W 2022 roku państwo potrzebowało miejsc dla ludzi uciekających przed wojną i korzystało z pomocy przedsiębiorców. Dziś część tych przedsiębiorców słyszy od fiskusa, że od pieniędzy otrzymanych za zakwaterowanie uchodźców powinna była zapłacić VAT.
Nie są to spory o kilkaset złotych. W przypadku Hotelu Mieszko w Gorzowie Wielkopolskim pojawiła się informacja o około 1,2 mln zł zaległego VAT oraz około 255 tys. zł podatku dochodowego. Hotel miał udzielić pomocy około 2,5 tys. uchodźców. Przedsiębiorca otrzymywał około 70 zł brutto za osobę za dobę.
Skąd podatek, skoro osoby uciekające przed wojną mieszkały w hotelach bezpłatnie?
Bezpłatnie dla uchodźcy nie znaczy nieodpłatnie na gruncie VAT dla udzielającego świadczenia.
Hotelarze otrzymywali pieniądze od państwa za konkretne zakwaterowanie i wyżywienie, co sprawia, że organ może uznać je za wynagrodzenie za usługę. Wtedy pojawia się problematyka opodatkowania podatkiem VAT.
Wątpliwości są tym większe, ponieważ państwo jednocześnie wprowadziło stawkę 0 % VAT dla części pomocy ofiar wojny. Preferencję skonstruowano jednak w taki sposób, że nie objęła wszystkich modeli finansowania pomocy. Szczególnie kłopotliwe okazały się umowy zawierane z wojewodami.
Najpierw trzeba ustalić, za co przedsiębiorca dostał pieniądze
W sporze o należny VAT nie wystarczy stwierdzić, że hotel pomagał uchodźcom. Kluczowa jest podstawy wypłaty pieniędzy, które otrzymywali pomagający przedsiębiorcy. Specustawa z 12 marca 2022 roku przewidziała kilka mechanizmów pomocy.
Zgodnie z art. 12 ww. ustawy, wojewoda mógł organizować pomoc dla obywateli Ukrainy, obejmującą m.in. zakwaterowanie, całodzienne wyżywienie, transport oraz środki czystości i higieny. Realizację tych zadań można było powierzyć przedsiębiorcom. W myśl art. 13, podmiot, który na własny koszt zapewnił obywatelom Ukrainy zakwaterowanie i wyżywienie, mógł otrzymać świadczenie pieniężne. Podstawowa stawka wynosiła początkowo 40 zł za osobę za dzień, przy czym w określonych przypadkach mogła zostać podwyższona.
I tu pojawia się pierwsze rozróżnienie.
Jeżeli przedsiębiorca najpierw finansował pomoc z własnych środków a później otrzymywał ustawowe świadczenie stanowiące zwrot części poniesionych wydatków, może argumentować, że wypłata miała charakter rekompensaty.
Inaczej wygląda sytuacja przedsiębiorcy, który zgodnie z zawartą umową, zobowiązuje się zapewnić określoną liczbę miejsc noclegowych, wyżywienie i środki higieniczne a wojewoda płaci określoną stawkę za każdą zakwaterowaną osobę. W takim układzie, fiskus widzi usługę. Hotel wykonuje określone świadczenie a administracja płaci za jego wykonanie. Kwota zależy od liczby osób albo osobodni. To wystarcza organom podatkowym do wykazania bezpośredniego związku między usługą a zapłatą. Nie ma przy tym znaczenia, że sam uchodźca nie płaci za nocleg. Na gruncie VAT, wynagrodzenie może pochodzić od osoby trzeciej albo może go wcale nie być a obowiązek zapłaty podatku i tak powstaje.
Kiedy nieodpłatna czynność podlega VAT?
Punktem wyjścia jest art. 5 ust. 1 pkt 1 ustawy o VAT. Opodatkowaniu podlegają odpłatna dostawa towarów i odpłatne świadczenie usług na terytorium kraju. Na tym przepis się jednak nie kończy. Ustawa opodatkowuje również część czynności wykonywanych nieodpłatnie.
Zgodnie z art. 7 ust. 2 ustawy o VAT, jeżeli podatnik nieodpłatnie przekazuje towary należące do przedsiębiorstwa w darowiźnie lub na cele osobiste (własne lub swoich pracowników, byłych pracowników, wspólników, udziałowców, akcjonariuszy, członków spółdzielni i ich domowników, członków organów stanowiących osób prawnych, członków stowarzyszenia), to takie przekazanie może być potraktowane jak odpłatna dostawa na gruncie VAT. Jednym z warunków jest wcześniejsze prawo do odliczenia podatku naliczonego przy nabyciu, imporcie albo wytworzeniu tych towarów.
W myśl art. 8 ust. 2 ustawy o VAT, w określonych przypadkach także nieodpłatna usługa jest traktowana na gruncie VAT jak odpłatna. Dotyczy to m.in. świadczeń na cele osobiste podatnika lub pracowników oraz usług niezwiązanych z działalnością gospodarczą przedsiębiorcy.
Dlatego sam brak zapłaty nie rozwiązuje problemu VAT a niekiedy mocno komplikuje sytuację obdarowującego. Należy ustalić, czy czynność jest rzeczywiście nieodpłatna a jeśli tak, to czy mimo to ustawa nie nakazuje jej opodatkowania.
Jednak w przypadku pomagających hotelarzy, fiskus stoi na stanowisku, że nie mamy do czynienia z nieodpłatnymi świadczeniami na rzecz uchodźców, bo płacił za nie wojewoda.
Państwo wprowadziło 0 % VAT. Problem w tym, że nie dla każdego
Po rozpoczęciu wojny Minister Finansów wprowadził specjalną stawkę 0% VAT dla określonych świadczeń przeznaczonych na pomoc ofiarom działań wojennych w Ukrainie. Preferencja obejmowała nieodpłatne dostawy towarów i nieodpłatne świadczenie usług, o których mowa odpowiednio w art. 7 ust. 2 i art. 8 ust. 2 ustawy o VAT. Stawka 0% była stosowana od 24 lutego 2022 roku do 31 grudnia 2023 roku.
Nie wystarczał jednak sam cel humanitarny. Przedsiębiorca musiał wykonywać świadczenie na rzecz podmiotu wskazanego w rozporządzeniu. Katalog obejmował m.in. Rządową Agencję Rezerw Strategicznych, podmioty lecznicze oraz jednostki samorządu terytorialnego. Potrzebna była także odpowiednia pisemna umowa dotycząca wykorzystania przekazanych towarów lub usług na pomoc ofiarom wojny.
I tu dochodzimy do sedna obecnego sporu. Wojewoda nie jest jednostką samorządu terytorialnego. Jest organem administracji rządowej.
Przepisy wprowadzające 0 % VAT wymieniały jednostki samorządu terytorialnego, ale nie tworzyły analogicznej preferencji dla każdego świadczenia wykonywanego na podstawie umowy z wojewodą.
Co więcej, zerowa stawka VAT została powiązana z pomocą nieodpłatną. Tymczasem wojewoda wypłacał przedsiębiorcy określoną kwotę za każdego zakwaterowanego uchodźcę, co fiskus uznaje za odpłatne świadczenie usług.
Efekt?
Dwa hotele mogły zapewniać uchodźcom niemal identyczne świadczenia: pokój, pościel, posiłki i środki higieniczne. Sposób rozliczenia VAT mógł być jednak inny ze względu na podmiot będący stroną umowy i finansowanie pomocy.
To jest luka, która po kilku latach wróciła do przedsiębiorców w postaci kontroli i decyzji podatkowych.
Fiskus mówił o 8% VAT już w 2023 roku
Obecnych działań KAS nie można przedstawiać jako zupełnie nowego stanowiska administracji. Dyrektor KIS już w 2023 roku wskazywał, że odpłatne zakwaterowanie obywateli Ukrainy nie korzysta automatycznie ze stawki 0%.
W interpretacji indywidualnej z 14 sierpnia 2023 roku, nr 0112-KDIL1-1.4012.284.2023.1.HW, analizowana była usługa obejmująca nocleg, wyżywienie oraz środki higieniczne. Spółka wykonywała ją na podstawie umowy z urzędem miasta. Organ uznał, że występuje odpłatne świadczenie usług z art. 8 ust. 1 ustawy o VAT. Skoro spółka otrzymywała wynagrodzenie, nie można było zastosować regulacji przeznaczonej dla nieodpłatnych świadczeń z art. 8 ust. 2 ustawy o VAT.
Podobny kierunek wynika z WIS z 9 sierpnia 2023 roku, nr 0112-KDSL2-1.440.159.2023.4.MC. Spółka zapewniała uchodźcom nie tylko nocleg, lecz także całodzienne wyżywienie, sanitariaty, pralnię oraz środki higieny. Za jedno wykorzystane miejsce otrzymywała 70 zł brutto. Dyrektor KIS uznał, że nie należy rozliczać każdego elementu osobno. Całość stanowiła usługę kompleksową, w której świadczeniem dominującym było zakwaterowanie. Usługę zakwalifikowano do PKWiU 55 i wskazano stawkę 8% VAT.
Z historycznego stanowiska fiskusa płynie dla przedsiębiorcy jeden konkretny wniosek. Już w 2023 roku fiskus uzależniał 0% VAT nie od humanitarnego celu pomocy, lecz od prawnej konstrukcji świadczenia. Jeżeli przedsiębiorca otrzymywał zapłatę za wykonanie określonego zakresu usług, organ kwalifikował świadczenie jako odpłatne.
Dlaczego ma to znaczenie? Fiskus nie ukształtował swojego stanowiska dopiero po wszczęciu dzisiejszych kontroli. Powstaje jednak pytanie, dlaczego nie usunięto luki dotyczącej świadczeń wykonywanych w systemie zorganizowanym przez państwo skoro administracja znała problem już w 2023 roku?
WSA w Olsztynie przyznał rację fiskusowi
Argumentacja organów skarbowych znalazła potwierdzenie w wyroku WSA w Olsztynie z 2 lipca 2025 roku, sygn. I SA/Ol 144/25. Sąd badał świadczenia związane z zakwaterowaniem i wyżywieniem uchodźców. Nie zgodził się z podejściem, zgodnie z którym otrzymywane pieniądze były wyłącznie zwrotem kosztów pozostającym poza VAT. Jeżeli wysokość płatności jest związana z konkretnym świadczeniem, liczbą zakwaterowanych osób oraz zakresem wykonywanych usług, można mówić o wynagrodzeniu.
Dla hotelu decydująca może być więc treść dokumentów.
Umowa wskazująca:
- liczbę udostępnianych miejsc,
- stawkę za osobę,
- zakres wyżywienia,
- obowiązek zapewnienia sanitariatów i środków higieny,
- zasady rozliczania osobodni
daje fiskusowi znacznie mocniejsze argumenty niż dokument, z którego wynika wyłącznie rekompensata wcześniej poniesionych kosztów.
Wrocławski sąd ma wątpliwości i pyta TSUE
Spór nie zakończył się na jednym niekorzystnym dla przedsiębiorców wyroku z Olsztyna. Dnia 27 maja 2026 roku WSA we Wrocławiu w sprawie I SA/Wr 1/26, skierował do Trybunału Sprawiedliwości UE osiem pytań prejudycjalnych i zawiesił własne postępowanie.
Sąd chce ustalić m.in. czy sposób skonstruowania polskiej preferencji VAT był zgodny z prawem unijnym oraz czy można różnicować podobną pomoc w zależności od tego, z jakim organem przedsiębiorca podpisał umowę. Pytania dotyczą również charakteru pieniędzy wypłacanych przedsiębiorcom. Czy był to rzeczywiście ekwiwalent za usługę? Czy środki powinny zwiększać podstawę opodatkowania VAT? Czy przedsiębiorca wykonujący zadanie zorganizowane przez państwo działał w tej części jak zwykły podatnik świadczący usługę hotelową?
Sąd poruszył też problem zaufania do państwa. Jeżeli przedsiębiorca działał według zasad określonych przez administrację a podmiot publiczny nie akceptował faktur powiększonych o VAT, pojawia się pytanie, czy po kilku latach można żądać od przedsiębiorcy podatku i odsetek od kwoty, której nie miał możliwości doliczyć do wynagrodzenia?
Na dzisiaj sprawa I SA/Wr 1/26 znajduje się w oficjalnym wykazie pytań prejudycjalnych polskich sądów administracyjnych. Przy sprawie nie podano jeszcze sygnatury nadanej przez TSUE.
Nie znaczy to, że pozostałe postępowania podatkowe zostają automatycznie zawieszone. Przedsiębiorca prowadzący podobny spór może jednak sprawdzić, czy pytania w sprawie I SA/Wr 1/26 dotyczą także jego modelu rozliczeń. Jeżeli stan faktyczny jest zbliżony, odpowiedź TSUE może mieć wpływ również na jego sprawę.
Sprawą zajął się Sejm. Nadal nie znamy jednak pełnej skali problemu
W sierpniu 2026 roku, do ministra finansów i gospodarki wpłynęła seria interpelacji dotyczących VAT od zakwaterowania uchodźców. Są to m.in. interpelacje nr 19108, 19182, 19208, 19300 i 19306.
Posłowie pytają m.in.:
- ilu przedsiębiorców zostało objętych kontrolami lub postępowaniami,
- jakiej łącznej kwoty dotyczą zakwestionowane rozliczenia,
- czy dochodziło do zajęcia rachunków bankowych,
- czy egzekucje zostaną ograniczone do czasu rozstrzygnięcia TSUE,
- czy Ministerstwo Finansów planuje interpretację ogólną albo zmianę przepisów.
Na dzień dzisiejszy, nie ma opublikowanej odpowiedzi resortu przedstawiającej pełną skalę kontroli i łączną kwotę dochodzonego podatku.
Nie ma również interpretacji ogólnej, która zmieniałaby kierunek widoczny w interpretacji i WIS z 2023 roku. Dla przedsiębiorcy objętego kontrolą istotne są więc dokumenty z jego własnej sprawy a nie sama informacja, że podobny problem dotyczy innych hoteli.
Fiskus nie po raz pierwszy karze za dobroczynność
Obecny spór przypomina inną głośną historię podatkową – sprawę Waldemara Gronowskiego, piekarza z Legnicy.
Przedsiębiorca przekazywał niesprzedane pieczywo m.in. domowi dziecka, świetlicom oraz stołówkom charytatywnym. Fiskus uznał, że chleb nie został „zlikwidowany”, lecz darowany. Na gruncie obowiązujących wtedy przepisów rodziło to skutki w VAT.
Sprawa trafiła do sądów administracyjnych. WSA we Wrocławiu zaakceptował stanowisko organów a 28 stycznia 2010 roku NSA w sprawie I FSK 1902/08 oddalił skargę kasacyjną. Nieprawidłowe jest jednak popularne stwierdzenie, że piekarz dostał 245 tys. zł VAT wyłącznie za rozdawanie chleba. Kontrola obejmowała także inne kwestie, w tym ewidencję produkcji i sprzedaży oraz podatek dochodowy. VAT od przekazywanego pieczywa był tylko częścią całego sporu.
Sam problem podatkowy był jednak realny. Przekazanie pieczywa potrzebującym mogło wywołać obowiązek podatkowy w VAT, podczas gdy utylizacja niesprzedanego towaru nie wywoływałaby go.
Dziś podobna darowizna pieczywa może być rozliczona inaczej. Art. 43 ust. 1 pkt 16 ustawy o VAT zwalnia z podatku przekazanie produktów spożywczych organizacji pożytku publicznego na cele jej działalności charytatywnej. Zwolnienie nie działa jednak automatycznie – darczyńca musi udokumentować zarówno przekazanie żywności, jak i jej charytatywne przeznaczenie.
Między sprawą piekarza a dzisiejszym sporem hoteli jest jedna zasadnicza różnica.
W przypadku chleba fiskus uznawał czynność za nieodpłatne przekazanie towarów, podlegające opodatkowaniu na mocy ówczesnych przepisów. W przypadku hotelarzy, nie uznaje wykonanych czynności za nieodpłatne świadczenie usług, bo zapłaciło za nią państwo.
Niestety, skutek może być podobny. Działalność pomocowa po latach generuje podatek, którego przy podejmowaniu decyzji o pomocy przedsiębiorca nie uwzględniał.
Podsumowanie
Samo bezpłatne zakwaterowanie uchodźców nie przesądza o rozliczeniu VAT. Kluczowe są podstawa wypłaty środków, treść umowy, sposób kalkulacji należności i to, czy pieniądze były zapłatą za usługę, czy rekompensatą kosztów pomocy.
Fiskus już w 2023 roku opowiadał się za opodatkowaniem odpłatnych świadczeń, a WSA w Olsztynie podzielił to stanowisko. Spór nie jest jednak zamknięty, bo WSA we Wrocławiu skierował osiem pytań do TSUE, na które nie ma jeszcze odpowiedzi Trybunału.
Jeżeli Twoja firma jest objęta kontrolą lub postępowaniem, zacznij od analizy umowy i dokumentów dotyczących finansowania oraz sposobu rozliczenia VAT. Porównanie własnej sytuacji ze sprawą I SA/Wr 1/26 może mieć znaczenie dla dalszej obrony.
















