• Program do faktur
  • Współpraca
  • Najlepsze konta firmowe – Kwiecień 2026
  • Ranking faktoringu
  • KSeF Pytania i Odpowiedzi
sobota, 18 kwietnia, 2026
Zaloguj się
Portal.Faktura.pl
  • Finanse
    • Faktoring dla transportu
    • Mikrofaktoring
    • Zadbaj o swój portfel
    • Poradnik przedsiębiorcy
  • Biznes
    • Biznes pod lupą
  • Podatki
    • Alarm podatkowy
    • KSeF Pytania i Odpowiedzi
  • Prawo
  • Technologia
No Result
View All Result
Portal.Faktura.pl
  • Finanse
    • Faktoring dla transportu
    • Mikrofaktoring
    • Zadbaj o swój portfel
    • Poradnik przedsiębiorcy
  • Biznes
    • Biznes pod lupą
  • Podatki
    • Alarm podatkowy
    • KSeF Pytania i Odpowiedzi
  • Prawo
  • Technologia
No Result
View All Result
Portal.Faktura.pl
No Result
View All Result
Główna Finanse Zadbaj o swój portfel

Ile trzeba zarabiać, żeby trafić na listę 1% najbogatszych Polaków?

Julia Mraczny autor Julia Mraczny
2026-04-08
w Zadbaj o swój portfel, Biznes pod lupą
0
kalkulator pieniadze

Polska jest krajem wyraźnych kontrastów ekonomicznych. Dane o dochodach, majątkach i strukturze społecznej świadczą o tym, że elita finansowa oddala się od przeciętnego obywatela szybciej niż w poprzednich dekadach. Jednocześnie większość Polaków postrzega siebie jako część klasy średniej, nie bacząc na to, że przeczą temu ich wyniki finansowe. Efektem tego stanu rzeczy jest dysonans między społecznym wyobrażeniem na temat dobrobytu a jego rzeczywistym rozkładem w strukturze finansowej naszego kraju. A zatem ile zarabiają najbogatsi Polacy? Jak przedstawiają się dysproporcje majątkowe w różnych grupach społecznych? I kto tak naprawdę może identyfikować się jako klasa średnia?

Spis treści schowaj
1 Majątki najbogatszych Polaków
2 Próg wejścia do 1% najbogatszych Polaków
3 Nierówności majątkowe i klasizm w Polsce
4 Majątek międzypokoleniowy, fundacje rodzinne, nepotyzm, kumoterstwo i klientelizm
5 Co łączy najbogatszych Polaków?
6 Klub najbogatszych Polaków
7 Opinia eksperta

Majątki najbogatszych Polaków

Łączny majątek 100 najbogatszych Polaków wzrósł z około 135 mld zł w 2016 roku do około 356 mld zł w 2026 roku, czyli ponad 2,5-krotnie. Sam lider zestawienia dysponuje majątkiem rzędu 28 mld zł, co świadczy o ogromnej koncentracji kapitału na samym szczycie drabiny społecznej. Majątek Michała Sołowowa odpowiada majątkowi niemal 73 tysięcy dorosłych Polaków, a zgodnie z danymi na 2022 rok najbogatsze 10% Polaków dysponuje ponad 60% całego majątku w państwie. Jednocześnie w 2024 roku aż 1,9 mln naszych rodaków żyło w skrajnym ubóstwie.

I choć jak wynika z najnowszego badania CBOS, Polacy są skłonni winą za biedę obarczać osoby ubogie, a sukces finansowy przypisywać wyłącznie unikalności jednostki, to w rzeczywistości za oboma ekstremami stoją złożone struktury społeczne i sprzyjające okoliczności historyczne. Potwierdzeniem tej tezy jest zbieżność pewnych uwarunkowań dotyczących polskiej elity finansowej.

Zdecydowana większość polskich fortun powstała tuż po 1989 roku, czyli w erze koneksji, korupcji i fali prywatyzacji. Polska nadal jest krajem „pierwszego pokolenia bogactwa”, w którym wielopokoleniowe dynastie finansowe są w pierwszej fazie rozwoju.

Próg wejścia do 1% najbogatszych Polaków

O ile miliardowe fortuny są domeną wąskiej elity, o tyle znacznie szerszy jest krąg osób należących do 1% najlepiej zarabiających Polaków. Szacuje się, że grupa ta liczy około 250–300 tys. osób. Próg wejścia do tego grona systematycznie rośnie. W 2022 roku wynosił około 326 tys. zł brutto rocznie, czyli około 27 tys. zł miesięcznie, lecz po uwzględnieniu inflacji i wzrostu wynagrodzeń wzrósł do nawet na 40–50 tys. zł brutto miesięcznie.

Istotne jest jednak to, że sama wysokość dochodu nie oddaje w pełni struktury tej grupy. W jej obrębie występują ogromne różnice. Osoby zatrudnione na etatach, nawet bardzo dobrze opłacanych, osiągają dochody wielokrotnie niższe niż przedsiębiorcy i inwestorzy. W przypadku tych ostatnich roczne dochody mogą sięgać milionów złotych, a ich głównym źródłem nie jest praca, lecz kapitał. Wejście do „klubu 1%” oznacza więc nie tylko wysokie zarobki, ale często także zmianę charakteru dochodu z pracy na dochód z inwestycji. To moment, w którym jednostka zaczyna uczestniczyć w mechanizmach akumulacji kapitału, a nie jedynie w rynku pracy.

Nierówności majątkowe i klasizm w Polsce

Obraz struktury majątkowej Polski staje się coraz bardziej spolaryzowany. Mamy do czynienia nie tylko ze wzrostem akumulacji kapitału wśród wąskiego grona dziedziczących go osób, ale także z dysproporcją między realnymi dochodami a społecznymi aspiracjami.

Z jednej strony znajduje się wąska elita najbogatszych, która kontroluje ogromną część zasobów. Według analiz Credit Suisse 10% najbogatszych Polaków posiada ponad połowę całkowitego majątku kraju. Jeszcze bardziej wymowne są dane dotyczące 1% najbogatszych, których dochody i majątki rosną szybciej niż reszty społeczeństwa.

Z drugiej strony znajduje się większość społeczeństwa, której sytuacja jest znacznie bardziej złożona. Kluczową kategorią w tej kwestii jest klasa średnia, jednak w tym przypadku realność znacząco odbiega od wyobrażeń. Zgodnie z badaniami aż 63% Polaków uważa się za część klasy średniej, jednak tylko około 45% faktycznie osiąga dochody odpowiadające tej kategorii. Fakt, że tak wielu Polakom wydaje się, że bliżej im do milionera niż do osoby w kryzysie bezdomności, i wyraźna rozbieżność między samoidentyfikacją a rzeczywistością ekonomiczną wpływają na nasze podejście do ubogich i wybory polityczne, ograniczające pomoc socjalną i rozwiązujące ręce nieuczciwym pracodawcom.

Według aktualnych danych, aby należeć do klasy średniej w Polsce, dochód na osobę w gospodarstwie domowym powinien mieścić się mniej więcej w przedziale od około 5435 zł do 14 490 zł brutto miesięcznie. Niemal połowa badanych znajduje się poniżej dolnej granicy tego przedziału, co oznacza, że realnie należy do klasy niższej.

Struktura dochodów przedstawia następująco:

  • 46% Polaków osiąga dochód poniżej 5435 zł brutto na osobę (klasa niższa),
  • 37% mieści się w dolnym zakresie klasy średniej,
  • 12% należy do wyższej klasy średniej,
  • tylko około 5% osiąga dochody powyżej 14 490 zł brutto, czyli poziom klasy wyższej.

To oznacza, że realna klasa średnia i klasa wyższa stanowią niewielki odsetek społeczeństwa. Jednocześnie to właśnie te grupy mają największe możliwości akumulacji kapitału. Sytuację dodatkowo komplikuje fakt, że nawet osoby należące do klasy średniej coraz częściej odczuwają presję ekonomiczną. Największymi zagrożeniami dla tej grupy są rosnące ceny życia (56% wskazań), wysokie koszty mieszkań (45%) oraz obciążenia podatkowe (45%). Z tego względu klasa średnia nie tylko nie bogaci się szybko, ale często ma trudności z utrzymaniem stabilności finansowej.

W praktyce prowadzi to do sytuacji, w której różnice między grupami społecznymi pogłębiają się, ponieważ najbogatsi pomnażają majątek dzięki inwestycjom i kapitałowi, a większość społeczeństwa pozostaje zależna od dochodów z pracy.

Majątek międzypokoleniowy, fundacje rodzinne, nepotyzm, kumoterstwo i klientelizm

Polska gospodarka wchodzi obecnie w etap, który w krajach zachodnich trwa od pokoleń, czyli czas dziedziczenia wielkich majątków. Do Stanów, gdzie, według danych z lat 2025/2026, 10% najbogatszych Amerykanów jest właścicielami około 67% do ponad 70% całkowitego majątku kraju, jeszcze sporo nam brakuje. Jednak to może zmienić się w ciągu kolejnych dekad.

Już teraz pierwsi przedsiębiorcy, którzy stworzyli swoje fortuny w latach 90., zaczynają przekazywać je swoim dzieciom. Proces ten jest coraz częściej formalizowany poprzez instytucję fundacji rodzinnej, która pozwala zabezpieczyć majątek i uporządkować sukcesję, a jednocześnie ograniczyć obciążenie podatkowe. Fundacje mają także zapobiegać rozdrobnieniu firm i umożliwiać ich dalszy rozwój w rękach kolejnych pokoleń, ale w większości przypadków stanowią głównie sprytny fortel ukierunkowany na mniejsze podatki.

Rozwój majątku międzypokoleniowego rodzi nowe napięcia społeczne. Wraz z nim rośnie znaczenie kapitału rodzinnego jako czynnika sukcesu. Coraz częściej mówi się o zjawisku nepotyzmu, czyli faworyzowania krewnych przy obsadzaniu stanowisk i dystrybucji zasobów. W ujęciu klasycznym oznacza on preferowanie członków rodziny niezależnie od ich kompetencji, co może prowadzić do ograniczenia efektywności organizacji oraz zmniejszenia równości szans.

W nowoczesnej formie chodzi o wszystkie osoby, które dzięki pochodzeniu rodzinnemu mają łatwiejszy dostęp do kariery, kapitału i kontaktów. Choć dziedziczenie firm jest naturalnym elementem gospodarki rynkowej, granica między sukcesją a uprzywilejowaniem bywa trudna do uchwycenia. Dostęp do sukcesu nie zależy od kompetencji, talentu czy predyspozycji i coraz częściej sprowadza się do kwestii pochodzenia,  a to w dłuższej perspektywie może prowadzić do lobby i uzurpowania sobie coraz większej władzy przez dobrze urodzone elity.
grafika na portal

grafika na portal mobile

Podobne artykuły

freak fight

Miliony złotych w jeden wieczór. Jak działa biznes freak fightów?

2026-04-17
brent klop uXOdTnl5Agk unsplash

Firmy bez kontroli nad energią znikną z rynku TSL

2026-04-16
stary czlowiek

Rynek pracy się starzeje. Większość firm nie jest na to gotowa

2026-04-14
finlandia flagi

Dlaczego Finowie są szczęśliwsi od reszty świata?

2026-04-13
alkohol praca

Przyszłość piwa to 0,0%? Eksperci z branży zabierają głos

2026-04-08
pexels tima miroshnichenko 7567498

Dlaczego KSeF to może być najlepsza zmiana od lat?

2026-04-08

Co łączy najbogatszych Polaków?

Analiza ścieżek kariery najbogatszych Polaków pozwala dostrzec powtarzalne wzorce, które wyjaśniają mechanizmy powstawania wielkich fortun. I choć, jak wynika z najnowszego badania CBOS, Polacy są skłonni winą za biedę obarczać osoby ubogie, a sukces finansowy przypisywać wyłącznie unikalności jednostki, to w rzeczywistości za oboma ekstremami stoją złożone struktury społeczne i sprzyjające okoliczności historyczne. Potwierdzeniem tej tezy jest zbieżność pewnych uwarunkowań dotyczących polskiej elity finansowej.

Pierwszym wspólnym mianownikiem jest zdolność wykorzystania momentów przełomowych, przede wszystkim transformacji ustrojowej. To właśnie w latach 90. powstały fundamenty wielu dzisiejszych imperiów biznesowych.

Drugim jest bezsprzecznie przedsiębiorczość. W gronie najbogatszych niewielu jest bowiem lekarzy, prawników czy nawet dobrze opłacanych programistów. Polscy bogacze to głównie przedsiębiorcy. Michał Sołowow zbudował swoje imperium w przemyśle chemicznym i materiałowym, Tomasz Biernacki stworzył handlową Dino, a Zygmunt Solorz zbudował jeden z największych konglomeratów medialno-telekomunikacyjnych w Europie Środkowej. Z kolei Rafał Brzoska rozwinął InPost, który stał się jednym z najbardziej rozpoznawalnych polskich biznesów technologicznych.

Niewątpliwie ważne jest też skupienie się na branżach o wysokim potencjale wzrostu. Najbogatsi na przestrzeni lat inwestowali w przemysł, handel, logistykę czy technologie, czyli sektory pozwalające na szybkie skalowanie działalności.  Innym wspólnym mianownikiem jest struktura dochodów. Milionerzy i miliarderzy nie polegają na wynagrodzeniu za swoje umiejętności i pracę, lecz na dochodach z kapitału. Nie opierają się też wyłącznie na działalności operacyjnej swoich firm.  Dywidendy, wzrost wartości spółek czy zyski z inwestycji finansowych stanowią główne źródło ich bogactwa. To fundamentalna różnica w stosunku do klasy średniej, której dochody są uzależnione od aktywności zawodowej.

Na koniec pozostaje dywersyfikacja. Najbogatsi Polacy rzadko ograniczają się do jednej branży. Inwestują równolegle w różne sektory, co pozwala im minimalizować ryzyko i zwiększać stabilność finansową. Znaczenie ma także profesjonalizacja zarządzania majątkiem. Elita finansowa korzysta z doradców inwestycyjnych, planuje sukcesję i buduje struktury pozwalające na utrzymanie kapitału na przestrzeni kolejnych pokoleń. To właśnie ten element sprawia, że Polska stopniowo przechodzi od gospodarki przedsiębiorców do gospodarki właścicieli kapitału.

Klub najbogatszych Polaków

Klub najbogatszych Polaków jest dziś jednym z najważniejszych elementów struktury społeczno-ekonomicznej kraju. Jego członkowie dysponują majątkami liczonymi w miliardach złotych, a próg wejścia do szerzej rozumianej elity dochodowej stale rośnie. Coraz większe znaczenie dziedziczenia majątku, utrzymujące się nierówności społeczne oraz luki płacowe sprawiają, że dostęp do tego klubu nie jest równy dla wszystkich. Polska znajduje się w momencie przejścia od gospodarki budowanej przez pierwsze pokolenie przedsiębiorców do systemu, w którym coraz większą rolę odgrywają struktury rodzinne i kapitał dziedziczony. To, czy proces ten będzie sprzyjał dalszemu rozwojowi, czy, jak w przypadku USA, doprowadzi do utrwalenia nierówności, powinno być jedną z najważniejszych kwestii w oczach polityków w perspektywie przyszłości kraju.

Łukasz Kazimierczak - Dyrektor Regionalny eFaktor

Łukasz Kazimierczak

Dyrektor Regionalny eFaktor

quote

Opinia eksperta

Z perspektywy eFaktor ten obraz dobrze pokazuje jedną kluczową rzecz: w Polsce wciąż mamy gospodarkę, w której dostęp do kapitału – a nie sama praca – decyduje o tempie bogacenia się. Najbogatsi budują majątek dzięki jego obrotowi, podczas gdy większość firm i pracowników funkcjonuje w modelu „od faktury do faktury”.

To szczególnie widać w sektorze MŚP. Przedsiębiorcy często generują przychody, ale nie mają do nich natychmiastowego dostępu przez wydłużone terminy płatności. To oznacza ograniczoną zdolność do inwestowania, skalowania biznesu i konkurowania z podmiotami posiadającymi kapitał.

Dlatego dziś jednym z kluczowych wyrównań szans nie są wyłącznie dochody, ale dostęp do płynności finansowej. Narzędzia takie jak faktoring pozwalają firmom „wejść poziom wyżej” – szybciej obracać kapitałem, wykorzystywać okazje rynkowe i stopniowo przechodzić z modelu pracy na model budowania wartości.

Bo w nowoczesnej gospodarce przewagę buduje nie tylko to, ile zarabiamy, ale jak szybko możemy tym kapitałem pracować.

Chcesz dowiedzieć się więcej, skorzystaj z bezpłatnej konsultacji:

    Zaznacz wszystkie zgody Wyrażam zgodę na przetwarzanie przez eFaktor S.A. moich danych osobowych Wyrażam zgodę na wykorzystywanie przez eFaktor S.A. telekomunikacyjnych urządzeń końcowych Wyrażam zgodę na otrzymywanie informacji handlowych drogą elektroniczną
    4.7/5 - (3 votes)
    Tags: biznes pod lupąZadbaj o swój portfelzarobki
    Share2Share
    Julia Mraczny

    Julia Mraczny

    Doświadczony copywriter, redaktor, twórca cyfrowy oraz tłumacz języka angielskiego, oraz rosyjskiego. Pierwszy tytuł magistra uzyskała na kierunku filologia rosyjska z językiem angielskim na Uniwersytecie Śląskim, a drugi na kierunku International Business Law and Arbitration. Od kilku lat jest wolnym strzelcem i zajmuje się korektą, przekładem i tworzeniem treści w języku polskim, rosyjskim i angielskim. Pasjonuje się światem biznesu, socjologią i słowem pisanym. Ostatnio najwięcej pisze na temat meandrów prawnych, zawiłości finansów i inwestycji, a także tajników marketingu. Spełnia się także jako mentorka aspirujących tłumaczy i copywriterów, angażując się w prowadzenie kursów swojego autorstwa.

    Podobne Wpisy

    Miliony złotych w jeden wieczór. Jak działa biznes freak fightów?

    autor Magdalena Grochocka
    2026-04-17
    0
    freak fight

    Freak fighty od kilku lat budują swoją pozycję jako jeden z najbardziej dynamicznych segmentów rynku rozrywki w Polsce. Niezależnie od ocen, trudno je ignorować, szczególnie gdy pojedyncze wydarzenia generują przychody liczone w milionach złotych. To nie jest ani klasyczny sport, ani typowy event medialny. To model biznesowy oparty na uwadze, łączący zasięgi, emocje i sprzedaż w bardzo konkretny wynik finansowy. Skąd wzięły się freak fighty i jak rozwija się ten rynek? Freak fighty pojawiły się jako naturalne połączenie dwóch światów: sportów walki i zasięgów w internecie. Ich początki wiążą się z rosnącą popularnością influencerów oraz formatów rozrywkowych, w których zasadniczą rolę odgrywały emocje, rozpoznawalność i bezpośredni kontakt z odbiorcami. W przeciwieństwie do tradycyjnych gal sportowych, gdzie najważniejsze są umiejętności i...

    Czytaj więcejDetails

    Firmy bez kontroli nad energią znikną z rynku TSL

    autor Julia Mraczny
    2026-04-16
    0
    brent klop uXOdTnl5Agk unsplash

    Jeszcze do niedawna zrównoważony rozwój w branży TSL był traktowany jako chwyt reklamowy i narzędzie do kreowania lepszego wizerunku, a nie realny czynnik decyzyjny. Raporty ESG, deklaracje redukcji emisji czy inwestycje w pojedyncze rozwiązania ekologiczne funkcjonowały równolegle z tradycyjną logiką biznesową. Dziś ten model przestaje obowiązywać. Branża TSL weszła w etap, w którym zrównoważony rozwój przestaje być elementem wizerunkowym, a staje się twardym kryterium biznesowym.  Decyzje dotyczące lokalizacji magazynów, inwestycji infrastrukturalnych czy strategii transportowej są coraz częściej uzależnione od dostępu do energii, jej ceny, źródła oraz możliwości ograniczenia emisji. Aktualna sytuacja w branży TSL Obecna sytuacja w sektorze TSL w Polsce jest niejednoznaczna. Z jednej strony mówimy o branży, która pozostaje jednym z filarów gospodarki. Z drugiej o sektorze, który...

    Czytaj więcejDetails

    Rynek pracy się starzeje. Większość firm nie jest na to gotowa

    autor Dominik Bożek
    2026-04-14
    0
    stary czlowiek

    Na polskim rynku pracy rośnie liczba osób aktywnych zawodowo po 65. roku życia. To nie jest chwilowa ciekawostka statystyczna, lecz sygnał głębszej zmiany, z którą przedsiębiorcy będą musieli nauczyć się funkcjonować. Z jednej strony mamy coraz mniej młodych pracowników wchodzących na rynek, z drugiej – coraz więcej seniorów, którzy zostają w aktywności zawodowej dłużej niż jeszcze kilka lat temu. Dla biznesu oznacza to konieczność przemyślenia modelu zatrudnienia, organizacji pracy i planowania finansowego. Według danych Polskiego Instytutu Ekonomicznego od stycznia do października 2025 r. liczba pracujących osób w wieku 65+ wzrosła o 4 proc., a w październiku w Polsce pracowało już 524 tys. osób powyżej 65. roku życia. Co istotne, wzrost aktywności zawodowej seniorów był wyraźnie silniejszy niż w innych grupach...

    Czytaj więcejDetails

    Dlaczego Finowie są szczęśliwsi od reszty świata?

    autor Julia Mraczny
    2026-04-13
    0
    finlandia flagi

    W tym roku Finlandia po raz dziewiąty z rzędu zajęła pierwsze miejsce w World Happiness Report 2025. A zatem nie ma tu mowy o przypadku, lecz o trwałym modelu społecznym i instytucjonalnym, który sprawia, że ludziom dobrze się żyje w tym kraju. Co o tym przesądza? I czego polskie władze mogą nauczyć się od Finów? Ranking szczęścia World Happiness Report opiera się na zestawie konkretnych wskaźników, które razem tworzą obraz dobrostanu społecznego. Uwzględnia się między innymi PKB per capita, poziom wsparcia społecznego (czyli to, czy ludzie mogą liczyć na pomoc w trudnych sytuacjach), oczekiwaną długość życia w zdrowiu, poczucie wolności w podejmowaniu decyzji życiowych, poziom zaufania do instytucji publicznych oraz skalę korupcji, a także tzw. zachowania prospołeczne – czyli gotowość...

    Czytaj więcejDetails

    Przyszłość piwa to 0,0%? Eksperci z branży zabierają głos

    autor Julia Mraczny
    2026-04-08
    0
    alkohol praca

    W 2024 roku wolumen sprzedaży piwa spadł do najniższego poziomu od dwóch dekad, a trend ten pogłębił się w 2025 roku. Piwo, które przez lata było najpopularniejszym alkoholem w Polsce i jednym z filarów koszyka zakupowego Polaków, stopniowo traci swoją pozycję. Na tę sytuację wpływają jednocześnie czynniki ekonomiczne, takie jak inflacja i wzrost akcyzy, oraz zmiany społeczne w postaci rosnącej świadomości zdrowotnej i nowych preferencji konsumentów. Czy to koniec branży piwowarskiej? A może nowy, zdrowszy rozdział tej historii? Po publikacji pierwszego artykułu dotyczącego rynku piwa odezwali się do nas przedstawiciele Związku Pracodawców Przemysłu Piwowarskiego Browary Polskie, którzy podzielili się swoją perspektywą, co stało się bezpośrednią inspiracją do przygotowania kontynuacji. Rynek piwa w liczbach Analiza danych liczbowych pozwala jednoznacznie stwierdzić, że...

    Czytaj więcejDetails

    Dlaczego KSeF to może być najlepsza zmiana od lat?

    autor Dominik Bożek
    2026-04-08
    0
    pexels tima miroshnichenko 7567498

    KSeF budzi dziś więcej obaw niż entuzjazmu. Ale może się okazać, że to jedna z najbardziej praktycznych zmian dla firm od lat. Trudno się temu dziwić – każda reforma podatkowa budzi niepokój, szczególnie gdy dotyczy codziennego funkcjonowania firmy. A jednak patrząc na KSeF z perspektywy praktyki biznesowej, widzę coś zupełnie innego. Dla wielu firm będzie to jedna z najbardziej odczuwalnych pozytywnych zmian ostatnich lat. I nie chodzi tu o przepisy, tylko o sposób pracy. Co naprawdę zmienia się od 1 kwietnia 2026? Od 1 kwietnia 2026 r. Krajowy System e-Faktur stanie się obowiązkowy dla przedsiębiorców w Polsce. Oznacza to, że faktury sprzedażowe będą musiały być wystawiane przez system KSeF, a faktury zakupowe będą trafiały do przedsiębiorcy właśnie za jego pośrednictwem....

    Czytaj więcejDetails

    Prawie połowa firm gra ceną. Klient dowiaduje się prawdy przy kasie

    autor Dominik Bożek
    2026-04-08
    0
    ioana cristiana iGLwsUFIY8Y unsplash

    Jeśli masz czasem wrażenie, że w wielu sklepach czy punktach usługowych ceny są traktowane jak tajemnica handlowa, to nie jest tylko subiektywne odczucie. Najnowsza kontrola Inspekcji Handlowej pokazuje jasno: problem jest powszechny i dotyczy niemal połowy przedsiębiorców. W 2025 roku sprawdzono ponad 3 tysiące placówek i sposób oznaczenia cen przy ponad 461 tysiącach produktów oraz usług. Wynik jest trudny do zignorowania — aż 1462 firmy nieprawidłowo informowały klientów o cenach. To nie jest margines rynku, tylko jego duża część. Kontrola objęła niemal cały rynek Kontrola objęła bardzo szeroki zakres działalności. Inspektorzy pojawili się zarówno w dużych sieciach handlowych, jak i w małych punktach usługowych: u fryzjerów, mechaników, weterynarzy, w hotelach, na parkingach czy stacjach benzynowych. Nie były to przypadkowe wizyty....

    Czytaj więcejDetails

    Kontrola zaczyna się wcześniej, niż myślisz. Firmy pod stałym nadzorem danych

    autor Dominik Bożek
    2026-04-08
    0
    kontrola podatkowa

    Kontrole to dla przedsiębiorców chleb powszedni. Niezależnie od branży czy skali działalności, prędzej czy później każda firma musi zmierzyć się z wizytą urzędników. Najnowsze dane z raportu Grant Thornton „Kontrole pracodawców w 2025 roku” pokazują jednak, że choć system kontroli w Polsce nie zwalnia, to wyraźnie się zmienia. Dziś nie chodzi już o liczbę wizyt, ale o ich skuteczność i ciężar dla biznesu. PIP numerem jeden. Kontrole pracy w centrum uwagi Państwowa Inspekcja Pracy nie oddaje pola. W 2025 roku to właśnie ten organ był najaktywniejszy – skontrolował 38% badanych firm. Choć oznacza to niewielki spadek rok do roku, PIP wciąż pozostaje liderem wśród instytucji kontrolnych. To nie przypadek. Rynek pracy od miesięcy znajduje się pod szczególną obserwacją – zarówno...

    Czytaj więcejDetails
    Więcej

    Newsletter

    Jako pierwszy, dowiesz się o ważnych wiadomościach i wydarzeniach bezpośrednio do Twojej skrzynki odbiorczej.

    Gratulacje!

    Pomyślnie dołączyłeś do naszej listy subskrybentów. Potwierdź proszę swój adres e-mail. Link jest już na Twojej poczcie. 

    Rekomendowane.

    inflacja co to

    Inflacja – co to jest? Przyczyny i skutki wzrostu cen

    2022-08-31
    niezadowolone małżeństwo

    Jak kupić towar w przypadku braku środków?

    2025-08-14
    Obierz kurs na płynność
    Portal.Faktura.pl

    Najświeższe i najciekawsze wiadomości z zakresu finansów firmy, prawa, podatków i księgowości.

    Znajdź nas tutaj:

    Newsletter

    Jako pierwszy, dowiesz się o ważnych wiadomościach i wydarzeniach bezpośrednio do Twojej skrzynki odbiorczej.

    Gratulacje!

    Pomyślnie dołączyłeś do naszej listy subskrybentów. Potwierdź proszę swój adres e-mail. Link jest już na Twojej poczcie. 

    Kategorie

    • Alarm podatkowy
    • Bez kategorii
    • Biznes
    • Biznes pod lupą
    • Finanse
    • Player
    • Podatki
    • Poradnik przedsiębiorcy
    • Prawo
    • Technologia
    • Zadbaj o swój portfel
    Współpraca

    Najciekawsze

    freak fight

    Miliony złotych w jeden wieczór. Jak działa biznes freak fightów?

    2026-04-17
    brent klop uXOdTnl5Agk unsplash

    Firmy bez kontroli nad energią znikną z rynku TSL

    2026-04-16
    • Polityka prywatności
    • Regulamin usługi newsletter
    • Regulamin korzystania z serwisu

    © 2026 - Najświeższe informacje ze świata finansów i biznesu by Faktura.pl
    Projekt i realizacja Digital Daniel Król

    Welcome Back!

    Login to your account below

    Forgotten Password?

    Retrieve your password

    Please enter your username or email address to reset your password.

    Log In

    No Result
    View All Result
    • Biznes
    • Podatki
      • KSeF Pytania i Odpowiedzi
    • Finanse
      • Faktoring dla transportu
    • Prawo
    • Ranking faktoringu – TOP 10 Ofert Faktoringu – Kwiecień 2026
    • Technologia

    © 2026 - Najświeższe informacje ze świata finansów i biznesu by Faktura.pl
    Projekt i realizacja Digital Daniel Król

    Are you sure want to unlock this post?
    Unlock left : 0
    Are you sure want to cancel subscription?