• Program do faktur
  • Współpraca
  • Najlepsze konta firmowe – Lipiec 2026
  • Ranking faktoringu
  • KSeF Pytania i Odpowiedzi
wtorek, 14 lipca, 2026
Zaloguj się
Portal.Faktura.pl
  • Finanse
    • Faktoring dla transportu
    • Mikrofaktoring
    • Zadbaj o swój portfel
    • Poradnik przedsiębiorcy
  • Biznes
    • Biznes pod lupą
  • Podatki
    • Alarm podatkowy
    • KSeF Pytania i Odpowiedzi
  • Prawo
  • Technologia
No Result
View All Result
Portal.Faktura.pl
  • Finanse
    • Faktoring dla transportu
    • Mikrofaktoring
    • Zadbaj o swój portfel
    • Poradnik przedsiębiorcy
  • Biznes
    • Biznes pod lupą
  • Podatki
    • Alarm podatkowy
    • KSeF Pytania i Odpowiedzi
  • Prawo
  • Technologia
No Result
View All Result
Portal.Faktura.pl
No Result
View All Result
Główna Finanse Zadbaj o swój portfel

Ile trzeba zarabiać, żeby trafić na listę 1% najbogatszych Polaków?

Julia Mraczny autor Julia Mraczny
2026-06-19
w Zadbaj o swój portfel, Biznes pod lupą
0
kalkulator pieniadze

Polska jest krajem wyraźnych kontrastów ekonomicznych. Dane o dochodach, majątkach i strukturze społecznej świadczą o tym, że elita finansowa oddala się od przeciętnego obywatela szybciej niż w poprzednich dekadach. Jednocześnie większość Polaków postrzega siebie jako część klasy średniej, nie bacząc na to, że przeczą temu ich wyniki finansowe. Efektem tego stanu rzeczy jest dysonans między społecznym wyobrażeniem na temat dobrobytu a jego rzeczywistym rozkładem w strukturze finansowej naszego kraju. A zatem ile zarabiają najbogatsi Polacy? Jak przedstawiają się dysproporcje majątkowe w różnych grupach społecznych? I kto tak naprawdę może identyfikować się jako klasa średnia?

Spis treści schowaj
1 Majątki najbogatszych Polaków
2 Próg wejścia do 1% najbogatszych Polaków
3 Nierówności majątkowe i klasizm w Polsce
4 Majątek międzypokoleniowy, fundacje rodzinne, nepotyzm, kumoterstwo i klientelizm
5 Co łączy najbogatszych Polaków?
6 Klub najbogatszych Polaków
7 Opinia eksperta

Majątki najbogatszych Polaków

Łączny majątek 100 najbogatszych Polaków wzrósł z około 135 mld zł w 2016 roku do około 356 mld zł w 2026 roku, czyli ponad 2,5-krotnie. Sam lider zestawienia dysponuje majątkiem rzędu 28 mld zł, co świadczy o ogromnej koncentracji kapitału na samym szczycie drabiny społecznej. Majątek Michała Sołowowa odpowiada majątkowi niemal 73 tysięcy dorosłych Polaków, a zgodnie z danymi na 2022 rok najbogatsze 10% Polaków dysponuje ponad 60% całego majątku w państwie. Jednocześnie w 2024 roku aż 1,9 mln naszych rodaków żyło w skrajnym ubóstwie.

I choć jak wynika z najnowszego badania CBOS, Polacy są skłonni winą za biedę obarczać osoby ubogie, a sukces finansowy przypisywać wyłącznie unikalności jednostki, to w rzeczywistości za oboma ekstremami stoją złożone struktury społeczne i sprzyjające okoliczności historyczne. Potwierdzeniem tej tezy jest zbieżność pewnych uwarunkowań dotyczących polskiej elity finansowej.

Zdecydowana większość polskich fortun powstała tuż po 1989 roku, czyli w erze koneksji, korupcji i fali prywatyzacji. Polska nadal jest krajem „pierwszego pokolenia bogactwa”, w którym wielopokoleniowe dynastie finansowe są w pierwszej fazie rozwoju.

Próg wejścia do 1% najbogatszych Polaków

O ile miliardowe fortuny są domeną wąskiej elity, o tyle znacznie szerszy jest krąg osób należących do 1% najlepiej zarabiających Polaków. Szacuje się, że grupa ta liczy około 250–300 tys. osób. Próg wejścia do tego grona systematycznie rośnie. W 2022 roku wynosił około 326 tys. zł brutto rocznie, czyli około 27 tys. zł miesięcznie, lecz po uwzględnieniu inflacji i wzrostu wynagrodzeń wzrósł do nawet na 40–50 tys. zł brutto miesięcznie.

Istotne jest jednak to, że sama wysokość dochodu nie oddaje w pełni struktury tej grupy. W jej obrębie występują ogromne różnice. Osoby zatrudnione na etatach, nawet bardzo dobrze opłacanych, osiągają dochody wielokrotnie niższe niż przedsiębiorcy i inwestorzy. W przypadku tych ostatnich roczne dochody mogą sięgać milionów złotych, a ich głównym źródłem nie jest praca, lecz kapitał. Wejście do „klubu 1%” oznacza więc nie tylko wysokie zarobki, ale często także zmianę charakteru dochodu z pracy na dochód z inwestycji. To moment, w którym jednostka zaczyna uczestniczyć w mechanizmach akumulacji kapitału, a nie jedynie w rynku pracy.

Nierówności majątkowe i klasizm w Polsce

Obraz struktury majątkowej Polski staje się coraz bardziej spolaryzowany. Mamy do czynienia nie tylko ze wzrostem akumulacji kapitału wśród wąskiego grona dziedziczących go osób, ale także z dysproporcją między realnymi dochodami a społecznymi aspiracjami.

Z jednej strony znajduje się wąska elita najbogatszych, która kontroluje ogromną część zasobów. Według analiz Credit Suisse 10% najbogatszych Polaków posiada ponad połowę całkowitego majątku kraju. Jeszcze bardziej wymowne są dane dotyczące 1% najbogatszych, których dochody i majątki rosną szybciej niż reszty społeczeństwa.

Z drugiej strony znajduje się większość społeczeństwa, której sytuacja jest znacznie bardziej złożona. Kluczową kategorią w tej kwestii jest klasa średnia, jednak w tym przypadku realność znacząco odbiega od wyobrażeń. Zgodnie z badaniami aż 63% Polaków uważa się za część klasy średniej, jednak tylko około 45% faktycznie osiąga dochody odpowiadające tej kategorii. Fakt, że tak wielu Polakom wydaje się, że bliżej im do milionera niż do osoby w kryzysie bezdomności, i wyraźna rozbieżność między samoidentyfikacją a rzeczywistością ekonomiczną wpływają na nasze podejście do ubogich i wybory polityczne, ograniczające pomoc socjalną i rozwiązujące ręce nieuczciwym pracodawcom.

Według aktualnych danych, aby należeć do klasy średniej w Polsce, dochód na osobę w gospodarstwie domowym powinien mieścić się mniej więcej w przedziale od około 5435 zł do 14 490 zł brutto miesięcznie. Niemal połowa badanych znajduje się poniżej dolnej granicy tego przedziału, co oznacza, że realnie należy do klasy niższej.

Struktura dochodów przedstawia następująco:

  • 46% Polaków osiąga dochód poniżej 5435 zł brutto na osobę (klasa niższa),
  • 37% mieści się w dolnym zakresie klasy średniej,
  • 12% należy do wyższej klasy średniej,
  • tylko około 5% osiąga dochody powyżej 14 490 zł brutto, czyli poziom klasy wyższej.

To oznacza, że realna klasa średnia i klasa wyższa stanowią niewielki odsetek społeczeństwa. Jednocześnie to właśnie te grupy mają największe możliwości akumulacji kapitału. Sytuację dodatkowo komplikuje fakt, że nawet osoby należące do klasy średniej coraz częściej odczuwają presję ekonomiczną. Największymi zagrożeniami dla tej grupy są rosnące ceny życia (56% wskazań), wysokie koszty mieszkań (45%) oraz obciążenia podatkowe (45%). Z tego względu klasa średnia nie tylko nie bogaci się szybko, ale często ma trudności z utrzymaniem stabilności finansowej.

W praktyce prowadzi to do sytuacji, w której różnice między grupami społecznymi pogłębiają się, ponieważ najbogatsi pomnażają majątek dzięki inwestycjom i kapitałowi, a większość społeczeństwa pozostaje zależna od dochodów z pracy.

Majątek międzypokoleniowy, fundacje rodzinne, nepotyzm, kumoterstwo i klientelizm

Polska gospodarka wchodzi obecnie w etap, który w krajach zachodnich trwa od pokoleń, czyli czas dziedziczenia wielkich majątków. Do Stanów, gdzie, według danych z lat 2025/2026, 10% najbogatszych Amerykanów jest właścicielami około 67% do ponad 70% całkowitego majątku kraju, jeszcze sporo nam brakuje. Jednak to może zmienić się w ciągu kolejnych dekad.

Już teraz pierwsi przedsiębiorcy, którzy stworzyli swoje fortuny w latach 90., zaczynają przekazywać je swoim dzieciom. Proces ten jest coraz częściej formalizowany poprzez instytucję fundacji rodzinnej, która pozwala zabezpieczyć majątek i uporządkować sukcesję, a jednocześnie ograniczyć obciążenie podatkowe. Fundacje mają także zapobiegać rozdrobnieniu firm i umożliwiać ich dalszy rozwój w rękach kolejnych pokoleń, ale w większości przypadków stanowią głównie sprytny fortel ukierunkowany na mniejsze podatki.

Rozwój majątku międzypokoleniowego rodzi nowe napięcia społeczne. Wraz z nim rośnie znaczenie kapitału rodzinnego jako czynnika sukcesu. Coraz częściej mówi się o zjawisku nepotyzmu, czyli faworyzowania krewnych przy obsadzaniu stanowisk i dystrybucji zasobów. W ujęciu klasycznym oznacza on preferowanie członków rodziny niezależnie od ich kompetencji, co może prowadzić do ograniczenia efektywności organizacji oraz zmniejszenia równości szans.

W nowoczesnej formie chodzi o wszystkie osoby, które dzięki pochodzeniu rodzinnemu mają łatwiejszy dostęp do kariery, kapitału i kontaktów. Choć dziedziczenie firm jest naturalnym elementem gospodarki rynkowej, granica między sukcesją a uprzywilejowaniem bywa trudna do uchwycenia. Dostęp do sukcesu nie zależy od kompetencji, talentu czy predyspozycji i coraz częściej sprowadza się do kwestii pochodzenia,  a to w dłuższej perspektywie może prowadzić do lobby i uzurpowania sobie coraz większej władzy przez dobrze urodzone elity.
grafika na portal

grafika na portal mobile

Co łączy najbogatszych Polaków?

Analiza ścieżek kariery najbogatszych Polaków pozwala dostrzec powtarzalne wzorce, które wyjaśniają mechanizmy powstawania wielkich fortun. I choć, jak wynika z najnowszego badania CBOS, Polacy są skłonni winą za biedę obarczać osoby ubogie, a sukces finansowy przypisywać wyłącznie unikalności jednostki, to w rzeczywistości za oboma ekstremami stoją złożone struktury społeczne i sprzyjające okoliczności historyczne. Potwierdzeniem tej tezy jest zbieżność pewnych uwarunkowań dotyczących polskiej elity finansowej.

Pierwszym wspólnym mianownikiem jest zdolność wykorzystania momentów przełomowych, przede wszystkim transformacji ustrojowej. To właśnie w latach 90. powstały fundamenty wielu dzisiejszych imperiów biznesowych.

Drugim jest bezsprzecznie przedsiębiorczość. W gronie najbogatszych niewielu jest bowiem lekarzy, prawników czy nawet dobrze opłacanych programistów. Polscy bogacze to głównie przedsiębiorcy. Michał Sołowow zbudował swoje imperium w przemyśle chemicznym i materiałowym, Tomasz Biernacki stworzył handlową Dino, a Zygmunt Solorz zbudował jeden z największych konglomeratów medialno-telekomunikacyjnych w Europie Środkowej. Z kolei Rafał Brzoska rozwinął InPost, który stał się jednym z najbardziej rozpoznawalnych polskich biznesów technologicznych.

Niewątpliwie ważne jest też skupienie się na branżach o wysokim potencjale wzrostu. Najbogatsi na przestrzeni lat inwestowali w przemysł, handel, logistykę czy technologie, czyli sektory pozwalające na szybkie skalowanie działalności.  Innym wspólnym mianownikiem jest struktura dochodów. Milionerzy i miliarderzy nie polegają na wynagrodzeniu za swoje umiejętności i pracę, lecz na dochodach z kapitału. Nie opierają się też wyłącznie na działalności operacyjnej swoich firm.  Dywidendy, wzrost wartości spółek czy zyski z inwestycji finansowych stanowią główne źródło ich bogactwa. To fundamentalna różnica w stosunku do klasy średniej, której dochody są uzależnione od aktywności zawodowej.

Podobne artykuły

cfo wlasciciel

Właściciel firmy jako dyrektor finansowy. Dlaczego saldo konta to za mało?

2026-07-09
Polska flaga

Polska już nie tylko dogania Zachód. Nowe dane pokazują, kogo właśnie zostawiliśmy za sobą

2026-07-06
golebiowski

Gołębiewski walczy już nie tylko o gości. W hotelarstwie reputacja jest silną walutą

2026-07-03
kalkulator liczenie

Ile kosztuje 60-dniowy termin płatności w agencjach pracy?

2026-06-25
biznes sezonowy

Dwie szkoły prowadzenia biznesu sezonowego. Która jest lepsza?

2026-06-25
Błędy przy zakładaniu firmy

Oszczędzanie po nowemu. Jak OKI wpłynie na decyzje oszczędzających?

2026-06-19

Na koniec pozostaje dywersyfikacja. Najbogatsi Polacy rzadko ograniczają się do jednej branży. Inwestują równolegle w różne sektory, co pozwala im minimalizować ryzyko i zwiększać stabilność finansową. Znaczenie ma także profesjonalizacja zarządzania majątkiem. Elita finansowa korzysta z doradców inwestycyjnych, planuje sukcesję i buduje struktury pozwalające na utrzymanie kapitału na przestrzeni kolejnych pokoleń. To właśnie ten element sprawia, że Polska stopniowo przechodzi od gospodarki przedsiębiorców do gospodarki właścicieli kapitału.

Klub najbogatszych Polaków

Klub najbogatszych Polaków jest dziś jednym z najważniejszych elementów struktury społeczno-ekonomicznej kraju. Jego członkowie dysponują majątkami liczonymi w miliardach złotych, a próg wejścia do szerzej rozumianej elity dochodowej stale rośnie. Coraz większe znaczenie dziedziczenia majątku, utrzymujące się nierówności społeczne oraz luki płacowe sprawiają, że dostęp do tego klubu nie jest równy dla wszystkich. Polska znajduje się w momencie przejścia od gospodarki budowanej przez pierwsze pokolenie przedsiębiorców do systemu, w którym coraz większą rolę odgrywają struktury rodzinne i kapitał dziedziczony. To, czy proces ten będzie sprzyjał dalszemu rozwojowi, czy, jak w przypadku USA, doprowadzi do utrwalenia nierówności, powinno być jedną z najważniejszych kwestii w oczach polityków w perspektywie przyszłości kraju.

Łukasz Kazimierczak - Dyrektor Regionalny eFaktor

Łukasz Kazimierczak

Dyrektor Regionalny eFaktor

quote

Opinia eksperta

Z perspektywy eFaktor ten obraz dobrze pokazuje jedną kluczową rzecz: w Polsce wciąż mamy gospodarkę, w której dostęp do kapitału – a nie sama praca – decyduje o tempie bogacenia się. Najbogatsi budują majątek dzięki jego obrotowi, podczas gdy większość firm i pracowników funkcjonuje w modelu „od faktury do faktury”.

To szczególnie widać w sektorze MŚP. Przedsiębiorcy często generują przychody, ale nie mają do nich natychmiastowego dostępu przez wydłużone terminy płatności. To oznacza ograniczoną zdolność do inwestowania, skalowania biznesu i konkurowania z podmiotami posiadającymi kapitał.

Dlatego dziś jednym z kluczowych wyrównań szans nie są wyłącznie dochody, ale dostęp do płynności finansowej. Narzędzia takie jak faktoring pozwalają firmom „wejść poziom wyżej” – szybciej obracać kapitałem, wykorzystywać okazje rynkowe i stopniowo przechodzić z modelu pracy na model budowania wartości.

Bo w nowoczesnej gospodarce przewagę buduje nie tylko to, ile zarabiamy, ale jak szybko możemy tym kapitałem pracować.

Chcesz dowiedzieć się więcej, skorzystaj z bezpłatnej konsultacji:

    Zaznacz wszystkie zgody Wyrażam zgodę na przetwarzanie przez eFaktor S.A. moich danych osobowych Wyrażam zgodę na wykorzystywanie przez eFaktor S.A. telekomunikacyjnych urządzeń końcowych Wyrażam zgodę na otrzymywanie informacji handlowych drogą elektroniczną
    4.5/5 - (4 votes)
    Tags: biznes pod lupąeFaktorZadbaj o swój portfelzarobki
    Share2Share
    Julia Mraczny

    Julia Mraczny

    Doświadczony copywriter, redaktor, twórca cyfrowy oraz tłumacz języka angielskiego, oraz rosyjskiego. Pierwszy tytuł magistra uzyskała na kierunku filologia rosyjska z językiem angielskim na Uniwersytecie Śląskim, a drugi na kierunku International Business Law and Arbitration. Od kilku lat jest wolnym strzelcem i zajmuje się korektą, przekładem i tworzeniem treści w języku polskim, rosyjskim i angielskim. Pasjonuje się światem biznesu, socjologią i słowem pisanym. Ostatnio najwięcej pisze na temat meandrów prawnych, zawiłości finansów i inwestycji, a także tajników marketingu. Spełnia się także jako mentorka aspirujących tłumaczy i copywriterów, angażując się w prowadzenie kursów swojego autorstwa.

    Podobne Wpisy

    Właściciel firmy jako dyrektor finansowy. Dlaczego saldo konta to za mało?

    autor Dominik Bożek
    2026-07-09
    0
    cfo wlasciciel

    W małej firmie CFO rzadko ma osobny gabinet, stanowisko w strukturze i zespół analityków. Najczęściej siedzi za biurkiem właściciela. To nie jest to marginalny temat. Mikrofirmy odpowiadają w Polsce za około 30 proc. PKB, stanowią około 96 proc. wszystkich firm i dają pracę ponad 4,3 mln osób. Z tego wynika, że ogromna część gospodarki działa w modelu, w którym najważniejsze decyzje finansowe zapadają nie w dziale finansowym, ale w głowie właściciela. Wyzwanie pojawia się wtedy, gdy firma rośnie szybciej niż jej sposób zarządzania finansami. Saldo konta nadal daje poczucie kontroli, ale coraz słabiej pokazuje prawdziwą kondycję biznesu. Kto naprawdę zarządza finansami w małej firmie? Model właściciel, jako CFO, może działać długo. Szczególnie wtedy, gdy firma jest mała, właściciel zna każdy...

    Czytaj więcejDetails

    Polska już nie tylko dogania Zachód. Nowe dane pokazują, kogo właśnie zostawiliśmy za sobą

    autor Magdalena Grochocka
    2026-07-06
    0
    Polska flaga

    Przez lata Polska była opisywana jako kraj, który dopiero goni Zachód. Najnowsze dane Eurostatu pokazują jednak, że ten dystans wyraźnie się zmniejsza. Rzeczywista konsumpcja indywidualna, czyli wskaźnik lepiej oddający faktyczny poziom życia niż samo PKB, wzrosła w Polsce do 88 proc. średniej unijnej. Dzięki temu wyprzedziliśmy m.in. Portugalię, Rumunię, Słowenię i Litwę, stając się samodzielnym liderem regionu pod względem dobrobytu. Polska na 88 proc. średniej UE. Co pokazują dane Eurostatu? Według najnowszych danych Eurostatu rzeczywista konsumpcja indywidualna w Polsce wzrosła w 2025 r. do 88 proc. średniej unijnej, podczas gdy rok wcześniej wynosiła 85 proc. To jeden z najwyższych przyrostów w całej Unii Europejskiej i wynik, który wyraźnie poprawił pozycję Polski na tle innych państw. W ciągu roku wyprzedziliśmy Portugalię,...

    Czytaj więcejDetails

    Gołębiewski walczy już nie tylko o gości. W hotelarstwie reputacja jest silną walutą

    autor Dominik Bożek
    2026-07-03
    0
    golebiowski

    Kiedy noc w polskim hotelu zaczyna kosztować tyle, ile dla części rodzin dzień zagranicznych wakacji all inclusive, zmieniają się zasady gry. Klient nie kupuje już tylko pokoju, śniadania, basenu i widoku z balkonu. Kupuje obietnicę, że wszystko zadziała. W hotelarstwie premium najdroższe usterki rzadko są wyłącznie techniczne. Awaria klimatyzacji może być problemem inżynierskim, ale w oczach klienta szybko staje się pytaniem o całą markę. Jeśli apartament kosztuje kilka tysięcy złotych za dobę, gość nie analizuje specyfikacji systemu HVAC. Pyta, dlaczego za te pieniądze nie dostał spokoju. Dlatego pierwszy duży kryzys wokół Hotelu Gołębiewski w Pobierowie jest ciekawszy niż sama historia viralowej recenzji. Odsłania szersze zjawisko: polskie resorty konkurują dziś nie tylko z innymi hotelami nad Bałtykiem, ale też z Turcją,...

    Czytaj więcejDetails

    Ile kosztuje 60-dniowy termin płatności w agencjach pracy?

    autor Łukasz Kazimierczak
    2026-06-25
    0
    kalkulator liczenie

    W połowie maja pisałem o tym, ile naprawdę kosztuje 60-dniowy termin płatności. Dziś chcę policzyć to w konkretnej branży - agencji pracy. Osobiście coraz częściej rozmawiam z klientami z branży usług pracy tymczasowej czy branży outsourcingowej. Klienci nierzadko zgłaszają się sami wiedząc jak takie finansowanie wspomaga podobne firmy. W tej branży długi termin płatności nie jest tylko zapisem na fakturze. To realne finansowanie wynagrodzeń, składek, podatków, rekrutacji i rotacji pracowników z własnej kieszeni. Szczególnie latem, kiedy zapotrzebowanie na pracowników sezonowych, tymczasowych i rotacyjnych rośnie, a presja na płynność potrafi pojawić się szybciej niż przelew od klienta. Pracownik musi dostać wynagrodzenie na czas. ZUS i podatki też nie czekają na to, aż duży klient uruchomi płatność zgodnie ze swoim harmonogramem. I...

    Czytaj więcejDetails

    Dwie szkoły prowadzenia biznesu sezonowego. Która jest lepsza?

    autor Dominik Bożek
    2026-06-25
    0
    biznes sezonowy

    Za chwilę ruszy sezon. Pierwszy przedsiębiorca siedzi przy biurku z kubkiem kawy i patrzy na arkusz z prognozami. Wie, ile będzie kosztować zatowarowanie. Wie, kiedy trzeba zapłacić dostawcom. Wie też, że pierwsze większe wpływy pojawią się dopiero za kilka tygodni. Limit finansowania ma już przygotowany. Nie korzysta jeszcze z niego, ale wie, że jeśli sezon okaże się lepszy od prognoz, nie będzie musiał podejmować nerwowych decyzji. Kilkaset kilometrów dalej drugi właściciel firmy również szykuje się do sezonu. Tyle że inaczej. U niego telefon dzwoni częściej niż zwykle, zamówienia zaczynają rosnąć, a magazyn pustoszeje szybciej, niż zakładał. Dostawcy chcą pieniędzy. Klienci oczekują realizacji. Wtedy pojawia się pytanie, które w wielu firmach pada zdecydowanie za późno: skąd wziąć kapitał na wzrost? Obaj...

    Czytaj więcejDetails

    Oszczędzanie po nowemu. Jak OKI wpłynie na decyzje oszczędzających?

    autor Julia Mraczny
    2026-06-19
    0
    Błędy przy zakładaniu firmy

    Podatek Belki nie zniknie. Od 2027 roku mają jednak pojawić się Osobiste Konta Inwestycyjne (OKI), które pozwolą korzystać z preferencji podatkowych do określonego poziomu oszczędności i inwestycji. Równocześnie zostanie wprowadzony nowy podatek od aktywów przekraczających ustawowe limity. Dla oszczędzających i inwestorów będzie to jedna z największych zmian podatkowych ostatnich lat. Podatek Belki zostaje Pierwsze reakcje na informacje o nowych przepisach często były mieszane. W przestrzeni publicznej pojawiały się nagłówki sugerujące likwidację podatku Belki lub wprowadzenie całkowicie nowego systemu opodatkowania oszczędności. Rzeczywistość jednak przedstawia się inaczej. Podatek od zysków kapitałowych nadal będzie obowiązywał. To znaczy, że odsetki z lokat bankowych, dochody z obligacji, dywidendy czy zyski ze sprzedaży akcji nadal będą objęte 19-procentową stawką podatku. Mechanizm funkcjonujący od 2002 roku nie...

    Czytaj więcejDetails

    Świątek to wyjątek. Większość tenisistów dokłada do kariery

    autor Magdalena Grochocka
    2026-06-16
    0
    tenis pieniadze

    Kiedy oglądamy finał Wielkiego Szlema, łatwo uwierzyć, że tenis jest maszyną do zarabiania pieniędzy. Kilkumilionowe nagrody, kontrakty reklamowe i światowa sława tworzą obraz sportu, w którym sukces oznacza finansową niezależność. Niestety na jedną gwiazdę przypadają tysiące zawodników, którzy przez lata wydają ogromne pieniądze, nie mając żadnej gwarancji zwrotu. Treningi, sprzęt, podróże, trenerzy, fizjoterapeuci i opłaty turniejowe to koszty przyprawiające o zawrót głowy. Sprawdzamy, ile naprawdę kosztuje droga do zawodowego tenisa, kto na niej zarabia i dlaczego bywa to jedna z najbardziej ryzykownych inwestycji w świecie sportu. Skąd wzięła się opinia, że tenis jest sportem dla bogatych? W przeciwieństwie do piłki nożnej, biegania czy koszykówki, tenis od samego początku wymaga stosunkowo dużych nakładów finansowych. Już na etapie nauki gry pojawiają się...

    Czytaj więcejDetails

    Mikrofirmy w Polsce – prawie 30% PKB i ponad 4,3 mln zatrudnionych. Dlaczego mimo tego mały biznes ma coraz trudniej?

    autor Marek Polubiatko
    2026-06-19
    0
    wlasna firma

    Mikrofirmy w Polsce odpowiadają za około 30% PKB, stanowią 96% wszystkich firm i zapewniają pracę dla ponad 4,3 mln osób. Jednocześnie 47% właścicieli mikroprzedsiębiorstw deklaruje, że dopłaca do działalności, a co trzeci osiąga dochody nieprzekraczające średniego wynagrodzenia. Mimo kluczowej roli w gospodarce najmniejsi przedsiębiorcy wskazują, że przepisy kształtuje się z myślą o dużych biznesach i korporacjach, a nie lokalnych firmach zatrudniających kilka osób. Jaką część PKB tworzą mikrofirmy w Polsce? Rokrocznie mikroprzedsiębiorstwa odpowiadają za prawie 30% PKB. Tak wynika z memorandum "Rola mikrofirm w polskiej gospodarce", opublikowanego przez Związek Przedsiębiorców i Pracodawców (ZPP) na podstawie danych GUS (Główny Urząd Statystyczny) oraz Eurostatu. Ponadto przedsiębiorstwa zatrudniające mniej niż 10 osób stanowią około 96% wszystkich firm działających w Polsce. To 2,36 miliona biznesów...

    Czytaj więcejDetails
    Więcej

    Rekomendowane.

    mieszkanie klucze malzenstwo

    Czy ceny mieszkań spadną? – analiza rynku kredytów hipotecznych i nieruchomości

    2024-12-06
    Polska inflacja

    Jak rozliczyć składkę zdrowotną za 2022 rok?

    2024-01-09

    Rankingi dla firm

    Ranking kont firmowych Ranking faktoringu Ranking programów do fakturowania Ranking programów KSeF Ranking kont firmowych Ranking faktoringu Ranking kantor internetowy Ranking ubezpieczenie mieszkania Kredyty dla firm Ranking najlepszych leasingów Ranking najlepszych programów dla biur rachunkowych Ranking najlepszy programów do mailingu Ranking programów do fakturowania

    Poszukujesz finansowania?

    Porozmawiaj z ekspertem
    z efaktor!

    Portal.Faktura.pl

    Najświeższe i najciekawsze wiadomości z zakresu finansów firmy, prawa, podatków i księgowości.

    Znajdź nas tutaj:

    Newsletter

    Jako pierwszy, dowiesz się o ważnych wiadomościach i wydarzeniach bezpośrednio do Twojej skrzynki odbiorczej.

    Gratulacje!

    Pomyślnie dołączyłeś do naszej listy subskrybentów. Potwierdź proszę swój adres e-mail. Link jest już na Twojej poczcie. 

    Kategorie

    • Alarm podatkowy
    • Bez kategorii
    • Biznes
    • Biznes pod lupą
    • Finanse
    • Player
    • Podatki
    • Poradnik przedsiębiorcy
    • Prawo
    • Technologia
    • Zadbaj o swój portfel
    Współpraca

    Najciekawsze

    Dokumenty i terminy podatkowe a płynność firmy

    Nowy 15% podatek w ryczałcie od 2027 roku (UD116). Co czeka przedsiębiorców?

    2026-07-14
    pedzacy samochod

    Jak sprzedać auto po leasingu? Przepisy, podatki i legalne sposoby sprzedaży samochodu

    2026-07-14
    • Polityka prywatności
    • Regulamin usługi newsletter
    • Regulamin korzystania z serwisu

    © 2026 - Najświeższe informacje ze świata finansów i biznesu by Faktura.pl
    Projekt i realizacja Digital Daniel Król

    Welcome Back!

    Login to your account below

    Forgotten Password?

    Retrieve your password

    Please enter your username or email address to reset your password.

    Log In

    No Result
    View All Result
    • Biznes
    • Podatki
      • KSeF Pytania i Odpowiedzi
    • Finanse
      • Faktoring dla transportu
    • Prawo
    • Ranking faktoringu – TOP 10 Ofert Faktoringu – Lipiec 2026
    • Technologia

    © 2026 - Najświeższe informacje ze świata finansów i biznesu by Faktura.pl
    Projekt i realizacja Digital Daniel Król

    Not enough quota to unlock this post
    Unlock left : 0
    Are you sure want to cancel subscription?