• Program do faktur
  • Współpraca
  • Najlepsze konta firmowe – Lipiec 2026
  • Ranking faktoringu
  • KSeF Pytania i Odpowiedzi
wtorek, 14 lipca, 2026
Zaloguj się
Portal.Faktura.pl
  • Finanse
    • Faktoring dla transportu
    • Mikrofaktoring
    • Zadbaj o swój portfel
    • Poradnik przedsiębiorcy
  • Biznes
    • Biznes pod lupą
  • Podatki
    • Alarm podatkowy
    • KSeF Pytania i Odpowiedzi
  • Prawo
  • Technologia
No Result
View All Result
Portal.Faktura.pl
  • Finanse
    • Faktoring dla transportu
    • Mikrofaktoring
    • Zadbaj o swój portfel
    • Poradnik przedsiębiorcy
  • Biznes
    • Biznes pod lupą
  • Podatki
    • Alarm podatkowy
    • KSeF Pytania i Odpowiedzi
  • Prawo
  • Technologia
No Result
View All Result
Portal.Faktura.pl
No Result
View All Result
Główna Biznes Poradnik przedsiębiorcy

Masz firmę? Komornik może zabrać Ci wszystko. Jak się przed tym ochronić?

Magdalena Grochocka autor Magdalena Grochocka
2026-03-04
w Poradnik przedsiębiorcy
0
Problemy z płynnością finansową

Problemy z płynnością finansową

Zajęcie konta bankowego osoby prywatnej oznacza stres, ale rzadko oznacza całkowitą utratę środków do życia. Dla przedsiębiorcy to często wyrok natychmiastowy. W jednej chwili znika dostęp do pieniędzy na ZUS, podatki, pensje pracowników, raty leasingu i codzienne utrzymanie rodziny. W polskim systemie prawnym osoba fizyczna korzysta z kwoty wolnej od zajęcia. Przedsiębiorca, nawet prowadzący jednoosobową działalność, takiej ochrony nie ma. Jego konto może zostać wyczyszczone do zera. To rozwiązanie jest zwyczajnie niesprawiedliwe wobec ludzi, którzy tworzą miejsca pracy, płacą podatki i budują gospodarkę. W chwili kryzysu system pozostawia ich bez minimalnego zabezpieczenia.
300 tys w 15 minut rectangle

3 300x250 1

Spis treści schowaj
1 Czym jest kwota wolna od zajęcia i kogo chroni?
2 Dlaczego polski przedsiębiorca nie ma żadnej ochrony?
3 Efekt domina, czyli co dzieje się po zajęciu konta firmowego?
4 Jak chronić firmę, zanim pojawi się komornik?
5 Co zrobić, gdy konto jest już zajęte?
6 Czy prawo powinno się zmienić?
7 Podsumowanie

Czym jest kwota wolna od zajęcia i kogo chroni?

Kwota wolna od zajęcia to mechanizm ochronny, który ma zagwarantować osobie zadłużonej minimum środków niezbędnych do życia, nawet w sytuacji prowadzonej egzekucji komorniczej. W praktyce oznacza to, że komornik nie może zająć całej wypłaty ani wszystkich pieniędzy znajdujących się na koncie osoby fizycznej. Część środków pozostaje do dyspozycji dłużnika, aby mógł on opłacić podstawowe potrzeby: mieszkanie, jedzenie, leki, rachunki czy dojazdy do pracy.

W przypadku osób zatrudnionych na umowie o pracę kwota wolna jest bezpośrednio powiązana z minimalnym wynagrodzeniem. Pracownik zachowuje określoną część pensji, nawet jeśli ma prowadzone postępowanie egzekucyjne. Podobnie wygląda sytuacja przy zajęciu rachunku osobistego – bank ma obowiązek pozostawić do dyspozycji klienta limit środków wolnych od blokady, ustalony na podstawie obowiązujących przepisów.

Celem tego rozwiązania nie jest ochrona przed spłatą długów, lecz zapobieganie sytuacjom skrajnym, w których osoba zadłużona zostaje całkowicie pozbawiona środków do życia. Ustawodawca wychodzi z założenia, że nawet dłużnik powinien mieć możliwość normalnego funkcjonowania, utrzymania rodziny oraz podejmowania pracy, która pozwoli mu stopniowo regulować zobowiązania.

W praktyce kwota wolna od zajęcia działa więc jak finansowy bufor bezpieczeństwa. Chroni przede wszystkim pracowników, emerytów, rencistów oraz osoby korzystające z rachunków prywatnych. To właśnie te grupy mają zagwarantowane, że egzekucja komornicza nie pozbawi ich całkowicie podstawowych środków do życia.

Problem pojawia się jednak wtedy, gdy porównamy tę ochronę z sytuacją przedsiębiorców. Osoby prowadzące działalność gospodarczą, nawet jednoosobową, nie korzystają z analogicznych zabezpieczeń na rachunkach firmowych. W efekcie mechanizm, który dla pracownika jest standardem, dla właściciela małej firmy przestaje obowiązywać, mimo że jego sytuacja życiowa często jest bardzo podobna.

Dlaczego polski przedsiębiorca nie ma żadnej ochrony?

Brak kwoty wolnej od zajęcia dla przedsiębiorców nie jest przypadkiem ani „luką w systemie”. Wynika bezpośrednio z konstrukcji przepisów, które od lat rozróżniają sytuację pracownika i osoby prowadzącej działalność gospodarczą. W świetle prawa są to dwa zupełnie różne statusy, objęte odmiennymi zasadami ochrony w postępowaniu egzekucyjnym.

Pracownik traktowany jest jako strona słabsza ekonomicznie. Otrzymuje stałe wynagrodzenie, pozostaje w relacji zależności wobec pracodawcy i ma ograniczony wpływ na wysokość swoich dochodów. Z tego powodu ustawodawca przewidział dla niego mechanizmy zabezpieczające, takie jak kwota wolna od potrąceń czy limity zajęć komorniczych. Celem tych rozwiązań jest ochrona podstaw egzystencji i stabilności życiowej.

Przedsiębiorca natomiast w przepisach postrzegany jest jako samodzielny uczestnik obrotu gospodarczego, który świadomie podejmuje ryzyko biznesowe. Prowadząc działalność, formalnie decyduje się na odpowiedzialność za swoje zobowiązania całym majątkiem. W praktyce oznacza to, że państwo nie zapewnia mu analogicznej ochrony jak pracownikowi, wychodząc z założenia, że prowadzenie firmy wiąże się z koniecznością samodzielnego zabezpieczania swojej sytuacji finansowej.

Podobne artykuły

zalamany przedsiebiorca wykresy

Wysyłasz wizualizacje faktur z KSeF? Uważaj na ryzyko podwójnego VAT!

2026-07-08
sklep karp

20 lipca zmienią się reguły dla opakowań żywności. Nie wszystko zniknie ze sklepów od razu

2026-07-06
laptop myslacy przedsiebiorca

Sporna zaległość podatkowa – kiedy trzeba ją zapłacić?

2026-06-30
puste miejsce w biurze

14 sierpnia wolne? Kto naprawdę skorzysta w 2026

2026-06-26
biznes sezonowy

Dwie szkoły prowadzenia biznesu sezonowego. Która jest lepsza?

2026-06-25
papiery biuro

Te wydatki wyglądają na firmowe, ale nie dla fiskusa

2026-06-23

Dodatkowo rachunek firmowy traktowany jest jako narzędzie działalności gospodarczej, a nie jako konto służące do życia prywatnego. Środki zgromadzone na takim koncie uznawane są za element majątku przeznaczonego na realizację zobowiązań wobec kontrahentów, urzędów i instytucji finansowych. Z perspektywy prawa nie mają one charakteru „środków na utrzymanie”, nawet jeśli w rzeczywistości przedsiębiorca korzysta z nich również do celów osobistych.

Istotną różnicą jest także sposób uzyskiwania dochodów. Pracownik otrzymuje wynagrodzenie w stałej, przewidywalnej wysokości. Przedsiębiorca zarabia nieregularnie, często sezonowo, zależnie od rynku i kontraktów. Mimo to system prawny nie uwzględnia tej niestabilności przy tworzeniu mechanizmów ochronnych. Wręcz przeciwnie – uznaje ją za naturalny element działalności gospodarczej, niepodlegający dodatkowej regulacji.

W efekcie osoba prowadząca jednoosobową działalność gospodarczą znajduje się w swoistej „szarej strefie” ochrony prawnej. Nie jest już pracownikiem, więc nie przysługują jej przywileje socjalne. Nie jest też dużym przedsiębiorstwem z zapleczem finansowym. Formalnie funkcjonuje jak profesjonalny podmiot gospodarczy, choć faktycznie często działa na granicy płynności.

Ten rozdźwięk między teorią prawa a rzeczywistością rynku sprawia, że mikroprzedsiębiorcy pozostają praktycznie bezbronni wobec egzekucji. System zakłada, że powinni sami zadbać o rezerwy finansowe i zabezpieczenia, ignorując fakt, że w wielu branżach jest to po prostu nierealne.

W konsekwencji różnice prawne między pracownikiem a przedsiębiorcą nie tylko wpływają na sposób prowadzenia egzekucji, ale realnie decydują o tym, kto w sytuacji kryzysowej ma szansę się odbudować, a kto zostaje bez środków do życia i bez narzędzi do dalszego działania.

Efekt domina, czyli co dzieje się po zajęciu konta firmowego?

Zajęcie rachunku firmowego niemal zawsze oznacza natychmiastowe zatrzymanie płynności finansowej przedsiębiorstwa. W praktyce przedsiębiorca z dnia na dzień traci dostęp do środków, które były przeznaczone na bieżące funkcjonowanie działalności. Nie może opłacić składek ZUS, podatków, faktur za materiały, usług księgowych, rat leasingowych ani zobowiązań wobec kontrahentów. Nawet jeśli na koncie znajdują się pieniądze należne od klientów, pozostają one zablokowane i niedostępne do wykorzystania.

Pierwszym widocznym skutkiem jest paraliż operacyjny. Firma przestaje regulować zobowiązania w terminie, co automatycznie generuje odsetki, kary umowne i wezwania do zapłaty. Opóźnienia wobec ZUS i urzędu skarbowego prowadzą do kolejnych postępowań egzekucyjnych, a niewywiązanie się z umów wobec kontrahentów skutkuje utratą zaufania i zerwaniem współpracy. Przedsiębiorca bardzo szybko zaczyna tracić wiarygodność na rynku, nawet jeśli wcześniej funkcjonował bez zarzutu.

Równocześnie pojawiają się problemy związane z obsługą bieżących kosztów życia. Ponieważ konto firmowe często jest jedynym realnym źródłem dochodu, jego blokada oznacza brak środków na czynsz, raty kredytowe, opłaty domowe czy utrzymanie rodziny. Kryzys finansowy zawodowy natychmiast przenosi się na sferę prywatną, potęgując stres i presję psychiczną.

W tym momencie uruchamia się mechanizm efektu domina. Brak dostępu do pieniędzy uniemożliwia regulowanie zobowiązań, a każde kolejne opóźnienie generuje nowe koszty. Rosną odsetki, pojawiają się dodatkowe egzekucje, wypowiadane są umowy leasingowe i abonamentowe, a dostęp do finansowania zewnętrznego zostaje całkowicie zamknięty. Banki i instytucje finansowe traktują przedsiębiorcę jako podmiot wysokiego ryzyka, co eliminuje możliwość ratowania płynności kredytem czy restrukturyzacją zadłużenia.

Z czasem przedsiębiorca zaczyna „łatać dziury” doraźnymi rozwiązaniami: pożyczkami prywatnymi, zaległościami wobec jednych wierzycieli kosztem innych, przesuwaniem płatności i prowizorycznymi ugodami. Takie działania rzadko rozwiązują problem systemowo. Najczęściej tylko pogłębiają zadłużenie i zwiększają skalę odpowiedzialności finansowej.

W efekcie jedno zajęcie konta bardzo często prowadzi do trwałego załamania działalności. Firma, która jeszcze niedawno generowała przychody, przestaje być zdolna do funkcjonowania nie z powodu braku klientów czy kompetencji, lecz z powodu administracyjnej blokady środków. Spiralę zadłużenia napędza nie brak pracy, ale brak dostępu do własnych pieniędzy.

Ten mechanizm sprawia, że dla wielu mikroprzedsiębiorców zajęcie rachunku nie jest chwilowym kryzysem, lecz początkiem końca działalności. Bez szybkiej reakcji prawnej i finansowej bardzo trudno jest przerwać ten proces i odbudować stabilność firmy.

Jak chronić firmę, zanim pojawi się komornik?

Największym błędem popełnianym przez przedsiębiorców w trudnej sytuacji finansowej jest czekanie do ostatniego momentu. Wielu właścicieli firm reaguje dopiero wtedy, gdy na koncie pojawia się blokada, a pierwsze pismo od komornika trafia do skrzynki. Tymczasem na etapie narastających zaległości wciąż istnieje realna przestrzeń do działania i zabezpieczenia działalności przed egzekucją.

Podstawą skutecznej ochrony jest szybka diagnoza problemu. Spadek płynności, opóźnienia w płatnościach, narastające zaległości wobec ZUS lub urzędu skarbowego, rosnące limity na kartach kredytowych czy korzystanie z pożyczek na bieżące koszty to sygnały ostrzegawcze, których nie wolno ignorować. Im wcześniej przedsiębiorca zauważy, że firma traci równowagę finansową, tym większe ma pole manewru.

Jednym z kluczowych narzędzi profilaktycznych jest restrukturyzacja zadłużenia. Może ona polegać na rozłożeniu zobowiązań na raty, wydłużeniu terminów spłaty, czasowym zawieszeniu płatności lub renegocjacji warunków umów. W wielu przypadkach wierzyciele są skłonni do rozmów, jeśli widzą realną wolę współpracy i plan naprawczy. Dla nich często lepszym rozwiązaniem jest stopniowa spłata niż długotrwała i kosztowna egzekucja.

Równie istotne są bezpośrednie rozmowy z wierzycielami. Kontakt z bankiem, leasingodawcą, urzędem skarbowym czy kluczowym kontrahentem na wczesnym etapie problemów może zapobiec eskalacji konfliktu. Przedsiębiorca, który otwarcie komunikuje swoją sytuację i przedstawia realne propozycje spłaty, buduje wiarygodność i zwiększa szansę na porozumienie. Brak reakcji i unikanie kontaktu niemal zawsze prowadzą do działań windykacyjnych.

Ważnym elementem ochrony jest także uporządkowanie finansów firmy. Obejmuje to analizę kosztów, rezygnację z nierentownych projektów, ograniczenie zbędnych wydatków oraz poprawę kontroli nad przepływami pieniężnymi. Nawet niewielkie korekty w strukturze kosztów mogą znacząco poprawić płynność i zmniejszyć presję zadłużeniową.

W wielu przypadkach warto również sięgnąć po profesjonalne wsparcie. Doradca restrukturyzacyjny, prawnik lub doświadczony księgowy mogą pomóc w opracowaniu planu naprawczego, przygotowaniu wniosków do instytucji publicznych oraz prowadzeniu negocjacji z wierzycielami. Działanie w pojedynkę, bez wiedzy prawnej i finansowej, często prowadzi do błędów, które później trudno odwrócić.

Profilaktyka finansowa nie polega na unikaniu odpowiedzialności za długi, lecz na świadomym zarządzaniu kryzysem. Przedsiębiorca, który reaguje wcześnie, rozmawia z wierzycielami i porządkuje zobowiązania, ma realną szansę ochronić firmę przed egzekucją i zachować kontrolę nad swoją działalnością. W wielu przypadkach to właśnie szybkie działania decydują o tym, czy firma przetrwa, czy stanie się kolejną ofiarą systemu egzekucyjnego.

Co zrobić, gdy konto jest już zajęte?

Moment zajęcia rachunku bankowego jest dla większości przedsiębiorców szokiem. Pojawia się poczucie bezradności, chaos informacyjny i presja czasu. Wiele osób w takiej sytuacji zamraża działania, licząc, że „jakoś to będzie”. Tymczasem pierwsze dni po blokadzie konta mają kluczowe znaczenie dla dalszych losów firmy.

Pierwszym krokiem powinna być szybka analiza przyczyny egzekucji. Należy dokładnie sprawdzić, kto jest wierzycielem, jakiej kwoty dotyczy zajęcie, na jakiej podstawie zostało wszczęte postępowanie oraz czy zobowiązanie faktycznie jest aktualne i prawidłowo naliczone. Zdarza się, że egzekucja dotyczy już spłaconych należności, błędów księgowych lub przedawnionych roszczeń. Bez weryfikacji dokumentów przedsiębiorca traci szansę na skuteczną reakcję.

Równocześnie warto jak najszybciej nawiązać kontakt z komornikiem. Choć wielu przedsiębiorców obawia się takiej rozmowy, bezpośredni kontakt pozwala ustalić realne możliwości działania. Komornik może poinformować o dostępnych procedurach, zakresie zajęcia oraz ewentualnych możliwościach ograniczenia egzekucji. Brak kontaktu działa zawsze na niekorzyść dłużnika.

Kolejnym etapem powinny być rozmowy z wierzycielem. W wielu przypadkach nadal istnieje możliwość zawarcia ugody, rozłożenia długu na raty lub częściowego zawieszenia egzekucji. Wierzycielowi zależy przede wszystkim na odzyskaniu pieniędzy, a nie na likwidacji działalności dłużnika. Przedsiębiorca, który przedstawia realny plan spłaty i wykazuje gotowość do współpracy, często ma większe pole negocjacyjne, niż zakłada.

W sytuacjach bardziej skomplikowanych niezbędne może być wsparcie prawne lub restrukturyzacyjne. Specjalista jest w stanie ocenić, czy istnieją podstawy do złożenia wniosku o ograniczenie egzekucji, zawieszenie postępowania, restrukturyzację lub ochronę sądową. W wielu przypadkach szybka interwencja prawna pozwala zatrzymać eskalację problemu i odzyskać częściową kontrolę nad finansami.

Równolegle przedsiębiorca powinien zabezpieczyć bieżące funkcjonowanie firmy. Oznacza to priorytetowe ustalenie, które zobowiązania są krytyczne dla przetrwania działalności, jakie projekty generują realne przychody oraz gdzie możliwe są czasowe oszczędności. W kryzysowym momencie konieczne jest bardzo precyzyjne zarządzanie każdą dostępną złotówką.

Niezwykle istotne jest także unikanie działań impulsywnych. Przenoszenie środków na inne konta, ukrywanie majątku czy fikcyjne umowy mogą prowadzić do poważnych konsekwencji prawnych i pogorszyć sytuację przedsiębiorcy. Takie działania rzadko przynoszą realną ulgę, a często tylko przyspieszają upadek firmy.

Zajęcie konta nie musi oznaczać automatycznego końca działalności, ale zawsze jest sygnałem alarmowym najwyższego stopnia. Im szybciej przedsiębiorca przejdzie od emocji do konkretnych działań, tym większa szansa na zatrzymanie spirali zadłużenia i odbudowę stabilności finansowej. W takich sytuacjach czas działa albo na korzyść firmy, albo bezlitośnie przeciwko niej.

Czy prawo powinno się zmienić? 

Od kilku lat w środowisku prawniczym, doradczym i przedsiębiorczym coraz częściej pojawiają się głosy, że obecny system egzekucji wobec mikroprzedsiębiorców jest nieadekwatny do realiów rynku. Eksperci zwracają uwagę, że przepisy tworzone były z myślą o wyraźnym podziale na „pracownika” i „przedsiębiorcę”, który w praktyce coraz częściej przestaje istnieć. W przypadku jednoosobowych działalności gospodarczych granica między życiem zawodowym a prywatnym jest często czysto formalna.

Prawnicy i doradcy restrukturyzacyjni podkreślają, że brak jakiejkolwiek kwoty wolnej na rachunkach firmowych prowadzi do sytuacji skrajnie nieproporcjonalnych. Ten sam człowiek, wykonujący tę samą pracę, może być chroniony jako pracownik, ale całkowicie pozbawiony zabezpieczeń jako przedsiębiorca. Taki model budzi wątpliwości co do równości wobec prawa i realnej sprawiedliwości systemu egzekucyjnego.

Wśród najczęściej pojawiających się postulatów znajduje się wprowadzenie minimalnej kwoty wolnej również dla mikroprzedsiębiorców, zwłaszcza prowadzących jednoosobową działalność gospodarczą. Proponuje się, aby była ona powiązana z minimalnym wynagrodzeniem lub przeciętnymi kosztami utrzymania, podobnie jak w przypadku pracowników. Takie rozwiązanie pozwalałoby zachować podstawowe środki do życia i jednocześnie nie blokowałoby możliwości spłaty zobowiązań.

Część ekspertów wskazuje także na potrzebę rozróżnienia skali działalności. Inaczej powinno traktować się jednoosobową firmę usługową, a inaczej spółkę zatrudniającą kilkudziesięciu pracowników. Obecne przepisy nie uwzględniają tej różnicy, stosując te same mechanizmy egzekucyjne wobec bardzo różnych podmiotów.

W dyskusji pojawiają się również argumenty ekonomiczne. Masowe zamykanie mikrofirm po zajęciach komorniczych nie przynosi korzyści ani państwu, ani wierzycielom. Upadek działalności oznacza brak dalszych wpływów podatkowych, brak składek oraz brak możliwości stopniowej spłaty zadłużenia. Z perspektywy systemowej bardziej opłacalne jest utrzymanie przedsiębiorcy na rynku niż jego eliminacja.

Przeciwnicy zmian podnoszą z kolei argument o ryzyku nadużyć. Obawiają się, że wprowadzenie kwoty wolnej dla firm mogłoby prowadzić do celowego przenoszenia dochodów na rachunki działalności w celu uniknięcia egzekucji. Eksperci odpowiadają jednak, że odpowiednie mechanizmy kontrolne i limitowanie ochrony do najmniejszych podmiotów pozwalałoby ograniczyć takie praktyki.

Coraz częściej pojawiają się także propozycje wprowadzenia okresów ochronnych przed pełną blokadą konta, obowiązkowych mediacji z wierzycielem lub etapów ostrzegawczych przed wszczęciem egzekucji. Takie rozwiązania funkcjonują w różnych formach w innych krajach i mają na celu danie przedsiębiorcy realnej szansy na reakcję.

Dyskusja o kwocie wolnej dla mikroprzedsiębiorców nie dotyczy więc zwalniania z odpowiedzialności za długi. Dotyczy stworzenia systemu, który pozwala spłacać zobowiązania bez niszczenia źródeł dochodu. Coraz więcej ekspertów podkreśla, że bez takich zmian polski system egzekucyjny będzie nadal generował więcej bankructw niż realnych spłat.

Podsumowanie

Brak kwoty wolnej od zajęcia dla przedsiębiorców to realny problem, który w praktyce pozbawia wielu właścicieli małych firm podstawowego bezpieczeństwa finansowego. Podczas gdy pracownik zachowuje część dochodu, przedsiębiorca może zostać z dnia na dzień całkowicie odcięty od pieniędzy, także tych przeznaczonych na utrzymanie rodziny.

Zajęcie konta firmowego bardzo często uruchamia efekt domina: utratę płynności, narastające zaległości, zerwane umowy i utratę wiarygodności. W efekcie firma upada nie z powodu braku klientów, lecz z powodu administracyjnej blokady środków.

Coraz więcej ekspertów wskazuje, że obecny system wymaga zmian, zwłaszcza w odniesieniu do mikroprzedsiębiorców. Chodzi nie o unikanie spłaty długów, lecz o stworzenie mechanizmów, które pozwolą je regulować bez niszczenia źródła dochodu.

5/5 - (1 vote)
Tags: Fineaporadnik przedsiębiorcyzajęcie komornicze
Share2Share
Magdalena Grochocka

Magdalena Grochocka

Dziennikarka, copywriterka, marketingowiec. Ukończyła Międzywydziałowe Studia Wschodniosłowiańskie i dziennikarstwo na Uniwersytecie Warszawskim. Od wielu lat związana z digital marketingiem. W ostatnim czasie skupia się już wyłącznie na tworzeniu treści. W kręgu jej zainteresowań jest szeroko pojęty marketing, ale również nowoczesne technologie (w tym AI), biznes czy ESG. W wolnych chwilach trenuje grę w scrabble i bywa na ogólnopolskich turniejach organizowanych przez Polską Federację Scrabble. W związku z tym zainteresowaniem zgłębia tajniki nie tylko strategii, ale także poznaje nieznane słowa, studiując słowniki.

Podobne Wpisy

Wysyłasz wizualizacje faktur z KSeF? Uważaj na ryzyko podwójnego VAT!

autor Aleksandra Pluta
2026-07-08
0
zalamany przedsiebiorca wykresy

KSeF miał być rewolucją, która ułatwi przedsiębiorcom dopełnianie części istotnych obowiązków administracyjnych. Jednolity wzór i automatyczny obieg faktur między kontrahentami oraz stały dostęp do oryginałów, czy koniec zagubionych dokumentów miał zrewolucjonizować prowadzenie biznesu w Polsce. W teorii faktura miała czekać w systemie, a klient miał ją po prostu odebrać. W rzeczywistości wielu przedsiębiorców zderzyło się dość szybko z zupełnie innym problemem – opóźnieniami w płatnościach. Kontrahenci, na moment transakcji, często nie widzą faktur w KSeF lub nie pobierają ich regularnie, co może skutkować przegapieniem terminu płatności. Nic więc dziwnego, że firmy zaczęły ratować płynność „po staremu”, wysyłając klientom wizualizacje faktur z KSeF, najczęściej w formie PDF-ów. Niestety, taki dokument, wysłany czysto informacyjnie do kontrahenta może rodzić poważne skutki podatkowe. Z...

Czytaj więcejDetails

20 lipca zmienią się reguły dla opakowań żywności. Nie wszystko zniknie ze sklepów od razu

autor Dominik Bożek
2026-07-06
0
sklep karp

20 lipca 2026 r. kończy się podstawowy okres przejściowy dla unijnego zakazu stosowania bisfenolu A w wielu opakowaniach i wyrobach mających kontakt z żywnością. Od tej daty producenci nie będą mogli wprowadzać na rynek nowych puszek, butelek, pojemników i innych materiałów objętych przepisami, jeżeli do ich produkcji wykorzystano BPA. Zmiana obejmie Polskę i pozostałe kraje Unii Europejskiej. Dla sklepów i klientów nie będzie to jednak dzień, w którym wszystkie dotychczasowe opakowania znikną z półek. Produkty legalnie wprowadzone do obrotu wcześniej będą mogły być sprzedawane do wyczerpania zapasów. Część branży dostała też dłuższy czas na dostosowanie. Zakaz BPA od 20 lipca 2026 r. Bisfenol A był przez lata używany w produkcji materiałów przeznaczonych do kontaktu z żywnością. Występuje między innymi w...

Czytaj więcejDetails

Sporna zaległość podatkowa – kiedy trzeba ją zapłacić?

autor Paweł Stasiuk
2026-06-30
0
laptop myslacy przedsiebiorca

Sporna zaległość podatkowa nie zawsze musi zostać zapłacona od razu. Jeżeli wynika z decyzji nieostatecznej, a podatnik złożył odwołanie, decyzja co do zasady nie podlega wykonaniu. Inaczej jest wtedy, gdy urząd nadał jej rygor natychmiastowej wykonalności. Podatnik powinien najpierw sprawdzić trzy rzeczy: czy decyzja jest ostateczna, czy nadano jej rygor natychmiastowej wykonalności oraz czy istnieje możliwość wstrzymania jej wykonania. Dobrowolna zapłata należności Zgodnie z art. 239a Ordynacji podatkowej decyzja nieostateczna, nakładająca na stronę obowiązek podlegający wykonaniu w trybie przepisów o postępowaniu egzekucyjnym w administracji, nie podlega wykonaniu, chyba że decyzji nadano rygor natychmiastowej wykonalności. Jeżeli podatnik odwołał się od decyzji wydanej przez naczelnika urzędu skarbowego, decyzja nie jest jeszcze ostateczna. W takiej sytuacji podatnik ma prawo wstrzymać się z zapłatą...

Czytaj więcejDetails

14 sierpnia wolne? Kto naprawdę skorzysta w 2026

autor Dominik Bożek
2026-06-26
0
puste miejsce w biurze

14 sierpnia 2026 będzie dniem wolnym dla administracji rządowej. To ważna informacja, ale jeszcze nie zaproszenie dla całej Polski na wspólny, sierpniowy reset. Pracownikom etatowym należy się dzień wolny za święto przypadające w sobotę, jednak w wielu firmach o konkretnym terminie zdecyduje pracodawca. Zamieszanie wzięło się z kalendarza. 15 sierpnia 2026 r., czyli Święto Wojska Polskiego oraz Wniebowzięcie Najświętszej Maryi Panny, wypada w sobotę. A sobota, jak wiadomo, potrafi wyglądać niewinnie, dopóki nie zaczniemy liczyć czasu pracy. Skąd w ogóle ten dodatkowy dzień wolny? Kodeks pracy działa w tej sprawie dość prosto. Jeżeli święto przypada w sobotę, obniża wymiar czasu pracy. Pracodawca musi tak ułożyć czas pracy, aby pracownik etatowy nie stracił wolnego tylko dlatego, że święto wypadło akurat w...

Czytaj więcejDetails

Dwie szkoły prowadzenia biznesu sezonowego. Która jest lepsza?

autor Dominik Bożek
2026-06-25
0
biznes sezonowy

Za chwilę ruszy sezon. Pierwszy przedsiębiorca siedzi przy biurku z kubkiem kawy i patrzy na arkusz z prognozami. Wie, ile będzie kosztować zatowarowanie. Wie, kiedy trzeba zapłacić dostawcom. Wie też, że pierwsze większe wpływy pojawią się dopiero za kilka tygodni. Limit finansowania ma już przygotowany. Nie korzysta jeszcze z niego, ale wie, że jeśli sezon okaże się lepszy od prognoz, nie będzie musiał podejmować nerwowych decyzji. Kilkaset kilometrów dalej drugi właściciel firmy również szykuje się do sezonu. Tyle że inaczej. U niego telefon dzwoni częściej niż zwykle, zamówienia zaczynają rosnąć, a magazyn pustoszeje szybciej, niż zakładał. Dostawcy chcą pieniędzy. Klienci oczekują realizacji. Wtedy pojawia się pytanie, które w wielu firmach pada zdecydowanie za późno: skąd wziąć kapitał na wzrost? Obaj...

Czytaj więcejDetails

Te wydatki wyglądają na firmowe, ale nie dla fiskusa

autor Paweł Stasiuk
2026-06-23
0
papiery biuro

Fiskus regularnie przypomina w interpretacjach podatkowych, że nie każdy firmowy wydatek można zaliczyć do kosztów. Najczęściej problem dotyczy wydatków na zdrowie, wygląd i rozwój osobisty przedsiębiorcy. Fiskus monitoruje wydatki firm Za koszt uzyskania przychodu może zostać uznany wydatek, który został poniesiony w celu osiągnięcia tegoż przychodu, zachowania go albo zabezpieczenia jego źródła. Oznacza to, że nie każdy wydatek może zostać zakwalifikowany jako koszt uzyskania przychodu. Weryfikacji poniesionych wydatków dokonują organy administracji skarbowej. Zdarza się, że odmawiają one niektórym wydatkom waloru kosztów uzyskania przychodu. Dzieje się tak najczęściej wówczas, gdy dany wydatek służy bardziej przedsiębiorcy niż prowadzonej przez niego firmie. Jak wynika z najnowszych interpretacji podatkowych, zazwyczaj kwestionowane są wydatki na leczenie, wygląd, okulary korekcyjne, terapię, czy też budowanie osobistego wizerunku....

Czytaj więcejDetails

Odroczenie składek ZUS – kto może skorzystać z dodatkowego terminu płatności?

autor Paweł Stasiuk
2026-06-15
0
rejestracja w zus pue 350x350 1 1

Przedsiębiorcy, którzy mają przejściowy problem z terminowym opłaceniem składek na ZUS, mogą ubiegać się o odroczenie terminu uregulowania należności. W ten sposób mogą oni uzyskać dodatkowy czas na zdobycie niezbędnych środków. Informacje praktyczne  Odroczenie terminu płatności składek ZUS pozwala zapłacić je później, w terminie uzgodnionym z Zakładem. Co ważne, przedsiębiorca nie ponosi standardowych konsekwencji związanych z opóźnieniem w zapłacie składek. Odroczenie daje przedsiębiorcy czas na odzyskanie płynności finansowej i zgromadzenie środków na opłacenie składek. Problemy z terminową zapłatą składek mogą wynikać z wielu przyczyn. Najczęściej chodzi o nieterminowe opłacanie faktur przez kontrahentów, czy też opóźnienia w dostawach. Należy jednak zwrócić uwagę na jedną niezwykle istotną kwestię. Mianowicie odroczenie terminu płatności może obejmować wyłącznie składki, których termin płatności jeszcze nie upłynął....

Czytaj więcejDetails

Zwrot za zwrotem. Jak internetowi kombinatorzy zamienili reklamacje w źródło dochodu?

autor Magdalena Grochocka
2026-06-10
0
zakupy online

Miało być wygodnie dla klientów. I jest. Niestety część osób nauczyła się wykorzystywać liberalne zasady zwrotów i reklamacji do zarabiania pieniędzy. Noszenie ubrań przez weekend, zamawianie sprzętu na jednorazowe wydarzenie, celowe uszkadzanie produktów czy wyłudzanie rekompensat stały się dla niektórych internetowym „modelem biznesowym”. Gdzie kończy się prawo konsumenta, a zaczyna zwykłe oszustwo? Zwroty miały chronić klientów. Dlaczego stały się problemem dla e-commerce? Zwrot towaru przez internet był jednym z największych przywilejów, jakie handel elektroniczny dał konsumentom. Możliwość obejrzenia produktu w domu, przymierzenia go i odesłania bez podawania przyczyny sprawiła, że zakupy online stały się wygodne i bezpieczne. Z czasem część klientów zaczęła jednak traktować ten mechanizm nie jako ochronę swoich praw, lecz sposób na darmowe korzystanie z produktów lub zdobywanie...

Czytaj więcejDetails
Więcej

Rekomendowane.

skladki w gore zus

Mały ZUS Plus 2026: Wyzerowano liczniki – więcej przedsiębiorców z prawem do ulgi

2026-01-15
rozliczenie kalkulator

Co w 2023 r. można odliczyć od podatku?

2023-03-08

Rankingi dla firm

Ranking kont firmowych Ranking faktoringu Ranking programów do fakturowania Ranking programów KSeF Ranking kont firmowych Ranking faktoringu Ranking kantor internetowy Ranking ubezpieczenie mieszkania Kredyty dla firm Ranking najlepszych leasingów Ranking najlepszych programów dla biur rachunkowych Ranking najlepszy programów do mailingu Ranking programów do fakturowania

Poszukujesz finansowania?

Porozmawiaj z ekspertem
z efaktor!

Portal.Faktura.pl

Najświeższe i najciekawsze wiadomości z zakresu finansów firmy, prawa, podatków i księgowości.

Znajdź nas tutaj:

Newsletter

Jako pierwszy, dowiesz się o ważnych wiadomościach i wydarzeniach bezpośrednio do Twojej skrzynki odbiorczej.

Gratulacje!

Pomyślnie dołączyłeś do naszej listy subskrybentów. Potwierdź proszę swój adres e-mail. Link jest już na Twojej poczcie. 

Kategorie

  • Alarm podatkowy
  • Bez kategorii
  • Biznes
  • Biznes pod lupą
  • Finanse
  • Player
  • Podatki
  • Poradnik przedsiębiorcy
  • Prawo
  • Technologia
  • Zadbaj o swój portfel
Współpraca

Najciekawsze

Dokumenty i terminy podatkowe a płynność firmy

Nowy 15% podatek w ryczałcie od 2027 roku (UD116). Co czeka przedsiębiorców?

2026-07-14
pedzacy samochod

Jak sprzedać auto po leasingu? Przepisy, podatki i legalne sposoby sprzedaży samochodu

2026-07-14
  • Polityka prywatności
  • Regulamin usługi newsletter
  • Regulamin korzystania z serwisu

© 2026 - Najświeższe informacje ze świata finansów i biznesu by Faktura.pl
Projekt i realizacja Digital Daniel Król

Welcome Back!

Login to your account below

Forgotten Password?

Retrieve your password

Please enter your username or email address to reset your password.

Log In

No Result
View All Result
  • Biznes
  • Podatki
    • KSeF Pytania i Odpowiedzi
  • Finanse
    • Faktoring dla transportu
  • Prawo
  • Ranking faktoringu – TOP 10 Ofert Faktoringu – Lipiec 2026
  • Technologia

© 2026 - Najświeższe informacje ze świata finansów i biznesu by Faktura.pl
Projekt i realizacja Digital Daniel Król

Not enough quota to unlock this post
Unlock left : 0
Are you sure want to cancel subscription?