, związek taksówkarzy postanowił złożyć pozew przeciwko Uberowi, tłumacząc, że ten podmiot nie różni się od korporacji zajmujących się przewozem. W pozwie wskazywano na takie aplikacje jak iTaxi i MyTaxi, które mają takie same funkcje, jak Uber. Linia obrony amerykańskiej firmy opierała się na tłumaczeniu, że są tylko pośrednikiem i dostawcą technologii.

Polscy politycy stanęli przed ciężkim dylematem, bowiem taksówkarze – jako grupa zawodowa – mieli sporo racji, ale z drugiej strony uchwalając zmiany w polskim prawie mogliby się narazić na gniew społeczeństwa w wielkich miastach, gdzie słowo „Uber” było odmieniane przez wszystkie przypadki. Już nie zamawiało się taksówki, „złotówy” czy „cierpa” – zamawiało się Ubera. W samej stolicy liczba taksówkarzy bez licencji miała sięgnąć 2 tysięcy. Co ciekawe, według Ubera 20% z tej liczby to mieliby być byli i obecni taksówkarze. Uchwalenie projektu ustawy się przeciągało w nieskończoność, aż taksówkarze walnęli pięścią w stół. 5 czerwca 2017 roku zorganizowali strajk na ulicach Warszawy, Łodzi, Wrocławia i Poznania. Taksówkarze zablokowali ulice, apelując o wyrównanie praw. Kierowca z MPT – jednej z najstarszej korporacji taksówkarskiej działających na terenie Warszawy – w rozmowie z Money.pl wyliczał:

Oni jeżdżą po niskich stawkach, bo nie mają takich wydatków, jak my. W dowodzie rejestracyjnym mamy stempel taxi, co zwiąże się z większym kosztem ubezpieczenia o 30 proc., bo samochód ma podwyższone ryzyko. Mamy kasy fiskalne – trzeba robić ich przegląd, bo tego wymaga skarbówka. Mamy taksometr, który co roku musi być legalizowany

Niestety dla tej grupy zawodowej efekt protestu przyniósł odwrotny efekt do zamierzonego. Lista wad licencjonowanych taksówkarzy znacząco się wydłużyła, a żeby lepiej przybliżyć nastrój panujący w społeczeństwie zacytujemy tweet Romana Giertycha napisanego w dniu protestu:

Stoję w korku na Poniatowskim zorganizowanym przez taksówkarzy i zaczynam się zastanawiać jak wesprzeć ubera.

Powyższe potwierdza badanie, które przeprowadził ogólnopolski panel badawczy Ariadna.

Podobne artykuły

stacja beznynowa paliwo

Benzyna tanieje. Nowa cena maksymalna paliw od 8 października 2026 roku

2026-10-08
zea exit

Arabia Saudyjska zaskoczyła rynek. Saudi Aramco mocno obniża ceny ropy dla Azji

2026-10-05
paliwo

Ceny paliw mają spaść już w weekend. Po orędziu Nawrockiego rząd zapowiada obniżkę do 1,3 zł na litrze

2026-10-02
wizyta u lekarza

Lekarz zarobił prawie 3 mln zł w rok. Rząd szykuje limity wynagrodzeń w szpitalach

2026-10-07
polski sejm

Rząd przyjął budżet na 2027 rok. Prawie 978 mld zł wydatków i 282,6 mld zł deficytu

2026-10-07
paliwo

Paliwo znów drożeje. Diesel powyżej 9 zł zwiększa presję na firmy transportowe

2026-09-28
ariadna
źródło: Money.pl

Taksówkarze, mimo tego, dalej obstawiali przy swoim, organizując kolejne protesty. Oczywiście, nie chcieli do siebie zniechęcić klienteli, a wymusić na ustawodawcy szybsze działanie. Jedyne kogo chcieli zniechęcić to kierowców Ubera. Jak to robili? Na przykład zamawiali przejazdy, a następnie, otaczając pojazdy, nie pozwalali im się ruszyć z miejsca.

Niezliczona ilość protestów, blokowań ulicy, napadów na nielicencjonowanych kierowców przyniosło efekt dopiero w październiku 2020 roku. Taksówkarze dopięli swego, ale to nie sprawiło, że z rynku zniknął Uber. Wręcz przeciwnie.

Lex Uber

1 października 2020 roku weszła nowa ustawa, która wymuszała na kierowcach z aplikacji posiadanie licencji taksówkarza. Dodatkowo ustawa ta regulowała wygląd pojazdu przeznaczonego do przewożenia pasażerów. Na dachu powinna być widoczna lampa taxi, a w środku taksometr oraz kasa fiskalna.

Powyższe zmiany spowodowały, że eksploatacja samochodów stała się o wiele droższa, przez co też podniosły się ceny usług Ubera. Czy to sprawiło, że ludzie przesiedli się do taksówek? Nie, ponieważ Uber wciąż był tańszy i wygodniejszy.

Taksówkarze zrozumieli, że jeśli nie możesz pokonać wroga to musisz się do niego przyłączyć.

Taksówkarz? Uberowiec? Bez znaczenia

Uber wprowadził wirtualne kasy fiskalne i został partnerem Lotniska Chopina w Warszawie, które jest strategicznym miejscem dla każdego przewoźnika. Te i inne sygnały sprawiły, że taksówkarze zdali sobie sprawę, że zamiast protestować należy ściągnąć aplikację i sprawdzić, co jest powodem tego, że ten cały Uber jest nie tylko niezatapialny, ale i rośnie w siłę.

Oczywiście, co jakiś czas wypływały afery związane z aplikacją, wobec których trudno było pozostać obojętnym. Wystarczy spojrzeć na statystyki Komendy Głównej Policji nt. liczby przestępstw o charakterze seksualnym, popełnianych w pojazdach zamawianych przez aplikację.

  • W 2020 r. było ich 7,
  • W 2021 r. – 21,
  • W okresie od stycznia do września 2022 r. – 30.

W pewnym momencie przez powyższe główny konkurent Ubera, aplikacja Bolt straciła licencję na przewożenie osób. Czy przez to spadło zaufanie do Ubera? Na pewno, ale to nie sprawiło, że osłabiła się jego pozycja na rynku. Wdrożono Lex Uber 2, który wszedł w październiku bieżącego roku. Ta ustawa wprowadza m.in. obowiązek weryfikowania kierowców, którzy od teraz muszą stawiać się osobiście w siedzibie firmy. Od czerwca 2024 r. każdy z kierowców powinien mieć polskie prawo jazdy. Uber przychylił się do tej zmiany na tyle, że zaczął rozważać wprowadzenie nagrywania przejazdów.

Słychać również o rozszerzeniu usług tej aplikacji o np. łączeniu konsumentów z fachowcami z różnych dziedzin. Jak widać, tej fali już nikt nie zatrzyma, dlatego taksówkarz już nie oburza się na słowo Uber, a stara się nadążyć i sam zaczyna korzystać ze zmian. I dobrze, bo popyt na zamówienia przejazdów nie maleje, tylko kierowców brak. Zgodnie z publikacją „Rzeczpospolitej” w lipcu tego roku liczba biznesowych kursów taxi wzrosła o 30% r/r, a indywidualnych o 25% r/r. Przez rok jest 111 milionów zamówień na taksówkę, a z aplikacji związanych z dowozem korzysta 19 milionów użytkowników.

Coś więcej, niż najdroższy startup na świecie

Kiedy w Polsce trwały protesty, które odbiły się na polskim prawie, Kalanick najprawdopodobniej nawet o tym nie wiedział. Tak, biznesman, którego „dziecko” wprowadziło zamęt w 40-milionowym kraju mógł nawet tego nie zauważyć. Po pierwsze, miał on wówczas swoje problemy. Po drugie, Uber praktycznie w każdym z 70 krajów, w których działa, wprowadzał zamęt – Polska nie była w tym przypadku wyjątkiem.

W 2020 roku, nieco ponad dekadę od założenia, Uber stał się najdroższym startupem na świecie z wyceną 78 miliardów dolarów. Dziś jego wartość wzrosła do nieco ponad 84 miliardów. Travis Kalanick na pewno nie zdaje sobie sprawy z tego co zrobił, kiedy w 2009 roku postanowił zaangażować się w realizację idei swojego kolegi. Żadne z jego przedsięwzięć nie ma szans do zbliżenia się do fenomenu tej aplikacji, która początkowo była wrogiem polskich taksówkarzy, a dziś…

Dziś licencjonowani taksówkarze mogą być usatysfakcjonowani ze zmian w polskim prawie, które sprawiły, że konkurencja na rynku przewoźników zmalała. Zmniejszyła się również przestrzeń na oszukiwanie pasażerów. Taksówkarz nie powie już, że nie ma jak wydać reszty, ponieważ płatność odbywa się najczęściej poprzez aplikację. Taksówkarz nie wybierze dłuższej trasy, ponieważ każdy pasażer ma dostęp do nawigacji. Ba, pasażer wie nawet, o której godzinie będzie w miejscu docelowym. Wreszcie taksówkarz nie będzie się ociągał z przyjęciem zamówienia, ponieważ wystarczy chwila nieuwagi, a już inny z kierowców może przejąć klienta. Słowem, taksówkarze zarabiają o wiele mniej

Bohater filmu „Taksówkarz” Travis Bickle modlił się o deszcz, który zmyje brud z ulic. Dziś taksówkarze, m.in. dzięki jego imiennikowi modlą się o zwykły deszcz, bo wówczas stawki za przejazd wzrastają, tak samo jak liczba zleceń.

Nie od dziś wiadomo, że najciekawsze rozmowy są przeprowadzane właśnie w taksówkach. Dowodem na to jest program „Stylowe taxi Agaty”, w którym Agata Młynarska prowadzi rozmowy ze znanymi osobistościami. Program możecie obejrzeć na platformie Player.pl

 

Fot. Tobias Hase/AFP/Getty Images

Pomóż nam ulepszać portal

Dzięki Twojej opinii zmienimy nasz portal pod Twoje wymagania. Wypełnij krótką ankietę i daj nam znać, jakich treści szukasz. Chcemy się zmieniać dla Ciebie!

wypełnij ankietę
1/5 - (1 vote)
Tags: biznes pod lupąPlayerTravis KalanickUber
Share2Share
Dominik Bożek

Dominik Bożek

Autor kilkudziesięciu artykułów o tematyce biznesowej w branżowych mediach. Od lat realizuje misję edukowania przedsiębiorców ws. skutecznego korzystania z faktoringu poprzez tworzenie i dystrybuowanie treści. Absolwent Politechniki Warszawskiej, gdzie uzyskał tytuł magistra Administracji ze specjalizacją Finanse i Bankowość. Redaktor naczelny biznesowego serwisu portal.faktura.pl.

Podobne Wpisy

Benzyna tanieje. Nowa cena maksymalna paliw od 8 października 2026 roku

autor Dominik Bożek
2026-10-08
0
stacja beznynowa paliwo

Od czwartku 8 października obowiązują nowe ceny maksymalne paliw. Benzyna 95 potaniała o 3 grosze na litrze, a olej napędowy o 6 groszy. Ministerstwo Energii opublikowało kolejne limity, których muszą przestrzegać wszystkie stacje w Polsce. Zmiany są częścią programu „Ceny Paliwa Niżej”, przedłużonego do końca 2026 roku. Benzyna 95 po 6,83 zł. Nowe ceny maksymalne paliw na 8 października Zgodnie z obwieszczeniem ministra energii z 7 października 2026 roku, od czwartku maksymalna cena benzyny 95 wynosi 6,83 zł za litr. Za benzynę 98 kierowcy mogą zapłacić najwyżej 7,71 zł, natomiast za olej napędowy 7,74 zł. Wszystkie trzy rodzaje paliw potaniały w porównaniu ze środą. Jeszcze 7 października litr benzyny 95 mógł kosztować maksymalnie 6,86 zł, benzyny 98 – 7,74 zł,...

Czytaj więcejDetails

Arabia Saudyjska zaskoczyła rynek. Saudi Aramco mocno obniża ceny ropy dla Azji

autor Dominik Bożek
2026-10-05
0
zea exit

Arabia Saudyjska zdecydowała się na wyraźną obniżkę cen ropy dla klientów w Azji. Saudi Aramco zetnie w październiku cenę gatunku Arab Light o 5 dolarów za baryłkę względem regionalnego poziomu odniesienia. To najniższa wycena saudyjskiej ropy dla tego rynku od 2020 roku. Decyzja od razu przełożyła się na spadek notowań surowca na światowych giełdach. W poniedziałek, 5 października, baryłka amerykańskiej ropy WTI w kontraktach listopadowych kosztowała około 90,28 dolara, o 0,91 proc. mniej niż wcześniej. Brent była wyceniana na 101,86 dolara za baryłkę i traciła 0,38 proc. Rynek zareagował przede wszystkim na decyzję Saudi Aramco. Jej skala była niespodzianką. Traderzy i rafinerie spodziewali się bowiem ruchu w przeciwnym kierunku – podwyżki ceny Arab Light o około 5 dolarów na baryłce....

Czytaj więcejDetails

Ceny paliw mają spaść już w weekend. Po orędziu Nawrockiego rząd zapowiada obniżkę do 1,3 zł na litrze

autor Dominik Bożek
2026-10-02
0
paliwo

Obniżka cen paliw ma być widoczna na stacjach już w najbliższy weekend. Minister finansów i gospodarki Andrzej Domański szacuje jej skalę na około 1,2–1,3 zł na litrze. W piątek 2 października nowe ceny nie obowiązują jednak automatycznie. Najpierw potrzebne są akty wykonawcze, które mają uruchomić kolejny pakiet „Ceny Paliwa Niżej”. Prezydent Karol Nawrocki poinformował 1 października w orędziu o podpisaniu ustawy dotyczącej nadzwyczajnych zysków koncernów paliwowych. Tego samego dnia przepisy zostały opublikowane w Dzienniku Ustaw. Prezydent zapowiedział jednocześnie skierowanie ustawy do Trybunału Konstytucyjnego w trybie kontroli następczej. Dla kierowców kluczowe jest jednak to, co wydarzy się po podpisie. Rząd zapowiada uruchomienie mechanizmów pozwalających obniżyć ceny na stacjach. Rzecznik rządu Adam Szłapka poinformował, że odpowiednie rozporządzenia są już przygotowane i mają...

Czytaj więcejDetails

Lekarz zarobił prawie 3 mln zł w rok. Rząd szykuje limity wynagrodzeń w szpitalach

autor Dominik Bożek
2026-10-07
0
wizyta u lekarza

Prawie 3 mln zł w ciągu roku otrzymał urolog pracujący na kontrakcie w jednym z lubelskich szpitali. W innych placówkach wynagrodzenia najlepiej opłacanych lekarzy również przekraczały milion złotych. Rekordowe kwoty dotyczą jednak przede wszystkim kontraktów. Lekarz zatrudniony na etacie może zarabiać wielokrotnie mniej, a różnica między obiema formami zatrudnienia stała się jednym z argumentów w dyskusji o nowych limitach wynagrodzeń w ochronie zdrowia. Lekarz z wynagrodzeniem blisko 3 mln zł rocznie Fundacja Wolności zebrała dane o wynagrodzeniach lekarzy z dziesięciu szpitali w województwie lubelskim. Zestawienia pokazują skalę różnic zarówno między placówkami, jak i między kontraktami a umowami o pracę. Najwyższa ujawniona kwota dotyczyła urologa pracującego na kontrakcie w 1 Wojskowym Szpitalu Klinicznym w Lublinie. W 2025 r. otrzymał 2,98 mln...

Czytaj więcejDetails

Rząd przyjął budżet na 2027 rok. Prawie 978 mld zł wydatków i 282,6 mld zł deficytu

autor Dominik Bożek
2026-10-07
0
polski sejm

Rząd przyjął ostateczny projekt budżetu państwa na 2027 rok. Dochody mają wynieść 695 mld zł, wydatki 977,6 mld zł, a deficyt nie może przekroczyć 282,6 mld zł. Największe kwoty przewidziano na ochronę zdrowia i obronność. Jednocześnie Rada Fiskalna i związki zawodowe wskazują na ryzyka związane z rosnącym zadłużeniem państwa. Przyjęcie projektu przez Radę Ministrów kończy rządowy etap przygotowywania budżetu. Dokument po konsultacjach ze stroną społeczną ma teraz trafić do Sejmu, gdzie rozpoczną się prace parlamentarne. Rząd przeznaczy ponad 470 mld zł na zdrowie i obronność Na obronę narodową w budżecie oraz Funduszu Wsparcia Sił Zbrojnych przewidziano 198,1 mld zł. Według Ministerstwa Finansów będzie to równowartość 4,51 proc. prognozowanego PKB. Jeszcze większa kwota ma trafić na ochronę zdrowia. Łączne nakłady zaplanowano...

Czytaj więcejDetails

Paliwo znów drożeje. Diesel powyżej 9 zł zwiększa presję na firmy transportowe

autor Dominik Bożek
2026-09-28
0
paliwo

Ceny paliw weszły na poziomy, których kierowcy nie widzieli od lat. Średnia cena oleju napędowego oscyluje wokół 9 zł za litr, a na części stacji diesel kosztuje już 9,19 zł. Benzyna 95 przekracza lokalnie 8 zł. Dla firm transportowych problem jest większy niż dla kierowcy samochodu osobowego: paliwo trzeba kupować na bieżąco, podczas gdy pieniądze za wykonany przewóz często wpływają dopiero po terminie zapisanym na fakturze. Dwie główne prognozy na przełom września i października różnią się skalą, ale nie pokazują szybkiego powrotu do niższych cen. Reflex zakłada średnio 7,97 zł za litr benzyny Pb95 i 9 zł za olej napędowy. E-petrol.pl podaje szerszy przedział: 7,97–8,09 zł dla Pb95 oraz 8,99–9,29 zł dla diesla. Diesel drożeje szybciej niż benzyna Jeszcze 9...

Czytaj więcejDetails

Ponad pół miliarda złotych kary dla Biedronki za zmowę na rynku pracy

autor Julia Mraczny
2026-09-23
0
biedronka portal faktura

Kierowca zatrudniony przy obsłudze Biedronki nie mógł tak po prostu przejść do innej firmy. Znaczenie miało to, u którego przewoźnika wcześniej pracował, zgoda dotychczasowego pracodawcy oraz kilkumiesięczna karencja. Według nieprawomocnej decyzji Prezesa UOKiK takie zasady ograniczały swobodę zmiany pracodawcy i konkurencję na rynku pracy. Na uczestników porozumienia nałożono kary w łącznej wysokości 571,9 mln zł. Jak działał ten mechanizm, kto miał go organizować i dlaczego sprawa zakończyła się tak wysokimi karami? Kierowca chciał zmienić firmę, ale nie zawsze mógł W kontrowersyjnej aferze z Biedronką w tle chodziło przede wszystkim o umowę, zgodnie z którą przewoźnicy obsługujący centra dystrybucyjne Biedronki mieli nie konkurować ze sobą o kierowców. Jeżeli kierowca pracował wcześniej u jednego z przewoźników i chciał przejść do innej firmy...

Czytaj więcejDetails

AI ułatwia start w biznesie, a nowych firm ubywa. Skąd ten paradoks?

autor Magdalena Grochocka
2026-09-21
0
laptop myslacy przedsiebiorca

W II kwartale 2026 r. zarejestrowano w Polsce o 9,2% mniej przedsiębiorstw niż rok wcześniej. Jednocześnie narzędzia AI sprawiają, że stronę internetową, ofertę, analizę konkurencji czy pierwszą kampanię można przygotować szybciej i taniej niż kiedykolwiek. Technologiczny próg wejścia do biznesu spada. Dlaczego więc nowych firm nie przybywa? Polacy zakładają mniej firm – spadek dotyczy wszystkich branż W II kwartale 2026 r. w Polsce zarejestrowano 80 566 nowych przedsiębiorstw, czyli o 9,2% mniej niż rok wcześniej. Spadek objął wszystkie główne sekcje gospodarki uwzględniane przez GUS. Nie oznacza to jednak, że liczba firm w Polsce maleje. W tym samym okresie liczba aktywnych przedsiębiorstw była o 1,6% wyższa r/r. Słabnie więc przede wszystkim napływ nowych podmiotów, a nie sama liczba działających firm. Dane...

Czytaj więcejDetails
Więcej

Rekomendowane.

sztuczna inteligencja

Sztuczna Inteligencja pomaga firmom nie stracić miliardów

2022-08-12
umowa prawo

Uważaj! Twoja kara umowna może być nieważna

2022-08-17

Rankingi dla firm

Ranking kont firmowych Ranking faktoringu Ranking programów do fakturowania Ranking programów KSeF Ranking kont firmowych Ranking faktoringu Ranking kantor internetowy Ranking ubezpieczenie mieszkania Kredyty dla firm Ranking najlepszych leasingów Ranking najlepszych programów dla biur rachunkowych Ranking najlepszy programów do mailingu Ranking programów do fakturowania

Poszukujesz finansowania?

Porozmawiaj z ekspertem
z efaktor!

Portal.Faktura.pl

Najświeższe i najciekawsze wiadomości z zakresu finansów firmy, prawa, podatków i księgowości.

Znajdź nas tutaj:

Newsletter

Jako pierwszy, dowiesz się o ważnych wiadomościach i wydarzeniach bezpośrednio do Twojej skrzynki odbiorczej.

Gratulacje!

Pomyślnie dołączyłeś do naszej listy subskrybentów. Potwierdź proszę swój adres e-mail. Link jest już na Twojej poczcie. 

Kategorie

  • Alarm podatkowy
  • Bez kategorii
  • Biznes
  • Biznes pod lupą
  • Finanse
  • Player
  • Podatki
  • Poradnik przedsiębiorcy
  • Prawo
  • Technologia
  • Zadbaj o swój portfel
Współpraca

Najciekawsze

pedzacy samochod

Kredyty i leasing bez WIBOR. Co POLSTR zmieni dla firm od 2027 r.?

2026-10-09
stacja beznynowa paliwo

Benzyna tanieje. Nowa cena maksymalna paliw od 8 października 2026 roku

2026-10-08
  • Polityka prywatności
  • Regulamin usługi newsletter
  • Regulamin korzystania z serwisu

© 2026 - Najświeższe informacje ze świata finansów i biznesu by Faktura.pl
Projekt i realizacja Digital Daniel Król

Welcome Back!

Login to your account below

Forgotten Password?

Retrieve your password

Please enter your username or email address to reset your password.

Log In

No Result
View All Result
  • Biznes
  • Podatki
    • KSeF Pytania i Odpowiedzi
  • Finanse
    • Faktoring dla transportu
  • Prawo
  • Ranking faktoringu – TOP 10 Ofert Faktoringu – Październik 2026
  • Technologia

© 2026 - Najświeższe informacje ze świata finansów i biznesu by Faktura.pl
Projekt i realizacja Digital Daniel Król

Not enough quota to unlock this post
Unlock left : 0
Are you sure want to cancel subscription?