Wzrost liczby aktywnych przedsiębiorstw wyraźnie hamuje. Dane GUS pokazują też, że od kilku kolejnych odczytów firmy różnych klas idą w inne strony.
W II kwartale 2026 r. liczba aktywnych przedsiębiorstw w Polsce wzrosła o 1,6 proc. rok do roku. Rok wcześniej rosła o 4,4 proc. Firm więc nadal przybywa, ale ponad dwa razy wolniej. Co więcej, cały dodatni wynik zapewniły mikrofirmy. Małych, średnich i dużych przedsiębiorstw było mniej niż przed rokiem.
Firm wciąż przybywa. Tempo jest już inne
Najnowszy odczyt GUS pokazuje 2 896 481 aktywnych przedsiębiorstw. To o 46 864 więcej niż w II kwartale 2025 r. Sam wzrost nie jest zaskoczeniem. Nowe jest tempo i to, jak wąsko rozkłada się dodatni wynik.
Jeszcze w II kwartale 2025 r. liczba przedsiębiorstw rosła o 4,4 proc. rok do roku, a pod koniec 2025 r. o 4,3 proc. W I kwartale 2026 r. dynamika spadła do 2,0 proc., a w II kwartale do 1,6 proc. Populacja aktywnych przedsiębiorstw nadal rośnie, ale traci tempo.
W liczbach bezwzględnych różnica jest równie wyraźna. Między II kwartałem 2024 i II kwartałem 2025 liczba firm zwiększyła się o 120 596. W kolejnym roku przyrost wyniósł 46 864, czyli był mniejszy o 73 732 podmioty. To nie jest spadek całej populacji, lecz mocne wyhamowanie jej wzrostu.
Mikrofirmy ciągną wynik
W II kwartale 2026 r. działało 2 779 281 mikrofirm, czyli podmiotów z maksymalnie dziewięcioma pracującymi. Było ich o 48 129 więcej niż rok wcześniej. Tymczasem wszystkich przedsiębiorstw przybyło 46 864. Mikrofirm wzrosło więc więcej niż firm ogółem, bo pozostałych klas ubyło.
Ta zależność nie pojawiła się po raz pierwszy. Mikrofirmy rosły w każdym dostępnym porównaniu rok do roku od końca 2024 r. Najszybciej przybywało ich w 2025 r.: o 4,6 proc. w połowie roku i o 4,5 proc. na jego koniec. W 2026 r. wzrost zwolnił do 2,1 proc. w I kwartale i 1,8 proc. w II kwartale.
Mikrofirmy stanowią około 96 proc. wszystkich aktywnych przedsiębiorstw, więc ich zmiana ma największy wpływ na wynik ogółem. Nie znaczy to jednak, że automatycznie zastępują większe firmy. Statystyka pokazuje liczbę podmiotów w poszczególnych klasach, ale nie śledzi drogi tej samej firmy z kwartału na kwartał.
Małe i średnie są pod kreską
Najbardziej konsekwentny spadek widać wśród średnich przedsiębiorstw. Ich liczba maleje rok do roku w każdym dostępnym porównaniu od IV kwartału 2024 r. Spadki nie są gwałtowne, ale powtarzają się: od 0,65 do 1,05 proc. W II kwartale 2026 r. średnich firm było 17 245, o 175 mniej niż rok wcześniej.
Małe firmy później weszły pod kreskę. Pod koniec 2024 r. ich liczba jeszcze rosła o 1,6 proc. W II kwartale 2025 r. zaczęła spadać, a w dwóch odczytach z 2026 r. ubytek przekroczył 1 proc. W najnowszym kwartale działało 95 785 małych firm, o 1 077 mniej niż rok wcześniej.
W dużych przedsiębiorstwach zmiana jest najkrótsza. W 2024 i 2025 r. ich liczba lekko rosła. Na minus zeszła dopiero w dwóch odczytach 2026 r. W II kwartale dużych firm było 4 170, o 13 mniej niż przed rokiem. To sygnał wart obserwacji, ale dwa odczyty nie wystarczają, by mówić o trwałym kierunku.
Branże idą w różne strony
Pod wspólnym wynikiem kryją się duże różnice branżowe. W zdrowiu i pomocy społecznej przybyło 13 090 przedsiębiorstw, w administrowaniu i działalności wspierającej 12 748, a w działalności profesjonalnej 10 537. W informacji i komunikacji wzrost wyniósł 8 270 firm, w pozostałych usługach 6 501, w budownictwie 6 301, a w edukacji 5 967.
W tym samym czasie w handlu ubyło 19 008 przedsiębiorstw, a w przetwórstwie 2 025. W branżach rosnących przyrost skupiał się głównie w klasie mikro. Krajowy plus jest zatem sumą bardzo różnych ruchów. Dla przedsiębiorcy ważniejsze od samej liczby ogółem może być to, co dzieje się w jego sektorze.
Taki przekrój pomaga zrozumieć wynik, ale nie wyjaśnia motywów właścicieli ani kondycji nowych podmiotów. Nie wiemy, ile z nich powstało z myślą o zatrudnianiu, a ile pozostanie działalnościami jednej osoby. Nie wiemy też, jak długo utrzymają się na rynku.
Skąd bierze się przewaga najmniejszych firm
Paula Kukołowicz z Polskiego Instytutu Ekonomicznego zwracała w marcu 2026 r. uwagę, że niemal cały przyrost pracujących w 2025 r. przypadał na mikrofirmy i samozatrudnionych. Wiązała ten obraz z ryzykiem rozdrobnienia i niskiej produktywności. Najnowsze dane są z tą obserwacją zgodne co do kierunku, ale opisują liczbę firm, a nie liczbę pracujących.
OECD wcześniej wskazywała na niski udział średnich firm w zatrudnieniu i obrotach oraz trudności w zwiększaniu skali działalności. Powtarzający się spadek liczby średnich przedsiębiorstw sprawia, że ten problem pozostaje ważny. Nie jest jednak dowodem, że firmy nie potrafią rosnąć. Do takiego wniosku potrzebne byłyby dane pokazujące przejścia konkretnych przedsiębiorstw między klasami.
Raport PARP pokazuje skalę pracy na własny rachunek. W 2024 r. liczba pracujących w mikroprzedsiębiorstwach wzrosła o 1,3 proc., a zatrudnionych o 0,1 proc. W III kwartale 2025 r. samozatrudnionych było około 1,7 mln. To wspiera pytanie o rozdrobnienie, lecz nie pozwala przypisać samozatrudnieniu przyrostu mikrofirm z najnowszego kwartału.

Co to oznacza dla biznesu
Pierwszy wniosek jest prosty: liczba aktywnych przedsiębiorstw nadal rośnie, ale coraz wolniej i dzięki klasie mikro. Kierunek zmian różni się między branżami. Dla firm sprzedających produkty i usługi innym przedsiębiorcom oznacza to, że sam wzrost rejestru potencjalnego rynku niewiele mówi o jego wartości. Nowe podmioty mogą być bardzo małe i skupione w kilku sektorach.
Drugi wniosek dotyczy małych i średnich firm. Ich ujemna dynamika utrzymuje się dłużej niż jeden kwartał, dlatego nie powinna ginąć pod dodatnim wynikiem ogółem. Jednocześnie mniejsza liczba podmiotów nie oznacza automatycznie gorszej kondycji tych, które pozostały. Firma może zniknąć z klasy także po zmianie liczby pracujących; dostępne dane nie pokazują takich przejść.
Dodatkowy sygnał daje rynek pracy. W lipcu 2026 r. przeciętne zatrudnienie w sektorze przedsiębiorstw spadło o 0,8 proc. rok do roku, choć wzrosło o 0,1 proc. wobec czerwca. Ta statystyka dotyczy głównie podmiotów z co najmniej 10 pracującymi i nie obejmuje mikrofirm w sposób porównywalny z kwartalną liczbą przedsiębiorstw. Pokazuje słabszy obraz większych podmiotów, ale nie wyjaśnia, dlaczego ich liczba się zmienia.
Następne dane pokażą, czy hamowanie trwa
Najbliższe odczyty odpowiedzą na trzy pytania. Czy tempo wzrostu całej populacji nadal będzie spadać? Czy duże firmy pozostaną na minusie także po dwóch słabszych kwartałach? Czy branże, które dziś napędzają przyrost mikrofirm, pokażą również wzrost liczby pracujących i aktywności ekonomicznej?
Do wyjaśnienia przyczyn potrzebne są dane śledzące te same przedsiębiorstwa: ich narodziny, zamknięcia i przejścia między klasami. Bez nich nie można rozstrzygnąć, czy obserwujemy trwałe rozdrobnienie, zmianę struktury branżowej czy zwykły ruch firm między kategoriami.
Na dziś obraz jest czytelniejszy niż po pierwszym odczycie. Firm nadal przybywa, lecz wzrost mocno zwolnił. Mikrofirmy utrzymują dodatni wynik, średnich ubywa od końca 2024 r., małych od połowy 2025 r., a dużych dopiero w dwóch kwartałach 2026 r. Wiemy więc, że różnica między klasami nie jest jednorazowa.

Kamil Fac
Wiceprezes Faktura.pl
Opinia eksperta
Najważniejsza wiadomość płynąca z tych danych jest pozytywna: aktywnych firm w Polsce wciąż przybywa. Wzrost wyraźnie zwolnił, ale nie zniknął. To pasuje do obrazu Polski jako kraju ludzi przedsiębiorczych – gotowych brać sprawy w swoje ręce, budować własne biznesy i szukać miejsca dla nowych pomysłów.
Jednocześnie formalna obsługa małej firmy staje się coraz prostsza. Cyfryzacja, księgowość online i automatyzacja przejmują część obowiązków, które jeszcze niedawno pochłaniały czas i pieniądze. Dzięki temu przedsiębiorca może poświęcić mniej energii na administrację, a więcej na klientów, pomysły, rozwój i przychody.
Nie oznacza to, że sama cyfryzacja odpowiada za wzrost liczby mikrofirm. Na decyzje przedsiębiorców wpływają także podatki, koszty, popyt i dostęp do finansowania. Ale im mniej czasu i pieniędzy zabiera obsługa firmy, tym lepsze tworzymy warunki dla przedsiębiorczości. A to jest dobra wiadomość nie tylko dla samych przedsiębiorców, lecz także dla gospodarki


















