Blisko 12 milionów Polaków zastrzegło już swój numer PESEL. Zabezpieczenie ma chronić przede wszystkim przed wyłudzeniem kredytu lub pożyczki. Nie blokuje jednak wszystkich transakcji, w których ktoś może wykorzystać skradzione dane osobowe. Pokazuje to historia mieszkańca Kujaw i Pomorza, który mimo zastrzeżonego PESEL-u otrzymał wezwania do zapłaty dotyczące trzech samochodów, których – jak twierdzi – nigdy nie posiadał.
Zastrzeżony PESEL nie zapobiegł problemom z trzema samochodami
Sprawę opisała „Gazeta Pomorska”, powołując się na wpis mieszkańca regionu zamieszczony w facebookowej grupie z poradami prawnymi. Mężczyzna poinformował, że otrzymał pismo z Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego (UFG). Instytucja domagała się zapłaty kary za brak obowiązkowego ubezpieczenia OC samochodu, którego – według jego relacji – nigdy nie kupił.
Niedługo później przyszło kolejne wezwanie, tym razem od firmy ubezpieczeniowej. Dotyczyło niezapłaconych składek za dwa inne pojazdy. Łącznie do danych mężczyzny przypisano trzy samochody. Poszkodowany zapewnia, że nie zgubił dowodu osobistego, a jego numer PESEL jest zastrzeżony. Sprawę zgłosił na policję. Nie wiadomo, w jaki sposób doszło do wykorzystania jego danych ani czy wszystkie transakcje zostały skutecznie przeprowadzone. Sama korespondencja z UFG i ubezpieczycielem nie przesądza również o odpowiedzialności mężczyzny za wskazane zobowiązania. Historia pokazuje jednak problem, którego nie rozwiązuje samo zastrzeżenie numeru PESEL.

Zastrzeżenie numeru PESEL nie blokuje kupna i rejestracji samochodu
Przepisy dotyczące zastrzegania PESEL-u nie obejmują każdej czynności wymagającej podania danych osobowych. Ich podstawowym zadaniem jest ograniczenie skutków kradzieży tożsamości przy zawieraniu określonych umów finansowych. Zwykła umowa kupna-sprzedaży samochodu, zawierana między dwiema osobami prywatnymi, nie należy do czynności automatycznie blokowanych przez rejestr zastrzeżeń PESEL. Nie ma więc przeszkód prawnych, aby osoba z zastrzeżonym numerem kupiła lub sprzedała pojazd.
Podobnie jest z rejestracją samochodu w wydziale komunikacji. Urząd wymaga dokumentów potwierdzających nabycie pojazdu oraz weryfikacji tożsamości osoby składającej wniosek, ale samo zastrzeżenie numeru PESEL nie stanowi podstawy do odmowy rejestracji. Nie należy jednak utożsamiać braku takiej blokady z możliwością legalnego zarejestrowania samochodu na dowolnie wskazaną osobę. Jeżeli ktoś posługuje się cudzymi danymi, dokumentami lub sfałszowaną umową, mamy do czynienia z odrębnym problemem dotyczącym ustalenia tożsamości i autentyczności dokumentów.
Inaczej wygląda zakup samochodu finansowany kredytem konsumenckim. Bank ma obowiązek sprawdzić, czy PESEL kredytobiorcy został zastrzeżony. Ochrona obejmuje również określone umowy leasingowe, choć jej zakres zależy od rodzaju finansowania i statusu klienta.
Ubezpieczyciele mogą sprawdzać PESEL od listopada 2025 roku
W przypadku ubezpieczeń komunikacyjnych przepisy zmieniły się 27 listopada 2025 roku. Wcześniej firmy ubezpieczeniowe nie miały odpowiedniego dostępu do rejestru zastrzeżeń PESEL, co ułatwiało zawieranie polis na skradzione dane. Ustawa z 5 sierpnia 2025 roku przyznała zakładom ubezpieczeń możliwość sprawdzania, czy numer PESEL osoby zawierającej umowę OC lub osoby, na rzecz której zawierana jest polisa, został zastrzeżony. Weryfikacja odbywa się za pośrednictwem systemu Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego.
Jeżeli ubezpieczyciel stwierdzi aktywne zastrzeżenie, może odmówić zawarcia umowy OC. Wcześniej zasadą był obowiązek zawarcia takiego ubezpieczenia z zainteresowanym klientem. Nowe przepisy nie wprowadziły jednak bezwzględnego zakazu ubezpieczania samochodu przez osobę z zastrzeżonym PESEL-em. Ustawa posługuje się sformułowaniem „może weryfikować”, a nie nakłada na każdą firmę obowiązku odmowy zawarcia umowy przy aktywnym zastrzeżeniu. Zabezpieczenie nie działa więc w taki sam sposób jak przy kredytach konsumenckich.
Zastrzeżony PESEL blokuje kredyty, pożyczki i niektóre czynności notarialne
Od 1 czerwca 2024 roku banki i inne wskazane w przepisach instytucje finansowe muszą sprawdzać status numeru PESEL przed zawarciem określonych umów z konsumentami. Dotyczy to przede wszystkim kredytów, pożyczek, zakupów ratalnych finansowanych kredytem oraz otwierania rachunków oszczędnościowych i oszczędnościowo-rozliczeniowych. Jeżeli bank zawrze objętą tym obowiązkiem umowę mimo aktywnego zastrzeżenia PESEL-u, przepisy ograniczają możliwość dochodzenia od konsumenta roszczeń wynikających z takiego zobowiązania. Mechanizm ma chronić osoby, których dane wykorzystano do wyłudzenia finansowania.
Zastrzeżenie wpływa także na określone czynności notarialne. Nie można wówczas sfinalizować między innymi kupna lub sprzedaży nieruchomości oraz ustanowienia niektórych pełnomocnictw dotyczących obrotu nieruchomościami. Operatorzy telekomunikacyjni muszą natomiast sprawdzać status PESEL-u przy wydawaniu kopii lub duplikatu karty SIM. Ma to ograniczać ryzyko przejęcia numeru telefonu, który może służyć do potwierdzania operacji bankowych.
Odrębne ograniczenie dotyczy wypłat gotówki w placówkach bankowych. W 2026 roku próg wynosi 14 418 zł, czyli trzykrotność minimalnego wynagrodzenia. Jeżeli pojedyncza wypłata lub suma wypłat dokonanych tego samego dnia w placówkach danego banku przekracza tę kwotę, instytucja sprawdza zastrzeżenie PESEL-u. Przy aktywnej blokadzie musi wstrzymać wypłatę na 12 godzin. Cofnięcie zastrzeżenia już po złożeniu dyspozycji nie skraca tego okresu. Zabezpieczenie nie ogranicza natomiast zwykłego korzystania z wcześniej otwartego rachunku. Nadal można wykonywać przelewy, płacić kartą i wypłacać pieniądze z bankomatu. Nie utrudnia też wizyt lekarskich, realizacji recept, podróżowania czy załatwiania spraw urzędowych.
Blisko 12 milionów Polaków zastrzegło PESEL po cyberatakach
Zainteresowanie zastrzeganiem numerów PESEL gwałtownie wzrosło po sierpniowym cyberataku na firmę MyDr, dostarczającą oprogramowanie placówkom medycznym. Ministerstwo Cyfryzacji poinformowało 12 sierpnia, że nieuprawniony dostęp do historycznych danych przechowywanych w systemach przedsiębiorstwa mógł dotyczyć 18,8 miliona osób i ponad 12 tysięcy placówek ochrony zdrowia. Zagrożone były nie tylko podstawowe dane identyfikacyjne pacjentów, ale także informacje dotyczące ich leczenia.
Reakcja na ujawnienie incydentu była natychmiastowa. Jeszcze 12 sierpnia zastrzeżone numery PESEL miało 8 618 900 osób. Według danych Ministerstwa Cyfryzacji przekazanych Radiu ZET, 28 września o godzinie 18 liczba ta wzrosła do 11 980 400. W ciągu niespełna siedmiu tygodni przybyło zatem ponad 3,36 miliona aktywnych zastrzeżeń. Tylko 12 sierpnia, do godziny 18, odnotowano niemal 97 tysięcy nowych blokad. Dla porównania przez cały lipiec dokonano ich nieco ponad 102 tysiące. Duża część osób korzystała z aplikacji mObywatel. W okresie od 1 czerwca do 28 sierpnia 2026 roku odpowiadała ona za 86 proc. zastrzeżeń. Kolejne 8 proc. wykonano przez serwis internetowy mObywatel, a 6 proc. w urzędach.
Skradziony PESEL nadal może posłużyć przestępcom
Zastrzeżenie numeru PESEL nie powoduje usunięcia danych, które wcześniej wyciekły z systemów informatycznych. Nie ogranicza też wszystkich możliwości ich wykorzystania. Przestępca dysponujący imieniem, nazwiskiem, numerem telefonu i PESEL-em może przygotować wiadomość lub rozmowę telefoniczną, która będzie wyglądała na kontakt z bankiem, urzędem albo placówką medyczną. Znajomość prawdziwych informacji o odbiorcy pomaga mu uwiarygodnić próbę oszustwa.
Celem może być uzyskanie hasła do bankowości elektronicznej, kodu autoryzacyjnego lub nakłonienie ofiary do samodzielnego wykonania przelewu. Rejestr zastrzeżeń PESEL nie sprawdza takich operacji. Nie zapobiega też wyłudzeniom, które nie wymagają zawarcia umowy objętej ustawową weryfikacją. Wyciek danych medycznych niesie ponadto inne zagrożenia niż wyłudzenie kredytu. Informacje o przebytych chorobach, leczeniu lub przyjmowanych lekach mogą zostać wykorzystane do szantażu albo prób oszustwa opartych na wiedzy o sytuacji zdrowotnej konkretnej osoby. W tych przypadkach zastrzeżenie PESEL-u nie usuwa źródła zagrożenia.
Zastrzeżenie PESEL można cofnąć czasowo lub bezterminowo
Numer PESEL można bezpłatnie zastrzec w aplikacji mObywatel, przez serwis mObywatel.gov.pl albo osobiście w dowolnym urzędzie gminy. Nie trzeba korzystać z urzędu właściwego dla miejsca zamieszkania. W aplikacji wystarczy otworzyć usługę „Zastrzeż PESEL” i potwierdzić operację. Zabezpieczenie jest aktywowane po jej wykonaniu.
Jeżeli konieczne będzie zawarcie umowy kredytowej lub przeprowadzenie czynności notarialnej, zastrzeżenie można cofnąć. Użytkownik może zrobić to bezterminowo albo wskazać datę i godzinę ponownego uruchomienia ochrony. Po cofnięciu zastrzeżenia obowiązuje co najmniej 30-minutowa przerwa przed możliwością ponownego zastrzeżenia numeru. System umożliwia również sprawdzenie historii weryfikacji PESEL-u. Można ustalić, jakie podmioty sprawdzały status numeru i kiedy to robiły. Daje to możliwość wykrycia niektórych prób wykorzystania danych, choć rejestr nie obejmuje wszystkich transakcji zawieranych z podaniem PESEL-u.
W przypadku nieznanych zobowiązań, takich jak wezwania do zapłaty za cudze samochody, samo utrzymywanie zastrzeżenia nie wystarczy do wyjaśnienia sprawy. Konieczne jest ustalenie podstaw przypisania pojazdów do konkretnej osoby, zakwestionowanie nieprawidłowych roszczeń i wyjaśnienie podejrzenia kradzieży tożsamości z właściwymi instytucjami.



















