Stawki VAT (podatek od towarów i usług) w Polsce wynoszą 0%, 5%, 8% i 23%. Uprościć system oraz zlikwidować absurdy VAT miała nowa matryca wprowadzona w 2020 r. Część paradoksów rzeczywiście zniknęło, jednak wielu przedsiębiorców nadal musi mierzyć się z absurdalnymi sytuacjami. Wielokrotnie o stawce podatku VAT decyduje pojedynczy składnik produktu lub sposób sprzedaży. Pizza z krewetkami, woda butelkowana czy zabudowa meblowa – to tylko wybrane absurdy VAT w Polsce.
Czym jest i dlaczego wprowadzono nową matrycę VAT?
Nowa matryca VAT weszła w życie 1 lipca 2020 r. To system klasyfikacji towarów i usług oparty na kodach CN (Nomenklatura Scalona) oraz PKWiU. Celem wprowadzenia matrycy było uproszczenie stawek podatku. Ustawodawcy chcieli też zlikwidować znane absurdy VAT w Polsce, kiedy niemal identyczne towary były objęte zupełnie różnymi stawkami podatku.
Nowa matryca VAT opiera się na trzech filarach:
- CN (Combined Nomenclature, Nomenklatura Scalona) – klasyfikacja towarów obowiązująca w całej Unii Europejskiej.
- PKWiU (Polska Klasyfikacja Wyrobów i Usług) – klasyfikacja usług stosowana w polskim systemie podatkowym.
- WIS (Wiążąca Informacja Stawkowa) – oficjalne decyzje Krajowej Administracji Skarbowej (KAS) potwierdzające prawidłową stawkę VAT. Firma posiadająca WIS zyskuje ochronę przed zakwestionowaniem zastosowanej stawki przez organy podatkowe.
Przeczytaj też: Jak uzyskać indywidualną interpretację podatkową? Prosty przewodnik krok po kroku
Dzięki nowej matrycy VAT podobne produkty miały trafiać do tych samych kategorii podatkowych, niezależnie od szczegółów technicznych czy sposobu opisania przez producenta. Rzeczywiście udało się usunąć dużą część najbardziej znanych absurdów podatkowych. Ujednolicono m.in. opodatkowanie pączków czy chipsów. Jednak reforma nie wyeliminowała wszystkich paradoksów.
Nowa matryca stawek VAT – biuletyn + ustawa i podatku VAT
Jakie absurdy VAT zniknęły po reformie z 2020 roku?
Przed wprowadzeniem nowej matrycy VAT wiele podobnych produktów było objętych zupełnie różnymi stawkami podatku. Najbardziej znane przykłady dotyczyły pączków z różnym terminem przydatności do spożycia, chipsów ziemniaczanych czy musztardy. W wielu przypadkach o wysokości podatku decydowały szczegóły, które dla przeciętnego konsumenta nie miały większego znaczenia.
| Przykład | Stawka VAT przed reformą | Stawka VAT obecnie |
|---|---|---|
| Pączek z terminem przydatności do spożycia do 14 dni | 8% | 5% |
| Pączek z terminem przydatności do spożycia powyżej 14 dni | 23% | 5% |
| Musztarda | 23% | 8% |
| Sos musztardowy | 8% | 8% |
| Chipsy ziemniaczane | 8% | 5% |
| Chipsy kukurydziane | 23% | 5% |
| Książka papierowa | 5% | 5% |
| E-book | 23% | 5% |
| Sok owocowy | 5% | 5% |
| Nektar owocowy | 8% | 5% |
| Jedzenie w lokalu gastronomicznym na miejscu | 8% | 8% |
| Jedzenie w lokalu gastronomicznym na wynos | 5% | 8% |
Jakie absurdy VAT nadal obowiązują w Polsce w 2026 roku?
Mimo że nowa matryca VAT uporządkowała część problemów i doprowadziła do ujednolicenia opodatkowania podobnych produktów, system nadal nie jest całkowicie prosty. W kolejnych latach pojawiły się nowe spory dotyczące klasyfikacji towarów i usług, które dotyczą gastronomii, napojów, florystyki, branży meblowej czy usług kosmetycznych. Dobry przykład stanowią pizza z krewetkami, woda butelkowana czy zabudowy meblowe wykonywane na wymiar.
Pizza z krewetkami. Jak jeden składnik może podnieść VAT z 8% do 23%?
Jeden z najgłośniejszych absurdów VAT w 2026 roku. Restaurator może sprzedać pizzę z szynką, salami, kurczakiem czy wołowiną na 8% VAT. Jednak już dodanie kilku krewetek, kalmarów lub małży podnosi stawkę do 23%.
O wysokości podatku decyduje więc pojedynczy składnik. W takiej sytuacji część lokali próbuje sprzedawać owoce morza jako osobny dodatek, ale fiskus może wówczas potraktować takie działanie jako próbę obejścia przepisów.
Woda butelkowana kontra napój z dodatkiem soku
Woda butelkowana jest objęta stawką 23% VAT. Jednak napoje zawierające minimum 20% soku korzystają ze stawki 5%. System podatkowy premiuje więc bardziej przetworzone produkty kosztem najprostszego i najbardziej naturalnego napoju.
To jeden z najbardziej kontrowersyjnych absurdów obecnego systemu VAT. Czysta woda mineralna lub źródlana, uznawana za podstawę zdrowego nawodnienia, jest objęta najwyższą stawką podatku (23%). Jednocześnie znacznie niższy VAT 5% może zostać zastosowany do napojów zawierających minimum 20% soku, nawet jeżeli w składzie mają cukier, słodziki czy aromaty. Dotyczy to również piw bezalkoholowych z dodatkiem soku.
UWAGA! Od 1 lipca 2026 r. rząd chce zlikwidować tę absurdalną lukę prawną. Jednak wcale nie obniży podatku na wodę butelkowaną, ponieważ Ministerstwo Finansów zdecydowało się podnieść VAT na wybrane napoje z dotychczasowych 5% do 23%.
Woda z kranu i butelkowana. Dlaczego obowiązują różne stawki VAT?
Dostawa wody wodociągowej jest objęta stawką 8% VAT. Jednak już przy sprzedaży tej samej wody w butelce obowiązuje stawka 23%.
To kolejny przykład, kiedy o wysokości podatku nie decyduje produkt, ale sposób jego dostarczenia do klienta. Woda płynąca z miejskich wodociągów jest traktowana jako usługa komunalna, dlatego korzysta z preferencyjnej stawki VAT. Ta sama woda sprzedawana w butelce lub baniaku jest już klasyfikowana jako towar handlowy objęty podstawową stawką 23%.
Lody, sorbet czy granita? Latem fiskus potrafi naliczyć trzy różne stawki VAT
Opodatkowanie lodów zależy od sposobu sprzedaży oraz kwalifikacji produktu jako towaru lub usługi gastronomicznej. Klasyczne lody gałkowe, włoskie czy sorbety sprzedawane na wynos mogą korzystać z preferencyjnej stawki 5% VAT. Jeżeli jednak klient spożywa taki produkt w lokalu, sprzedaż traktuje się jako usługę gastronomiczną objętą stawką 8%.
Jeszcze większe zamieszanie dotyczy mrożonych granit i slush ice’ów. Według interpretacji fiskusa nie są to lody, ale mrożone napoje bezalkoholowe. Jeżeli taki produkt zawiera przynajmniej 20% soku, jest wówczas objęty stawką 5% VAT, w innym wypadku – 23%. Już po zmianie przepisów takie mrożone napoje będą podlegać stawce 23%.
Rumianek, herbata i gotowy napar. Ten sam składnik, trzy różne stawki VAT
Na pierwszy rzut oka brzmi to absurdalnie. Czysty suszony rumianek sprzedawany w sklepie lub aptece korzysta z preferencyjnej stawki 5% VAT. Jeżeli jednak producent przetworzy go na ekstrakt, kapsułki, syrop lub suplement diety – stawka wzrasta do 8%. Jeszcze wyższy podatek w wysokości 23% pojawia się, kiedy klient zamawia gotowy napar w kawiarni lub restauracji.
Paradoks polega na tym, że głównym składnikiem produktu pozostaje dokładnie ta sama roślina. O wysokości podatku decyduje więc sposób przygotowania, sprzedaży i klasyfikacji przez przepisy VAT. Podobnie wygląda to z wieloma innymi ziołami.
Kolagen – im mniej dodatków, tym wyższy VAT
Kolagen z dodatkiem witaminy C, aromatu, słodzika lub innych składników jest klasyfikowany jako przetwór spożywczy i korzysta ze stawki 8% VAT. Problem pojawia się przy sprzedaży stuprocentowego, czystego hydrolizatu kolagenu bez żadnych dodatków, który jest objęty stawką 23%. Z perspektywy konsumenta trudno zrozumieć, dlaczego produkt zawierający wyłącznie kolagen może być objęty wyższym VAT-em niż suplement zawierający szereg dodatkowych składników.
Czysty miód z pasieki vs. miód z dodatkami. Czy kreatywność pszczelarza podnosi podatek?
Czysty miód (np. lipowy, gryczany lub wielokwiatowy) korzysta z preferencyjnej stawki 5% VAT. Jeżeli jednak pszczelarz doda do miodu ziół lub owoców (np. liofilizowane maliny, truskawki, cytrynę), stawka podatku rośnie do 8%. Absurd VAT jest tym większy, że pojedynczo miód i owoce korzystają z niskiej stawki 5%, a połączone kwalifikują się już do grupy przetworów spożywczych (8%).
Susz CBD i marihuana medyczna. Ta sama roślina, dwa różne podatki
Od wiosny 2025 r. każdy jadalny olej konopny z dodatkiem CBD – suplement, ekstrakt, kropelki – ma sztywną stawkę 8% VAT. Co innego marihuana. Ta medyczna sprzedawana w aptekach korzysta ze stawki 8% VAT, ale już susz CBD przeznaczony do palenia lub waporyzacji jest objęty stawką 23% VAT. Produkty pochodzące z tej samej grupy roślin są opodatkowane w zupełnie różny sposób tylko ze względu na przeznaczenie i klasyfikację.
Sprzedaż kwiatów i dekoracja sali z innymi stawkami VAT
Dla klienta końcowego różnica może wydawać się niewielka. Jeżeli kwiaciarnia sprzedaje gotowe bukiety lub kompozycje kwiatowe, może zastosować stawkę 8% VAT. W sytuacji, kiedy nie tylko dostarczy kwiaty, ale zajmie się też aranżacją sali, jest to kompleksowa usługa dekoratorska objęta stawką 23%.
To jedna z największych pułapek dla małych kwiaciarni i florystów. Podczas kontroli urzędnicy analizują nie tylko faktury, ale również zakres wykonanych prac. Jeżeli uznają, że głównym elementem zlecenia była usługa aranżacji, mogą zakwestionować zastosowanie niższej stawki VAT i zażądać dopłaty podatku wraz z odsetkami.
Zabudowa wnękowa i szafa wolnostojąca. O wszystkim decydują „plecy” z płyty
Absurdy VAT nie omijają branży meblarskiej. Jeżeli szafa wnękowa jest trwale połączona ze ścianami, podłogą lub sufitem, stanowi element zabudowy mieszkania. Wówczas stolarz może zastosować stawkę VAT w wysokości 8%. W przypadku, kiedy mebel ma tylną ścianę, podłogę i sufit, jest to zwykła szafa wolnostojąca objęta stawką 23%. O wysokości podatku decyduje więc kilka płyt meblowych i sposób montażu konstrukcji.
Manicure, piercing i medycyna estetyczna. Kiedy VAT skacze z 8% do 23%?
Po zmianach wprowadzonych w 2024 roku manicure, pedicure, stylizacja brwi, rzęs czy nawet przekłuwanie płatka ucha zostały objęte stawką VAT 8%. Problem pojawia się, jeżeli zabieg jest kwalifikowany jako profesjonalny piercing lub bardziej zaawansowana usługa z pogranicza medycyny estetycznej. Stawka VAT to wówczas 23%.
Jednak i to nie wszystko. W sytuacji, kiedy jest to zabieg medycyny estetycznej służący profilaktyce, zachowaniu, ratowaniu, przywracaniu i poprawie zdrowia, a jest przy tym wykonywany przez lekarza, stawka VAT to 0%. Dotyczy to np. użycia toksyny botulinowej (botoksu) do leczenia przewlekłej migreny lub bruksizmu, czy lasera do redukcji głębokich blizn powypadkowych.
Przeczytaj też: Typowe i nietypowe koszty firmowe w działalności. Sprawdź, jak możesz obniżyć podatek dochodowy
Czy problemem są przepisy VAT, a moze sposób ich egzekwowania?
Absurdy VAT w Polsce nie zostały więc w pełni wyeliminowane wraz z nową matrycą obowiązującą od 2020 r. Jednak przepisy to jedno. Wielu przedsiębiorców zwraca również uwagę na sposób prowadzenia kontroli podatkowych oraz ryzyko kwestionowania przyjętych klasyfikacji przez fiskusa.
Dobrym przykładem jest sprawa firmy Good Snack z Dąbrowy Tarnowskiej. Producent chrupków kukurydzianych od lat stosował stawkę VAT 5% zgodną z klasyfikacją podobnych produktów dostępnych na rynku. Fiskus uznał jednak, że część wyrobów w polewie powinna być opodatkowana stawką 23%. Problem w tym, że bardzo podobne produkty zagranicznych firm nadal są opodatkowane niższą stawką 5%. Dla niewielkiej firmy rodzinnej to ryzyko dopłaty podatku za kilka lat wstecz, utraty płynności finansowej, a nawet bankructwa.
Przeczytaj też: Fiskus uderza w fundacje rodzinne. Od 2026 r. zapłacą podwójnie
Dodatkowe emocje wywołał wpis Agaty Jagodzińskiej, przewodniczącej związku zawodowego działającego w Krajowej Administracji Skarbowej. 2 czerwca 2026 r. poinformowała ona za pośrednictwem serwisu „X”, że według relacji urzędników skarbowych zmieniono sposób rozliczania tzw. nabyć sprawdzających. Jak twierdzi, jeszcze kilka lat temu liczyła się głównie liczba przeprowadzonych kontroli i działania prewencyjne. Jednak obecnie większe znaczenie mają przypadki zakończone stwierdzeniem nieprawidłowości i mandatem.
️‼️ Szokujące relacje urzędników skarbowych z całej Polski …
Czyli ZAWSZE MUSI BYĆ MANDAT.
Jednocześnie podnoszone są wartości mierników, które urzędy mają wykonać…— Agata Jagodzińska (@AgataJagodzisk1) June 2, 2026
Wypowiedź wywołała dyskusję o działaniach fiskusa. Kontrole powinny bowiem koncentrować się na edukacji przedsiębiorców i zwalczaniu poważnych oszustw podatkowych. Tymczasem wiele wskazuje na to, że ich podstawowym celem jest nakładanie mandatów. Po raz kolejny państwo jest więc silne wobec słabych (małe firmy) i słabe wobec silnych (korporacje)…

















