• Program do faktur
  • Współpraca
  • Najlepsze konta firmowe – Czerwiec 2026
  • Ranking faktoringu
  • KSeF Pytania i Odpowiedzi
niedziela, 14 czerwca, 2026
Zaloguj się
Portal.Faktura.pl
  • Finanse
    • Faktoring dla transportu
    • Mikrofaktoring
    • Zadbaj o swój portfel
    • Poradnik przedsiębiorcy
  • Biznes
    • Biznes pod lupą
  • Podatki
    • Alarm podatkowy
    • KSeF Pytania i Odpowiedzi
  • Prawo
  • Technologia
No Result
View All Result
Portal.Faktura.pl
  • Finanse
    • Faktoring dla transportu
    • Mikrofaktoring
    • Zadbaj o swój portfel
    • Poradnik przedsiębiorcy
  • Biznes
    • Biznes pod lupą
  • Podatki
    • Alarm podatkowy
    • KSeF Pytania i Odpowiedzi
  • Prawo
  • Technologia
No Result
View All Result
Portal.Faktura.pl
No Result
View All Result
Główna Biznes Biznes pod lupą

Czy Polska to kraj bogacących się biedaków? Rosną nam pensje, ale nie oszczędności

Julia Mraczny autor Julia Mraczny
2025-11-19
w Biznes pod lupą
0
pexels martabranco 33000309

W ostatnich latach budżety Polaków wyraźnie pęczniały. Zgodnie ze statystykami Eurostatu nasze dochody rozporządzalne rosły szybciej, niż w jakimkolwiek innym kraju Unii Europejskiej. Na papierze jesteśmy więc europejskim liderem. Krajem, w którym siła nabywcza obywateli rośnie się w imponującym tempie. Jednak kiedy przyjrzeć się temu, co dalej robimy z tymi pieniędzmi, obraz przestaje być tak kolorowy.

Według najnowszego raportu Eurostatu Polacy należą do narodów, które najmniej oszczędzają i inwestują w całej Unii. Mimo że zarabiamy coraz więcej, to nasz majątek (liczony po odjęciu zobowiązań) jest drugim najniższym w Europie tuż po Rumunii. To paradoks, który oddaje charakter współczesnej polskiej gospodarki, a także poziomu wiedzy finansowej Polaków. Chętnie konsumujemy, coraz mniej boimy się wydawać, ale wciąż nie potrafimy stworzyć solidnej poduszki bezpieczeństwa ani myśleć o długoterminowych inwestycjach.

Spis treści schowaj
1 Dochody Polaków rosną najszybciej w Europie
2 Polacy nie potrafią oszczędzać?
3 Majątek Polaków wynosi zaledwie czterokrotność miesięcznych dochodów
4 Polacy przestają inwestować w nieruchomości
5 Lepszy wróbel w garści, czyli podejście Polaków do inwestowania
6 Dlaczego Polacy wolą nabywać a nie oszczędzać i inwestować?
7 Fundusze inwestycyjne i obligacje wyborem dalekowzrocznych
8 Polska wciąż na peryferiach Europy
9 Bogatsi, ale wciąż bez majątku
10 Komentarz eksperta

Dochody Polaków rosną najszybciej w Europie

Z danych Eurostatu wynika, że w ciągu dwunastu miesięcy do czerwca 2025 roku realne dochody rozporządzalne Polaków wzrosły o 7,8%. To najwyższy wynik w całej Unii Europejskiej i drugi najlepszy w Polsce od 2020 roku.

To zdecydowanie wyróżnia nas na tle Europy. W Portugalii dochody zwiększyły się o 2,4%, w Czechach spadły o 0,2%, a w Austrii o 0,6%. W wielu krajach Europy Zachodniej tempo wzrostu wynagrodzeń nie nadąża za inflacją, podczas gdy w Polsce siła nabywcza gospodarstw domowych realnie się poprawia.

dochody rozporzadzalne Polakow
Źródło: Business Insider

A jednak wpływ tych pozytywnych wskaźników dla domowych budżetów Polaków zdaje się być znikomy. Nasze wydatki rosną szybciej niż oszczędności, a niemal każda dodatkowa złotówka, niezależnie od dochodów, zostaje przeznaczona na bieżącą konsumpcję.

Polacy nie potrafią oszczędzać?

Stopa oszczędności Polaków w drugim kwartale 2025 roku wyniosła zaledwie 12,8% dochodu rozporządzalnego, czyli o wiele mniej niż w większości krajów Unii. Niżej plasują się tylko Rumuni.

Dla porównania, Francuzi odkładają średnio 26,9%, Szwedzi 25,5%, Holendrzy 25,2%, a Niemcy 18,9% swoich dochodów.

stopa oszczednosci polaka wsrod najnizszych w ue
Źródło: Business Insider

To pokazuje skalę braków w naszym systemie edukacji finansowej. Polak wciąż odkłada co najwyżej symboliczną część swoich zarobków. Na naszą obronę można jednak dodać, że obecny wynik to drugi najwyższy poziom oszczędności od 2020 roku, a wzrost o 2,8 punktu procentowego w ciągu roku jest największy w Europie. Jednak w praktyce wciąż oznacza to, że wydajemy większość większość swoich środków, przeznaczając jedynie niewielki ułamek na konto oszczędnościowe.

I choć to dobra wiadomość z perspektywy gospodarki, ponieważ wyższa konsumpcja przekłada się na większe wpływy do budżetu, to z punktu widzenia długofalowej stabilności gospodarczej jest to sygnał alarmowy.

Majątek Polaków wynosi zaledwie czterokrotność miesięcznych dochodów

Jeszcze większym niepokojem napawają dane dotyczące majątku netto Polaków. Średnia wartość naszego majątku po odjęciu zobowiązań wynosi jedynie 4,3-krotność miesięcznego dochodu rozporządzalnego. To niewiele, jeśli weźmie się pod uwagę, że przeciętny Duńczyk dysponuje majątkiem równym aż 22-krotności swoich miesięcznych wpływów, a Włoch niemal 14-krotności.

Podobne artykuły

pieniadze leki

Lekarze zarobią jeszcze więcej. Rekordziści nawet 100 tys. zł miesięcznie

2026-05-29
annie spratt sggw4 qDD54 unsplash

Najwyższe bezrobocie wśród młodych od lat. Dlaczego coraz trudniej im znaleźć pracę?

2026-05-27
ikea

Jeszcze niedawno brakowało rąk do pracy. Dziś IKEA zwalnia setki osób

2026-05-26
wizyta u lekarza

Czy w Polsce zaczyna się era leczenia tylko dla bogatych?

2026-05-25
pielegniarka strzykawka

Rynek szczepionek: misja zdrowotna czy wielki biznes?

2026-05-22
paliwo

Niemal 50% cen paliw to podatki – co jeszcze wpływa na ceny paliw?

2026-05-13

Niemcy, mimo że ponad połowa z nich mieszka w wynajętych mieszkaniach, mogą pochwalić się majątkiem netto na poziomie 10-krotności miesięcznych zarobków. A zatem zestawieniu z innymi członkami Unii Europejskiej Polacy wypadają dość blado. W tej kwestii bardziej krótkowzroczni są tylko Rumuni mają niższe wskaźniki wśród krajów, które przekazały dane do Eurostatu.

A zatem nietrudno wyciągnąć wniosek, że rosnące płace nie przekładają się na realny wzrost majątku, ponieważ niemal całość dodatkowych środków przeznaczamy na bieżące wydatki.

Polacy przestają inwestować w nieruchomości

W Polsce nie tylko mało oszczędzamy, ale i niewiele inwestujemy. Także w nieruchomości, które dla wielu stanowią najbardziej naturalną i najbezpieczniejszą formę lokowania kapitału.

W drugim kwartale 2025 roku Polacy przeznaczali na zakup nowych mieszkań i remonty zaledwie 4,91% swoich dochodów rozporządzalnych. To drugi najniższy wynik w całej Unii Europejskiej. Tuż przed nami uplasowali się tylko Szwedzi z wynikiem 4,7%, choć w ich przypadku to efekt nasyconego rynku, a nie braku kapitału. Dla porównania w Rumunii dany wskaźnik wskaźnik ten wynosił 6,1%. Natomiast w Polsce, zamiast wzrostu, obserwuje się spadek inwestycji w nieruchomości o 0,4 punktu procentowego w skali rok do roku.

stopa inwestycji gospodarstw domowych
Źródło: Business Insider

Z jednej strony wynika to z ograniczonej dostępności kredytów hipotecznych i rosnących kosztów budowy, z drugiej z nasycenia rynku w dużych miastach. Wielu Polaków, którzy jeszcze kilka lat temu inwestowali w mieszkania pod wynajem, dziś wstrzymuje się z decyzjami, obawiając się spadku stóp zwrotu.

Lepszy wróbel w garści, czyli podejście Polaków do inwestowania

Z raportu Eurostatu wynika, że aż 51,9% aktywów finansowych polskich gospodarstw domowych stanowi gotówka lub depozyty bankowe. To drugi najwyższy udział w całej Unii Europejskiej po Cyprze.

Innymi słowy, połowa pieniędzy Polaków zostaje przeznaczona na rachunki i nie przynosi praktycznie żadnych zysków. Tymczasem w Holandii ponad połowę majątku stanowią produkty emerytalne i ubezpieczeniowe, a w Finlandii dominują inwestycje w akcje i fundusze. Z kolei w Niemczech, Szwecji czy Danii większość środków gospodarstw domowych jest aktywnie inwestowana.

Polacy wciąż wolą złudne poczucie bezpieczeństwa, niż efemeryczny zysk. Gotówka daje poczucie kontroli nad pieniędzmi, choć z punktu widzenia ekonomicznego jest to rozwiązanie najmniej efektywne.

Dlaczego Polacy wolą nabywać a nie oszczędzać i inwestować?

Niechęć Polaków do oszczędzania wynika zarówno z realnych ograniczeń ekonomicznych, jak i doświadczeń ostatnich lat, które znacząco podkopały zaufanie do stabilności pieniądza. Podstawową barierą pozostają wciąż relatywnie niskie dochody, niewystarczające do tworzenia bezpiecznej, regularnej nadwyżki finansowej. W efekcie dla wielu osób oszczędzanie czy myślenie o zakupie nieruchomości jest raczej marzeniem niż realnym planem. Jednak równie istotna jest skłonność do bieżącej konsumpcji, która w Polsce utrwaliła się na długo przed szokami ostatnich lat.

To właśnie pandemia, gwałtowny wzrost cen, niepewność wywołana wojną w Ukrainie oraz miesiące rekordowo wysokiej inflacji za rządów PiS sprawiły, że społeczeństwo zaczęło koncentrować się przede wszystkim na teraźniejszości. W warunkach podwyższonego ryzyka ludzie ograniczają planowanie długoterminowe i unikają zamrażania środków. Dopiero wyhamowanie inflacji zaczęło stopniowo zmieniać sposób myślenia, choć na razie nie widać to w sposób znaczący.

Zaniechanie oszczędzania ma też wiele wspólnego z ofertą banków. Przeciętna roczna lokata dawała w sierpniu jedynie 3,4%, przy inflacji na poziomie 2,9%. Po uwzględnieniu podatku Belki realny zysk kurczył się do 2,7%, co nie pozwalało na utrzymanie wartości pieniądza. W tej sytuacji wielu Polaków zaczęło szukać alternatyw i to głównie dlatego fundusze inwestycyjne odnotowały we wrześniu 4,4 mld zł napływów netto, a ich aktywa w ciągu roku zwiększyły się o 38 mld zł, osiągając poziom 407 mld zł. A jednak polscy inwestorzy są zachowawczy i większość środków kierują do funduszy obligacji skarbowych uznawanych za najbezpieczniejsze.

Podobne zachowania widać w zainteresowaniu obligacjami detalicznymi państwa. W tym roku przeciętnie kupowaliśmy je za 6,5 mld zł miesięcznie, choć aż 1,1 mld zł przeznaczaliśmy na rolowanie starszych emisji. Ten trend również może słabnąć, bo wraz ze spadkiem stóp procentowych Ministerstwo Finansów obniżyło oprocentowanie obligacji o 0,25 pkt proc. w październiku i o kolejne 0,25 pkt proc. w listopadzie. Nawet bardziej atrakcyjne dotąd obligacje czteroletnie indeksowane inflacją, przy marży 1,5 pkt proc., po odjęciu podatku Belki dają niecałe 3,6% realnego zysku, czyli około 0,7 pkt proc. ponad inflację, ale kosztem zamrożenia środków na cztery lata. Nie widać też dużego zwrotu ku obligacjom korporacyjnym, bo w ciągu roku napłynęło do nich zaledwie 2,3 mld zł.

To właśnie dlatego Polacy pozostają przede wszystkim konsumentami. Wysoka inflacja, niepewność geopolityczna i niestabilność gospodarcza skutecznie osłabiły wiarę w przyszłość finansową i wzmocniły przekonanie, że lepiej wydać pieniądze teraz, zamiast odkładać je na później. Dopóki wynagrodzenia nie wzrosną na tyle, by zapewnić realny bufor, a otoczenie gospodarcze nie stanie się bardziej przewidywalne, skłonność do ryzyka i długoterminowego oszczędzania pozostanie ograniczona.
grafika na portal

grafika na portal mobile

Fundusze inwestycyjne i obligacje wyborem dalekowzrocznych

W ostatnich miesiącach widać jednak pewne pozytywne zmiany. Coraz więcej osób zaczyna interesować się funduszami inwestycyjnymi i obligacjami.

Według danych Izby Zarządzających Funduszami i Aktywami:

We wrześniu 2025 r. wartość aktywów funduszy inwestycyjnych przekroczyła symboliczny poziom 400 mld zł. Na koniec miesiąca wyniosła 407,1 mld zł, co oznacza wzrost o 10,2 mld zł w porównaniu z sierpniem. To trzeci najwyższy nominalny przyrost aktywów w historii krajowego rynku funduszy – większe odnotowano jedynie w czerwcu 2020 r. (ponad 11 mld zł) i w rekordowym 2015 r., gdy aktywa wzrosły o ponad 29 mld zł.

Największym zainteresowaniem cieszą się fundusze obligacji – szczególnie te prowadzone przez PKO TFI oraz fundusze PPK. Jednak nawet tu większość inwestycji kierowana jest w obligacje skarbowe, czyli instrumenty o bardzo niskim ryzyku. Polacy wciąż unikają inwestycji giełdowych czy funduszy akcyjnych.

Sprzedaż detalicznych obligacji państwowych utrzymuje się na poziomie około 6,5 miliarda złotych miesięcznie. Od października Ministerstwo Finansów obniżyło jednak oprocentowanie tych papierów, co może wkrótce ograniczyć ich atrakcyjność.

Polska wciąż na peryferiach Europy

W całej Unii Europejskiej aktywa finansowe gospodarstw domowych osiągnęły w 2024 roku wartość ponad 39 bilionów euro, podczas gdy ich zobowiązania wynosiły 9,7 biliona. To oznacza, że majątek netto Europejczyków jest średnio cztery razy wyższy od ich długów.

W Polsce ten wskaźnik wypada znacznie słabiej. Nasze aktywa finansowe stanowią zaledwie 94% PKB, podczas gdy w Danii to 381%, w Szwecji 352%, a w Niemczech ponad 200% PKB. Różnica jest ogromna. I choć można tłumaczyć ją krótszym okresem kapitalistycznego rozwoju, trudno nie dostrzec, że Polska nadal pozostaje na uboczu europejskiego bogactwa.

Bogatsi, ale wciąż bez majątku

Z danych Eurostatu wyłania się obraz kraju, który szybko się rozwija i wzbogacającego się narodu, który zdaje się nie myśleć o przyszłości. Dochody rosną, a majątek pozostaje na niemal tym samym poziomie. Polacy zarabiają coraz więcej, lecz wciąż nie potrafią oszczędzać. Zamiast odkładać, wolą wydawać. Zamiast inwestować, wybierają poczucie bezpieczeństwa w postaci gotówki lub rachunku bankowego.

To bezpieczna, ale krótkowzroczna strategia, która nie pozwala zbudować stabilnej pozycji finansowej na przyszłość. Jeśli sytuacja ma się zmienić, potrzebna będzie nie tylko dalsza poprawa wynagrodzeń, ale przede wszystkim, edukacja. Bo choć mamy coraz bogatszych obywateli to ich świadomość finansowa nie rośnie wprost proporcjonalnie do dochodów.

Maciej Ostaszewski - Dyrektor Regionalny eFaktor

Maciej Ostaszewski

Dyrektor Regionalny eFaktor

quote

Komentarz eksperta

Zarówno w sektorze prywatnym, jak i biznesowym potrzebna jest konsekwentna edukacja finansowa. Świadomość, że nie wystarczy zarabiać więcej – trzeba jeszcze wiedzieć, jak tymi środkami zarządzać – to fundament trwałego rozwoju. Chęć posiadania „tu i teraz” nie musi być przeszkodą, jeśli korzysta się z rozwiązań, które łączą płynność z bezpieczeństwem i pozwalają zbudować realną poduszkę finansową – nawet w sektorze MŚP.

Chcesz dowiedzieć się więcej, skorzystaj z bezpłatnej konsultacji:

    Zaznacz wszystkie zgody Wyrażam zgodę na przetwarzanie przez eFaktor S.A. moich danych osobowych Wyrażam zgodę na wykorzystywanie przez eFaktor S.A. telekomunikacyjnych urządzeń końcowych Wyrażam zgodę na otrzymywanie informacji handlowych drogą elektroniczną
    5/5 - (1 vote)
    Tags: biznes pod lupą
    Share2Share
    Julia Mraczny

    Julia Mraczny

    Doświadczony copywriter, redaktor, twórca cyfrowy oraz tłumacz języka angielskiego, oraz rosyjskiego. Pierwszy tytuł magistra uzyskała na kierunku filologia rosyjska z językiem angielskim na Uniwersytecie Śląskim, a drugi na kierunku International Business Law and Arbitration. Od kilku lat jest wolnym strzelcem i zajmuje się korektą, przekładem i tworzeniem treści w języku polskim, rosyjskim i angielskim. Pasjonuje się światem biznesu, socjologią i słowem pisanym. Ostatnio najwięcej pisze na temat meandrów prawnych, zawiłości finansów i inwestycji, a także tajników marketingu. Spełnia się także jako mentorka aspirujących tłumaczy i copywriterów, angażując się w prowadzenie kursów swojego autorstwa.

    Podobne Wpisy

    Lekarze zarobią jeszcze więcej. Rekordziści nawet 100 tys. zł miesięcznie

    autor Magdalena Grochocka
    2026-05-29
    0
    pieniadze leki

    Od 1 lipca tysiące pracowników ochrony zdrowia otrzymają kolejne ustawowe podwyżki wynagrodzeń. Zyskają nie tylko lekarze, ale również pielęgniarki, ratownicy medyczni, fizjoterapeuci i personel pomocniczy. Nowe stawki wywołują jednak spore emocje, ponieważ równocześnie rosną koszty funkcjonowania szpitali, a eksperci ostrzegają, że tegoroczne podwyżki mogą kosztować system nawet 4,5 mld zł. Lekarze z pensją nawet po 25 tys. zł miesięcznie. Planowane podwyżki w ochronie zdrowia wywołały ogromne emocje Od 1 lipca 2026 roku w ochronie zdrowia zaczną obowiązywać kolejne ustawowe podwyżki wynagrodzeń, a nowe wyliczenia dotyczące zarobków medyków już wywołały ogromną dyskusję w internecie. Z danych przedstawionych przez AOTMiT wynika, że minimalna pensja lekarza specjalisty przekroczy 12,9 tys. zł brutto miesięcznie, jednak rzeczywiste średnie wynagrodzenia części lekarzy mają być znacznie wyższe....

    Czytaj więcejDetails

    Najwyższe bezrobocie wśród młodych od lat. Dlaczego coraz trudniej im znaleźć pracę?

    autor Julia Mraczny
    2026-05-27
    0
    annie spratt sggw4 qDD54 unsplash

    Przed 2015 rokiem polska gospodarka rozwijała się szybko, bezrobocie należało do najniższych w Unii Europejskiej, a firmy regularnie informowały o brakach kadrowych. Obecnie sytuacja przedstawia się zgoła inaczej, szczególnie z perspektywy najmłodszych pracowników. Młodzi ludzie mierzą się z brakiem ofert dla osób bez doświadczenia, wysokimi wymaganiami pracodawców oraz rosnącą konkurencją zarówno ze strony ludzi, jak i sztucznej inteligencji. Jak młodzi radzą sobie w tych warunkach? Kim jest pokolenie Z? Pokolenie Z obejmuje osoby urodzone mniej więcej między połową lat 90. a początkiem drugiej dekady XXI wieku. To pierwsza generacja wychowana w świecie Internetu, smartfonów i mediów społecznościowych. Dla „zetek” komunikatory, praca online, szybki dostęp do informacji to oczywistość. Jest to też pokolenie, które dorastało w czasach ciągłych kryzysów — od...

    Czytaj więcejDetails

    Jeszcze niedawno brakowało rąk do pracy. Dziś IKEA zwalnia setki osób

    autor Magdalena Grochocka
    2026-05-26
    0
    ikea

    Globalni giganci zaczynają ciąć koszty i redukować zatrudnienie. IKEA zapowiedziała kolejne zwolnienia grupowe – zarówno w Polsce, jak i w europejskich strukturach firmy. Pracę mogą stracić setki osób, a powodem mają być słabszy popyt, rosnące koszty działalności i zmieniające się zachowania konsumentów. Coraz więcej producentów mebli raportuje spadek zamówień i presję kosztową, dlatego problemy IKEA wpisują się w szerszy trend w tym przemyśle. Najważniejsze informacje: IKEA planuje kolejne zwolnienia grupowe w Polsce, głównie w zakładach w Wielbarku i Goleniowie. Firma tłumaczy redukcje słabszym popytem, rosnącymi kosztami działalności i koniecznością restrukturyzacji. Problemy dotyczą nie tylko IKEA – cały przemysł meblarski od miesięcy odczuwa wyhamowanie rynku. Konsumenci ostrożniej podchodzą do wydatków na wyposażenie wnętrz i częściej odkładają większe zakupy. Producenci mebli mierzą...

    Czytaj więcejDetails

    Czy w Polsce zaczyna się era leczenia tylko dla bogatych?

    autor Julia Mraczny
    2026-05-25
    0
    wizyta u lekarza

    W Polsce coraz trudniej znaleźć powiat, w którym mieszkańcy nie usłyszeli w ostatnich latach o zamykanej porodówce, ograniczeniu działalności oddziału całodobowego albo wielomilionowym długu lokalnego szpitala. System ochrony zdrowia znalazł się w momencie krytycznym: społeczeństwo gwałtownie się starzeje, lekarzy i pielęgniarek brakuje, a pacjenci miesiącami czekają na podstawowe świadczenia. Państwo wydaje na zdrowie więcej niż dekadę temu, ale kolejne rekordy nie przynoszą proporcjonalnej poprawy dostępności leczenia. Zamiast długofalowej reformy kolejne rządy skupiały się głównie na gaszeniu bieżących kryzysów. Efekt? Coraz większe wydatki nie przełożyły się na poprawę dostępności leczenia. Coraz większe pieniądze, coraz większe problemy Politycy wszystkich opcji od lat karmią nas hasłami mówiącymi o tym, że nakłady na ochronę zdrowia rosną. I rzeczywiście — widać wyraźny wzrost wydatków publicznych....

    Czytaj więcejDetails

    Rynek szczepionek: misja zdrowotna czy wielki biznes?

    autor Magdalena Grochocka
    2026-05-22
    0
    pielegniarka strzykawka

    Rynek szczepionek od lat funkcjonuje na styku nauki, polityki i wielkiego biznesu. Z jednej strony to jeden z filarów zdrowia publicznego, który realnie wpływa na długość i jakość życia milionów ludzi. Z drugiej – segment farmacji oparty na ogromnych kontraktach publicznych, wysokich barierach wejścia i strategicznych decyzjach państw. Pandemia COVID-19 pokazała to wyjątkowo wyraźnie: szczepionki stały się jednocześnie narzędziem walki o zdrowie, elementem geopolityki i jednym z najbardziej dochodowych produktów współczesnego rynku medycznego. Gdzie kończy się misja ochrony społeczeństwa, a zaczyna biznes?Co wyróżnia rynek szczepionek?Globalny rynek szczepionek jest dziś wyceniany na kilkadziesiąt miliardów dolarów rocznie, a prognozy zakładają dalszy wzrost napędzany rozwojem technologii mRNA, starzeniem się społeczeństw oraz rosnącymi wydatkami państw na bezpieczeństwo zdrowotne. Rynek szczepionek działa według zupełnie innych...

    Czytaj więcejDetails

    Niemal 50% cen paliw to podatki – co jeszcze wpływa na ceny paliw?

    autor Julia Mraczny
    2026-05-13
    0
    paliwo

    Nieprzerwanie rosnące ceny paliw coraz mocniej wpływają na kierowców i całą gospodarkę. Droższa benzyna i diesel oznaczają wyższe koszty transportu, a w efekcie także wzrost cen żywności, usług czy codziennych zakupów. Wielu z nas zadaje sobie pytanie, dlaczego ceny paliw są tak wysokie i za co tak naprawdę płacimy. W tym artykule sprawdzimy, co wpływa na ceny paliw i dlaczego sytuacja na drugim końcu świata może błyskawicznie odbić się na cenach na polskich stacjach benzynowych. Aktualne ceny paliw i współczesne problemy Wiosną 2026 roku średnia cena benzyny Euro 95 w Unii Europejskiej wynosiła około 1,78 euro za litr, a oleju napędowego ponad 2 euro. Jeszcze na początku roku było wyraźnie taniej — w lutym średnia cena benzyny w UE wynosiła...

    Czytaj więcejDetails

    Ceny paliw zmieniają zasady gry. Elektryki powoli przejmują rynek

    autor Julia Mraczny
    2026-05-04
    0
    elektryk

    Każda podwyżka cen paliw odbija się dziś nie tylko na portfelach kierowców, ale i na całym rynku motoryzacyjnym. W obliczu rosnących cen paliwa wybór samochodu przestaje być kwestią upodobań i przekształca się w chłodną kalkulację, a w tej coraz częściej prym wiodą elektryki. Pojazdy elektryczne na świecie Skala globalnej transformacji elektromobilnej jest dziś ewidentna. Według danych Międzynarodowej Agencji Energetycznej (IEA) zawartych w Global EV Outlook 2025, w 2025 roku sprzedano 20 milionów egzemplarzy samochodów elektrycznych (w tym bateryjnych BEV i hybryd typu plug-in PHEV).  Prognozuje się, że w 2026 r. wartość rynku pojazdów elektrycznych osiągnie na całym świecie oszałamiającą kwotę 996,3 mld USD. Natomiast w perspektywie długoterminowej oczekuje się, że rynek ten będzie odnotowywał stałą roczną stopę wzrostu (CAGR w...

    Czytaj więcejDetails

    OPEC: Jak wyjście Zjednoczonych Emiratów Arabskich wpłynie na ceny paliw

    autor Dominik Bożek
    2026-04-29
    0
    zea exit

    Zjednoczone Emiraty Arabskie zapowiedziały wyjście z OPEC i OPEC+ od 1 maja 2026 r. To wydarzenie, które może osłabić dotychczasowy porządek na rynku ropy, zwiększyć zmienność cen paliw i pośrednio uderzyć w koszty prowadzenia biznesu — od transportu, przez produkcję, po płynność finansową firm. Decyzja Zjednoczonych Emiratów Arabskich o opuszczeniu OPEC i OPEC+ jest czymś więcej niż politycznym gestem wobec Arabii Saudyjskiej czy Stanów Zjednoczonych. To sygnał, że jeden z kluczowych producentów ropy chce odzyskać większą swobodę w kształtowaniu wydobycia, a dotychczasowy model zarządzania podażą surowca przez kartel staje się coraz trudniejszy do utrzymania. Według doniesień międzynarodowych mediów wyjście ZEA ma wejść w życie 1 maja 2026 r. Dlaczego ZEA opuszczają OPEC? Oficjalnie Abu Zabi tłumaczy decyzję długoterminową strategią gospodarczą...

    Czytaj więcejDetails
    Więcej

    Rekomendowane.

    gazety media

    Raport o wolności mediów – jak Polska wypada na tle UE?

    2023-05-23
    NIE DLA WAKACJI

    Dlaczego nie warto brać ustawowych wakacji kredytowych?

    2022-08-31

    Rankingi dla firm

    Ranking kont firmowych Ranking faktoringu Ranking programów do fakturowania Ranking programów KSeF Ranking kont firmowych Ranking faktoringu Ranking kantor internetowy Ranking ubezpieczenie mieszkania Kredyty dla firm Ranking najlepszych leasingów Ranking najlepszych programów dla biur rachunkowych Ranking najlepszy programów do mailingu Ranking programów do fakturowania

    Poszukujesz finansowania?

    Porozmawiaj z ekspertem
    z efaktor!

    Portal.Faktura.pl

    Najświeższe i najciekawsze wiadomości z zakresu finansów firmy, prawa, podatków i księgowości.

    Znajdź nas tutaj:

    Newsletter

    Jako pierwszy, dowiesz się o ważnych wiadomościach i wydarzeniach bezpośrednio do Twojej skrzynki odbiorczej.

    Gratulacje!

    Pomyślnie dołączyłeś do naszej listy subskrybentów. Potwierdź proszę swój adres e-mail. Link jest już na Twojej poczcie. 

    Kategorie

    • Alarm podatkowy
    • Bez kategorii
    • Biznes
    • Biznes pod lupą
    • Finanse
    • Player
    • Podatki
    • Poradnik przedsiębiorcy
    • Prawo
    • Technologia
    • Zadbaj o swój portfel
    Współpraca

    Najciekawsze

    wlasna firma

    Mikrofirmy w Polsce – prawie 30% PKB i ponad 4,3 mln zatrudnionych. Dlaczego mimo tego mały biznes ma coraz trudniej?

    2026-06-13
    zakupy online

    Zwrot za zwrotem. Jak internetowi kombinatorzy zamienili reklamacje w źródło dochodu?

    2026-06-10
    • Polityka prywatności
    • Regulamin usługi newsletter
    • Regulamin korzystania z serwisu

    © 2026 - Najświeższe informacje ze świata finansów i biznesu by Faktura.pl
    Projekt i realizacja Digital Daniel Król

    Welcome Back!

    Login to your account below

    Forgotten Password?

    Retrieve your password

    Please enter your username or email address to reset your password.

    Log In

    No Result
    View All Result
    • Biznes
    • Podatki
      • KSeF Pytania i Odpowiedzi
    • Finanse
      • Faktoring dla transportu
    • Prawo
    • Ranking faktoringu – TOP 10 Ofert Faktoringu – Czerwiec 2026
    • Technologia

    © 2026 - Najświeższe informacje ze świata finansów i biznesu by Faktura.pl
    Projekt i realizacja Digital Daniel Król

    Are you sure want to unlock this post?
    Unlock left : 0
    Are you sure want to cancel subscription?