• Program do faktur
  • Współpraca
  • Najlepsze konta firmowe – Październik 2026
  • Ranking faktoringu
  • KSeF Pytania i Odpowiedzi
czwartek, 1 października, 2026
Zaloguj się
Portal.Faktura.pl
  • Finanse
    • Faktoring dla transportu
    • Mikrofaktoring
    • Zadbaj o swój portfel
    • Poradnik przedsiębiorcy
  • Biznes
    • Biznes pod lupą
  • Podatki
    • Alarm podatkowy
    • KSeF Pytania i Odpowiedzi
  • Prawo
  • Technologia
No Result
View All Result
Portal.Faktura.pl
  • Finanse
    • Faktoring dla transportu
    • Mikrofaktoring
    • Zadbaj o swój portfel
    • Poradnik przedsiębiorcy
  • Biznes
    • Biznes pod lupą
  • Podatki
    • Alarm podatkowy
    • KSeF Pytania i Odpowiedzi
  • Prawo
  • Technologia
No Result
View All Result
Portal.Faktura.pl
No Result
View All Result
Główna Biznes Biznes pod lupą

Szykuje się proces dekady? Ponad 10 tys. hoteli pozywa Booking.com.

Magdalena Grochocka autor Magdalena Grochocka
2025-08-07
w Biznes pod lupą
0
jas rolyn 7BqK0rCPO5k unsplash

Booking.com przez lata dyktował warunki na rynku rezerwacji online. Teraz może się to zmienić. Ponad 10 tysięcy hoteli z całej Europy przygotowuje pozew zbiorowy przeciwko cyfrowemu gigantowi, zarzucając mu nieuczciwe praktyki rynkowe. To nie tylko konflikt o prowizje i ceny, a potencjalny przełom w relacjach między platformami a usługodawcami.

Spis treści schowaj
1 Na czym polega spór hoteli z Booking.com?
2 Wyrok TSUE, który otworzył drzwi do pozwu
3 Europejski pozew zbiorowy: kto i jak może dołączyć?
4 Hotele kontra platformy – ile kosztuje „widoczność” w sieci?
5 Rynek OTA (Online Travel Agencies) w Europie – monopol czy wygoda?
6 Co na to inne platformy i regulatorzy?
7 Co dalej? Czyli potencjalne scenariusze
8 Cyfrowa władza pod lupą

Na czym polega spór hoteli z Booking.com?

Sednem sporu jest tzw. klauzula szerokiego parytetu – zapis w umowach zawieranych z hotelarzami, który zakazywał im oferowania swoich pokoi w niższej cenie na innych platformach rezerwacyjnych czy nawet na własnej stronie internetowej. Taki wymóg, choć formalnie miał zapewniać równe szanse wszystkim klientom, w praktyce skutkował ograniczeniem konkurencji i uzależnieniem tysięcy hoteli od dominującej pozycji Booking.com. Platforma stawała się pośrednikiem, któremu nie można było powiedzieć „nie”, a każde zejście z narzuconej ścieżki groziło obniżeniem widoczności oferty w wyszukiwarce lub nawet jej zniknięciem.

Hotelarze przez lata godzący się na te warunki coraz częściej zaczęli mówić o praktykach monopolistycznych i konieczności wyrównania sił. Przełom przyszedł w 2023 roku, gdy Trybunał Sprawiedliwości UE uznał tę klauzulę za niezgodną z prawem unijnym. Teraz, z pomocą organizacji Hotrec, przedsiębiorcy z całej Europy chcą połączyć siły i dochodzić swoich praw w sądzie w Amsterdamie. W tle tej sprawy kryje się jednak znacznie więcej niż tylko spór o umowy – to pytanie o granice władzy platform cyfrowych nad realną gospodarką usług.

Wyrok TSUE, który otworzył drzwi do pozwu

W grudniu 2023 roku Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej wydał wyrok, który stał się kamieniem milowym w walce o uczciwe warunki współpracy z platformami cyfrowymi. Sprawa dotyczyła właśnie klauzuli szerokiego parytetu stosowanej przez Booking.com, którą TSUE uznał za niezgodną z unijnym prawem konkurencji. Trybunał stwierdził, że narzucanie hotelarzom zakazu oferowania niższych cen poza Booking.com nie jest niezbędne do prawidłowego funkcjonowania platformy i może prowadzić do sztucznego zawyżania cen oraz eliminowania mniejszych graczy z rynku.

Co istotne, TSUE wskazał również, że taka praktyka może być szczególnie szkodliwa dla konkurencyjnych, lokalnych lub niszowych serwisów rezerwacyjnych, które nie są w stanie zaoferować takiej skali działania jak Booking.com, ale mogłyby zaproponować lepsze warunki cenowe zarówno dla hoteli, jak i konsumentów. Wyrok ten otworzył furtkę dla tysięcy hotelarzy, którzy przez lata byli zmuszeni do podporządkowania się niekorzystnym klauzulom umownym. W świetle tego orzeczenia, roszczenia hotelarzy zyskują realne podstawy prawne i to nie tylko w odniesieniu do przyszłości, ale także z możliwością ubiegania się o odszkodowania za straty poniesione w przeszłości, sięgające nawet 2004 roku. To sprawia, że pozew zbiorowy przeciwko Booking.com może stać się jednym z największych postępowań tego typu w historii europejskiego rynku usług cyfrowych.

Europejski pozew zbiorowy: kto i jak może dołączyć?

Pozew zbiorowy przeciwko Booking.com ma charakter paneuropejski i obejmuje dostawców usług hotelarskich z całej Unii Europejskiej. Został zainicjowany przez Hotrec – stowarzyszenie reprezentujące interesy branży hotelarskiej w Europie, które zorganizowało wspólne działania w odpowiedzi na rosnące niezadowolenie przedsiębiorców. Co ważne, skala zainteresowania przerosła oczekiwania – zgłosiło się już ponad 10 tysięcy hoteli, pensjonatów i obiektów noclegowych, a termin przyjmowania zgłoszeń został przedłużony do 29 sierpnia 2025 roku.

Do pozwu mogą przystąpić podmioty, które korzystały z usług platformy Booking.com w latach 2004–2024 i zawierały z nią umowy zawierające niedozwoloną klauzulę szerokiego parytetu. Zgłoszenia są przyjmowane elektronicznie, a proces został maksymalnie uproszczony, aby także mniejsze podmioty mogły dochodzić swoich praw bez angażowania dużych środków finansowych. Co istotne, pozew zostanie złożony przed sądem w Amsterdamie – tam bowiem znajduje się siedziba Booking.com, a prawo holenderskie (zgodne z unijnym) umożliwia prowadzenie takich spraw w ramach jednego postępowania, bez konieczności oddzielnego pozywania przez każdy obiekt. Połączenie roszczeń w jeden silny głos to nie tylko korzyść prawna – to także sygnał, że branża hotelarska nie zamierza dłużej tolerować przewagi cyfrowych pośredników i dąży do większej równowagi w relacjach rynkowych.

Bezpieczne finansowanie

Czy wiesz, że 8 na 10 firm upada z powodu problemów z płynnością finansową?

Sprawdź, z jakiego bezpiecznego narzędzia skorzystać, aby utrzymać zdrowy cash flow i uchronić firmę przed zatorami płatniczymi.

Dowiedz się więcej

Hotele kontra platformy – ile kosztuje „widoczność” w sieci?

Obecność na Booking.com przez lata była dla hoteli niemal koniecznością. Platforma zapewniała dostęp do globalnej bazy klientów, automatyzację rezerwacji i promocję oferty – ale wszystko to za wysoką cenę. Prowizje pobierane przez Booking.com często sięgały 15–20% od każdej rezerwacji, a w niektórych przypadkach – nawet więcej. W praktyce oznaczało to, że hotel, aby zachować konkurencyjność, musiał podnosić ceny lub godzić się na niższą marżę, co dla mniejszych obiektów mogło być zabójcze ekonomicznie.

Co więcej, zasady widoczności ofert w wynikach wyszukiwania na platformie działały na niekorzyść tych, którzy nie chcieli grać według narzuconych reguł. Hotele, które nie godziły się na wyższe prowizje lub nie uczestniczyły w programach promocyjnych, często były „spychane” na dalsze pozycje, mimo atrakcyjnej lokalizacji czy jakości usług. W połączeniu z zakazem oferowania niższych cen na innych platformach lub na własnej stronie internetowej, hotele traciły kontrolę nad własną polityką cenową i marketingową.

To właśnie ten brak elastyczności i coraz większa zależność od jednej platformy doprowadziły do sytuacji, w której wielu przedsiębiorców zaczęło postrzegać Booking.com nie jako partnera, ale jako dominującego gracza narzucającego warunki. W obliczu dynamicznych zmian na rynku usług cyfrowych i rosnących kosztów prowadzenia działalności, coraz więcej hoteli zaczęło szukać alternatywnych kanałów sprzedaży – od własnych stron internetowych po niszowe platformy. Pozew zbiorowy jest więc nie tylko walką o sprawiedliwość za przeszłość, ale też próbą odzyskania kontroli nad przyszłością.

Rynek OTA (Online Travel Agencies) w Europie – monopol czy wygoda?

Platformy rezerwacyjne typu OTA (Online Travel Agencies), takie jak Booking.com, Expedia czy Hotels.com, przez lata zdobywały rynek dzięki wygodzie i dostępności, zarówno dla konsumentów, jak i dla hoteli. Dziś jednak dominacja Booking.com w Europie staje się coraz bardziej problematyczna. Szacuje się, że platforma kontroluje nawet 60–70% udziału w rynku rezerwacji online w wielu krajach europejskich, co czyni ją faktycznym monopolistą w tym sektorze.

Taka koncentracja władzy biznesowej niesie poważne konsekwencje – nie tylko dla hoteli, ale też dla klientów. Mniejsza konkurencja oznacza wyższe ceny, mniej przejrzystości w ofertach i ograniczony wybór. Dla porównania: na niektórych rynkach azjatyckich funkcjonuje po kilka dużych platform OTA, co wymusza elastyczność i walkę o klienta nie tylko ceną, ale też warunkami współpracy. W Europie, gdzie Booking.com zdążył ugruntować swoją pozycję niemal jako „domyślna opcja”, wiele obiektów hotelowych czuło się zmuszonych do podporządkowania jego polityce, mimo rosnącej frustracji.

Podobne artykuły

polski sejm

Rząd przyjął budżet na 2027 rok. Prawie 978 mld zł wydatków i 282,6 mld zł deficytu

2026-09-29
paliwo

Paliwo znów drożeje. Diesel powyżej 9 zł zwiększa presję na firmy transportowe

2026-09-28
biedronka portal faktura

Ponad pół miliarda złotych kary dla Biedronki za zmowę na rynku pracy

2026-09-23
laptop myslacy przedsiebiorca

AI ułatwia start w biznesie, a nowych firm ubywa. Skąd ten paradoks?

2026-09-21
mleko butelki

Ceny skupu spadają. Które gospodarstwa i firmy odczują to najmocniej?

2026-09-14
wzrost firmy

Firm przybywa coraz wolniej. Na plusie są tylko mikrofirmy

2026-09-15

Jednocześnie konsumenci często nie zdają sobie sprawy, że rezerwując nocleg przez OTA, płacą więcej niż bezpośrednio w hotelu – właśnie z powodu narzuconych klauzul i prowizji. Paradoksalnie, wygoda korzystania z jednej znanej platformy może więc skutkować nie tylko wyższymi kosztami, ale też dalszym osłabianiem mniejszych graczy na rynku. Pozew zbiorowy, który dziś zyskuje na sile, może stać się impulsem do rewizji tego modelu oraz zachęcić zarówno przedsiębiorców, jak i klientów do większej świadomości cyfrowej.
grafika na portal

grafika na portal mobile

Co na to inne platformy i regulatorzy?

Pozew przeciwko Booking.com nie pozostaje bez echa w całej branży technologicznej i usługowej. Choć to właśnie ten serwis znalazł się w ogniu krytyki, jego praktyki są (przynajmniej częściowo) stosowane także przez inne platformy OTA. Wiele z nich, jak Expedia, Agoda czy Hotels.com, również posługuje się mechanizmami rankingowymi uzależnionymi od prowizji, a część nadal stosuje lub stosowała klauzule parytetowe w różnych formach. Jednak po wyroku TSUE i rosnącym zainteresowaniu sprawą Booking.com, część konkurentów zaczęła zmieniać politykę, by uniknąć podobnych zarzutów.

Do sprawy coraz głośniej odnoszą się również regulatorzy rynku – zarówno krajowi, jak i unijni. Komisja Europejska, która już wcześniej przyglądała się relacjom między platformami cyfrowymi a dostawcami usług, może wykorzystać ten precedens do zaostrzenia przepisów. W Polsce temat ten znajduje się również w obszarze zainteresowania UOKiK, który w przeszłości prowadził postępowania dotyczące nieuczciwych praktyk na rynku e-commerce i usług turystycznych. Eksperci nie wykluczają, że Booking.com może stanąć również przed pozwami krajowymi – zarówno od hoteli, jak i konsumentów, którzy w wyniku ograniczenia konkurencji mogli przepłacać za rezerwacje.

Co ciekawe, pojawiają się też głosy, że sprawa może mieć wpływ na działania związane z unijnym Digital Markets Act (DMA) – aktem prawnym mającym na celu ograniczenie dominacji tzw. „strażników dostępu” (gatekeepers), czyli największych platform cyfrowych.

Choć Booking.com nie został jeszcze formalnie objęty tym statusem, sprawa pozwu zbiorowego i wyroku TSUE może przyspieszyć decyzję Komisji o dodaniu go do tej listy, co wiązałoby się z dodatkowymi obowiązkami prawnymi i zakazami antykonkurencyjnych praktyk. Tym samym pozew hotelarzy może uruchomić nie tylko lawinę pozwów, ale i systemową zmianę zasad gry w cyfrowym świecie usług.

Co dalej? Czyli potencjalne scenariusze

Pozew zbiorowy przeciwko Booking.com może zakończyć się na kilka sposobów i każdy z nich będzie miał wpływ nie tylko na branżę hotelarską, ale także na cały rynek cyfrowych usług pośrednictwa. Najbardziej prawdopodobne scenariusze to zawarcie ugody, zasądzenie odszkodowań lub całkowita zmiana modelu działania platformy.

Eksperci nie wykluczają, że Booking.com, w obliczu rosnącej presji prawnej i medialnej, zdecyduje się na porozumienie z hotelarzami, by ograniczyć ryzyko dalszych procesów i wizerunkowych strat. Taki krok oznaczałby jednak konieczność wypłaty wielomilionowych (a może nawet miliardowych) rekompensat.

Jeśli sąd w Amsterdamie uzna roszczenia hotelarzy, Booking.com może zostać zmuszony do wypłaty odszkodowań nie tylko za naruszenia z przeszłości, ale również do zmiany swojej polityki umownej we wszystkich krajach UE. To z kolei oznaczałoby większą swobodę cenową dla hoteli, a być może nawet początek odchodzenia od dominacji dużych platform OTA na rzecz bardziej bezpośrednich form sprzedaży, takich jak rezerwacje przez własne strony internetowe czy aplikacje lokalne.

Nie można też wykluczyć, że sprawa rozpocznie falę kolejnych pozwów, zarówno ze strony innych branż usługowych (np. restauracji, wynajmu apartamentów, przewoźników), jak i konsumentów. Już wcześniej w Holandii pojawiły się pozwy zbiorowe od klientów, którzy zarzucają Booking.com zawyżanie cen i brak transparentności. W połączeniu z unijnymi regulacjami w ramach DMA i DSA (Digital Services Act), presja na duże platformy będzie tylko rosła. Pozew hotelarzy może więc okazać się nie tylko momentem przełomowym dla Booking.com, ale też symbolicznym początkiem nowej epoki cyfrowej równowagi sił – między platformami a dostawcami usług, między gigantami a lokalnym biznesem.

Cyfrowa władza pod lupą

Spór hoteli z Booking.com to coś więcej niż batalia o prowizje i klauzule w umowach. To sygnał, że era bezkarnej dominacji platform cyfrowych dobiega końca. Ponad 10 tysięcy obiektów hotelarskich z całej Europy mówi jasno: nie akceptujemy już warunków narzucanych z pozycji siły. Wyrok TSUE, który podważył legalność klauzuli szerokiego parytetu, otworzył drzwi nie tylko do pozwu, ale też do większej debaty o uczciwości w cyfrowym ekosystemie.

Przyszłość rynku rezerwacji online może wyglądać inaczej – bardziej sprawiedliwie, bardziej konkurencyjnie, z większym udziałem lokalnych i niezależnych podmiotów. Być może konsumenci wreszcie zyskają realną możliwość wyboru. Nie tylko oferty, ale i kanału, przez który rezerwują usługę. A hotelarze odzyskają to, co przez lata tracili: kontrolę nad własnym biznesem.

Sprawa Booking.com to jeden z najważniejszych testów dla unijnego prawa konkurencji i nowej polityki cyfrowej. Jego wynik może przesądzić o tym, czy Europa rzeczywiście potrafi chronić lokalny biznes przed dominacją cyfrowych gigantów.

Zainteresował Cię ten artykuł? Czytaj więcej takich treści w ramach cyklu „Biznes pod lupą”

5/5 - (3 votes)
Tags: biznes pod lupąbooking
Share2Share
Magdalena Grochocka

Magdalena Grochocka

Dziennikarka, copywriterka, marketingowiec. Ukończyła Międzywydziałowe Studia Wschodniosłowiańskie i dziennikarstwo na Uniwersytecie Warszawskim. Od wielu lat związana z digital marketingiem. W ostatnim czasie skupia się już wyłącznie na tworzeniu treści. W kręgu jej zainteresowań jest szeroko pojęty marketing, ale również nowoczesne technologie (w tym AI), biznes czy ESG. W wolnych chwilach trenuje grę w scrabble i bywa na ogólnopolskich turniejach organizowanych przez Polską Federację Scrabble. W związku z tym zainteresowaniem zgłębia tajniki nie tylko strategii, ale także poznaje nieznane słowa, studiując słowniki.

Podobne Wpisy

Rząd przyjął budżet na 2027 rok. Prawie 978 mld zł wydatków i 282,6 mld zł deficytu

autor Dominik Bożek
2026-09-29
0
polski sejm

Rząd przyjął ostateczny projekt budżetu państwa na 2027 rok. Dochody mają wynieść 695 mld zł, wydatki 977,6 mld zł, a deficyt nie może przekroczyć 282,6 mld zł. Największe kwoty przewidziano na ochronę zdrowia i obronność. Jednocześnie Rada Fiskalna i związki zawodowe wskazują na ryzyka związane z rosnącym zadłużeniem państwa. Przyjęcie projektu przez Radę Ministrów kończy rządowy etap przygotowywania budżetu. Dokument po konsultacjach ze stroną społeczną ma teraz trafić do Sejmu, gdzie rozpoczną się prace parlamentarne. Rząd przeznaczy ponad 470 mld zł na zdrowie i obronność Na obronę narodową w budżecie oraz Funduszu Wsparcia Sił Zbrojnych przewidziano 198,1 mld zł. Według Ministerstwa Finansów będzie to równowartość 4,51 proc. prognozowanego PKB. Jeszcze większa kwota ma trafić na ochronę zdrowia. Łączne nakłady zaplanowano...

Czytaj więcejDetails

Paliwo znów drożeje. Diesel powyżej 9 zł zwiększa presję na firmy transportowe

autor Dominik Bożek
2026-09-28
0
paliwo

Ceny paliw weszły na poziomy, których kierowcy nie widzieli od lat. Średnia cena oleju napędowego oscyluje wokół 9 zł za litr, a na części stacji diesel kosztuje już 9,19 zł. Benzyna 95 przekracza lokalnie 8 zł. Dla firm transportowych problem jest większy niż dla kierowcy samochodu osobowego: paliwo trzeba kupować na bieżąco, podczas gdy pieniądze za wykonany przewóz często wpływają dopiero po terminie zapisanym na fakturze. Dwie główne prognozy na przełom września i października różnią się skalą, ale nie pokazują szybkiego powrotu do niższych cen. Reflex zakłada średnio 7,97 zł za litr benzyny Pb95 i 9 zł za olej napędowy. E-petrol.pl podaje szerszy przedział: 7,97–8,09 zł dla Pb95 oraz 8,99–9,29 zł dla diesla. Diesel drożeje szybciej niż benzyna Jeszcze 9...

Czytaj więcejDetails

Ponad pół miliarda złotych kary dla Biedronki za zmowę na rynku pracy

autor Julia Mraczny
2026-09-23
0
biedronka portal faktura

Kierowca zatrudniony przy obsłudze Biedronki nie mógł tak po prostu przejść do innej firmy. Znaczenie miało to, u którego przewoźnika wcześniej pracował, zgoda dotychczasowego pracodawcy oraz kilkumiesięczna karencja. Według nieprawomocnej decyzji Prezesa UOKiK takie zasady ograniczały swobodę zmiany pracodawcy i konkurencję na rynku pracy. Na uczestników porozumienia nałożono kary w łącznej wysokości 571,9 mln zł. Jak działał ten mechanizm, kto miał go organizować i dlaczego sprawa zakończyła się tak wysokimi karami? Kierowca chciał zmienić firmę, ale nie zawsze mógł W kontrowersyjnej aferze z Biedronką w tle chodziło przede wszystkim o umowę, zgodnie z którą przewoźnicy obsługujący centra dystrybucyjne Biedronki mieli nie konkurować ze sobą o kierowców. Jeżeli kierowca pracował wcześniej u jednego z przewoźników i chciał przejść do innej firmy...

Czytaj więcejDetails

AI ułatwia start w biznesie, a nowych firm ubywa. Skąd ten paradoks?

autor Magdalena Grochocka
2026-09-21
0
laptop myslacy przedsiebiorca

W II kwartale 2026 r. zarejestrowano w Polsce o 9,2% mniej przedsiębiorstw niż rok wcześniej. Jednocześnie narzędzia AI sprawiają, że stronę internetową, ofertę, analizę konkurencji czy pierwszą kampanię można przygotować szybciej i taniej niż kiedykolwiek. Technologiczny próg wejścia do biznesu spada. Dlaczego więc nowych firm nie przybywa? Polacy zakładają mniej firm – spadek dotyczy wszystkich branż W II kwartale 2026 r. w Polsce zarejestrowano 80 566 nowych przedsiębiorstw, czyli o 9,2% mniej niż rok wcześniej. Spadek objął wszystkie główne sekcje gospodarki uwzględniane przez GUS. Nie oznacza to jednak, że liczba firm w Polsce maleje. W tym samym okresie liczba aktywnych przedsiębiorstw była o 1,6% wyższa r/r. Słabnie więc przede wszystkim napływ nowych podmiotów, a nie sama liczba działających firm. Dane...

Czytaj więcejDetails

Ceny skupu spadają. Które gospodarstwa i firmy odczują to najmocniej?

autor Dominik Bożek
2026-09-14
0
mleko butelki

W lipcu 2026 r. przy niemal niezmienionym wolumenie przybliżona wartość skupu mleka była o 22,0 proc. niższa niż rok wcześniej, a trzody o 24,4 proc. Spośród analizowanych segmentów największa presja dotyczy więc gospodarstw mlecznych i producentów trzody. Jej skutki mogą odczuć także firmy sprzedające im pasze i środki produkcji, serwisy maszyn oraz dostawcy udzielający kredytu kupieckiego. Dla firm obsługujących rolnictwo ważniejszy od samej ceny będzie kolejny etap: ograniczanie zakupów i inwestycji oraz prośby o wydłużenie terminów płatności. To właśnie zachowanie klientów pokaże, czy spadek wartości skupu przenosi się na ich dostawców. Wartość skupu mleka spadła o około 22 proc., trzody o 24 proc. Cena mleka była w lipcu o 22,8 proc. niższa niż rok wcześniej, a trzody o 25,3 proc....

Czytaj więcejDetails

Firm przybywa coraz wolniej. Na plusie są tylko mikrofirmy

autor Dominik Bożek
2026-09-15
0
wzrost firmy

Wzrost liczby aktywnych przedsiębiorstw wyraźnie hamuje. Dane GUS pokazują też, że od kilku kolejnych odczytów firmy różnych klas idą w inne strony. W II kwartale 2026 r. liczba aktywnych przedsiębiorstw w Polsce wzrosła o 1,6 proc. rok do roku. Rok wcześniej rosła o 4,4 proc. Firm więc nadal przybywa, ale ponad dwa razy wolniej. Co więcej, cały dodatni wynik zapewniły mikrofirmy. Małych, średnich i dużych przedsiębiorstw było mniej niż przed rokiem. Firm wciąż przybywa. Tempo jest już inne Najnowszy odczyt GUS pokazuje 2 896 481 aktywnych przedsiębiorstw. To o 46 864 więcej niż w II kwartale 2025 r. Sam wzrost nie jest zaskoczeniem. Nowe jest tempo i to, jak wąsko rozkłada się dodatni wynik. Jeszcze w II kwartale 2025 r....

Czytaj więcejDetails

iPhone Duo od 9999 zł. Drożeją też iPhone 18 Pro i starsze modele

autor Dominik Bożek
2026-09-10
0
iphone

iPhone Duo kosztuje w Polsce od 9999 do 15 999 zł. Pierwszy składany smartfon Apple jest o 3200 zł droższy od iPhone’a 18 Pro Max z taką samą pamięcią. Wrześniowa premiera przyniosła jednak zmiany nie tylko w najdroższej części oferty. Wzrosły ceny serii Pro oraz starszych telefonów, a wśród zaprezentowanych urządzeń zabrakło podstawowego iPhone’a 18. iPhone Duo, iPhone 18 Pro i Pro Max — polskie ceny Najtańszy spośród nowych modeli, iPhone 18 Pro z pamięcią 256 GB, został wyceniony na 6299 zł. Większy Pro Max kosztuje o 500 zł więcej. Za składaną konstrukcję trzeba dopłacić znacznie więcej: podstawowy Duo jest droższy od podstawowego Pro Max o ponad 47 proc. Pojemność pamięci pozostaje w obu przypadkach taka sama. Polski cennik Apple...

Czytaj więcejDetails

Pyszne.pl zwalnia 5 tys. kurierów. Nowe warunki budzą duże kontrowersje

autor Dominik Bożek
2026-08-05
0
kurier na rowerze

Pyszne.pl rozpoczęło zwalnianie około 5 tys. kurierów i kurierek. Do końca sierpnia firma zamierza zakończyć dotychczasowy model współpracy, w którym dostawy organizowała przez własną spółkę. Kurierzy będą mogli nadal rozwozić zamówienia, ale za pośrednictwem jednego z pięciu partnerów flotowych. Zmiana nie sprowadza się do przekazania obsługi kadrowej zewnętrznym firmom. Nowy system przenosi na kurierów większą część ryzyka związanego z liczbą zamówień, kosztami pracy i organizacją dostaw. Jednocześnie następuje w chwili, gdy rząd kończy prace nad przepisami, które mają zwiększyć ochronę osób zarabiających za pomocą aplikacji. Wynagrodzenie zależne od liczby dostaw Takeaway Express Poland, właściciel Pyszne.pl, poinformował o planowanych zwolnieniach 14 lipca. Wypowiedzenia są wręczane od 3 sierpnia do końca miesiąca. Osoby objęte zmianą pracowały dotychczas na umowach cywilnoprawnych zawieranych bezpośrednio...

Czytaj więcejDetails
Więcej

Rekomendowane.

swiety mikolaj

Ile Polacy wydają na Święta? Najwięcej na prezenty przeznaczają białostoczanie!

2022-12-02
dokumenty banknot ksef

1000 złotych dopłaty na ferie 2025. Sprawdź, kto może otrzymać dofinansowanie na wypoczynek dziecka

2024-11-22

Rankingi dla firm

Ranking kont firmowych Ranking faktoringu Ranking programów do fakturowania Ranking programów KSeF Ranking kont firmowych Ranking faktoringu Ranking kantor internetowy Ranking ubezpieczenie mieszkania Kredyty dla firm Ranking najlepszych leasingów Ranking najlepszych programów dla biur rachunkowych Ranking najlepszy programów do mailingu Ranking programów do fakturowania

Poszukujesz finansowania?

Porozmawiaj z ekspertem
z efaktor!

Portal.Faktura.pl

Najświeższe i najciekawsze wiadomości z zakresu finansów firmy, prawa, podatków i księgowości.

Znajdź nas tutaj:

Newsletter

Jako pierwszy, dowiesz się o ważnych wiadomościach i wydarzeniach bezpośrednio do Twojej skrzynki odbiorczej.

Gratulacje!

Pomyślnie dołączyłeś do naszej listy subskrybentów. Potwierdź proszę swój adres e-mail. Link jest już na Twojej poczcie. 

Kategorie

  • Alarm podatkowy
  • Bez kategorii
  • Biznes
  • Biznes pod lupą
  • Finanse
  • Player
  • Podatki
  • Poradnik przedsiębiorcy
  • Prawo
  • Technologia
  • Zadbaj o swój portfel
Współpraca

Najciekawsze

stacja beznynowa paliwo

Ceny paliw Orlen w dół w hurcie. Olej napędowy po 9,14 zł, benzyna po 8,19 zł na stacjach

2026-10-01
cyberatak haker

Cyberatak na Fakturownia.pl. Firma potwierdza wyciek danych, KSeF bez naruszenia

2026-09-30
  • Polityka prywatności
  • Regulamin usługi newsletter
  • Regulamin korzystania z serwisu

© 2026 - Najświeższe informacje ze świata finansów i biznesu by Faktura.pl
Projekt i realizacja Digital Daniel Król

Welcome Back!

Login to your account below

Forgotten Password?

Retrieve your password

Please enter your username or email address to reset your password.

Log In

No Result
View All Result
  • Biznes
  • Podatki
    • KSeF Pytania i Odpowiedzi
  • Finanse
    • Faktoring dla transportu
  • Prawo
  • Ranking faktoringu – TOP 10 Ofert Faktoringu – Październik 2026
  • Technologia

© 2026 - Najświeższe informacje ze świata finansów i biznesu by Faktura.pl
Projekt i realizacja Digital Daniel Król

Not enough quota to unlock this post
Unlock left : 0
Are you sure want to cancel subscription?