• Program do faktur
  • Współpraca
  • Najlepsze konta firmowe – Wrzesień 2026
  • Ranking faktoringu
  • KSeF Pytania i Odpowiedzi
środa, 16 września, 2026
Zaloguj się
Portal.Faktura.pl
  • Finanse
    • Faktoring dla transportu
    • Mikrofaktoring
    • Zadbaj o swój portfel
    • Poradnik przedsiębiorcy
  • Biznes
    • Biznes pod lupą
  • Podatki
    • Alarm podatkowy
    • KSeF Pytania i Odpowiedzi
  • Prawo
  • Technologia
No Result
View All Result
Portal.Faktura.pl
  • Finanse
    • Faktoring dla transportu
    • Mikrofaktoring
    • Zadbaj o swój portfel
    • Poradnik przedsiębiorcy
  • Biznes
    • Biznes pod lupą
  • Podatki
    • Alarm podatkowy
    • KSeF Pytania i Odpowiedzi
  • Prawo
  • Technologia
No Result
View All Result
Portal.Faktura.pl
No Result
View All Result
Główna Biznes Biznes pod lupą

Świątek to wyjątek. Większość tenisistów dokłada do kariery

Magdalena Grochocka autor Magdalena Grochocka
2026-06-16
w Biznes pod lupą
0
tenis pieniadze

Kiedy oglądamy finał Wielkiego Szlema, łatwo uwierzyć, że tenis jest maszyną do zarabiania pieniędzy. Kilkumilionowe nagrody, kontrakty reklamowe i światowa sława tworzą obraz sportu, w którym sukces oznacza finansową niezależność. Niestety na jedną gwiazdę przypadają tysiące zawodników, którzy przez lata wydają ogromne pieniądze, nie mając żadnej gwarancji zwrotu. Treningi, sprzęt, podróże, trenerzy, fizjoterapeuci i opłaty turniejowe to koszty przyprawiające o zawrót głowy.

Sprawdzamy, ile naprawdę kosztuje droga do zawodowego tenisa, kto na niej zarabia i dlaczego bywa to jedna z najbardziej ryzykownych inwestycji w świecie sportu.

Spis treści schowaj
1 Skąd wzięła się opinia, że tenis jest sportem dla bogatych?
2 Pierwsze kroki na korcie. Ile kosztuje tenisowe dzieciństwo?
3 Ile naprawdę kosztuje rozwój młodego tenisisty?
4 Kiedy zaczynają się naprawdę duże pieniądze?
5 Ranking ATP i WTA nie daje gwarancji zarobków. Ilu zawodników rzeczywiście zarabia?
6 Ile kosztuje sezon zawodowego tenisisty?
7 Kto zarabia na tenisowym marzeniu? Trenerzy, akademie, producenci sprzętu i organizatorzy
8 Nagrody turniejowe kontra rzeczywistość. Ile pieniędzy zostaje zawodnikom?
9 Sponsoring w tenisie. Kiedy firmy zaczynają interesować się zawodnikiem?
10 Iga Świątek i Carlos Alcaraz to wyjątki, które tworzą złudzenie łatwego sukcesu
11 Czy inwestycja w tenis może się zwrócić?
12 Tenis jako biznes. Dlaczego mimo wszystko rodzice wciąż inwestują fortunę w kariery dzieci?

Skąd wzięła się opinia, że tenis jest sportem dla bogatych?

W przeciwieństwie do piłki nożnej, biegania czy koszykówki, tenis od samego początku wymaga stosunkowo dużych nakładów finansowych. Już na etapie nauki gry pojawiają się koszty wynajmu kortów, indywidualnych treningów, sprzętu oraz opłat klubowych. Do tego dochodzą wydatki na turnieje, transport i zakwaterowanie, które rosną wraz z poziomem sportowym zawodnika. W wielu dyscyplinach młody sportowiec może rozwijać się w szkolnym klubie lub lokalnej drużynie przy stosunkowo niewielkich kosztach. W tenisie znaczną część wydatków od początku ponosi rodzina. Z tego powodu przez wiele lat był postrzegany jako sport dostępny głównie dla osób o ponadprzeciętnych dochodach. Choć dziś sytuacja jest nieco lepsza dzięki programom wsparcia i większej liczbie klubów, droga do profesjonalnej kariery nadal wymaga budżetu, pozostającego poza zasięgiem wielu rodzin.

Pierwsze kroki na korcie. Ile kosztuje tenisowe dzieciństwo?

Wielu rodziców zapisuje dzieci na tenis z myślą o aktywności fizycznej, nie zdając sobie sprawy, jak szybko hobby może zamienić się w kosztowny projekt. Na początku wydatki wydają się stosunkowo niewielkie. Kilka treningów tygodniowo, podstawowa rakieta, odpowiednie obuwie i składka klubowa nie odbiegają znacząco od kosztów innych zajęć dodatkowych. Sytuacja zmienia się jednak w momencie, gdy dziecko zaczyna osiągać dobre wyniki i pojawia się pomysł startów w turniejach. Liczba treningów rośnie, potrzebne stają się zajęcia indywidualne, przygotowanie motoryczne, opieka fizjoterapeuty oraz regularne wyjazdy na zawody. W efekcie miesięczne wydatki, które początkowo wynosiły kilkaset złotych, mogą wzrosnąć do kilku tysięcy. To właśnie na tym etapie wiele rodzin staje przed pierwszą poważną decyzją: czy traktować tenis jako pasję, czy rozpocząć kosztowną próbę budowania zawodowej kariery.

Ile naprawdę kosztuje rozwój młodego tenisisty?

Na początku wydatki ograniczają się głównie do treningów, podstawowego sprzętu i opłat klubowych, jednak wraz z rozwojem kariery lista kosztów szybko się wydłuża. Zawodnicy regularnie startujący w turniejach potrzebują kilku rakiet, nowych naciągów, specjalistycznego obuwia oraz intensywnie zużywającej się odzieży. Największe wydatki pojawiają się jednak poza kortem. Wyjazdy na zawody oznaczają koszty transportu, noclegów, wyżywienia i często również pobytu trenera. Szacunki trenerów oraz rodziców młodych tenisistów pokazują, że roczny budżet ambitnie trenującego nastolatka często przekracza 50–80 tys. zł. Jeśli zawodnik zaczyna regularnie rywalizować za granicą, kwota może wzrosnąć nawet do 150–300 tys. zł rocznie. Co istotne, przez wiele lat są to wyłącznie nakłady inwestycyjne. Większość młodych tenisistów nie osiąga jeszcze żadnych przychodów, a finansowanie kariery spoczywa na rodzicach, sponsorach lub klubach.

Kiedy zaczynają się naprawdę duże pieniądze?

Dla wielu młodych zawodników przejście z tenisa juniorskiego do profesjonalnego okazuje się najtrudniejszym etapem całej kariery. To moment, w którym koszty nadal rosną, ale przychody wciąż pozostają niewielkie lub nie ma ich wcale. Zawodnicy startujący w niższych turniejach zawodowych często otrzymują symboliczne nagrody, niepokrywające nawet kosztów podróży i zakwaterowania. Aby zdobywać punkty rankingowe, trzeba regularnie występować na turniejach rozsianych po całym świecie, co oznacza kolejne wydatki na loty, hotele, wyżywienie i sztab szkoleniowy. Wielu tenisistów przez kilka lat funkcjonuje dzięki wsparciu rodziny, sponsorów lub federacji. Dopiero awans do wyższych poziomów rozgrywek daje szansę na regularne zarabianie pieniędzy. Do tego poziomu dociera jedynie niewielki odsetek zawodników.

Ranking ATP i WTA nie daje gwarancji zarobków. Ilu zawodników rzeczywiście zarabia?

Patrząc na milionowe nagrody wypłacane zwycięzcom największych turniejów, można odnieść wrażenie, że profesjonalni tenisiści należą do najlepiej opłacanych sportowców świata. Poza ścisłą czołówką obraz jest znacznie mniej efektowny. Największe pieniądze trafiają do stosunkowo wąskiej grupy zawodników znajdujących się w ścisłej czołówce rankingów ATP i WTA. Im niżej w rankingu, tym trudniej nie tylko osiągać zyski, ale nawet pokrywać bieżące koszty działalności sportowej. Wielu zawodników plasujących się poza pierwszą setką światowego rankingu funkcjonuje na granicy rentowności, a część z nich musi korzystać ze wsparcia sponsorów lub rodziny. Paradoks tenisa polega na tym, że formalnie wszyscy uczestniczą w tym samym rynku, jednak większość przychodów generowanych przez dyscyplinę trafia do niewielkiej grupy gwiazd, podczas gdy tysiące profesjonalnych graczy walczą przede wszystkim o utrzymanie kariery.

Ile kosztuje sezon zawodowego tenisisty?

Zawodowy tenis przypomina w wielu aspektach prowadzenie własnego przedsiębiorstwa. Zawodnik nie może ograniczyć się wyłącznie do gry na korcie, ponieważ za każdym startem stoją konkretne koszty operacyjne. Największe obciążenie stanowią podróże, w trakcie sezonu obejmujące często kilkanaście lub kilkadziesiąt różnych lokalizacji na świecie. Do tego dochodzą noclegi, wyżywienie, transport lokalny oraz wynagrodzenia osób wspierających zawodnika. Na wyższym poziomie rywalizacji standardem staje się współpraca z trenerem, trenerem przygotowania motorycznego, fizjoterapeutą, a czasem również psychologiem sportowym czy analitykiem. Dlatego nawet zawodnicy osiągający przyzwoite wyniki sportowe nie zawsze mogą mówić o wysokich zarobkach. Duża część wygranych pieniędzy wraca bowiem do systemu, który pozwala im utrzymać konkurencyjność na światowym poziomie.

Kto zarabia na tenisowym marzeniu? Trenerzy, akademie, producenci sprzętu i organizatorzy

Choć uwaga kibiców skupia się głównie na zawodnikach, tenis jest rozbudowanym biznesem, w którym pieniądze przepływają przez wiele różnych podmiotów. Na rozwoju młodych graczy zarabiają kluby sportowe, akademie tenisowe, prywatni trenerzy oraz firmy organizujące obozy i turnieje. Swoją część rynku mają również producenci rakiet, odzieży, obuwia, naciągów i akcesoriów treningowych. Im bardziej ambitny zawodnik, tym większe zapotrzebowanie na specjalistyczny sprzęt i usługi. Znaczące przychody generują także organizatorzy zawodów, właściciele obiektów sportowych oraz firmy związane z transmisjami i sponsoringiem. Wiele przedsiębiorstw funkcjonujących wokół tenisa osiąga stabilne zyski niezależnie od tego, czy konkretny zawodnik odniesie sukces. Ryzyko finansowe w największym stopniu ponoszą natomiast sami sportowcy i ich rodziny, przez lata inwestujące pieniądze bez żadnej gwarancji zwrotu.

Nagrody turniejowe kontra rzeczywistość. Ile pieniędzy zostaje zawodnikom?

Kwoty prezentowane podczas największych turniejów robią ogromne wrażenie, ale rzadko pokazują pełny obraz finansów profesjonalnego tenisa. Nagroda pieniężna widoczna w tabeli nie oznacza, że cała suma trafia na konto zawodnika. Od wygranych trzeba odliczyć podatki, prowizje menedżerskie, wynagrodzenia członków sztabu oraz koszty podróży i przygotowań. Rzeczywisty zysk bywa znacznie niższy, niż mogłoby się wydawać kibicom śledzącym sportowe nagłówki. Problem jest szczególnie widoczny na niższych szczeblach zawodowego tenisa, gdzie nagrody często nie rekompensują poniesionych wydatków. Zdarza się, że zawodnik wraca z turnieju z punktami rankingowymi, ale finansowo jest na minusie. To jeden z powodów, dla których wielu utalentowanych graczy kończy kariery wcześniej, niż zakładali. Nie przegrywają z rywalami na korcie, lecz z ekonomią profesjonalnego sportu.

Sponsoring w tenisie. Kiedy firmy zaczynają interesować się zawodnikiem?

Sponsoring rzadko pojawia się wtedy, gdy jest najbardziej potrzebny – na początku kariery. Firmy najchętniej inwestują w sportowców, którzy już osiągają sukcesy, regularnie pojawiają się w mediach i gwarantują odpowiednią ekspozycję marki. Wielu młodych tenisistów musi najpierw samodzielnie sfinansować kilka lat rozwoju, zanim stanie się atrakcyjnymi partnerami dla sponsorów. Początkowe wsparcie często ogranicza się do sprzętu sportowego lub częściowego pokrycia kosztów wyjazdów. Dopiero wraz z poprawą wyników pojawiają się większe kontrakty obejmujące odzież, rakiety, suplementy czy współprace reklamowe. Najczęściej dołączają dopiero wtedy, gdy ryzyko niepowodzenia jest już znacznie mniejsze, a zawodnik udowodnił, że ma realną szansę zaistnieć na światowym poziomie.

Iga Świątek i Carlos Alcaraz to wyjątki, które tworzą złudzenie łatwego sukcesu

Historie największych gwiazd współczesnego tenisa potrafią działać na wyobraźnię. Milionowe kontrakty sponsorskie, rekordowe nagrody turniejowe i globalna rozpoznawalność sprawiają, że wiele osób postrzega tenis jako drogę do spektakularnego sukcesu finansowego. Za każdą historią, taką jak kariera Iga Świątek czy Carlos Alcaraz, stoją tysiące zawodników, którzy również poświęcili lata życia na treningi, ale nigdy nie przebili się do światowej czołówki. To efekt patrzenia wyłącznie na zwycięzców. Kibice widzą największe kariery, ale rzadko dostrzegają ogromną grupę sportowców kończących przygodę z tenisem bez znaczących zarobków.

Czy inwestycja w tenis może się zwrócić?

Z biznesowego punktu widzenia tenis przypomina inwestycję o bardzo wysokim ryzyku i bardzo nierównomiernym podziale zysków. Przez wiele lat rodzice oraz sponsorzy finansują rozwój zawodnika, ponosząc koszty, które mogą sięgać setek tysięcy, a czasem nawet milionów złotych. Zwrot z takiej inwestycji pojawia się wyłącznie wtedy, gdy sportowiec awansuje do światowej czołówki lub przynajmniej osiągnie poziom pozwalający na regularne zarabianie na turniejach i kontraktach reklamowych. Jednak odsetek osób, którym udaje się dojść tak wysoko, jest bardzo niewielki. Większość młodych tenisistów kończy karierę bez spektakularnych sukcesów finansowych, mimo ogromnego zaangażowania czasu, pracy i pieniędzy. Nie oznacza to, że inwestycja jest całkowicie stracona. Tenis rozwija kompetencje, buduje charakter i może otworzyć drogę do stypendiów sportowych czy pracy w branży sportowej. Jeśli jednak celem jest wyłącznie zarobek, rachunek prawdopodobieństwa pozostaje bezlitosny.

Podobne artykuły

mleko butelki

Ceny skupu spadają. Które gospodarstwa i firmy odczują to najmocniej?

2026-09-14
wzrost firmy

Firm przybywa coraz wolniej. Na plusie są tylko mikrofirmy

2026-09-15
iphone

iPhone Duo od 9999 zł. Drożeją też iPhone 18 Pro i starsze modele

2026-09-10
kurier na rowerze

Pyszne.pl zwalnia 5 tys. kurierów. Nowe warunki budzą duże kontrowersje

2026-08-05
wzrost firmy

Jak rozpoznać, że firma rośnie zbyt szybko?

2026-07-21
jakub zerdzicki 9PwLeZA RGc unsplash

Produkcja przemysłowa wyraźnie przyspieszyła. Inwestycje napędzają polskie fabryki

2026-07-21

Tenis jako biznes. Dlaczego mimo wszystko rodzice wciąż inwestują fortunę w kariery dzieci?

Mimo wysokich kosztów i niewielkich szans na spektakularny sukces kolejni rodzice każdego roku zapisują dzieci do klubów tenisowych i finansują ich rozwój. Powód nie zawsze jest związany z pieniędzmi. Dla wielu rodzin tenis stanowi inwestycję w edukację, dyscyplinę, samodzielność oraz umiejętność radzenia sobie z presją. Część liczy na sportowe stypendia, możliwość studiowania za granicą lub po prostu na stworzenie dziecku szans, której sami nigdy nie mieli. Nie bez znaczenia pozostaje także efekt największych gwiazd, których sukcesy rozbudzają wyobraźnię i pokazują, że droga na sam szczyt jest możliwa. Z ekonomicznego punktu widzenia tenis bywa jednak bardziej projektem wysokiego ryzyka niż pewną inwestycją. Rodzice doskonale wiedzą, że prawdopodobieństwo osiągnięcia światowej sławy jest niewielkie, ale często traktują wydawane pieniądze nie jako koszt, lecz jako cenę za rozwój pasji i próbę wykorzystania talentu, który może już nigdy się nie powtórzyć.

Podsumowując

Tenis rzeczywiście pozostaje jedną z najdroższych dyscyplin sportowych prowadzących do zawodowej kariery. Sprzęt, treningi, podróże i sztab szkoleniowy generują koszty liczone w dziesiątkach, a często setkach tysięcy złotych rocznie. Jednocześnie tylko niewielki odsetek zawodników dociera do poziomu pozwalającego zarabiać duże pieniądze. Na tenisowym ekosystemie stabilnie zarabiają kluby, akademie, producenci sprzętu i organizatorzy turniejów, natomiast największe ryzyko finansowe ponoszą sami zawodnicy oraz ich rodziny.

W piłce nożnej koszt szkolenia rozkłada się na kluby. W tenisie większość ryzyka bierze na siebie rodzina. Dlatego zawodowy tenis pozostaje nie tylko sportem, ale także jedną z najdroższych prywatnych inwestycji w świecie sportu.

Oceń wpis
Tags: biznes pod lupątenis
Share2Share
Magdalena Grochocka

Magdalena Grochocka

Dziennikarka, copywriterka, marketingowiec. Ukończyła Międzywydziałowe Studia Wschodniosłowiańskie i dziennikarstwo na Uniwersytecie Warszawskim. Od wielu lat związana z digital marketingiem. W ostatnim czasie skupia się już wyłącznie na tworzeniu treści. W kręgu jej zainteresowań jest szeroko pojęty marketing, ale również nowoczesne technologie (w tym AI), biznes czy ESG. W wolnych chwilach trenuje grę w scrabble i bywa na ogólnopolskich turniejach organizowanych przez Polską Federację Scrabble. W związku z tym zainteresowaniem zgłębia tajniki nie tylko strategii, ale także poznaje nieznane słowa, studiując słowniki.

Podobne Wpisy

Ceny skupu spadają. Które gospodarstwa i firmy odczują to najmocniej?

autor Dominik Bożek
2026-09-14
0
mleko butelki

W lipcu 2026 r. przy niemal niezmienionym wolumenie przybliżona wartość skupu mleka była o 22,0 proc. niższa niż rok wcześniej, a trzody o 24,4 proc. Spośród analizowanych segmentów największa presja dotyczy więc gospodarstw mlecznych i producentów trzody. Jej skutki mogą odczuć także firmy sprzedające im pasze i środki produkcji, serwisy maszyn oraz dostawcy udzielający kredytu kupieckiego. Dla firm obsługujących rolnictwo ważniejszy od samej ceny będzie kolejny etap: ograniczanie zakupów i inwestycji oraz prośby o wydłużenie terminów płatności. To właśnie zachowanie klientów pokaże, czy spadek wartości skupu przenosi się na ich dostawców. Wartość skupu mleka spadła o około 22 proc., trzody o 24 proc. Cena mleka była w lipcu o 22,8 proc. niższa niż rok wcześniej, a trzody o 25,3 proc....

Czytaj więcejDetails

Firm przybywa coraz wolniej. Na plusie są tylko mikrofirmy

autor Dominik Bożek
2026-09-15
0
wzrost firmy

Wzrost liczby aktywnych przedsiębiorstw wyraźnie hamuje. Dane GUS pokazują też, że od kilku kolejnych odczytów firmy różnych klas idą w inne strony. W II kwartale 2026 r. liczba aktywnych przedsiębiorstw w Polsce wzrosła o 1,6 proc. rok do roku. Rok wcześniej rosła o 4,4 proc. Firm więc nadal przybywa, ale ponad dwa razy wolniej. Co więcej, cały dodatni wynik zapewniły mikrofirmy. Małych, średnich i dużych przedsiębiorstw było mniej niż przed rokiem. Firm wciąż przybywa. Tempo jest już inne Najnowszy odczyt GUS pokazuje 2 896 481 aktywnych przedsiębiorstw. To o 46 864 więcej niż w II kwartale 2025 r. Sam wzrost nie jest zaskoczeniem. Nowe jest tempo i to, jak wąsko rozkłada się dodatni wynik. Jeszcze w II kwartale 2025 r....

Czytaj więcejDetails

iPhone Duo od 9999 zł. Drożeją też iPhone 18 Pro i starsze modele

autor Dominik Bożek
2026-09-10
0
iphone

iPhone Duo kosztuje w Polsce od 9999 do 15 999 zł. Pierwszy składany smartfon Apple jest o 3200 zł droższy od iPhone’a 18 Pro Max z taką samą pamięcią. Wrześniowa premiera przyniosła jednak zmiany nie tylko w najdroższej części oferty. Wzrosły ceny serii Pro oraz starszych telefonów, a wśród zaprezentowanych urządzeń zabrakło podstawowego iPhone’a 18. iPhone Duo, iPhone 18 Pro i Pro Max — polskie ceny Najtańszy spośród nowych modeli, iPhone 18 Pro z pamięcią 256 GB, został wyceniony na 6299 zł. Większy Pro Max kosztuje o 500 zł więcej. Za składaną konstrukcję trzeba dopłacić znacznie więcej: podstawowy Duo jest droższy od podstawowego Pro Max o ponad 47 proc. Pojemność pamięci pozostaje w obu przypadkach taka sama. Polski cennik Apple...

Czytaj więcejDetails

Pyszne.pl zwalnia 5 tys. kurierów. Nowe warunki budzą duże kontrowersje

autor Dominik Bożek
2026-08-05
0
kurier na rowerze

Pyszne.pl rozpoczęło zwalnianie około 5 tys. kurierów i kurierek. Do końca sierpnia firma zamierza zakończyć dotychczasowy model współpracy, w którym dostawy organizowała przez własną spółkę. Kurierzy będą mogli nadal rozwozić zamówienia, ale za pośrednictwem jednego z pięciu partnerów flotowych. Zmiana nie sprowadza się do przekazania obsługi kadrowej zewnętrznym firmom. Nowy system przenosi na kurierów większą część ryzyka związanego z liczbą zamówień, kosztami pracy i organizacją dostaw. Jednocześnie następuje w chwili, gdy rząd kończy prace nad przepisami, które mają zwiększyć ochronę osób zarabiających za pomocą aplikacji. Wynagrodzenie zależne od liczby dostaw Takeaway Express Poland, właściciel Pyszne.pl, poinformował o planowanych zwolnieniach 14 lipca. Wypowiedzenia są wręczane od 3 sierpnia do końca miesiąca. Osoby objęte zmianą pracowały dotychczas na umowach cywilnoprawnych zawieranych bezpośrednio...

Czytaj więcejDetails

Jak rozpoznać, że firma rośnie zbyt szybko?

autor Krzysztof Skowronek
2026-07-21
0
wzrost firmy

W polskim biznesie wciąż mocno działa przekonanie, że największym zagrożeniem dla firmy jest spadek sprzedaży. Tymczasem rzeczywistość pokazuje coś zupełnie innego. Bardzo często największe problemy zaczynają się wtedy, gdy sprzedaż rośnie zbyt szybko. Pełny portfel zamówień może wtedy prowadzić do niedoboru gotówki, przeciążenia pracowników, problemów z dostawami i wzrostu kosztów operacyjnych. Pierwsze symptomy pojawiają się w codziennym działaniu firmy: rośnie obciążenie zespołu, wydłużają się terminy realizacji, a przepływy pieniężne stają się trudniejsze do przewidzenia. Wzrost sprzedaży potrafi pogarszać sytuację finansową firmy McKinsey & Company w publikacji „The Ten Rules of Growth” opisuje przeciążenie organizacji jako jedno z ryzyk szybkiego rozwoju. Z publikacji wynika, że problem pojawia się wtedy, gdy tempo sprzedaży zaczyna wyprzedzać procesy operacyjne, kontrolę kosztów i możliwości finansowe...

Czytaj więcejDetails

Produkcja przemysłowa wyraźnie przyspieszyła. Inwestycje napędzają polskie fabryki

autor Dominik Bożek
2026-07-21
0
jakub zerdzicki 9PwLeZA RGc unsplash

Wolumen produkcji sprzedanej polskiego przemysłu był w czerwcu 2026 r. o 7,6 proc. wyższy niż w czerwcu 2025 r. Wskaźnik Głównego Urzędu Statystycznego jest liczony w cenach stałych. Pokazuje więc zmianę realnej skali sprzedaży wyrobów i usług przemysłowych, bez wpływu podwyżek cen.  Wynik okazał się lepszy od prognoz ekonomistów i potwierdził, że ożywienie obejmuje większość branż. Największą rolę odgrywają inwestycje infrastrukturalne, energetyczne i transportowe. Słabsza pozostaje produkcja dóbr trwałych przeznaczonych dla konsumentów. W porównaniu z majem 2026 r. wolumen produkcji sprzedanej zwiększył się o 2 proc. Po uwzględnieniu czynników sezonowych roczna dynamika wyniosła 5,5 proc. Poprawa pozostaje więc widoczna także po odjęciu wpływu liczby dni roboczych i typowych wahań występujących w poszczególnych miesiącach. Czerwcowy rezultat został częściowo podbity przez jeden...

Czytaj więcejDetails

Właściciel 7-eleven potwierdza rozmowy o inwestycji w Żabkę. Japończycy szukają drogi do Europy

autor Dominik Bożek
2026-07-20
0
Sklep sieci 7-Eleven
Fot. Materiały prasowe

Seven & i Holdings (właściciel sieci 7-Eleven) prowadzi rozmowy dotyczące inwestycji w Grupę Żabka. Japońska spółka potwierdziła doniesienia mediów, ale zastrzegła, że żadna decyzja jeszcze nie zapadła. Negocjacje mają dotyczyć zakupu dużego pakietu akcji od obecnych udziałowców polskiej sieci. Informacje opublikowane przez dziennik „Nikkei” i agencję Bloomberg wywołały silną reakcję inwestorów. Kapitalizacja Żabki w trakcie sesji giełdowej zbliżyła się do 33 mld zł. Rynek wycenił nie tylko samą możliwość wejścia dużego inwestora branżowego, lecz także potencjalne przyspieszenie zagranicznej ekspansji spółki. Seven & i nie ujawniło wielkości rozważanego pakietu ani wartości transakcji. Według medialnych doniesień mowa o udziale liczonym w dziesiątkach procent i wydatku sięgającym kilkuset miliardów jenów. Przy takiej skali byłaby to jedna z największych zagranicznych inwestycji japońskiej grupy w...

Czytaj więcejDetails

Właściciel firmy jako dyrektor finansowy. Dlaczego saldo konta to za mało?

autor Dominik Bożek
2026-07-09
0
cfo wlasciciel

W małej firmie CFO rzadko ma osobny gabinet, stanowisko w strukturze i zespół analityków. Najczęściej siedzi za biurkiem właściciela. To nie jest to marginalny temat. Mikrofirmy odpowiadają w Polsce za około 30 proc. PKB, stanowią około 96 proc. wszystkich firm i dają pracę ponad 4,3 mln osób. Z tego wynika, że ogromna część gospodarki działa w modelu, w którym najważniejsze decyzje finansowe zapadają nie w dziale finansowym, ale w głowie właściciela. Wyzwanie pojawia się wtedy, gdy firma rośnie szybciej niż jej sposób zarządzania finansami. Saldo konta nadal daje poczucie kontroli, ale coraz słabiej pokazuje prawdziwą kondycję biznesu. Kto naprawdę zarządza finansami w małej firmie? Model właściciel, jako CFO, może działać długo. Szczególnie wtedy, gdy firma jest mała, właściciel zna każdy...

Czytaj więcejDetails
Więcej

Rekomendowane.

mieszkanie klucze malzenstwo

Czy ceny mieszkań spadną? – analiza rynku kredytów hipotecznych i nieruchomości

2024-12-06
polski sejm

Likwidacja 800 plus i 2403 zł dla każdego? Sejm podjął decyzję

2026-09-02

Rankingi dla firm

Ranking kont firmowych Ranking faktoringu Ranking programów do fakturowania Ranking programów KSeF Ranking kont firmowych Ranking faktoringu Ranking kantor internetowy Ranking ubezpieczenie mieszkania Kredyty dla firm Ranking najlepszych leasingów Ranking najlepszych programów dla biur rachunkowych Ranking najlepszy programów do mailingu Ranking programów do fakturowania

Poszukujesz finansowania?

Porozmawiaj z ekspertem
z efaktor!

Portal.Faktura.pl

Najświeższe i najciekawsze wiadomości z zakresu finansów firmy, prawa, podatków i księgowości.

Znajdź nas tutaj:

Newsletter

Jako pierwszy, dowiesz się o ważnych wiadomościach i wydarzeniach bezpośrednio do Twojej skrzynki odbiorczej.

Gratulacje!

Pomyślnie dołączyłeś do naszej listy subskrybentów. Potwierdź proszę swój adres e-mail. Link jest już na Twojej poczcie. 

Kategorie

  • Alarm podatkowy
  • Bez kategorii
  • Biznes
  • Biznes pod lupą
  • Finanse
  • Player
  • Podatki
  • Poradnik przedsiębiorcy
  • Prawo
  • Technologia
  • Zadbaj o swój portfel
Współpraca

Najciekawsze

zloto inwestycja

Czy warto inwestować w złoto w 2027 roku?

2026-09-15
mleko butelki

Ceny skupu spadają. Które gospodarstwa i firmy odczują to najmocniej?

2026-09-14
  • Polityka prywatności
  • Regulamin usługi newsletter
  • Regulamin korzystania z serwisu

© 2026 - Najświeższe informacje ze świata finansów i biznesu by Faktura.pl
Projekt i realizacja Digital Daniel Król

Welcome Back!

Login to your account below

Forgotten Password?

Retrieve your password

Please enter your username or email address to reset your password.

Log In

No Result
View All Result
  • Biznes
  • Podatki
    • KSeF Pytania i Odpowiedzi
  • Finanse
    • Faktoring dla transportu
  • Prawo
  • Ranking faktoringu – TOP 10 Ofert Faktoringu – Wrzesień 2026
  • Technologia

© 2026 - Najświeższe informacje ze świata finansów i biznesu by Faktura.pl
Projekt i realizacja Digital Daniel Król

Not enough quota to unlock this post
Unlock left : 0
Are you sure want to cancel subscription?