• Program do faktur
  • Współpraca
  • Najlepsze konta firmowe – Maj 2026
  • Ranking faktoringu
  • KSeF Pytania i Odpowiedzi
wtorek, 19 maja, 2026
Zaloguj się
Portal.Faktura.pl
  • Finanse
    • Faktoring dla transportu
    • Mikrofaktoring
    • Zadbaj o swój portfel
    • Poradnik przedsiębiorcy
  • Biznes
    • Biznes pod lupą
  • Podatki
    • Alarm podatkowy
    • KSeF Pytania i Odpowiedzi
  • Prawo
  • Technologia
No Result
View All Result
Portal.Faktura.pl
  • Finanse
    • Faktoring dla transportu
    • Mikrofaktoring
    • Zadbaj o swój portfel
    • Poradnik przedsiębiorcy
  • Biznes
    • Biznes pod lupą
  • Podatki
    • Alarm podatkowy
    • KSeF Pytania i Odpowiedzi
  • Prawo
  • Technologia
No Result
View All Result
Portal.Faktura.pl
No Result
View All Result
Główna Biznes Biznes pod lupą

Szykuje się proces dekady? Ponad 10 tys. hoteli pozywa Booking.com.

Magdalena Grochocka autor Magdalena Grochocka
2025-08-07
w Biznes pod lupą
0
jas rolyn 7BqK0rCPO5k unsplash

Booking.com przez lata dyktował warunki na rynku rezerwacji online. Teraz może się to zmienić. Ponad 10 tysięcy hoteli z całej Europy przygotowuje pozew zbiorowy przeciwko cyfrowemu gigantowi, zarzucając mu nieuczciwe praktyki rynkowe. To nie tylko konflikt o prowizje i ceny, a potencjalny przełom w relacjach między platformami a usługodawcami.

Spis treści schowaj
1 Na czym polega spór hoteli z Booking.com?
2 Wyrok TSUE, który otworzył drzwi do pozwu
3 Europejski pozew zbiorowy: kto i jak może dołączyć?
4 Hotele kontra platformy – ile kosztuje „widoczność” w sieci?
5 Rynek OTA (Online Travel Agencies) w Europie – monopol czy wygoda?
6 Co na to inne platformy i regulatorzy?
7 Co dalej? Czyli potencjalne scenariusze
8 Cyfrowa władza pod lupą

Na czym polega spór hoteli z Booking.com?

Sednem sporu jest tzw. klauzula szerokiego parytetu – zapis w umowach zawieranych z hotelarzami, który zakazywał im oferowania swoich pokoi w niższej cenie na innych platformach rezerwacyjnych czy nawet na własnej stronie internetowej. Taki wymóg, choć formalnie miał zapewniać równe szanse wszystkim klientom, w praktyce skutkował ograniczeniem konkurencji i uzależnieniem tysięcy hoteli od dominującej pozycji Booking.com. Platforma stawała się pośrednikiem, któremu nie można było powiedzieć „nie”, a każde zejście z narzuconej ścieżki groziło obniżeniem widoczności oferty w wyszukiwarce lub nawet jej zniknięciem.

Hotelarze przez lata godzący się na te warunki coraz częściej zaczęli mówić o praktykach monopolistycznych i konieczności wyrównania sił. Przełom przyszedł w 2023 roku, gdy Trybunał Sprawiedliwości UE uznał tę klauzulę za niezgodną z prawem unijnym. Teraz, z pomocą organizacji Hotrec, przedsiębiorcy z całej Europy chcą połączyć siły i dochodzić swoich praw w sądzie w Amsterdamie. W tle tej sprawy kryje się jednak znacznie więcej niż tylko spór o umowy – to pytanie o granice władzy platform cyfrowych nad realną gospodarką usług.

Wyrok TSUE, który otworzył drzwi do pozwu

W grudniu 2023 roku Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej wydał wyrok, który stał się kamieniem milowym w walce o uczciwe warunki współpracy z platformami cyfrowymi. Sprawa dotyczyła właśnie klauzuli szerokiego parytetu stosowanej przez Booking.com, którą TSUE uznał za niezgodną z unijnym prawem konkurencji. Trybunał stwierdził, że narzucanie hotelarzom zakazu oferowania niższych cen poza Booking.com nie jest niezbędne do prawidłowego funkcjonowania platformy i może prowadzić do sztucznego zawyżania cen oraz eliminowania mniejszych graczy z rynku.

Co istotne, TSUE wskazał również, że taka praktyka może być szczególnie szkodliwa dla konkurencyjnych, lokalnych lub niszowych serwisów rezerwacyjnych, które nie są w stanie zaoferować takiej skali działania jak Booking.com, ale mogłyby zaproponować lepsze warunki cenowe zarówno dla hoteli, jak i konsumentów. Wyrok ten otworzył furtkę dla tysięcy hotelarzy, którzy przez lata byli zmuszeni do podporządkowania się niekorzystnym klauzulom umownym. W świetle tego orzeczenia, roszczenia hotelarzy zyskują realne podstawy prawne i to nie tylko w odniesieniu do przyszłości, ale także z możliwością ubiegania się o odszkodowania za straty poniesione w przeszłości, sięgające nawet 2004 roku. To sprawia, że pozew zbiorowy przeciwko Booking.com może stać się jednym z największych postępowań tego typu w historii europejskiego rynku usług cyfrowych.

Europejski pozew zbiorowy: kto i jak może dołączyć?

Pozew zbiorowy przeciwko Booking.com ma charakter paneuropejski i obejmuje dostawców usług hotelarskich z całej Unii Europejskiej. Został zainicjowany przez Hotrec – stowarzyszenie reprezentujące interesy branży hotelarskiej w Europie, które zorganizowało wspólne działania w odpowiedzi na rosnące niezadowolenie przedsiębiorców. Co ważne, skala zainteresowania przerosła oczekiwania – zgłosiło się już ponad 10 tysięcy hoteli, pensjonatów i obiektów noclegowych, a termin przyjmowania zgłoszeń został przedłużony do 29 sierpnia 2025 roku.

Do pozwu mogą przystąpić podmioty, które korzystały z usług platformy Booking.com w latach 2004–2024 i zawierały z nią umowy zawierające niedozwoloną klauzulę szerokiego parytetu. Zgłoszenia są przyjmowane elektronicznie, a proces został maksymalnie uproszczony, aby także mniejsze podmioty mogły dochodzić swoich praw bez angażowania dużych środków finansowych. Co istotne, pozew zostanie złożony przed sądem w Amsterdamie – tam bowiem znajduje się siedziba Booking.com, a prawo holenderskie (zgodne z unijnym) umożliwia prowadzenie takich spraw w ramach jednego postępowania, bez konieczności oddzielnego pozywania przez każdy obiekt. Połączenie roszczeń w jeden silny głos to nie tylko korzyść prawna – to także sygnał, że branża hotelarska nie zamierza dłużej tolerować przewagi cyfrowych pośredników i dąży do większej równowagi w relacjach rynkowych.

Bezpieczne finansowanie

Czy wiesz, że 8 na 10 firm upada z powodu problemów z płynnością finansową?

Sprawdź, z jakiego bezpiecznego narzędzia skorzystać, aby utrzymać zdrowy cash flow i uchronić firmę przed zatorami płatniczymi.

Dowiedz się więcej

Hotele kontra platformy – ile kosztuje „widoczność” w sieci?

Obecność na Booking.com przez lata była dla hoteli niemal koniecznością. Platforma zapewniała dostęp do globalnej bazy klientów, automatyzację rezerwacji i promocję oferty – ale wszystko to za wysoką cenę. Prowizje pobierane przez Booking.com często sięgały 15–20% od każdej rezerwacji, a w niektórych przypadkach – nawet więcej. W praktyce oznaczało to, że hotel, aby zachować konkurencyjność, musiał podnosić ceny lub godzić się na niższą marżę, co dla mniejszych obiektów mogło być zabójcze ekonomicznie.

Co więcej, zasady widoczności ofert w wynikach wyszukiwania na platformie działały na niekorzyść tych, którzy nie chcieli grać według narzuconych reguł. Hotele, które nie godziły się na wyższe prowizje lub nie uczestniczyły w programach promocyjnych, często były „spychane” na dalsze pozycje, mimo atrakcyjnej lokalizacji czy jakości usług. W połączeniu z zakazem oferowania niższych cen na innych platformach lub na własnej stronie internetowej, hotele traciły kontrolę nad własną polityką cenową i marketingową.

To właśnie ten brak elastyczności i coraz większa zależność od jednej platformy doprowadziły do sytuacji, w której wielu przedsiębiorców zaczęło postrzegać Booking.com nie jako partnera, ale jako dominującego gracza narzucającego warunki. W obliczu dynamicznych zmian na rynku usług cyfrowych i rosnących kosztów prowadzenia działalności, coraz więcej hoteli zaczęło szukać alternatywnych kanałów sprzedaży – od własnych stron internetowych po niszowe platformy. Pozew zbiorowy jest więc nie tylko walką o sprawiedliwość za przeszłość, ale też próbą odzyskania kontroli nad przyszłością.

Rynek OTA (Online Travel Agencies) w Europie – monopol czy wygoda?

Platformy rezerwacyjne typu OTA (Online Travel Agencies), takie jak Booking.com, Expedia czy Hotels.com, przez lata zdobywały rynek dzięki wygodzie i dostępności, zarówno dla konsumentów, jak i dla hoteli. Dziś jednak dominacja Booking.com w Europie staje się coraz bardziej problematyczna. Szacuje się, że platforma kontroluje nawet 60–70% udziału w rynku rezerwacji online w wielu krajach europejskich, co czyni ją faktycznym monopolistą w tym sektorze.

Taka koncentracja władzy biznesowej niesie poważne konsekwencje – nie tylko dla hoteli, ale też dla klientów. Mniejsza konkurencja oznacza wyższe ceny, mniej przejrzystości w ofertach i ograniczony wybór. Dla porównania: na niektórych rynkach azjatyckich funkcjonuje po kilka dużych platform OTA, co wymusza elastyczność i walkę o klienta nie tylko ceną, ale też warunkami współpracy. W Europie, gdzie Booking.com zdążył ugruntować swoją pozycję niemal jako „domyślna opcja”, wiele obiektów hotelowych czuło się zmuszonych do podporządkowania jego polityce, mimo rosnącej frustracji.

Podobne artykuły

paliwo

Niemal 50% cen paliw to podatki – co jeszcze wpływa na ceny paliw?

2026-05-13
elektryk

Ceny paliw zmieniają zasady gry. Elektryki powoli przejmują rynek

2026-05-04
zea exit

OPEC: Jak wyjście Zjednoczonych Emiratów Arabskich wpłynie na ceny paliw

2026-04-29
flaga unia europejska

Unia wprowadziła nową opłatę. Jak działa CBAM i kogo dotyczy?

2026-04-24
freak fight

Miliony złotych w jeden wieczór. Jak działa biznes freak fightów?

2026-04-17
brent klop uXOdTnl5Agk unsplash

Firmy bez kontroli nad energią znikną z rynku TSL

2026-04-16

Jednocześnie konsumenci często nie zdają sobie sprawy, że rezerwując nocleg przez OTA, płacą więcej niż bezpośrednio w hotelu – właśnie z powodu narzuconych klauzul i prowizji. Paradoksalnie, wygoda korzystania z jednej znanej platformy może więc skutkować nie tylko wyższymi kosztami, ale też dalszym osłabianiem mniejszych graczy na rynku. Pozew zbiorowy, który dziś zyskuje na sile, może stać się impulsem do rewizji tego modelu oraz zachęcić zarówno przedsiębiorców, jak i klientów do większej świadomości cyfrowej.
grafika na portal

grafika na portal mobile

Co na to inne platformy i regulatorzy?

Pozew przeciwko Booking.com nie pozostaje bez echa w całej branży technologicznej i usługowej. Choć to właśnie ten serwis znalazł się w ogniu krytyki, jego praktyki są (przynajmniej częściowo) stosowane także przez inne platformy OTA. Wiele z nich, jak Expedia, Agoda czy Hotels.com, również posługuje się mechanizmami rankingowymi uzależnionymi od prowizji, a część nadal stosuje lub stosowała klauzule parytetowe w różnych formach. Jednak po wyroku TSUE i rosnącym zainteresowaniu sprawą Booking.com, część konkurentów zaczęła zmieniać politykę, by uniknąć podobnych zarzutów.

Do sprawy coraz głośniej odnoszą się również regulatorzy rynku – zarówno krajowi, jak i unijni. Komisja Europejska, która już wcześniej przyglądała się relacjom między platformami cyfrowymi a dostawcami usług, może wykorzystać ten precedens do zaostrzenia przepisów. W Polsce temat ten znajduje się również w obszarze zainteresowania UOKiK, który w przeszłości prowadził postępowania dotyczące nieuczciwych praktyk na rynku e-commerce i usług turystycznych. Eksperci nie wykluczają, że Booking.com może stanąć również przed pozwami krajowymi – zarówno od hoteli, jak i konsumentów, którzy w wyniku ograniczenia konkurencji mogli przepłacać za rezerwacje.

Co ciekawe, pojawiają się też głosy, że sprawa może mieć wpływ na działania związane z unijnym Digital Markets Act (DMA) – aktem prawnym mającym na celu ograniczenie dominacji tzw. „strażników dostępu” (gatekeepers), czyli największych platform cyfrowych.

Choć Booking.com nie został jeszcze formalnie objęty tym statusem, sprawa pozwu zbiorowego i wyroku TSUE może przyspieszyć decyzję Komisji o dodaniu go do tej listy, co wiązałoby się z dodatkowymi obowiązkami prawnymi i zakazami antykonkurencyjnych praktyk. Tym samym pozew hotelarzy może uruchomić nie tylko lawinę pozwów, ale i systemową zmianę zasad gry w cyfrowym świecie usług.

Co dalej? Czyli potencjalne scenariusze

Pozew zbiorowy przeciwko Booking.com może zakończyć się na kilka sposobów i każdy z nich będzie miał wpływ nie tylko na branżę hotelarską, ale także na cały rynek cyfrowych usług pośrednictwa. Najbardziej prawdopodobne scenariusze to zawarcie ugody, zasądzenie odszkodowań lub całkowita zmiana modelu działania platformy.

Eksperci nie wykluczają, że Booking.com, w obliczu rosnącej presji prawnej i medialnej, zdecyduje się na porozumienie z hotelarzami, by ograniczyć ryzyko dalszych procesów i wizerunkowych strat. Taki krok oznaczałby jednak konieczność wypłaty wielomilionowych (a może nawet miliardowych) rekompensat.

Jeśli sąd w Amsterdamie uzna roszczenia hotelarzy, Booking.com może zostać zmuszony do wypłaty odszkodowań nie tylko za naruszenia z przeszłości, ale również do zmiany swojej polityki umownej we wszystkich krajach UE. To z kolei oznaczałoby większą swobodę cenową dla hoteli, a być może nawet początek odchodzenia od dominacji dużych platform OTA na rzecz bardziej bezpośrednich form sprzedaży, takich jak rezerwacje przez własne strony internetowe czy aplikacje lokalne.

Nie można też wykluczyć, że sprawa rozpocznie falę kolejnych pozwów, zarówno ze strony innych branż usługowych (np. restauracji, wynajmu apartamentów, przewoźników), jak i konsumentów. Już wcześniej w Holandii pojawiły się pozwy zbiorowe od klientów, którzy zarzucają Booking.com zawyżanie cen i brak transparentności. W połączeniu z unijnymi regulacjami w ramach DMA i DSA (Digital Services Act), presja na duże platformy będzie tylko rosła. Pozew hotelarzy może więc okazać się nie tylko momentem przełomowym dla Booking.com, ale też symbolicznym początkiem nowej epoki cyfrowej równowagi sił – między platformami a dostawcami usług, między gigantami a lokalnym biznesem.

Cyfrowa władza pod lupą

Spór hoteli z Booking.com to coś więcej niż batalia o prowizje i klauzule w umowach. To sygnał, że era bezkarnej dominacji platform cyfrowych dobiega końca. Ponad 10 tysięcy obiektów hotelarskich z całej Europy mówi jasno: nie akceptujemy już warunków narzucanych z pozycji siły. Wyrok TSUE, który podważył legalność klauzuli szerokiego parytetu, otworzył drzwi nie tylko do pozwu, ale też do większej debaty o uczciwości w cyfrowym ekosystemie.

Przyszłość rynku rezerwacji online może wyglądać inaczej – bardziej sprawiedliwie, bardziej konkurencyjnie, z większym udziałem lokalnych i niezależnych podmiotów. Być może konsumenci wreszcie zyskają realną możliwość wyboru. Nie tylko oferty, ale i kanału, przez który rezerwują usługę. A hotelarze odzyskają to, co przez lata tracili: kontrolę nad własnym biznesem.

Sprawa Booking.com to jeden z najważniejszych testów dla unijnego prawa konkurencji i nowej polityki cyfrowej. Jego wynik może przesądzić o tym, czy Europa rzeczywiście potrafi chronić lokalny biznes przed dominacją cyfrowych gigantów.

Zainteresował Cię ten artykuł? Czytaj więcej takich treści w ramach cyklu „Biznes pod lupą”

5/5 - (3 votes)
Tags: biznes pod lupąbooking
Share2Share
Magdalena Grochocka

Magdalena Grochocka

Dziennikarka, copywriterka, marketingowiec. Ukończyła Międzywydziałowe Studia Wschodniosłowiańskie i dziennikarstwo na Uniwersytecie Warszawskim. Od wielu lat związana z digital marketingiem. W ostatnim czasie skupia się już wyłącznie na tworzeniu treści. W kręgu jej zainteresowań jest szeroko pojęty marketing, ale również nowoczesne technologie (w tym AI), biznes czy ESG. W wolnych chwilach trenuje grę w scrabble i bywa na ogólnopolskich turniejach organizowanych przez Polską Federację Scrabble. W związku z tym zainteresowaniem zgłębia tajniki nie tylko strategii, ale także poznaje nieznane słowa, studiując słowniki.

Podobne Wpisy

Niemal 50% cen paliw to podatki – co jeszcze wpływa na ceny paliw?

autor Julia Mraczny
2026-05-13
0
paliwo

Nieprzerwanie rosnące ceny paliw coraz mocniej wpływają na kierowców i całą gospodarkę. Droższa benzyna i diesel oznaczają wyższe koszty transportu, a w efekcie także wzrost cen żywności, usług czy codziennych zakupów. Wielu z nas zadaje sobie pytanie, dlaczego ceny paliw są tak wysokie i za co tak naprawdę płacimy. W tym artykule sprawdzimy, co wpływa na ceny paliw i dlaczego sytuacja na drugim końcu świata może błyskawicznie odbić się na cenach na polskich stacjach benzynowych. Aktualne ceny paliw i współczesne problemy Wiosną 2026 roku średnia cena benzyny Euro 95 w Unii Europejskiej wynosiła około 1,78 euro za litr, a oleju napędowego ponad 2 euro. Jeszcze na początku roku było wyraźnie taniej — w lutym średnia cena benzyny w UE wynosiła...

Czytaj więcejDetails

Ceny paliw zmieniają zasady gry. Elektryki powoli przejmują rynek

autor Julia Mraczny
2026-05-04
0
elektryk

Każda podwyżka cen paliw odbija się dziś nie tylko na portfelach kierowców, ale i na całym rynku motoryzacyjnym. W obliczu rosnących cen paliwa wybór samochodu przestaje być kwestią upodobań i przekształca się w chłodną kalkulację, a w tej coraz częściej prym wiodą elektryki. Pojazdy elektryczne na świecie Skala globalnej transformacji elektromobilnej jest dziś ewidentna. Według danych Międzynarodowej Agencji Energetycznej (IEA) zawartych w Global EV Outlook 2025, w 2025 roku sprzedano 20 milionów egzemplarzy samochodów elektrycznych (w tym bateryjnych BEV i hybryd typu plug-in PHEV).  Prognozuje się, że w 2026 r. wartość rynku pojazdów elektrycznych osiągnie na całym świecie oszałamiającą kwotę 996,3 mld USD. Natomiast w perspektywie długoterminowej oczekuje się, że rynek ten będzie odnotowywał stałą roczną stopę wzrostu (CAGR w...

Czytaj więcejDetails

OPEC: Jak wyjście Zjednoczonych Emiratów Arabskich wpłynie na ceny paliw

autor Dominik Bożek
2026-04-29
0
zea exit

Zjednoczone Emiraty Arabskie zapowiedziały wyjście z OPEC i OPEC+ od 1 maja 2026 r. To wydarzenie, które może osłabić dotychczasowy porządek na rynku ropy, zwiększyć zmienność cen paliw i pośrednio uderzyć w koszty prowadzenia biznesu — od transportu, przez produkcję, po płynność finansową firm. Decyzja Zjednoczonych Emiratów Arabskich o opuszczeniu OPEC i OPEC+ jest czymś więcej niż politycznym gestem wobec Arabii Saudyjskiej czy Stanów Zjednoczonych. To sygnał, że jeden z kluczowych producentów ropy chce odzyskać większą swobodę w kształtowaniu wydobycia, a dotychczasowy model zarządzania podażą surowca przez kartel staje się coraz trudniejszy do utrzymania. Według doniesień międzynarodowych mediów wyjście ZEA ma wejść w życie 1 maja 2026 r. Dlaczego ZEA opuszczają OPEC? Oficjalnie Abu Zabi tłumaczy decyzję długoterminową strategią gospodarczą...

Czytaj więcejDetails

Unia wprowadziła nową opłatę. Jak działa CBAM i kogo dotyczy?

autor Julia Mraczny
2026-04-24
0
flaga unia europejska

Od początku 2026 roku płacisz za emisje CO₂ — nawet jeśli Twój produkt powstał poza Europą. CBAM sprawia, że import przestanie być „tani z definicji". Koniec dobrowolności: klimat staje się obowiązkiem Zrównoważony rozwój przestał być elementem wizerunku. Dziś wpływa bezpośrednio na decyzje inwestycyjne i operacyjne firm — i coraz częściej wynika z obowiązków prawnych, a nie dobrej woli. Rosnące wymagania regulacyjne Unii Europejskiej sprawiają, że odpowiedzialność klimatyczna przestaje być dobrowolna, a staje się obowiązkiem prawnym. W tym kontekście szczególnego znaczenia nabiera koszt emisji CO₂, który już dziś wpływa na konkurencyjność przedsiębiorstw działających w UE. Problem pojawia się jednak wtedy, gdy firmy spoza Unii nie ponoszą podobnych kosztów, co prowadzi do nierównej konkurencji. Odpowiedzią na to wyzwanie jest mechanizm CBAM. CBAM...

Czytaj więcejDetails

Miliony złotych w jeden wieczór. Jak działa biznes freak fightów?

autor Magdalena Grochocka
2026-04-17
0
freak fight

Freak fighty od kilku lat budują swoją pozycję jako jeden z najbardziej dynamicznych segmentów rynku rozrywki w Polsce. Niezależnie od ocen, trudno je ignorować, szczególnie gdy pojedyncze wydarzenia generują przychody liczone w milionach złotych. To nie jest ani klasyczny sport, ani typowy event medialny. To model biznesowy oparty na uwadze, łączący zasięgi, emocje i sprzedaż w bardzo konkretny wynik finansowy. Skąd wzięły się freak fighty i jak rozwija się ten rynek? Freak fighty pojawiły się jako naturalne połączenie dwóch światów: sportów walki i zasięgów w internecie. Ich początki wiążą się z rosnącą popularnością influencerów oraz formatów rozrywkowych, w których zasadniczą rolę odgrywały emocje, rozpoznawalność i bezpośredni kontakt z odbiorcami. W przeciwieństwie do tradycyjnych gal sportowych, gdzie najważniejsze są umiejętności i...

Czytaj więcejDetails

Firmy bez kontroli nad energią znikną z rynku TSL

autor Julia Mraczny
2026-04-16
0
brent klop uXOdTnl5Agk unsplash

Jeszcze do niedawna zrównoważony rozwój w branży TSL był traktowany jako chwyt reklamowy i narzędzie do kreowania lepszego wizerunku, a nie realny czynnik decyzyjny. Raporty ESG, deklaracje redukcji emisji czy inwestycje w pojedyncze rozwiązania ekologiczne funkcjonowały równolegle z tradycyjną logiką biznesową. Dziś ten model przestaje obowiązywać. Branża TSL weszła w etap, w którym zrównoważony rozwój przestaje być elementem wizerunkowym, a staje się twardym kryterium biznesowym.  Decyzje dotyczące lokalizacji magazynów, inwestycji infrastrukturalnych czy strategii transportowej są coraz częściej uzależnione od dostępu do energii, jej ceny, źródła oraz możliwości ograniczenia emisji. Aktualna sytuacja w branży TSL Obecna sytuacja w sektorze TSL w Polsce jest niejednoznaczna. Z jednej strony mówimy o branży, która pozostaje jednym z filarów gospodarki. Z drugiej o sektorze, który...

Czytaj więcejDetails

Rynek pracy się starzeje. Większość firm nie jest na to gotowa

autor Dominik Bożek
2026-04-24
0
stary czlowiek

Na polskim rynku pracy rośnie liczba osób aktywnych zawodowo po 65. roku życia. To nie jest chwilowa ciekawostka statystyczna, lecz sygnał głębszej zmiany, z którą przedsiębiorcy będą musieli nauczyć się funkcjonować. Z jednej strony mamy coraz mniej młodych pracowników wchodzących na rynek, z drugiej – coraz więcej seniorów, którzy zostają w aktywności zawodowej dłużej niż jeszcze kilka lat temu. Dla biznesu oznacza to konieczność przemyślenia modelu zatrudnienia, organizacji pracy i planowania finansowego. Według danych Polskiego Instytutu Ekonomicznego od stycznia do października 2025 r. liczba pracujących osób w wieku 65+ wzrosła o 4 proc., a w październiku w Polsce pracowało już 524 tys. osób powyżej 65. roku życia. Co istotne, wzrost aktywności zawodowej seniorów był wyraźnie silniejszy niż w innych grupach...

Czytaj więcejDetails

Dlaczego Finowie są szczęśliwsi od reszty świata?

autor Julia Mraczny
2026-04-13
0
finlandia flagi

W tym roku Finlandia po raz dziewiąty z rzędu zajęła pierwsze miejsce w World Happiness Report 2025. A zatem nie ma tu mowy o przypadku, lecz o trwałym modelu społecznym i instytucjonalnym, który sprawia, że ludziom dobrze się żyje w tym kraju. Co o tym przesądza? I czego polskie władze mogą nauczyć się od Finów? Ranking szczęścia World Happiness Report opiera się na zestawie konkretnych wskaźników, które razem tworzą obraz dobrostanu społecznego. Uwzględnia się między innymi PKB per capita, poziom wsparcia społecznego (czyli to, czy ludzie mogą liczyć na pomoc w trudnych sytuacjach), oczekiwaną długość życia w zdrowiu, poczucie wolności w podejmowaniu decyzji życiowych, poziom zaufania do instytucji publicznych oraz skalę korupcji, a także tzw. zachowania prospołeczne – czyli gotowość...

Czytaj więcejDetails
Więcej

Rekomendowane.

wniosek o dotacje

Pomoc dla przedsiębiorców w 2023 roku

2023-03-06
tabletki pieniadze zus

Składki ZUS pójdą w górę w 2026 roku – jak przedsiębiorcy mogą się przed tym chronić?

2025-09-12

Rankingi dla firm

Ranking kont firmowych Ranking faktoringu Ranking programów do fakturowania Ranking programów KSeF Ranking kont firmowych Ranking faktoringu Ranking kantor internetowy Ranking ubezpieczenie mieszkania Kredyty dla firm Ranking najlepszych leasingów Ranking najlepszych programów dla biur rachunkowych Ranking najlepszy programów do mailingu Ranking programów do fakturowania

Poszukujesz finansowania?

Porozmawiaj z ekspertem
z efaktor!

Portal.Faktura.pl

Najświeższe i najciekawsze wiadomości z zakresu finansów firmy, prawa, podatków i księgowości.

Znajdź nas tutaj:

Newsletter

Jako pierwszy, dowiesz się o ważnych wiadomościach i wydarzeniach bezpośrednio do Twojej skrzynki odbiorczej.

Gratulacje!

Pomyślnie dołączyłeś do naszej listy subskrybentów. Potwierdź proszę swój adres e-mail. Link jest już na Twojej poczcie. 

Kategorie

  • Alarm podatkowy
  • Bez kategorii
  • Biznes
  • Biznes pod lupą
  • Finanse
  • Player
  • Podatki
  • Poradnik przedsiębiorcy
  • Prawo
  • Technologia
  • Zadbaj o swój portfel
Współpraca

Najciekawsze

elektryk

Dostałeś dopłatę do elektryka? Fiskus oczekuje korekty kosztów

2026-05-18
polski sejm

Ceny elektroniki pójdą w górę – nadchodzi opłata reprograficzna

2026-05-15
  • Polityka prywatności
  • Regulamin usługi newsletter
  • Regulamin korzystania z serwisu

© 2026 - Najświeższe informacje ze świata finansów i biznesu by Faktura.pl
Projekt i realizacja Digital Daniel Król

Welcome Back!

Login to your account below

Forgotten Password?

Retrieve your password

Please enter your username or email address to reset your password.

Log In

No Result
View All Result
  • Biznes
  • Podatki
    • KSeF Pytania i Odpowiedzi
  • Finanse
    • Faktoring dla transportu
  • Prawo
  • Ranking faktoringu – TOP 10 Ofert Faktoringu – Kwiecień 2026
  • Technologia

© 2026 - Najświeższe informacje ze świata finansów i biznesu by Faktura.pl
Projekt i realizacja Digital Daniel Król

Are you sure want to unlock this post?
Unlock left : 0
Are you sure want to cancel subscription?