• Program do faktur
  • Współpraca
  • Najlepsze konta firmowe – Październik 2026
  • Ranking faktoringu
  • KSeF Pytania i Odpowiedzi
wtorek, 6 października, 2026
Zaloguj się
Portal.Faktura.pl
  • Finanse
    • Faktoring dla transportu
    • Mikrofaktoring
    • Zadbaj o swój portfel
    • Poradnik przedsiębiorcy
  • Biznes
    • Biznes pod lupą
  • Podatki
    • Alarm podatkowy
    • KSeF Pytania i Odpowiedzi
  • Prawo
  • Technologia
No Result
View All Result
Portal.Faktura.pl
  • Finanse
    • Faktoring dla transportu
    • Mikrofaktoring
    • Zadbaj o swój portfel
    • Poradnik przedsiębiorcy
  • Biznes
    • Biznes pod lupą
  • Podatki
    • Alarm podatkowy
    • KSeF Pytania i Odpowiedzi
  • Prawo
  • Technologia
No Result
View All Result
Portal.Faktura.pl
No Result
View All Result
Główna Biznes Poradnik przedsiębiorcy

Nadchodzi regulacyjna burza – unijne regulacje mogą zmiażdżyć Twój biznes

Magdalena Grochocka autor Magdalena Grochocka
2025-06-02
w Poradnik przedsiębiorcy, Alarm podatkowy
0
polska unia europejska

Rok 2025 niesie dla przedsiębiorców prawdziwą falę zmian. W życie wchodzą liczne regulacje unijne, które mogą diametralnie wpłynąć na sposób prowadzenia biznesu w Polsce. Bruksela mówi o modernizacji, większej odpowiedzialności i inkluzywności. Ale dla wielu polskich firm to również wizja rosnących kosztów, biurokratycznych obowiązków i presji, której nie każdy może sprostać. Czy zatem mamy do czynienia z koniecznym krokiem ku nowoczesnej gospodarce, czy raczej z balastem, który dobije mniejsze podmioty?

Spis treści schowaj
1 Nowa fala regulacji z Brukseli – kontekst i skala zmian
2 EAA – rewolucja w dostępności, której nie da się zignorować
3 Opakowania i odpady – rewolucja ekologiczna czy kosztowny obowiązek?
4 Zakaz eksportu i importu rtęci – cichy cios dla niszowych sektorów
5 Równość płci w zarządach – szansa na zmianę czy formalność do odhaczenia?
6 Dyrektywa SME – zmiany w VAT, które mogą ułatwić życie mikroprzedsiębiorcom
7 Koniec eldorado w e-commerce?
8 Szansa czy obciążenie? Perspektywa ekspertów i przedsiębiorców
9 Nowa rzeczywistość prawna – kto wygra, a kto straci?

Nowa fala regulacji z Brukseli – kontekst i skala zmian

Jesteśmy świadkami najbardziej przełomowych zmian w historii unijnego prawodawstwa gospodarczego. Bruksela przyspiesza tempo i nie pozostawia złudzeń – firmy działające na unijnym rynku muszą przygotować się na nową rzeczywistość regulacyjną.

Na pierwszy rzut oka zmiany wydają się rozproszone: dotyczą zarówno polityki równościowej, jak i ekologii, dostępności cyfrowej czy uproszczeń w VAT. Ale gdy przyjrzymy się im bliżej, rysuje się spójny obraz nowej filozofii unijnej gospodarki: bardziej inkluzywnej, odpowiedzialnej społecznie i zorientowanej na zrównoważony rozwój.

Unia Europejska nie ogranicza się już do miękkich rekomendacji – coraz częściej sięga po twarde prawo, które wymusza konkretne działania i dostosowanie procesów biznesowych. To efekt m.in. realizacji celów Europejskiego Zielonego Ładu, strategii cyfrowej oraz działań na rzecz równości i ochrony konsumenta. Nowe przepisy obejmują nie tylko wielkie korporacje, ale coraz mocniej docierają również do małych i średnich firm, które stanowią trzon polskiej gospodarki.

Dla wielu przedsiębiorców może to oznaczać konieczność głębokich zmian organizacyjnych, inwestycji w nowe technologie, a nawet przedefiniowania modelu biznesowego. Jednocześnie jednak – dla tych, którzy potrafią szybko się adaptować – nowe przepisy mogą stać się szansą na wyróżnienie się na tle konkurencji i ekspansję na bardziej wymagające rynki UE.

Czy zatem polskie firmy czeka modernizacyjny skok, czy raczej bolesna konfrontacja z unijnym aparatem regulacyjnym? Odpowiedź zależy nie tylko od treści konkretnych dyrektyw i rozporządzeń, ale przede wszystkim od gotowości przedsiębiorców do działania – i wsparcia, jakie otrzymają od państwa i instytucji wspomagających biznes.


Czy Ty też nie znosisz czekać na przelew od kontrahentów?

Termin płatności na fakturze może wynieść nawet kilkadziesiąt dni, a pieniądze są potrzebne tu i teraz. Nie czekaj z założonymi rękami, skorzystaj z eFaktor i wymień faktury na gotówkę.
➔ Zaliczka do 100%
➔ Pieniądze z faktury w 24 godziny na koncie
➔ Finansowanie do 15 000 000 zł

WYPRÓBUJ


EAA – rewolucja w dostępności, której nie da się zignorować

Już od 28 czerwca 2025 roku zacznie obowiązywać tzw. EAA, czyli European Accessibility Act – unijna dyrektywa mająca na celu ujednolicenie standardów dostępności usług i produktów na całym rynku UE. Na pierwszy rzut oka brzmi to jak niszowe prawo z zakresu polityki społecznej, ale jego skutki odczuje znaczna część biznesu – od sektora finansowego i transportowego, przez e-commerce, po producentów oprogramowania i terminali płatniczych.

Nowe przepisy zobowiązują firmy do zapewnienia dostępności cyfrowej i funkcjonalnej dla osób z niepełnosprawnościami. W praktyce oznacza to konieczność wdrożenia m.in. dostępnych stron internetowych i aplikacji mobilnych, dostosowania infolinii czy zapewnienia funkcji głosowych i alternatywnych form obsługi klienta. Dotyczy to nie tylko instytucji publicznych – regulacje obejmą także prywatne podmioty oferujące produkty i usługi „masowe”.

Polskie firmy, szczególnie te z sektora MŚP, często nie zdają sobie sprawy z nadchodzących obowiązków. Tymczasem brak zgodności z EAA może oznaczać realne ryzyko – od kar finansowych po wykluczenie z rynku. Co więcej, koszty wdrożenia odpowiednich rozwiązań technologicznych mogą być znaczące, zwłaszcza jeśli firma nie zadbała o to wcześniej.

Z drugiej strony – spełnienie wymogów EAA może stać się istotnym atutem. Dostępność przestaje być wyłącznie kwestią etyki – staje się elementem przewagi konkurencyjnej. Przedsiębiorstwa, które zainwestują w rozwiązania dostępne dla wszystkich, mogą liczyć na większe zaufanie klientów, lepszą pozycję w przetargach publicznych i łatwiejszy dostęp do zagranicznych rynków. Co ważne – wprowadzenie zmian w duchu EAA sprzyja także ogólnej poprawie jakości usług i użyteczności cyfrowej.

Unijne hasło „no one left behind” przestaje być pustym sloganem. Od 2025 roku dostępność stanie się realnym obowiązkiem – i szansą dla tych, którzy traktują ją poważnie.

Opakowania i odpady – rewolucja ekologiczna czy kosztowny obowiązek?

Unijne rozporządzenie dotyczące opakowań i odpadów opakowaniowych (Packaging and Packaging Waste Regulation – PPWR), które zacznie obowiązywać od 2025 roku, to jeden z filarów Zielonego Ładu. Celem regulacji jest radykalne ograniczenie ilości produkowanych odpadów, zwiększenie poziomu recyklingu i wymuszenie projektowania opakowań z myślą o ich ponownym użyciu lub odzysku. Dla przedsiębiorców oznacza to konieczność realnej zmiany – nie tylko w materiałach, jakich używają, ale w całym podejściu do zarządzania cyklem życia produktu.

Nowe przepisy przewidują m.in.:

  • obowiązek ograniczenia objętości opakowań (koniec z pustymi przestrzeniami w paczkach),
  • zakaz stosowania niektórych rodzajów opakowań jednorazowych,
  • wymóg oznaczeń ułatwiających recykling (także jednolitych w całej UE),
  • obowiązek stosowania materiałów pochodzących z recyklingu w określonych kategoriach opakowań.

Najbardziej odczują to firmy z branż takich jak e-commerce, logistyka, produkcja FMCG, kosmetyki i przemysł spożywczy. Z jednej strony – to presja na szybką transformację i nowe inwestycje, z drugiej – potencjalna szansa na wzmocnienie pozycji poprzez bardziej ekologiczne, nowoczesne rozwiązania. Marki, które już dziś inwestują w zrównoważone opakowania, mogą liczyć na premię wizerunkową i lojalność coraz bardziej świadomych konsumentów.

Jednak dla wielu mniejszych firm PPWR może oznaczać realne trudności – brak dostępu do dostawców „zielonych” materiałów, niejasność przepisów na poziomie krajowym czy dodatkowe obowiązki sprawozdawcze. Eksperci ostrzegają też przed ryzykiem rozmycia celu rozporządzenia – jeśli kraje członkowskie nie wdrożą przepisów w sposób spójny i realistyczny, skutki mogą być odwrotne od zamierzonych.

Wszystko wskazuje na to, że ekologia w wydaniu Brukseli przestaje być wyborem – staje się obowiązkiem, który dotknie każdego podmiotu operującego na unijnym rynku. Kto nie zareaguje na czas, może nie tylko zapłacić kary, ale też wypaść z gry.

Zakaz eksportu i importu rtęci – cichy cios dla niszowych sektorów

W cieniu głośnych regulacji dotyczących opakowań czy dostępności cyfrowej, od 2025 roku zacznie obowiązywać kolejna, mniej medialna, ale znacząca zmiana: całkowity zakaz importu i eksportu rtęci oraz niektórych jej związków chemicznych na terenie Unii Europejskiej. Choć wydaje się to dotyczyć jedynie wąskiej grupy przedsiębiorstw, skutki tej decyzji mogą okazać się dużo szersze, niż się początkowo wydaje.

Rtęć była przez dekady wykorzystywana w wielu sektorach przemysłu – od produkcji sprzętu laboratoryjnego i oświetleniowego, przez przemysł chemiczny, po niszowe zastosowania w medycynie i badaniach naukowych. Choć UE już od lat konsekwentnie ograniczała jej stosowanie (m.in. przez rozporządzenie REACH), nowy zakaz to krok ostateczny – zero tolerancji dla rtęci w obrocie międzynarodowym.

Dla polskich firm może to oznaczać konieczność natychmiastowego znalezienia alternatywnych materiałów, dostosowania procesów technologicznych, a w niektórych przypadkach – zakończenia działalności w dotychczasowej formie. Szczególnie zagrożone są małe podmioty operujące w branżach precyzyjnych, które korzystały z importowanych półproduktów zawierających rtęć lub eksportowały je poza UE.

Warto zaznaczyć, że mimo pozornie niewielkiej skali, konsekwencje mogą mieć charakter łańcuchowy – np. ograniczenia w dostępności komponentów do urządzeń specjalistycznych mogą wpłynąć na całe segmenty przemysłu czy instytucje naukowe.

Z drugiej strony, zakaz wpisuje się w długofalową strategię UE zmierzającą do eliminacji substancji szkodliwych dla zdrowia i środowiska. Komisja Europejska podkreśla, że nowe regulacje mają nie tylko wymiar środowiskowy, ale też zdrowotny – rtęć uznawana jest za jeden z najbardziej toksycznych pierwiastków, a jej śladowe ilości wciąż trafiają do gleby, wody i żywności.

Pytanie, czy firmy zdążą się dostosować na czas, czy znów – jak to bywało – dowiedzą się o zmianie przepisów zbyt późno.

Równość płci w zarządach – szansa na zmianę czy formalność do odhaczenia?

Od czerwca 2025 roku wszystkie spółki giełdowe w Unii Europejskiej, w tym także notowane na GPW, będą zobowiązane do spełnienia wymogów nowej dyrektywy w sprawie równowagi płci w organach spółek. Cel jest jednoznaczny: zwiększenie udziału kobiet w zarządach i radach nadzorczych. Zgodnie z przepisami, co najmniej 33% stanowisk w zarządach lub 40% w radach nadzorczych mają zajmować kobiety.

To regulacja, która od miesięcy budzi skrajne emocje. Zwolennicy wskazują, że obecny model jest nieefektywny i nieodzwierciedlający realnego potencjału kobiet w biznesie. Według danych Komisji Europejskiej kobiety stanowią zaledwie 30,6% członków rad nadzorczych i 20,2% członków zarządów w spółkach notowanych na giełdach państw UE. W Polsce te proporcje są jeszcze niższe – w wielu firmach kobieta w zarządzie to wciąż wyjątek, nie norma.

Przeciwnicy dyrektywy podnoszą z kolei argumenty o sztucznej ingerencji w swobodę doboru kadry zarządzającej, ryzyku faworyzowania płci nad kompetencjami czy wręcz symboliczności zmian. Krytycy pytają, czy „parytetowe” kobiety rzeczywiście będą miały wpływ na decyzje, czy raczej zajmą miejsca dla spełnienia formalnych kryteriów.

Z perspektywy biznesu najważniejsze jednak jest to, jak firmy przygotują się do wdrożenia nowych wymogów. Spółki, które dotąd nie myślały strategicznie o różnorodności w zarządzie, mogą mieć kłopot z szybkim dostosowaniem się do przepisów. Już dziś pojawiają się głosy, że brakuje wystarczająco przygotowanych kandydatek, co tylko pokazuje, jak mało firm inwestowało dotąd w rozwój liderek.

Ale to także impuls do pozytywnej zmiany. Wiele analiz – m.in. raporty McKinsey czy Credit Suisse – pokazuje, że różnorodne zarządy podejmują lepsze decyzje i osiągają lepsze wyniki finansowe. Równowaga płci to więc nie tylko sprawa ideologii, ale także czysty rachunek ekonomiczny.

Dla polskich spółek to ostatni dzwonek, by wdrożyć konkretne działania: programy rozwoju talentów, audyty różnorodności, przejrzyste procedury rekrutacyjne. Czy jednak podejdą do tego poważnie – czy potraktują to jako kolejną tabelkę do odhaczenia w corocznym raporcie ESG?

Dyrektywa SME – zmiany w VAT, które mogą ułatwić życie mikroprzedsiębiorcom

Wśród gąszczu nowych unijnych regulacji, które wchodzą w życie w 2025 roku, jedna z nich może okazać się wyjątkowo korzystna dla najmniejszych firm. Mowa o tzw. dyrektywie SME (ang. Small and Medium Enterprises), która wprowadza istotne uproszczenia w zakresie rozliczania podatku VAT w całej Unii Europejskiej. Choć temat nie budzi takich emocji jak zmiany w zarządach czy zakaz rtęci, dla tysięcy mikroprzedsiębiorców może oznaczać realną ulgę w codziennej działalności.

Główne założenie dyrektywy to ujednolicenie progów VAT w całej UE i możliwość korzystania ze zwolnienia z tego podatku nie tylko w kraju, w którym firma jest zarejestrowana, ale również w działalności transgranicznej. Obecnie przedsiębiorca może skorzystać z krajowego limitu zwolnienia (w Polsce to 200 tys. zł), ale już przy sprzedaży do klientów w innych krajach UE obowiązują zupełnie inne zasady i często pełna rejestracja VAT za granicą.

Od 2025 roku sytuacja ma się zmienić – jeśli firma działa w więcej niż jednym kraju członkowskim, ale jej łączny obrót w UE nie przekracza 100 tys. euro, będzie mogła korzystać ze zwolnienia z VAT na całym obszarze wspólnoty. Co więcej, dyrektywa przewiduje zcentralizowaną rejestrację i rozliczenia, co oznacza koniec żonglowania przepisami krajowymi i ograniczenie formalności.

Z jednej strony, to ogromna szansa dla polskich mikroprzedsiębiorców, którzy sprzedają swoje produkty lub usługi np. w Niemczech, Czechach czy Holandii – bez konieczności każdorazowego kontaktu z zagranicznymi urzędami skarbowymi. Z drugiej jednak – jak zawsze przy zmianach podatkowych – diabeł tkwi w szczegółach. Pojawia się pytanie o zgodność przepisów krajowych z unijnymi, interpretacje organów podatkowych czy gotowość administracji do obsługi nowego systemu.

Eksperci podkreślają, że to krok w dobrą stronę, szczególnie w kontekście rozwoju e-commerce i transgranicznych usług cyfrowych. Ale przypominają też, że uproszczenia podatkowe nie zadziałają, jeśli przedsiębiorcy nie zostaną odpowiednio poinformowani i przygotowani. A z tym – jak wiadomo – bywa różnie.

Koniec eldorado w e-commerce?

Przez ostatnią dekadę e-commerce był jednym z najbardziej dynamicznie rozwijających się sektorów gospodarki – również w Polsce. Łatwy start, relatywnie niskie bariery wejścia, szeroki rynek zbytu i dynamiczny wzrost zakupów online sprawiły, że tysiące firm, także jednoosobowych, znalazły tu swoje miejsce.

Podobne artykuły

przeliczanie pieniedzy

Rodzina 800 plus dla seniorów? 1600 zł nie jest nowym świadczeniem. Sejmowa komisja podjęła decyzję

2026-10-06
podpis dokumentu

Dodatek pielęgnacyjny 2026. ZUS wypłaca 366,67 zł. Po 75. roku życia bez wniosku

2026-10-06
stary czlowiek

Wiek emerytalny bez zmian. Minister rodziny odpowiada na propozycję wspólnej granicy

2026-10-05
wniosek dodatek weglowy

Staż pracy już podniósł koszty urzędów. Sejm dostał petycję o kolejne dodatki

2026-10-05
rachunki mogą wprawić pracowników w zawrót głowy

Bon senioralny dla firm: o kontrakcie zdecydują gmina i koszt godziny

2026-10-04
Koszty prowadzenia dzialalnosci w mieszkaniu faktura.pl

Koszty prowadzenia działalności w mieszkaniu. Co można rozliczyć?

2026-09-29

Ale od 2025 roku nadchodzi zmiana reguł gry. Nowe unijne regulacje dotyczące handlu elektronicznego mają na celu zwiększenie przejrzystości, ochrony konsumenta i ujednolicenie rynku. Dla jednych będzie to szansa na profesjonalizację, dla innych – koniec taniego e-commerce „na skróty”.

Wśród kluczowych zmian znajdują się:

  • obowiązek jednoznacznego informowania o algorytmach i mechanizmach pozycjonowania ofert,
  • zakaz tzw. dark patterns, czyli praktyk wprowadzających użytkownika w błąd, np. ukrywania opcji rezygnacji z subskrypcji czy tworzenia fałszywego wrażenia ograniczonej dostępności produktu,
  • większy nadzór nad opiniami i ocenami – sprzedawcy będą musieli udowodnić, że recenzje pochodzą od realnych klientów,
  • obowiązek rejestracji sprzedawców w centralnych rejestrach – zwiększenie identyfikowalności podmiotów działających w sieci,
  • rozszerzenie odpowiedzialności platform sprzedażowych – serwisy typu marketplace nie będą mogły już całkowicie przerzucać odpowiedzialności na sprzedawców.

W praktyce oznacza to koniec „wolnej amerykanki”, jaka przez lata funkcjonowała w wielu segmentach rynku. Firmy będą musiały zainwestować w zgodność z przepisami – od polityki prywatności, przez sposób prezentowania oferty, po systemy zarządzania opiniami i automatyczne mechanizmy zakupowe.

Dla wielu mniejszych podmiotów może to być zbyt duże wyzwanie – i zbyt kosztowne. Część może zdecydować się na wyjście z rynku, inni zostaną wchłonięci przez większe podmioty. Ale ci, którzy potraktują regulacje jako impuls do rozwoju – np. poprzez wdrożenie uczciwej, transparentnej komunikacji i lepszej obsługi klienta – mogą tylko zyskać. E-commerce 2025 nie będzie już tanim sposobem na szybki zysk. Będzie biznesem z prawdziwego zdarzenia – profesjonalnym, przejrzystym i pod pełną kontrolą.

Szansa czy obciążenie? Perspektywa ekspertów i przedsiębiorców

Na tle wszystkich omawianych regulacji wyłania się jeden wspólny wniosek – 2025 rok przyniesie firmom nie tyle jedną dużą zmianę, co całą falę równoległych obowiązków, które mogą się wzajemnie nakładać, komplikować i generować nieoczekiwane koszty. To z jednej strony ogromne wyzwanie organizacyjne, z drugiej – potencjalna dźwignia modernizacyjna. Wszystko zależy od tego, z jakiej perspektywy na to spojrzymy.

Dla dużych firm i korporacji regulacje z Brukseli są raczej do przewidzenia – mają one zasoby, by śledzić zmiany, zatrudniać compliance officerów i wdrażać nowe polityki. Ale już dla polskich MŚP skala wyzwań może być przytłaczająca. Jak wynika z raportów Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości, świadomość nadchodzących regulacji jest nadal bardzo niska, a przygotowania – sporadyczne.

Eksperci podkreślają, że regulacje same w sobie nie są problemem – problemem jest brak wsparcia we wdrożeniu. W idealnym scenariuszu zmiany prawne powinny iść w parze z programami dofinansowań, doradztwem, uproszczeniami biurokratycznymi i realnym dialogiem między biznesem a administracją. W praktyce bywa jednak odwrotnie – firmy dowiadują się o nowych obowiązkach w ostatniej chwili, a koszty dostosowania ponoszą samodzielnie.

Nie brakuje też głosów, że wiele z regulacji jest słusznych – szczególnie w zakresie ekologii, praw konsumenta czy równości szans – ale problemem jest ich ilość, tempo i rozproszenie. Zbyt dużo zmian w zbyt krótkim czasie może skutkować nie tyle modernizacją, co dezorganizacją.

Z drugiej strony, niektóre przedsiębiorstwa traktują nowe przepisy jako okazję do wyróżnienia się na tle konkurencji, szczególnie tej, która zlekceważy temat. Dostosowanie do unijnych standardów może otwierać drzwi do współpracy międzynarodowej, zamówień publicznych, a nawet inwestycji. To także dobry moment, by wdrożyć nowoczesne systemy zarządzania, poprawić jakość usług i wejść na wyższy poziom profesjonalizacji.

Ostatecznie więc nowe regulacje nie są ani jednoznaczną szansą, ani wyłącznie zagrożeniem – to test odporności i elastyczności całego sektora prywatnego. Kto go zda, ten może zyskać przewagę, kto zignoruje – może obudzić się za późno.

Nowa rzeczywistość prawna – kto wygra, a kto straci?

Nadchodzące regulacje z Brukseli nie pozostawiają złudzeń: unijny rynek zmienia się na naszych oczach – i nie pyta nikogo o gotowość. Nowe przepisy nie są już miękką rekomendacją ani perspektywą na odległą przyszłość. To konkretne obowiązki, terminy i sankcje. Od dostępności cyfrowej, przez ekologiczną rewolucję opakowaniową, po równowagę płci i nowe zasady gry w e-commerce – każdy sektor gospodarki znajdzie się pod presją dostosowania.

Dla wielu polskich firm będzie to trudna próba. Zmiany przychodzą jednocześnie, są skomplikowane i wymagają nie tylko pieniędzy, ale też strategicznego myślenia, którego w sektorze MŚP często brakuje. Ale jednocześnie to moment, w którym można coś ugrać – zyskać wizerunkowo, wejść na wyższy poziom jakości, otworzyć się na nowe rynki i współprace.

Wbrew pozorom to nie wielkość firmy zdecyduje o tym, kto przetrwa, a kto wypadnie z rynku. Zdecyduje elastyczność, świadomość zmian i gotowość, by potraktować regulacje nie jako przeszkodę, ale jako narzędzie rozwoju. Ci, którzy myślą długofalowo, mają teraz przewagę.

 

3.7/5 - (6 votes)
Tags: alarm podatkowyporadnik przedsiębiorcyUnia Europejska
Share2Share
Magdalena Grochocka

Magdalena Grochocka

Dziennikarka, copywriterka, marketingowiec. Ukończyła Międzywydziałowe Studia Wschodniosłowiańskie i dziennikarstwo na Uniwersytecie Warszawskim. Od wielu lat związana z digital marketingiem. W ostatnim czasie skupia się już wyłącznie na tworzeniu treści. W kręgu jej zainteresowań jest szeroko pojęty marketing, ale również nowoczesne technologie (w tym AI), biznes czy ESG. W wolnych chwilach trenuje grę w scrabble i bywa na ogólnopolskich turniejach organizowanych przez Polską Federację Scrabble. W związku z tym zainteresowaniem zgłębia tajniki nie tylko strategii, ale także poznaje nieznane słowa, studiując słowniki.

Podobne Wpisy

Rodzina 800 plus dla seniorów? 1600 zł nie jest nowym świadczeniem. Sejmowa komisja podjęła decyzję

autor Dominik Bożek
2026-10-06
0
przeliczanie pieniedzy

Seniorzy nie otrzymają obecnie 1600 zł miesięcznie za wychowanie dzieci. Taka propozycja rzeczywiście trafiła do Sejmu, ale nie stała się obowiązującym świadczeniem. Jedna z petycji została pozostawiona bez rozpatrzenia. Równolegle w Sejmie znajduje się podobna sprawa, w której posłowie wcześniej zwrócili się o stanowisko do Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej. Informacje o „podwójnym 800 plus” dla seniorów ponownie pojawiły się 6 października. Chodzi o pomysł wypłacania 1600 zł miesięcznie rodzicom, którzy wychowali co najmniej dwoje dzieci pracujących obecnie w Polsce i odprowadzających tutaj podatki oraz obowiązkowe składki. Nie jest to rozszerzenie programu Rodzina 800 plus, które już weszło w życie. Nie ma także ustawy przyznającej takie pieniądze emerytom. Rodzina 800 plus nie obejmuje rodziców dorosłych dzieci Obecne świadczenie wychowawcze...

Czytaj więcejDetails

Dodatek pielęgnacyjny 2026. ZUS wypłaca 366,67 zł. Po 75. roku życia bez wniosku

autor Dominik Bożek
2026-10-06
0
podpis dokumentu

Dodatek pielęgnacyjny wynosi w 2026 roku 366,67 zł miesięcznie. Osoby, które ukończyły 75 lat i mają prawo do emerytury lub renty, otrzymują go z urzędu. Młodsi mogą dostać świadczenie po spełnieniu dodatkowych warunków i złożeniu dokumentów do ZUS. Kolejna zmiana wysokości dodatku nastąpi wraz z waloryzacją świadczeń w marcu 2027 roku. Dodatek pielęgnacyjny jest jednym ze świadczeń wypłacanych razem z emeryturą lub rentą. Marcowa waloryzacja w 2026 roku podniosła jego wysokość do 366,67 zł miesięcznie. Nie każdy uprawniony musi jednak przechodzić tę samą procedurę. Kluczowa granica to 75. rok życia. Dodatek pielęgnacyjny po 75. roku życia jest przyznawany automatycznie Emeryt lub rencista, który kończy 75 lat, nie musi składać do ZUS wniosku o dodatek pielęgnacyjny. Świadczenie jest przyznawane z urzędu...

Czytaj więcejDetails

Wiek emerytalny bez zmian. Minister rodziny odpowiada na propozycję wspólnej granicy

autor Dominik Bożek
2026-10-05
0
stary czlowiek

Rząd nie prowadzi prac nad podwyższeniem ustawowego wieku emerytalnego – wynika z najnowszej deklaracji minister rodziny Agnieszki Dziemianowicz-Bąk. Obecne granice, czyli 60 lat dla kobiet i 65 lat dla mężczyzn, pozostają bez zmian. Jednocześnie w Sejmie pojawiła się propozycja wprowadzenia wspólnego wieku emerytalnego na poziomie 62 lat. To jednak petycja, a nie projekt ustawy. Debata o wieku emerytalnym wróciła za sprawą kilku różnych propozycji, które nie tworzą jednego rządowego planu. Jedna z nich zakłada zrównanie wieku kobiet i mężczyzn, druga pojawiła się w formie petycji skierowanej do Sejmu. Minister rodziny deklaruje jednak, że gabinet nie pracuje nad podwyższeniem obecnej granicy. Nie ma na ten temat dyskusji. Jest pełne zrozumienie niemal wszystkich członków rządu, że nie ma mowy o podwyższaniu ustawowego...

Czytaj więcejDetails

Staż pracy już podniósł koszty urzędów. Sejm dostał petycję o kolejne dodatki

autor Dominik Bożek
2026-10-05
0
wniosek dodatek weglowy

Nowe zasady liczenia stażu pracy zwiększyły wydatki części urzędów na dodatki stażowe i nagrody jubileuszowe. Instytucje publiczne nie dostały na ten cel dodatkowego finansowania, dlatego szukają oszczędności w funduszu nagród, podwyżkach i nowych etatach. Jednocześnie do Sejmu trafiła petycja dotycząca kolejnych świadczeń dla osób z najdłuższym stażem. Od 1 stycznia 2026 r. sektor publiczny stosuje rozszerzone zasady ustalania stażu pracy. Do okresów zatrudnienia mogą być obecnie zaliczane m.in. lata prowadzenia działalności gospodarczej oraz wykonywania pracy na podstawie umowy zlecenia. Od 1 maja podobne przepisy obowiązują również pracodawców prywatnych. Zmiana ma bezpośredni wpływ na uprawnienia pracowników. Wyższy staż pracy może przyspieszyć uzyskanie prawa do dłuższego urlopu, zwiększyć dodatek za wieloletnią pracę albo spowodować wcześniejszą wypłatę nagrody jubileuszowej. W administracji pojawił się...

Czytaj więcejDetails

Bon senioralny dla firm: o kontrakcie zdecydują gmina i koszt godziny

autor Dominik Bożek
2026-10-04
0
rachunki mogą wprawić pracowników w zawrót głowy

Na papierze są dwie liczby, które łatwo połączyć i równie łatwo źle zrozumieć: 48 zł oraz 2500 zł. Pierwsza to maksymalny koszt godziny wynagrodzenia osoby świadczącej usługę, ustalany jednolicie dla gmin w województwie. Druga oznacza maksymalną miesięczną wartość usług przypadającą na seniora. Nie jest wypłatą gotówki, a 48 zł nie jest pełną stawką, którą firma może po prostu porównać ze swoim cennikiem. To rozróżnienie jest sednem biznesowej oceny programu. Od 30 września 2026 r. gmina może powierzyć realizację usług m.in. przedsiębiorcy prowadzącemu działalność w zakresie opieki nad osobami starszymi. Wybór wykonawcy ma być otwarty, konkurencyjny, przejrzysty i niedyskryminujący. Przepisy tworzą więc formalną możliwość wejścia firmy, ale nie gwarantują ani naboru, ani kontraktu, ani liczby godzin. Zapotrzebowanie, finansowanie i nabór –...

Czytaj więcejDetails

Koszty prowadzenia działalności w mieszkaniu. Co można rozliczyć?

autor Redakcja
2026-09-29
0
Koszty prowadzenia dzialalnosci w mieszkaniu faktura.pl

Praca z własnego mieszkania pozwala ograniczyć wydatki związane z prowadzeniem firmy. Nie oznacza jednak, że przedsiębiorca może automatycznie wrzucić w koszty wszystkie rachunki za lokal. Kluczowe znaczenie ma związek konkretnego wydatku z działalnością oraz sposób, w jaki mieszkanie jest wykorzystywane. Trzeba też pamiętać o podatku od nieruchomości. W niektórych sytuacjach prowadzenie firmy w domu może wpłynąć na jego wysokość. Dla wielu przedsiębiorców mieszkanie może pełnić funkcję zarówno domu, jak i biura. Dotyczy to szczególnie osób wykonujących pracę przy komputerze, świadczących usługi zdalnie, prowadzących działalność doradczą, projektową czy księgową. Nie zawsze konieczne jest wydzielenie osobnego lokalu użytkowego. Warto jednak prawidłowo rozliczać wydatki i zastanowić się, w którym momencie domowe biuro przestaje być praktycznym rozwiązaniem. Firma w mieszkaniu – jakie wydatki można...

Czytaj więcejDetails

Finansowanie sprzętu dla firmy – jak kupować bez gotówki?

autor Marek Polubiatko
2026-09-29
0
sprzet firmowy

Finansowanie sprzętu dla firmy nie musi oznaczać czyszczenia firmowego konta. Do wyboru masz leasing operacyjny lub finansowy, pożyczkę leasingową i kredyt inwestycyjny. Alternatywą dla zakupu jest wynajem. Sprawdź, czym różnią się poszczególne opcje pod kątem własności przedmiotu, sposobu spłaty oraz kosztów finansowania. Jakie są sposoby finansowania sprzętu dla firmy? Finansowanie sprzętu dla firmy może odbyć się z wykorzystaniem leasingu – operacyjnego i finansowego, a także pożyczki leasingowej albo kredytu inwestycyjnego. Jeżeli nie zależy Ci na własności maszyny, urządzenia czy sprzętu IT, alternatywą pozostaje wynajem. Przy wyborze finansowania nie patrz tylko na wysokość miesięcznej raty. Ustal, czy zależy Ci na własności sprzętu od pierwszego dnia i jak chcesz rozliczać inwestycję podatkowo. Następnie porównaj ostateczne koszty i sposób spłaty. Sprawdź także: Jak...

Czytaj więcejDetails

Oszustwo zaczyna się od telefonu z banku. Ofiary tracą nawet setki tysięcy złotych

autor Dominik Bożek
2026-09-28
0
policja drogowka

Oszustwo nie zaczyna się już od prośby o natychmiastowy przelew. Najpierw pojawia się informacja o wycieku danych, kredycie zaciąganym na nazwisko ofiary albo podejrzanej transakcji. Później do rozmowy włączają się rzekomi pracownicy banku, Narodowego Banku Polskiego i policjanci. Przestępcy wykorzystują połączenia wideo, fałszywe dokumenty, elementy policyjnego umundurowania, a nawet materiały stworzone przy użyciu sztucznej inteligencji. W ostatnich tygodniach policja opisała kilka takich przypadków. Schematy różniły się szczegółami, ale prowadziły do tego samego celu: przekonania ofiary, że przekazanie pieniędzy jest częścią procedury służącej ich ochronie. Oszustwo budowane jest etapami Mieszkanka Lubina najpierw odebrała telefon od mężczyzny podającego się za pracownika firmy pożyczkowej. Usłyszała, że ktoś próbuje wykorzystać jej dane do zaciągnięcia zobowiązania. Niedługo później skontaktował się z nią kolejny rozmówca, tym...

Czytaj więcejDetails
Więcej

Rekomendowane.

Przedsiębiorca zastanawiający się dlaczego wybrać faktoring

Jak KSeF zmieni sposób weryfikacji podatników przez fiskusa?

2025-12-23
kontrola podatkowa

Nie daj się zaskoczyć! Fiskus wybrał gorące tematy kontroli na ten rok

2025-04-04

Rankingi dla firm

Ranking kont firmowych Ranking faktoringu Ranking programów do fakturowania Ranking programów KSeF Ranking kont firmowych Ranking faktoringu Ranking kantor internetowy Ranking ubezpieczenie mieszkania Kredyty dla firm Ranking najlepszych leasingów Ranking najlepszych programów dla biur rachunkowych Ranking najlepszy programów do mailingu Ranking programów do fakturowania

Poszukujesz finansowania?

Porozmawiaj z ekspertem
z efaktor!

Portal.Faktura.pl

Najświeższe i najciekawsze wiadomości z zakresu finansów firmy, prawa, podatków i księgowości.

Znajdź nas tutaj:

Newsletter

Jako pierwszy, dowiesz się o ważnych wiadomościach i wydarzeniach bezpośrednio do Twojej skrzynki odbiorczej.

Gratulacje!

Pomyślnie dołączyłeś do naszej listy subskrybentów. Potwierdź proszę swój adres e-mail. Link jest już na Twojej poczcie. 

Kategorie

  • Alarm podatkowy
  • Bez kategorii
  • Biznes
  • Biznes pod lupą
  • Finanse
  • Player
  • Podatki
  • Poradnik przedsiębiorcy
  • Prawo
  • Technologia
  • Zadbaj o swój portfel
Współpraca

Najciekawsze

przeliczanie pieniedzy

Rodzina 800 plus dla seniorów? 1600 zł nie jest nowym świadczeniem. Sejmowa komisja podjęła decyzję

2026-10-06
podpis dokumentu

Dodatek pielęgnacyjny 2026. ZUS wypłaca 366,67 zł. Po 75. roku życia bez wniosku

2026-10-06
  • Polityka prywatności
  • Regulamin usługi newsletter
  • Regulamin korzystania z serwisu

© 2026 - Najświeższe informacje ze świata finansów i biznesu by Faktura.pl
Projekt i realizacja Digital Daniel Król

Welcome Back!

Login to your account below

Forgotten Password?

Retrieve your password

Please enter your username or email address to reset your password.

Log In

No Result
View All Result
  • Biznes
  • Podatki
    • KSeF Pytania i Odpowiedzi
  • Finanse
    • Faktoring dla transportu
  • Prawo
  • Ranking faktoringu – TOP 10 Ofert Faktoringu – Październik 2026
  • Technologia

© 2026 - Najświeższe informacje ze świata finansów i biznesu by Faktura.pl
Projekt i realizacja Digital Daniel Król

Not enough quota to unlock this post
Unlock left : 0
Are you sure want to cancel subscription?