Sejm uchwalił ustawę zmieniającą Polską Strefę Inwestycji 22 października 2026 r. Dzień później dokument trafił do Senatu jako druk nr 892. Ustawa jeszcze nie obowiązuje, dlatego firma nie powinna traktować zapowiedzianych korzyści jako praw nabytych ani pewnej podstawy planu inwestycyjnego.
Dłuższy okres korzystania ze zwolnienia podatkowego może wpłynąć na opłacalność inwestycji. Między ustawą uchwaloną przez Sejm a ulgą dostępną dla konkretnej firmy pozostaje jednak kilka warunków.
Senat może przyjąć ustawę bez zmian, wprowadzić poprawki albo ją odrzucić. Następnie możliwy jest powrót dokumentu do Sejmu. Potrzebne są jeszcze decyzja Prezydenta i ogłoszenie ustawy. Termin rozpatrzenia druku 892 przez Senat upływa 22 listopada 2026 r.
Dla przedsiębiorcy oznacza to konieczność porównania dwóch porządków: zasad obowiązujących obecnie oraz rozwiązań, które Sejm dopiero uchwalił. Niepewne pozostają ostateczne brzmienie ustawy, data wejścia jej przepisów w życie i treść aktów wykonawczych.
Od 12–15 lat do przedziału 15–20 lat
Dziś decyzje o wsparciu w Polskiej Strefie Inwestycji obowiązują przez 12, 14 albo 15 lat. Okres zależy przede wszystkim od lokalizacji i zasad wskazanych w rozporządzeniu o pomocy publicznej udzielanej przedsiębiorcom.
Ustawa uchwalona przez Sejm wyznacza nowy przedział: od 15 do 20 lat. Nie przypisuje jednak poszczególnym lokalizacjom konkretnej liczby lat. Takie przypisanie ma zależeć od rozporządzenia.
Jednego nie da się dziś przesądzić: ile dokładnie lat otrzyma firma w konkretnej lokalizacji. Uchwalona ustawa zachowuje dotychczasowe przepisy wykonawcze, a obecne rozporządzenie nadal wskazuje okresy 12, 14 i 15 lat. Dopóki nie zostaną dostosowane szczegółowe zasady, przedziału 15–20 lat nie można zamienić w obietnicę konkretnej korzyści.

Dłuższy okres nie podnosi limitu pomocy
Zwolnienie w PSI nie jest dotacją wypłacaną z góry. Pozwala nie płacić PIT albo CIT od kwalifikującego się dochodu, do wysokości dopuszczalnego limitu pomocy. Limit zależy między innymi od kosztów kwalifikowanych, lokalizacji, wielkości przedsiębiorstwa, regionalnej intensywności pomocy, kumulacji z innym wsparciem i zasad dotyczących dużych projektów.
Obowiązująca mapa pomocy przewiduje bazowe intensywności od 15 do 50 proc. Dla mikro- i małych firm mogą one wzrosnąć o 20 punktów procentowych, a dla średnich o 10 punktów procentowych, jeżeli spełnione są właściwe warunki. Wydłużenie okresu decyzji nie zwiększa maksymalnej dopuszczalnej wielkości pomocy publicznej. Daje więcej czasu na jej wykorzystanie. Może to mieć znaczenie dla inwestycji, które późno osiągają rentowność. Nie pomoże jednak firmie, która nie wypracuje odpowiedniego dochodu albo nie spełni warunków decyzji.
Reinwestycje mają być prostsze do rozliczenia
Szczególny problem sprawiają reinwestycje, na przykład rozbudowa lub modernizacja działającego zakładu. Organy badały dotąd „ścisłe powiązania” między nową inwestycją i wcześniejszą działalnością. W zakładzie wykorzystującym wspólne budynki, maszyny i pracowników granica może być trudna do wyznaczenia.
Tekst uchwalony przez Sejm odwołuje się do działalności wskazanej w decyzji i prowadzonej na określonym w niej terenie. Zmiana może ograniczyć część sporów o techniczne oddzielenie dochodu z nowej i wcześniejszej części zakładu. Nie oznacza to zwolnienia całego dochodu przedsiębiorstwa. Nadal znaczenie mają zakres działalności i teren wskazane w decyzji, wydzielenie działalności prowadzonej poza jej zakresem, ceny transferowe, limit i kumulacja pomocy oraz faktyczne spełnianie warunków inwestycji. Skala uproszczenia będzie zależała od treści decyzji o wsparciu, sposobu prowadzenia działalności i możliwości oddzielenia dochodu spoza inwestycji.
Co jeśli firma rozpocznie procedurę jeszcze w 2026 roku?
Dla firmy znajdującej się na granicy obecnych i nowych zasad kluczowy będzie moment wszczęcia postępowania. Nie zawsze będzie on tożsamy z datą przygotowania dokumentów ani z dniem, w którym przedsiębiorca uzna wniosek za gotowy.
Jeżeli postępowanie o wydanie albo zmianę decyzji o wsparciu zostanie wszczęte i nie zakończy się przed wejściem ustawy w życie, co do zasady mają być stosowane przepisy dotychczasowe. Dlatego przed podjęciem decyzji inwestycyjnej firma powinna ustalić, według którego reżimu będzie prowadzona jej konkretna sprawa.
Znaczenie ma także data wydania decyzji o wsparciu. Ustawa łączy nowe zasady PIT i CIT z decyzjami wydanymi po 31 grudnia 2026 r., ale przewiduje wyjątek dla spraw wszczętych i niezakończonych przed jej wejściem w życie. Podstawę tych rozstrzygnięć tworzą art. 24 i 26 uchwalonej ustawy.
Tekst uchwalony przez Sejm wskazuje 1 stycznia 2027 r. jako zasadniczy termin wejścia ustawy w życie. Ta data stanie się wiążąca dopiero po zakończeniu procesu legislacyjnego i ogłoszeniu ustawy. Do tego czasu firma powinna porównywać oba warianty: obecne zasady oraz rozwiązania przyjęte przez Sejm.
Opinia KAS zależy od wielkości pomocy
Dla części projektów tekst uchwalony przez Sejm przewiduje opinię Szefa Krajowej Administracji Skarbowej.
Próg 40 mln zł odnosi się do maksymalnej dopuszczalnej wielkości pomocy publicznej. Nie jest to wartość całej inwestycji.
Trzeba odróżnić trzy kwoty:
- wartość inwestycji, czyli całkowity lub deklarowany rozmiar projektu;
- koszty kwalifikowane, które mogą stanowić podstawę obliczenia wsparcia;
- maksymalną dopuszczalną wielkość pomocy publicznej, wynikającą z intensywności pomocy, kosztów kwalifikowanych, kumulacji i ewentualnych ograniczeń dla dużych projektów.
Jeżeli ustawa wejdzie w życie w uchwalonym brzmieniu, obowiązkowa opinia będzie dotyczyła projektów, w których maksymalna dopuszczalna wielkość pomocy publicznej wynosi co najmniej 40 mln zł.
Szef KAS ma oceniać kompletność, jednoznaczność, spójność i prawidłowość danych dotyczących działalności oraz terenu, o ile wpływają one na zakres zwolnienia.
Termin na wydanie opinii ma wynosić miesiąc. W uzasadnionym przypadku może zostać przedłużony nie więcej niż o kolejny miesiąc. Nie jest to jednak bezwzględne maksimum kalendarzowe. Art. 15b ust. 8 odsyła do art. 35 § 5 Kodeksu postępowania administracyjnego. Wskazane tam terminy i okresy nie będą wliczane do czasu przewidzianego na opinię.
Jeżeli opinia nie zostanie wydana w obliczonym w ten sposób terminie, ustawa nie posługuje się ogólnym określeniem „opinia pozytywna”. Powstaje domniemanie, że wydano opinię potwierdzającą kompletność, jednoznaczność, spójność i prawidłowość danych wymienionych w art. 15a ust. 2.
Opinia ma stanowić dowód w postępowaniu. W potwierdzonym zakresie ma wiązać organy podatkowe, chyba że ujawnią się nowe okoliczności wskazujące na niezgodność danych ze stanem rzeczywistym. Nie wyłącza to kontroli prawidłowości rozliczeń podatkowych.
ePSI od 2029 roku: pisma przez indywidualne konto
Od 1 stycznia 2029 r. postępowania w PSI mają zostać przeniesione do systemu elektronicznego.
Wnioski z załącznikami, wyjaśnienia, odwołania i zażalenia mają trafiać przez indywidualne konto w ePSI. Tą samą drogą urząd ma doręczać decyzje, wezwania i pozostałą korespondencję. Pisma złożone poza systemem mają pozostać bez rozpoznania. Wyjątek przewidziano dla postępowań prowadzonych papierowo przed 1 stycznia 2029 r.; te sprawy mają być kontynuowane na dotychczasowych zasadach.
Firma planująca inwestycję powinna policzyć pięć rzeczy
- Lokalizacja: wpływa na regionalną intensywność pomocy i długość okresu korzystania ze zwolnienia. Dziś można policzyć wariant 12, 14 albo 15 lat; konkretnego okresu z nowego przedziału 15–20 lat jeszcze nie da się przypisać do lokalizacji.
- Koszty kwalifikowane: to one, razem z intensywnością pomocy i zasadami kumulacji wsparcia, wyznaczają maksymalną dopuszczalną wielkość pomocy publicznej. Nie należy utożsamiać ich z całym budżetem projektu.
- Przewidywany dochód objęty zwolnieniem: ulga działa tylko wtedy, gdy inwestycja generuje dochód mieszczący się w zakresie decyzji o wsparciu. Sam wysoki limit pomocy nie gwarantuje, że firma go wykorzysta.
- Czas potrzebny na wykorzystanie limitu: dłuższy okres ma największą wartość dla projektów, które późno osiągają rentowność. Firma powinna zestawić limit pomocy z realistyczną prognozą dochodu w kolejnych latach.
- Moment rozpoczęcia procedury: może zdecydować o tym, czy sprawa będzie prowadzona według obecnych, czy nowych zasad. Firma powinna ustalić moment wszczęcia postępowania przed wyborem harmonogramu inwestycji.
Skala PSI według deklaracji firm
Według Ministerstwa Rozwoju i Technologii w 2026 r. wydano 580 decyzji o wsparciu. Obejmowały one deklarowane inwestycje o wartości około 19,5 mld zł i deklarowane utworzenie 2913 miejsc pracy. Resort podał, że 65 proc. decyzji przypadło polskim przedsiębiorcom.
Od września 2018 r. do końca września 2026 r. wydano 4280 decyzji. Powiązane z nimi deklaracje obejmowały niemal 174 mld zł inwestycji i niemal 58,5 tys. miejsc pracy. Nie są to dane o wszystkich faktycznie poniesionych nakładach ani już utworzonych miejscach pracy.
Korzyści nie usuwają ryzyka
Eksperci cytowani przez „Rzeczpospolitą” wskazywali trzy granice reformy: dłuższy okres pomoże głównie inwestycjom późno osiągającym rentowność, nie usuwa ryzyka globalnego podatku minimalnego, a opinia KAS może wydłużyć procedurę. Ich wypowiedzi dotyczyły wcześniejszej wersji projektu, lecz te zastrzeżenia pozostają istotne także po podniesieniu progu opinii KAS z 25 do 40 mln zł.
Najważniejszy wniosek dla firmy jest prosty: dodatkowe lata mają wartość tylko wtedy, gdy inwestycja wygeneruje dochód pozwalający wykorzystać zwolnienie. O wyniku nadal przesądzają lokalizacja, koszty kwalifikowane, limit i kumulacja pomocy oraz spełnienie warunków decyzji o wsparciu.


















