Rząd pracuje nad projektem oznaczonym numerem UD116, w myśl którego wprowadzona zostanie nowa, 15% stawka ryczałtu na część usług. Zmiana ma wejść w życie 1 stycznia 2027 roku i objąć tysiące firm świadczących usługi niematerialne. Dla jednych będzie oznaczać to będzie wyższy podatek, podczas gdy dla innych konieczność ponownego przeliczenia opłacalności wybranej formy opodatkowania.
Na czym polega zmiana przewidziana w projekcie UD116?
W ramach projektu przewiduje się rozszerzenie katalogu działalności objętych 15-procentową stawką ryczałtu. Dzisiaj wiele usług rozliczanych jest według stawki 8,5% albo 12%, natomiast po zmianach część z nich zostanie przeniesiona do wyższej grupy podatkowej. Z projektu wynika, że celem zmian nie jest podniesienie obciążeń dla wszystkich przedsiębiorców ani zmiana limitów ryczałtu. Zmianę strategii tłumaczy się potrzebą uporządkowania systemu oraz ograniczenia sytuacji, w których podobne usługi podlegają różnym stawkom wyłącznie z powodu odmiennej klasyfikacji PKWiU.
Kogo obejmie nowa stawka 15%?
Nowa stawka 15% nie obejmie wszystkich przedsiębiorców rozliczających się na podstawie ryczałtu. Zmiany dotyczą wyłącznie wybranych rodzajów działalności usługowej przypisanych do konkretnych kodom PKWiU. Niemniej sam wpis w CEIDG nie wystarczy, aby ustalić właściwą stawkę podatku – liczyć będzie się bowiem przede wszystkim rzeczywisty zakres wykonywanych usług.
Najmocniej odczują to firmy świadczące usługi niematerialne. Chodzi przede wszystkim o działalność doradczą, konsultingową oraz część usług specjalistycznych wykonywanych na rzecz innych przedsiębiorców. W tych branżach od lat pojawiają się rozbieżności dotyczące stosowania stawek ryczałtu. Zdarza się, że dwie firmy wykonujące zbieżne usługi płacą różny podatek tylko dlatego, że korzystają z innych kodów PKWiU.
Od 2027 r., o ile ustawa wejdzie w życie w obecnej formie, część tych działalności zostanie objęta 15-procentową stawką ryczałtu. Jednak nie każda firma świadcząca usługi doradcze automatycznie zapłaci wyższy ryczałt. O wysokości podatku zdecyduje faktyczny charakter wykonywanych czynności. Szczególnie uważnie zmianom powinny przyjrzeć się:
- firmy świadczące usługi doradcze,
- część biur projektowych i konsultingowych,
- przedsiębiorcy wykonujący specjalistyczne usługi biznesowe,
- wybrane usługi administracyjne,
- osoby prowadzące działalność opartą na wiedzy i kwalifikacjach zawodowych.
Dlaczego klasyfikacja PKWiU zyska na znaczeniu?
Wielu przedsiębiorców wybiera kod PKWiU przy zakładaniu działalności. Z biegiem czasu oferta firmy często się zmienia, asortyment usług się rozszerza, a mimo to klasyfikacja pozostaje taka sama. Po wejściu nowych przepisów takie rozbieżności mogą słono kosztować.
Podczas kontroli urząd skarbowy nie ogranicza się do sprawdzenia wpisu w CEIDG. Analizuje się również umowy zawarte z klientami, zakres wykonywanych prac, opisy usług na fakturach, informacje zamieszczone na stronie internetowej czy materiały reklamowe, aby ustalić, czym firma rzeczywiście się zajmuje.
Załóżmy, że przedsiębiorca deklaruje świadczenie usług administracyjnych. Z umów wynika jednak, że przygotowuje analizy biznesowe, rekomendacje strategiczne i wspiera klientów przy podejmowaniu decyzji. W takiej sytuacji sam kod PKWiU nie wystarczy do obrony niższej stawki ryczałtu. Liczy się nawet sposób opisywania usług na fakturach. Jeżeli raz przedsiębiorca wystawia fakturę za „obsługę administracyjną”, a innym razem za „doradztwo strategiczne”, taka niespójność może wzbudzić zainteresowanie organów podatkowych.
Prywatny najem bez zmian
W ostatnich tygodniach pojawiło się wiele publikacji sugerujących, że 15-procentowa stawka obejmie również osoby wynajmujące mieszkania. Tak się nie stanie. Najem prywatny nadal będzie rozliczany według obecnych zasad, czyli stawką 8,5% do 100 000 zł przychodu rocznie i 12,5% od nadwyżki ponad ten limit.
Ile wyniesie podatek po zmianie stawki?
Nie oszukujmy się, wzrost stawki z 8,5% do 15% to nie kosmetyczna zmiana. Różnica jest znacząca. W przypadku ryczałtu podatek naliczany jest od przychodu, dlatego każda podwyżka stawki bezpośrednio wpływa na wysokość zobowiązania wobec fiskusa.

Czy zmiana stawki oznacza konieczność rezygnacji z ryczałtu?
Nie zawsze. Ryczałt nadal może być korzystnym rozwiązaniem dla firm osiągających wysokie przychody przy stosunkowo niewielkich kosztach działalności. Chodzi przede wszystkim o działalności prowadzone zdalnie, usługi wykonywane samodzielnie oraz biznesy, które nie wymagają dużych nakładów na sprzęt, lokale czy zatrudnienie pracowników.
Zgoła inaczej przedstawia się sytuacja przedsiębiorstw ponoszących wysokie wydatki na wynajem lokali, zakup materiałów, wynagrodzenia pracowników albo leasing sprzętu. W takich przypadkach możliwość rozliczania kosztów uzyskania przychodów często okazuje się bardziej opłacalna niż ryczałt. W związku z tym najpierw należy policzyć i zestawić ze sobą wszystkie warianty, bo dopiero porównanie kosztów ryczałtu, podatku liniowego i skali podatkowej pozwala ocenić, która forma opodatkowania będzie korzystniejsza po wejściu nowych przepisów.
Biura rachunkowe czeka więcej pracy
Zmiana przepisów uderzy również w biura rachunkowe. Księgowy nie będzie już mógł ograniczyć się do sprawdzenia faktur i księgowania przychodów, a raczej będzie określać, czy klient stosuje właściwą stawkę ryczałtu. A to wcale nie jest proste. Zakres wielu działalności zmieniał się przez lata i jest niejednolity. Przedsiębiorcy nierzadko dodają kolejne usługi, zdobywają nowych klientów i poszerzają ofertę, przy czym nie zmieniają PKWiU. Jeżeli od 2027 r. część usług zostanie objęta stawką 15%, taka rozbieżność może skończyć się sporem z urzędem skarbowym.
Dlatego księgowy nie może ograniczyć się do zaglądania tylko do faktur. Znaczenie mogą mieć również umowy z klientami, opisy usług na stronie internetowej, oferty handlowe czy nawet sposób wystawiania faktur. Dopiero zestawienie wszystkich tych dokumentów pozwala ocenić, czym firma rzeczywiście się zajmuje.
Przy kilku klientach taka analiza nie stanowi większego problemu. Zupełnie inaczej wygląda to w biurze obsługującym 150 albo 300 przedsiębiorców. Nawet jeżeli sprawdzenie jednego klienta zajmie zaledwie pół godziny, w skali całego biura robi się z tego kilkadziesiąt dodatkowych godzin pracy.
Nic dziwnego, że wiele biur rachunkowych coraz więcej stawia na automatyzację. Dobre oprogramowanie nie odpowie, jaki kod PKWiU będzie prawidłowy, ale może znacznie skrócić czas potrzebny na wyszukiwanie dokumentów, kontrolę rozliczeń czy obsługę dużej liczby klientów. Jeżeli chcesz przyszykować się na zmianę systemu, dobrym punktem wyjścia będzie zajrzenie do rankingu najlepszych programów dla biur rachunkowych. W tym zestawieniu znajdziesz koszty poszczególnych programów, zakres funkcji, możliwości integracji z KSeF, automatyzację obiegu dokumentów oraz rozwiązania, które ułatwiają codzienną pracę księgowych.
Projekt może jeszcze się zmienić, ale nie warto zwlekać z działaniem
Na razie trwają prace nad ustawą. Zanim nowe przepisy zaczną obowiązywać, muszą przejść cały proces legislacyjny. Dopiero wtedy będzie wiadomo, czy obecne założenia pozostaną bez zmian.
Nie byłby to pierwszy przypadek, gdy przepisy podatkowe zostają zmodyfikowane jeszcze przed uchwaleniem ustawy. Zdarza się, że zmienia się zakres nowych regulacji, katalog objętych nimi działalności albo termin wejścia w życie. To jednak nie jest powód, żeby odkładać analizę na ostatnią chwilę. Warto już dziś sprawdzić klasyfikację PKWiU, porównać różne formy opodatkowania i porządkować dokumentację, aby oszczędzić sobie czasu i nerwów w grudniu i styczniu.

















