Program „NaszEauto” był przez wielu podatników postrzegany jako naturalny następca wcześniejszego programu „Mój Elektryk”. Okazało się, że kontynuowany był jedynie główny cel – dofinansowanie zakupu, leasingu lub wynajmu długoterminowego nowych pojazdów zeroemisyjnych, ale na zupełnie nowych warunkach. Wielu przedsiębiorców było przekonanych, że dopłata z programu „NaszEauto” będzie podatkowo neutralna. Najnowsze interpretacje KIS pokazują jednak, że fiskus oczekuje korekty kosztów — nawet jeśli pieniądze wpłynęły wiele miesięcy po zawarciu leasingu.
Wynika z nich, że dofinansowanie z programu „NaszEauto” jest przychodem zwolnionym z PIT, ale jego otrzymanie nie pozostaje obojętne dla rozliczenia kosztów podatkowych. Kluczowe staje się więc ustalenie, kiedy i w jaki sposób skorygować koszty, jak ująć tę korektę w KPiR oraz czy otrzymaną dopłatę należy wykazać w zeznaniu rocznym.
Program „NaszEauto”
„NaszEauto” to program wsparcia przeznaczony na dofinansowanie pojazdów zeroemisyjnych. Jego celem jest zwiększenie dostępności samochodów elektrycznych oraz wspieranie transformacji transportu w kierunku niskoemisyjnym. Program realizowany jest przez Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, a środki pochodzą z funduszy związanych z Krajowym Planem Odbudowy.
Dofinansowanie mogło dotyczyć zakupu lub opłaty wstępnej w umowach leasingu albo wynajmu długoterminowego nowego pojazdu elektrycznego. Wsparcie miało charakter refundacyjny. Najpierw beneficjent programu pokrywa wydatek ze środków własnych, a dopiero później, po pozytywnym rozpatrzeniu wniosku, otrzymuje dofinansowanie.
Program skierowany był głównie do osób fizycznych, w tym wykonujących działalność gospodarczą w rozumieniu ustawy z dnia 6 marca 2018 roku Prawo przedsiębiorców.
Nabór wniosków do programu „NaszEauto” został oficjalnie zakończony 30 kwietnia 2026 r. Wnioski były przyjmowane od 3 lutego 2025 roku, a wartość wnioskowanego dofinansowania przekroczyła dostępną alokację 1,18 mld zł, osiągając 110,4% budżetu programu. Do NFOŚiGW wpłynęło ponad 42 tysiące wniosków, przy czym po wyczerpaniu budżetu wnioski były przyjmowane wyłącznie warunkowo. Dotyczyło to w szczególności wniosków składanych od 27 stycznia 2026 r., których realizacja zależy od pojawienia się wolnych środków, na przykład w wyniku rezygnacji innych beneficjentów albo odrzucenia części wniosków przez NFOŚiGW.
Dlaczego rozliczenie dofinansowania budzi wątpliwości?
Na pierwszy rzut oka mechanizm dofinansowania może wydawać się prosty: przedsiębiorca ponosi wydatek, składa wniosek, a następnie otrzymuje zwrot części poniesionych kosztów. Jednak taki schemat rodzi kilka istotnych wątpliwości podatkowych.
Podatnicy w pierwszej kolejności zadają sobie pytanie, czy otrzymane dofinansowanie należy traktować jako przychód z działalności gospodarczej. Równie istotne wątpliwości pojawiają się po stronie kosztów. Jeżeli opłata wstępna została już wcześniej zaliczona do kosztów uzyskania przychodów, a po kilku miesiącach podatnik otrzymał jej częściową refundację, konieczne staje się ustalenie, jak prawidłowo skorygować wcześniejsze rozliczenie.
Źródłem tych wątpliwości jest również szczególny moment uruchomienia programu „NaszEauto”. Wielu przedsiębiorców podejmowało decyzje finansowe jeszcze w czasie funkcjonowania programu „Mój Elektryk” albo w okresie przejściowym pomiędzy jedną a drugą formą wsparcia. W efekcie podatnik mógł zawrzeć umowę leasingu, wnieść opłatę wstępną i ująć ją w kosztach podatkowych jeszcze w 2024 roku, natomiast dofinansowanie otrzymać dopiero w 2025 roku.
Z podatkowego punktu widzenia taka różnica czasowa ma istotne znaczenie, ponieważ poszczególne zdarzenia gospodarcze występują w dwóch różnych latach podatkowych. Kluczowe staje się więc ustalenie momentu korekty kosztów. Jeżeli miałaby być dokonywana wstecz, podatnik musiałby wrócić do zamkniętego roku podatkowego i potencjalnie skorygować złożone już zeznanie. Jeżeli natomiast powinna być rozliczona na bieżąco, jej skutki pojawią się dopiero w roku otrzymania dofinansowania.
Dofinansowanie „NaszEauto” jako przychód zwolniony z PIT i jego wpływ na koszty
W interpretacjach dotyczących programu „NaszEauto” Dyrektor KIS potwierdził, że otrzymane dofinansowanie stanowi przychód z działalności gospodarczej. Wynika to z ogólnych zasad ustawy o PIT, zgodnie z którymi dotacje, subwencje, dopłaty oraz inne świadczenia otrzymane na pokrycie kosztów albo jako zwrot wydatków zasadniczo są przychodem podatkowym.
Nie oznacza to jednak, że przedsiębiorca musi zapłacić podatek od otrzymanej kwoty. KIS uznał, że dofinansowanie z programu „NaszEauto” korzysta ze zwolnienia z PIT. Co istotne, właściwą podstawą zwolnienia nie są przepisy dotyczące klasycznych dotacji, lecz art. 21 ust. 1 pkt 137 ustawy o PIT. Organ wskazał, że mimo potocznego określania wsparcia jako „dotacji” albo „dofinansowania”, środki wypłacane w ramach programu nie są dotacją w rozumieniu ustawy o finansach publicznych, ale pomocą udzieloną w ramach programu finansowanego z udziałem środków europejskich.
Zwolnienie z PIT nie oznacza jednak pełnej neutralności podatkowej. Jeżeli przedsiębiorca wcześniej zaliczył do kosztów uzyskania przychodów opłatę wstępną z leasingu, a następnie otrzymał jej refundację ze środków zwolnionych z podatku, powinien odpowiednio zmniejszyć koszty. Wynika to z art. 23 ust. 1 pkt 56 ustawy o PIT, który wyłącza z kosztów wydatki bezpośrednio sfinansowane przychodami w art. 21 ust. 1 pkt 29b, 46, 47a, 47d, 116, 122, 129, 136 i 137.
Innymi słowy, podatnik nie może jednocześnie skorzystać ze zwolnienia przychodu i pozostawić w kosztach tej części wydatku, która została pokryta dofinansowaniem. Oznacza to, że dopłata z programu „NaszEauto” nie podlega opodatkowaniu PIT, ale wymaga korekty kosztów podatkowych w części, w jakiej refunduje wcześniej poniesiony wydatek.
Takie stanowisko potwierdzają interpretacje indywidualne o sygnaturach 0113-KDIPT2-1.4011.81.2026.3.ISL oraz 0113-KDIPT2-1.4011.82.2026.3.ISL. W obu sprawach podatnicy korzystali z leasingu samochodu elektrycznego, ponosili opłatę wstępną i dopiero po pewnym czasie otrzymywali dofinansowanie z programu „NaszEauto”. KIS potwierdził, że otrzymane środki są przychodem zwolnionym z PIT, ale jednocześnie wskazał na obowiązek zmniejszenia kosztów o kwotę sfinansowaną dofinansowaniem.
Istotne jest przy tym, że obowiązek korekty nie wynika z błędu popełnionego przy pierwotnym księgowaniu opłaty wstępnej. W momencie jej poniesienia podatnik mógł ująć ją w kosztach, jeżeli spełniała ogólne warunki uznania wydatku za koszt uzyskania przychodów. Dopiero późniejsze otrzymanie refundacji zmieniło sytuację podatnika i spowodowało konieczność zmniejszenia kosztów.
Dlatego korekta powinna zostać dokonana na bieżąco, czyli w okresie otrzymania dofinansowania, a nie wstecznie w roku poniesienia opłaty wstępnej. Jeżeli więc przedsiębiorca zapłacił opłatę wstępną w 2024 roku, a dofinansowanie otrzymał dopiero w 2025 roku, co do zasady nie powinien korygować kosztów 2024 roku. Skutek podatkowy otrzymanej dopłaty powinien zostać rozpoznany w 2025 roku, najczęściej w miesiącu wpływu środków na rachunek bankowy albo otrzymania dokumentu potwierdzającego przyczynę korekty.
Jak ująć korektę w PKPiR?
Podatnicy prowadzący podatkową księgę przychodów i rozchodów powinni ująć korektę jako zmniejszenie kosztów uzyskania przychodów. Jeżeli opłata wstępna była wpisana w kolumnie 13 PKPiR (od 2026 roku – 15 PKPiR) jako pozostałe wydatki, korekta również powinna odnosić się do tej kategorii kosztów.
Zapis może zostać dokonany jako wartość ujemna w kolumnie kosztowej albo w inny sposób przewidziany przez używany program księgowy, o ile efekt jest taki sam – koszty podatkowe zostają zmniejszone o kwotę dofinansowania przypadającą na opłatę wstępną.
Opis zapisu powinien jasno wskazywać przyczynę korekty, na przykład: „korekta kosztów – dofinansowanie NaszEauto do opłaty wstępnej”. Podstawą księgowania mogą być dokumenty potwierdzające przyznanie i wypłatę dofinansowania, umowa, wyciąg bankowy oraz dokumenty dotyczące leasingu.
Przykładowo, jeżeli przedsiębiorca zapłacił opłatę wstępną netto w wysokości 40 000 zł i ujął ją w kosztach, a następnie otrzymał 30 000 zł dofinansowania, powinien zmniejszyć koszty o 30 000 zł. W kosztach pozostaje tylko ta część wydatku, która nie została sfinansowana środkami zwolnionymi z PIT, czyli 10 000 zł, oczywiście z uwzględnieniem pozostałych ograniczeń przewidzianych dla samochodów osobowych, jeżeli mają zastosowanie.
Czy dofinansowanie wykazuje się w zeznaniu rocznym PIT?
Nie. Otrzymanych środków z programu „NaszEauto”, korzystających ze zwolnienia na podstawie art. 21 ust. 1 pkt 137 ustawy o PIT, nie wykazuje się w zeznaniu rocznym jako odrębnej pozycji przychodów zwolnionych.
Nie oznacza to jednak, że dopłata pozostaje bez wpływu na rozliczenie roczne. Jej skutki są widoczne pośrednio — poprzez zmniejszenie kosztów uzyskania przychodów w roku podatkowym, w którym przedsiębiorca otrzymał środki z programu. W efekcie dofinansowanie nie jest wykazywane jako przychód do opodatkowania, ale może podwyższyć wynik podatkowy przedsiębiorcy przez korektę kosztów.
Podsumowanie
Najnowsze interpretacje Dyrektora KIS rozwiewają najczęstsze wątpliwości związane z ujęciem dopłat z programu „NaszEauto” w rozliczeniach podatkowych przedsiębiorców. Organ potwierdza, że otrzymane dofinansowanie stanowi przychód z działalności gospodarczej, ale korzysta ze zwolnienia z PIT na podstawie art. 21 ust. 1 pkt 137 ustawy o PIT.
Jednocześnie otrzymanie dopłaty skutkuje obowiązkiem korekty kosztów uzyskania przychodów w tej części, w jakiej wcześniejszy wydatek został objęty dofinansowaniem. Korekty należy dokonać co do zasady na bieżąco, tj. w okresie otrzymania dopłaty, a nie poprzez cofanie się do okresu w którym pierwotnie poniesiono opłatę wstępną.
To oznacza, że dofinansowania nie wykazuje się w PIT jako przychodu opodatkowanego, ale jego otrzymanie może podnieść wynik podatkowy przez zmniejszenie kosztów. Beneficjenci programu powinni zweryfikować zapisy dokonane w księgach, aby upewnić się, że prawidłowo rozpoznali skutki podatkowe wynikające z otrzymania dopłat z programu „NaszEauto”.



















