Nie ma ogólnego terminu, zgodnie z którym uszkodzony banknot trzeba wymienić do końca października 2026 r. Zasady Narodowego Banku Polskiego nie przewidują takiej daty granicznej. O tym, czy za zniszczone pieniądze otrzymamy pełną kwotę, połowę wartości albo nic, decyduje przede wszystkim stan banknotu i wielkość zachowanego fragmentu.
Informacje o konieczności wymiany określonych banknotów przed 31 października mogą sugerować, że po tej dacie pieniądze staną się bezwartościowe. W przypadku polskich banknotów powszechnego obiegu nie ma jednak takiej zasady. Aktualne regulacje NBP określają warunki wymiany uszkodzonych i zużytych pieniędzy, ale nie wiążą ich z końcem października.
Dotyczy to banknotów, które zostały m.in. naderwane, przerwane, zabrudzone, zaplamione, odbarwione albo uszkodzone w inny sposób. Jeżeli można ustalić ich nominał, a autentyczność nie budzi podejrzeń, mogą zostać przedstawione do wymiany.
Banknot z ponad 75 proc. powierzchni można wymienić za pełną wartość
Kluczowa jest powierzchnia banknotu, która przetrwała uszkodzenie. Jeżeli zachowało się ponad 75 proc. pierwotnej powierzchni, NBP przewiduje wymianę za 100 proc. wartości nominalnej. Warunek dotyczy również sytuacji, gdy banknot znajduje się w kilku częściach – trzeba jednak ustalić, że wszystkie pochodzą z tego samego egzemplarza.
W efekcie uszkodzony banknot 100-złotowy, z którego pozostało ponad trzy czwarte powierzchni, może zostać wymieniony na 100 zł. Sam fakt naderwania, poplamienia czy sklejenia pieniędzy nie przesądza jeszcze o utracie ich wartości. Narodowy Bank Polski wskazuje również, że zużyte lub uszkodzone banknoty i monety można wymieniać w kasach banków działających w Polsce.
Przy mniejszym fragmencie banknotu wypłacana jest połowa nominału
Inaczej wygląda sytuacja, gdy ubytek jest większy. Jeżeli zachowało się od 45 do 75 proc. pierwotnej powierzchni banknotu, wymiana następuje za 50 proc. jego wartości nominalnej. Fragment banknotu 200-złotowego spełniający ten warunek może więc zostać wyceniony na 100 zł. Przy banknocie 50-złotowym byłoby to 25 zł.
Granica 45 proc. ma duże znaczenie. Fragment obejmujący mniej niż 45 proc. powierzchni nie spełnia podstawowego warunku pozwalającego odzyskać część nominału. Regulacje mają m.in. zapobiegać sytuacji, w której kilka osób próbowałoby uzyskać pieniądze za różne fragmenty tego samego banknotu.
Mocno zniszczony banknot może trafić do Centrali NBP
Nie każde uszkodzenie można ocenić od razu przy kasie. Jeżeli stan pieniędzy nie pozwala na standardową wymianę, bank może przyjąć je i przekazać wraz z wnioskiem do Centrali Narodowego Banku Polskiego. Tam następuje szczegółowa ocena.
Dotyczy to m.in. banknotów mocno uszkodzonych, zwęglonych, zawilgoconych albo takich, których fragmenty wymagają dokładnego sprawdzenia. Podstawą rozliczenia pozostaje powierzchnia zachowanego banknotu oraz możliwość ustalenia jego autentyczności i nominału.
Jeżeli Centrala NBP odmówi wymiany, niewymienione pieniądze mogą zostać zwrócone na żądanie właściciela. Jeżeli takie żądanie nie zostanie zgłoszone w ciągu sześciu miesięcy od sporządzenia informacji o wyniku postępowania, fragmenty mogą zostać zniszczone przez NBP.
Polskie banknoty nie tracą ważności z końcem października
Banknoty powszechnego obiegu z serii „Władcy polscy” pozostają prawnym środkiem płatniczym. W obiegu znajdują się nominały 10, 20, 50, 100, 200 i 500 zł. Nie ma obecnie ogólnej decyzji NBP, zgodnie z którą którykolwiek z tych nominałów miałby przestać być ważny 31 października 2026 r. Data ta nie jest również terminem na wymianę wszystkich zniszczonych banknotów.
W przypadku znalezienia w portfelu naderwanego czy mocno zużytego banknotu liczy się więc jego stan, a nie koniec miesiąca. Ponad 75 proc. zachowanej powierzchni pozwala co do zasady odzyskać pełny nominał, od 45 do 75 proc. – połowę, a przy mniejszym fragmencie wymiana nie przysługuje.


















