• Program do faktur
  • Współpraca
  • Najlepsze konta firmowe – Kwiecień 2026
  • Ranking faktoringu
  • KSeF Pytania i Odpowiedzi
środa, 15 kwietnia, 2026
Zaloguj się
Portal.Faktura.pl
  • Finanse
    • Faktoring dla transportu
    • Mikrofaktoring
    • Zadbaj o swój portfel
    • Poradnik przedsiębiorcy
  • Biznes
    • Biznes pod lupą
  • Podatki
    • Alarm podatkowy
    • KSeF Pytania i Odpowiedzi
  • Prawo
  • Technologia
No Result
View All Result
Portal.Faktura.pl
  • Finanse
    • Faktoring dla transportu
    • Mikrofaktoring
    • Zadbaj o swój portfel
    • Poradnik przedsiębiorcy
  • Biznes
    • Biznes pod lupą
  • Podatki
    • Alarm podatkowy
    • KSeF Pytania i Odpowiedzi
  • Prawo
  • Technologia
No Result
View All Result
Portal.Faktura.pl
No Result
View All Result
Główna Biznes Biznes pod lupą

Firmy, które przetrwały PRL nie przetrwały 2025 roku. Przedsiębiorstwa znikają z rynku jak nigdy dotąd

Marek Polubiatko autor Marek Polubiatko
2025-08-27
w Biznes pod lupą
0
alicia christin gerald kh8RIuPGdkM unsplash

Dane za 2024 oraz pierwszą połowę 2025 r. wskazują, że w Polsce mamy do czynienia z wysokim poziomem upadłości i zawieszania działalności. Wyraźny wzrost widać zwłaszcza w przypadku spółek kapitałowych, pośród których 90% to spółki z o.o. Problem dotyczy nawet przedsiębiorstw o bardzo długiej, kilkudziesięcioletniej historii. Dziś przegrywają walkę z rosnącymi kosztami energii, pracy i nowymi regulacjami.

Spis treści schowaj
1 Zamykanie i zawieszanie działalności w statystykach
2 Dlaczego likwidacja spółek jest dużym zagrożeniem dla gospodarki?
3 Które branże gospodarki są najbardziej dotknięte kryzysem?
4 Firmy o długiej historii, które upadły w 2024 lub 2025 r.
5 Dlaczego firmy w Polsce upadają – przyczyny spadku rentowności
6 Jakie skutki dla gospodarki i rynku pracy niesie zamykanie firm w Polsce?
7 Co dalej – czy grozi nam wzrost bezrobocia?

Zamykanie i zawieszanie działalności w statystykach

Przegląd upadłości firm należy rozpocząć od jednoosobowych działalności gospodarczych, ponieważ średnio 3 na 4 przedsiębiorstwa to właśnie JDG z liczbą zbliżoną do 4 mln podmiotów. W I półroczu 2024 r. w Polsce zamknięto około 99,6 tys. działalności zarejestrowanych w CEIDG, a zawieszono – 179,1 tys. Dane dla pierwszych sześciu miesięcy 2025 r. są bardzo zbliżone – 99,8 tys. zamkniętych i 179,4 tys. zawieszonych firm.

Większą różnicę widać w przypadku spółek kapitałowych. Jak podaje Centralny Ośrodek Informacji Gospodarczych (COIG), w całym 2024 r. zlikwidowano ogółem 7327 spółek kapitałowych, a bez likwidacji rozwiązano 25 426 podmioty. Od stycznia do czerwca 2025 r. jest to odpowiednio 4167 (likwidacja) i 14  018 spółek (rozwiązanie bez likwidacji).

Dlaczego likwidacja spółek jest dużym zagrożeniem dla gospodarki?

Znaczący wzrost likwidacji spółek jest mocno niepokojący. W większości to firmy większe od JDG – bardziej majętne, zatrudniające więcej pracowników oraz inwestujące w rozwój. Dlatego likwidacja takiego przedsiębiorstwa to zwykle utrata dziesiątek, a często nawet setek miejsc pracy. Idąc dalej, upadek spółki często wywołuje efekt domina, ponieważ częściowe lub całe źródło dochodów tracą też firmy znajdujące się niżej w łańcuchu gospodarczym – dostawcy czy podwykonawcy. Jedno bankructwo może więc za sobą pociągnąć zamknięcie lub zawieszenie kolejnych działalności.

Upadek spółek kapitałowych, z czego ponad 90% stanowią spółki z o.o., odbija się również na wpływach do budżetu państwa i samorządów. Tymczasem w całym 2025 r. deficyt ma sięgnąć blisko 290 mld zł. Niepokój jest tym większy, że fala upadłości spółek rośnie nieprzerwanie od kilku lat. Świadczy to o poważniejszych problemach w otoczeniu biznesowym.

Likwidacja spółek kapitałowych w Polsce w latach 2020-2025

Rok Likwidacje spółek kapitałowych Rozwiązania bez likwidacji
2020 5058 16 872
2021 5436 14 391
2022 5854 18 547
2023 6313 24 558
2024 7327 25 426
2025 (I półrocze) 4167 14 018

Które branże gospodarki są najbardziej dotknięte kryzysem?

Problemy z płynnością, które w konsekwencji prowadzą do likwidacji, mogą dotknąć firmę z każdej branży. Jednak analizując upadłości od początku 2024 do połowy 2025 r., łatwo wskazać na branże najbardziej dotknięte kryzysem. Przede wszystkim to firmy energochłonne zużywające ogromne ilości energii, co przy wysokich cenach prądu w Polsce naraża na ogromne koszty. W trudnej sytuacji są też przedsiębiorstwa działające w warunkach wysokiej konkurencji cenowej i niskich marż, kiedy nawet niewielka zmiana może skutkować utratą rentowności.

Podobne artykuły

stary czlowiek

Rynek pracy się starzeje. Większość firm nie jest na to gotowa

2026-04-14
finlandia flagi

Dlaczego Finowie są szczęśliwsi od reszty świata?

2026-04-13
alkohol praca

Przyszłość piwa to 0,0%? Eksperci z branży zabierają głos

2026-04-08
ioana cristiana iGLwsUFIY8Y unsplash

Prawie połowa firm gra ceną. Klient dowiaduje się prawdy przy kasie

2026-04-08
kalkulator pieniadze

Ile trzeba zarabiać, żeby trafić na listę 1% najbogatszych Polaków?

2026-04-08
kontrola podatkowa

Kontrola zaczyna się wcześniej, niż myślisz. Firmy pod stałym nadzorem danych

2026-04-08

Przeczytaj też: „Mamy droższy prąd, niż w Niemczech – 60 proc. firm wskazuje podwyżki cen prądu jako główne zagrożenie dla biznesu„

Branże najbardziej narażone na utratę płynności:

  • Przemysł ciężki – głównie huty, zakłady chemiczne oraz przetwarzania metali, pochłaniające ogromne ilości energii elektrycznej i ciepła. Przy najwyższych cenach prądu w UE polskie zakłady automatycznie tracą na konkurencyjności. W związku z tym dodatkowe koszty pochłaniają też wymagane inwestycje w technologie niskoemisyjne.
  • Budownictwo – firmy w dużej mierze opierające się na kredycie i zamówieniach publicznych. Tymczasem zauważalny jest spadek inwestycji, co tłamsi popyt na usługi budowlane. Nie sposób nie wskazać na opóźnienia i ograniczenia związane z Centralnym Portem Komunikacyjnym. Ponadto od 2025 r. zmieniono zapisy dla Prawa zamówień publicznych. Skutkiem może być ograniczenie zamówień budowlanych zlecanych lokalnym firmom przez władze samorządowe. Do problemów firm budowlanych przykładają się również niskie marże i duża presja płacowa.
  • Przetwórstwo spożywcze – produkcja żywności wymaga określonych warunków, do czego potrzeba dużej ilości energii. Równocześnie część firm z sektora została dotknięta importem tanich towarów z Ukrainy. Mocno ogranicza to przerzucanie kosztów na odbiorców, co prowadzi do problemów z utrzymaniem rentowności.
  • Handel – dotyczy firm zajmujących się handlem detalicznym oraz hurtowym. Spółki sprzedażowe muszą rywalizować z zagranicznymi sieciami handlowymi, które dysponują większym kapitałem i mają lepsze zaplecze logistyczne. Rokrocznie rośnie też rynek e-commerce. To wszystko przy wysokiej wrażliwości na koszty energii i pracy, co zmniejsza marże.

grafika na portal

grafika na portal mobile

Firmy o długiej historii, które upadły w 2024 lub 2025 r.

Kryzysu ostatnich dwóch lat nie przetrwały nawet te firmy, które pamiętały okres PRL, wojny światowe, a nawet rozbiory. Najlepszy przykład stanowią Zakłady Porcelany Stołowej „Karolina” mieszczące się w Jaworzynie Śląskiej. Upadła też założona ponad 60 lat temu Organika‑Car S.A. i Rafako powstałe zaraz po II wojnie światowej.

Zakłady Porcelany Stołowej „Karolina”

Zakład zlokalizowany w Jaworzynie Śląskiej powstał jeszcze w 1860 r., dlatego początkowo był w rękach niemieckich. Głównym profilem działalności była produkcja porcelany stołowej, serwisów obiadowych czy filiżanek cenionych w Polsce i za granicą.

Tym samym firma przetrwała zabory, dwie wojny światowe, okres Polskiej Rzeczpospolitej Ludowej i zmiany ustrojowe. To na tyle, ponieważ w lutym 2024 r. ogłoszono upadłość zakładu będącego symbolem miasta. To wynik rosnących kosztów energii i spadku zamówień. Wprawdzie interwencja Agencji Rozwoju Przemysłu (2014) i zmiana właściciela (2022) oddaliły na krótko wizję upadku, ale w końcu zakład przestał istnieć, a w konsekwencji z pracą pożegnało się 180 osób.

Rafako S.A.

Jedna z najbardziej rozpoznawalnych firm polskiego przemysłu energetycznego. Podmiot na rynku utrzymywał się nieprzerwanie przez ponad 70 lat. Firmę założono w 1949 r. w Raciborzu. W okresie PRL Rafako było jednym z głównych dostawców urządzeń dla polskiej energetyki węglowej, a już po zmianach systemowych trafiło nawet na Giełdę Papierów Wartościowych. Podmiot specjalizował się w produkcji kotłów i urządzeń energetycznych dla elektrowni, elektrociepłowni oraz przemysłu, dostarczając produkty na rynek krajowy, ale też europejski, azjatycki czy afrykański.

Firmie zaszkodziła konkurencja, zwłaszcza azjatycka. Ponadto zmiana trendu w europejskiej energetyce sprawiła, że po 2015 r. odnotowano spadek inwestycji w nowe bloki węglowe. Problemy pogłębiły wielomilionowe straty przez spór z Tauronem wokół bloku w Jaworznie, a także mocne wzrosty cen materiałów i energii od 2021 r.

Mimo iż rząd obecnej koalicji zapowiedział, że pomoże Rafako, nic takiego nie miało miejsca. Firma upadła, a wraz z nią pracę straciło około 1000 osób. Rzeczywista liczba poszkodowanych była większa ze względu na kooperantów i podwykonawców.

Pomet

Państwowe Przedsiębiorstwo Przemysłu Metalowego „Pomet” zostało założone w 1953 r. jako zakład produkujący osprzęt spawalniczy oraz części metalowe. Firma znajdowała się we Wronkach, a większość załogi przedsiębiorstwa stanowili osadzeni z pobliskiego zakładu karnego. Był to więc również model resocjalizacji. Wniosek o upadłość złożono pod koniec kwietnia 2025 r. Za przyczynę podano rosnące koszty energii i pracy.

Huta Częstochowa

Zakład hutniczy działający od końca XIX wieku, specjalizujący się w produkcji stali i grubych blach, które są niezbędne dla infrastruktury, energetyki oraz przemysłu obronnego. To jedyny zakład na terenie Polski zdolny do produkcji „zielonej stali” w technologii niskoemisyjnej. Huta Częstochowa zatrudniała ponad 900 osób i była jednym z największych pracodawców w regionie. Upadłość ogłoszono w lipcu 2024 r., z zadłużeniem szacowanym na 700 ml zł.

Jako że huta ma ogromne znaczenie dla bezpieczeństwa państwa i przemysłu zbrojeniowego, jesienią 2024 r. majątek zakładu został zabezpieczony przez państwową spółkę Węglokoks. Nadzór spółki Skarbu Państwa ma zagwarantować stabilność operacyjną i eksportową rolę w sektorze stali niskoemisyjnej.

Organika-Car S.A.

Duży zakład przemysłowy z Łodzi z własnym laboratorium. Firma została założona ponad 60 lat temu. W jej ofercie znajdowały się produkty z kategorii chemii motoryzacyjnej, zwłaszcza płyny eksploatacyjne, środki czyszczące i kosmetyki samochodowe sprzedawane m.in. pod markami Car-Lube i Moto-Wax.

Po kilku miesiącach bezskutecznej restrukturyzacji, przy zadłużeniu ponad 75 mln zł, firma ogłosiła upadłość. Główne przyczyny to wysokie ceny energii i surowców oraz wzrost konkurencji.

Carbo-Koks sp. z o.o.

Młodsza spółka, ale również ponad 20-letnia, założona w 2003 r. w Bytomiu. Głównym profilem działalności zakładu było przetwórstwo węgla koksowego. Koks hutniczy oraz mieszanki koksowe były dostarczane do hut w Polsce i za granicą.

Firma była ważnym pracodawcą w regionie Śląska, ale nie przetrwała problemów, jakie dotknęły przemysł stalowy. Obok rosnących kosztów produkcji, a w konsekwencji spadającej marży, w wyniku zmian na rynku stali firmie nie pomógł spadek zamówień. Zadłużenie rosło od 2016 r., żeby w maju 2025 r. osiągnąć 170 mln zł, co skończyło się ogłoszeniem upadłości.

Martyna S.A.

Podmiot z Wielkopolski założony w 2001 r., który od małej firmy rodzinnej urósł do spółki akcyjnej. Firma funkcjonowała w branży drzewnej, produkując elementy drewniane na rynek krajowy i zagraniczny. Do przyczyn utraty płynności przyczynił się spadek popytu na produkty drzewne. Równocześnie rosły koszty surowców i pracy, co znacząco obniżyło i tak niską marżę.

Przy zadłużeniu przekraczającym 150 mln zł upadłość ogłoszono wiosną 2025 r. Pracę w firmie straciło kilkadziesiąt osób. Natomiast skala szkód dla rynku była większa ze względu na utratę miejsc pracy u podwykonawców współpracujących z firmą.

Polser sp. z o.o.

Toruński zakład specjalizujący się w przetwórstwie mleka, głównie produkujący sery dojrzewające i twarogowe. Firma dostarczała produkty do sieci handlowych w Polsce oraz eksportowała do państw Unii Europejskiej. Polser funkcjonował na rynku od około 20 lat, zatrudniając kilkudziesięciu pracowników.

Negatywnie na rentowność zakładu wpłynęło sprzężenie wysokich kosztów chłodnictwa, energii i pracy. Dodatkowo firma ucierpiała wskutek importu do Polski tańszych produktów z Ukrainy. Zadłużenie przekroczyło 100 mln zł i w maju 2025 r. spółka ogłosiła upadłość.

To tylko niewielka część firm, które ogłosiły upadłość lub złożyły wniosek o ogłoszenie upadłości. Tylko w czerwcu 2025 r. były to F.B.I. Tasbud, Koliber Energy Trading, Villa Verde, RB Trans Service Bis, Anatrax, FP Spomax, Stary Browar Kościerzyna, Vista Constructions, Hype, N24 Market, Pile Elbud, Noris, Galardia, New Energy Transfer, Thegra Poland, Wolspedtrans, Schlegel czy Glas-Tech.

Przeczytaj też: „Duże firmy wykorzystują luki w przepisach antyzatorowych kosztem MŚP„

Bezpieczne finansowanie

Czy wiesz, że 8 na 10 firm upada z powodu problemów z płynnością finansową?

Sprawdź, z jakiego bezpiecznego narzędzia skorzystać, aby utrzymać zdrowy cash flow i uchronić firmę przed zatorami płatniczymi.

Dowiedz się więcej

Dlaczego firmy w Polsce upadają – przyczyny spadku rentowności

Analizując przypadki upadłości firm w ostatnich latach, łatwo dojść do wniosku, że zwykle jest to połączenie kilku przyczyn:

  • Rosnące koszty energii i surowców – wynikają z wysokich cen energii elektrycznej w Polsce, które są najwyższe w całej UE i mocno uderzają w branże energochłonne.
  • Wysokie koszty pracy – płaca minimalna w ostatnich latach dynamicznie rosła. Doprowadziło to do spadku rentowności, zwłaszcza firmach w branżach o niskich marżach zatrudniających nisko wykwalifikowanych pracowników.
  • Wymogi środowiskowe – Zielony Ład, zaostrzanie emisji i wymuszanie gospodarki obiegu zamkniętego zmuszają do kosztownych inwestycji. Z jednej strony brak modernizacji grozi wysokimi grzywnami, z drugiej – wprowadza firmę w spiralę zadłużenia.
  • Spadek popytu – zmiany w strukturze rynku są normalne, ale spadek popytu niesie zagrożenie. Dotyczy do rynku detalicznego (ograniczanie wydatków przez konsumentów), hurtowego (np. import tańszych produktów spożywczych i rolnych z Ukrainy) czy zamówień publicznych (zmniejszenie liczby nowych inwestycji).
  • Konkurencja – zwłaszcza międzynarodowa z firmami z krajów, gdzie są niższe koszty pracy i energii. Dotyczy to importu spoza UE (np. Chiny, Turcja, Ukraina), ale też w obrębie Wspólnoty (np. Czechy czy Słowacja).
  • Zadłużenie i koszty finansowania – wynik spłacania kosztownych kredytów obrotowych i inwestycyjnych ze względu na wysokie stopy procentowe w latach 2022-2023.
  • Problemy w łańcuchach dostaw – droższe, ale też wolniejsze dostawy surowców.

Sprawdź ceny polskiego prądu w porównaniu z innymi gospodarkami UE!

Jakie skutki dla gospodarki i rynku pracy niesie zamykanie firm w Polsce?

Jeżeli trend zamykania firm w Polsce z lat 2024-2025 zostanie utrzymany lub przyspieszy, przyniesie to bardzo negatywne skutki dla gospodarki i rynku pracy:

  • Spadek produkcji i PKB – ubytek w krajowej produkcji dóbr i usług, co przy problemach branż strategicznych (m.in. hutnictwo i przetwórstwo żywności) może osłabiać samowystarczalność gospodarczą kraju.
  • Utrata wpływów podatkowych – mniejsza liczba firm to niższe wpływy podatkowe dla budżetu państwa, ale też samorządów.
  • Deficyt handlowy – upadłości w sektorze produkcji i przetwórstwa ograniczą polski eksport, co może doprowadzić do negatywnego bilansu handlowego.
  • Efekt domina – upadek dużych firm to poważne problemy finansowe mniejszych kooperantów, co może prowadzić do kolejnych bankructw.
  • Ograniczenie inwestycji – wzrost ryzyka zniechęci do inwestowania w Polsce. Dotyczy to polskich oraz zagranicznych inwestorów.
  • Wzrost bezrobocia – naturalny skutek upadku firm, który zwłaszcza w mniejszych ośrodkach może kilkukrotnie podnieść stopę bezrobocia.
  • Migracje zarobkowe – ryzyko dla mniejszych miejscowości, gdzie ze względu na brak zatrudnienia może nastąpić odpływ młodych ludzi do większych ośrodków.
  • Utrata kompetencji i know‑how – zamykanie zakładów skutkuje utratą wyspecjalizowanej kadry posiadającej unikalne umiejętności. Odbudowa takich zasobów może potrwać długie lata.
  • Obciążenie systemu socjalnego – wzrost bezrobocia skutkuje wyższymi wydatkami na zasiłki i pomoc społeczną, co może tylko pogłębić deficyt.

Przeczytaj też: „Firmy rezygnują z różnorodności, równości i inkluzywności – czy to dobrze?„

Co dalej – czy grozi nam wzrost bezrobocia?

Pomimo problemów, z jakimi zmagają się firmy w Polsce, bezrobocie nadal nie jest wysokie. Według danych Eurostatu utrzymuje się na poziomie około 3.5%, jednak już Główny Urząd Statystyczny podaje, że jest to 5.2%. Nadal jest to poziom niski lub co najwyżej umiarkowany. Natomiast wzrost bezrobocia jest realny, zwłaszcza przy ryzyku dalszego utrzymywania się wysokich kosztów energii oraz pracy. Wówczas fala upadłości, a w konsekwencji też zwolnień, może przybrać na sile.

Jak widać, stajemy w obliczu nowego kryzysu. Tym razem wynikającego z regulacji środowiskowych i wręcz szalonego – zwłaszcza względem innych gospodarek świata – dążenia Unii Europejskiej do niskoemisyjnej gospodarki. Niestety, nie pomaga obłożenie systemem EU ETS energetyki i przemysłu energochłonnego, a za chwilę również budynków czy transportu drogowego (ETS2). Skoro system obejmuje elektrownie, hutnictwo, przemysł cementowy i ceramiczny, duże zakłady chemiczne czy rafinerie, utrzymanie rentowności przez firmy będzie coraz trudniejsze. Wybierzmy – albo kłaniamy się „bożkowi klimatu”, albo odrzucamy szkodliwe przepisy i walczymy o gospodarkę i miejsca pracy.

4.4/5 - (8 votes)
Tags: biznes pod lupąeFaktor
Share2Share
Marek Polubiatko

Marek Polubiatko

Przedsiębiorca, który pracę na etacie porzucił w 2011 roku. Prywatnie sarkastyczny introwertyk, indywidualista i nonkonformista, który charakteryzuje się samodzielnym myśleniem i lubi mieć własne zdanie. Finansami zainteresowany i z uwagi na prowadzenie JDG, i jako miłośnik inwestowania na giełdzie oraz w inne aktywa. Lubiący dobre kino i książki, interesujący się również sportem i historią.

Podobne Wpisy

Rynek pracy się starzeje. Większość firm nie jest na to gotowa

autor Dominik Bożek
2026-04-14
0
stary czlowiek

Na polskim rynku pracy rośnie liczba osób aktywnych zawodowo po 65. roku życia. To nie jest chwilowa ciekawostka statystyczna, lecz sygnał głębszej zmiany, z którą przedsiębiorcy będą musieli nauczyć się funkcjonować. Z jednej strony mamy coraz mniej młodych pracowników wchodzących na rynek, z drugiej – coraz więcej seniorów, którzy zostają w aktywności zawodowej dłużej niż jeszcze kilka lat temu. Dla biznesu oznacza to konieczność przemyślenia modelu zatrudnienia, organizacji pracy i planowania finansowego. Według danych Polskiego Instytutu Ekonomicznego od stycznia do października 2025 r. liczba pracujących osób w wieku 65+ wzrosła o 4 proc., a w październiku w Polsce pracowało już 524 tys. osób powyżej 65. roku życia. Co istotne, wzrost aktywności zawodowej seniorów był wyraźnie silniejszy niż w innych grupach...

Czytaj więcejDetails

Dlaczego Finowie są szczęśliwsi od reszty świata?

autor Julia Mraczny
2026-04-13
0
finlandia flagi

W tym roku Finlandia po raz dziewiąty z rzędu zajęła pierwsze miejsce w World Happiness Report 2025. A zatem nie ma tu mowy o przypadku, lecz o trwałym modelu społecznym i instytucjonalnym, który sprawia, że ludziom dobrze się żyje w tym kraju. Co o tym przesądza? I czego polskie władze mogą nauczyć się od Finów? Ranking szczęścia World Happiness Report opiera się na zestawie konkretnych wskaźników, które razem tworzą obraz dobrostanu społecznego. Uwzględnia się między innymi PKB per capita, poziom wsparcia społecznego (czyli to, czy ludzie mogą liczyć na pomoc w trudnych sytuacjach), oczekiwaną długość życia w zdrowiu, poczucie wolności w podejmowaniu decyzji życiowych, poziom zaufania do instytucji publicznych oraz skalę korupcji, a także tzw. zachowania prospołeczne – czyli gotowość...

Czytaj więcejDetails

Przyszłość piwa to 0,0%? Eksperci z branży zabierają głos

autor Julia Mraczny
2026-04-08
0
alkohol praca

W 2024 roku wolumen sprzedaży piwa spadł do najniższego poziomu od dwóch dekad, a trend ten pogłębił się w 2025 roku. Piwo, które przez lata było najpopularniejszym alkoholem w Polsce i jednym z filarów koszyka zakupowego Polaków, stopniowo traci swoją pozycję. Na tę sytuację wpływają jednocześnie czynniki ekonomiczne, takie jak inflacja i wzrost akcyzy, oraz zmiany społeczne w postaci rosnącej świadomości zdrowotnej i nowych preferencji konsumentów. Czy to koniec branży piwowarskiej? A może nowy, zdrowszy rozdział tej historii? Po publikacji pierwszego artykułu dotyczącego rynku piwa odezwali się do nas przedstawiciele Związku Pracodawców Przemysłu Piwowarskiego Browary Polskie, którzy podzielili się swoją perspektywą, co stało się bezpośrednią inspiracją do przygotowania kontynuacji. Rynek piwa w liczbach Analiza danych liczbowych pozwala jednoznacznie stwierdzić, że...

Czytaj więcejDetails

Prawie połowa firm gra ceną. Klient dowiaduje się prawdy przy kasie

autor Dominik Bożek
2026-04-08
0
ioana cristiana iGLwsUFIY8Y unsplash

Jeśli masz czasem wrażenie, że w wielu sklepach czy punktach usługowych ceny są traktowane jak tajemnica handlowa, to nie jest tylko subiektywne odczucie. Najnowsza kontrola Inspekcji Handlowej pokazuje jasno: problem jest powszechny i dotyczy niemal połowy przedsiębiorców. W 2025 roku sprawdzono ponad 3 tysiące placówek i sposób oznaczenia cen przy ponad 461 tysiącach produktów oraz usług. Wynik jest trudny do zignorowania — aż 1462 firmy nieprawidłowo informowały klientów o cenach. To nie jest margines rynku, tylko jego duża część. Kontrola objęła niemal cały rynek Kontrola objęła bardzo szeroki zakres działalności. Inspektorzy pojawili się zarówno w dużych sieciach handlowych, jak i w małych punktach usługowych: u fryzjerów, mechaników, weterynarzy, w hotelach, na parkingach czy stacjach benzynowych. Nie były to przypadkowe wizyty....

Czytaj więcejDetails

Ile trzeba zarabiać, żeby trafić na listę 1% najbogatszych Polaków?

autor Julia Mraczny
2026-04-08
0
kalkulator pieniadze

Polska jest krajem wyraźnych kontrastów ekonomicznych. Dane o dochodach, majątkach i strukturze społecznej świadczą o tym, że elita finansowa oddala się od przeciętnego obywatela szybciej niż w poprzednich dekadach. Jednocześnie większość Polaków postrzega siebie jako część klasy średniej, nie bacząc na to, że przeczą temu ich wyniki finansowe. Efektem tego stanu rzeczy jest dysonans między społecznym wyobrażeniem na temat dobrobytu a jego rzeczywistym rozkładem w strukturze finansowej naszego kraju. A zatem ile zarabiają najbogatsi Polacy? Jak przedstawiają się dysproporcje majątkowe w różnych grupach społecznych? I kto tak naprawdę może identyfikować się jako klasa średnia? Majątki najbogatszych Polaków Łączny majątek 100 najbogatszych Polaków wzrósł z około 135 mld zł w 2016 roku do około 356 mld zł w 2026 roku, czyli...

Czytaj więcejDetails

Kontrola zaczyna się wcześniej, niż myślisz. Firmy pod stałym nadzorem danych

autor Dominik Bożek
2026-04-08
0
kontrola podatkowa

Kontrole to dla przedsiębiorców chleb powszedni. Niezależnie od branży czy skali działalności, prędzej czy później każda firma musi zmierzyć się z wizytą urzędników. Najnowsze dane z raportu Grant Thornton „Kontrole pracodawców w 2025 roku” pokazują jednak, że choć system kontroli w Polsce nie zwalnia, to wyraźnie się zmienia. Dziś nie chodzi już o liczbę wizyt, ale o ich skuteczność i ciężar dla biznesu. PIP numerem jeden. Kontrole pracy w centrum uwagi Państwowa Inspekcja Pracy nie oddaje pola. W 2025 roku to właśnie ten organ był najaktywniejszy – skontrolował 38% badanych firm. Choć oznacza to niewielki spadek rok do roku, PIP wciąż pozostaje liderem wśród instytucji kontrolnych. To nie przypadek. Rynek pracy od miesięcy znajduje się pod szczególną obserwacją – zarówno...

Czytaj więcejDetails

Sprzedają obietnice. Zarabiają na tym, że inni w nie wierzą

autor Magdalena Grochocka
2026-04-08
0
kursy

Jeszcze kilka lat temu, żeby zarabiać w internecie, trzeba było mieć produkt, usługę albo realne kompetencje. Dziś coraz częściej wystarczy sprzedać wizję zarabiania. Sieć zalana jest kursami obiecującymi miliony. Przekaz jest prosty: wystarczy poznać odpowiedni sposób działania, żeby w relatywnie krótkim czasie znacząco poprawić swoją sytuację finansową. Problem w tym, że w zdecydowanej większości przypadków to bzdura. Dlaczego więc ten model działa tak skutecznie? I dlaczego, mimo rosnącej liczby rozczarowań, wciąż przyciąga kolejne osoby? Przyjrzałam się temu bliżej. Rozłożyłam te kursy na czynniki pierwsze, pogrupowałam najczęstsze schematy i sprawdziłam, co tak naprawdę stoi za tymi obietnicami. Nowa branża w sieci: sprzedawanie marzeń o łatwych pieniądzach W ostatnich latach internet wykształcił nowy, dynamicznie rosnący segment rynku, w praktyce funkcjonujący jako odrębna...

Czytaj więcejDetails

Jedna koszulka, milionowa marka. Historia NowRocky

autor Julia Mraczny
2026-03-18
0
w garniturze

Najpierw było zdziwienie, potem ironiczne komentarze, a w końcu powszechne oburzenie. Zdjęcia prezydenta Karola Nawrockiego w ubraniach marki NowRocky uruchomiły lawinę spekulacji. Gdy wyszło na jaw, że produkty opatrzone „patriotyczną” narracją są produkowane w Chinach, dyskusja nabrała jeszcze ostrzejszego tonu, zwłaszcza po informacjach o wszczęciu postępowania przez prokuraturę. Czas zastanowić się, kto zarabia na elektoracie Karola Nawrockiego, i przyjrzeć się bliżej enigmatycznej marce NowRocky. Prezydent w produktach marki NowRocky Wszystko zaczęło się od zdjęć publikowanych w mediach. Podczas różnych wydarzeń publicznych, spotkań i wizyt prezydent Karol Nawrocki pojawiał się w ubraniach z widocznym logo marki NowRocky.  Początkowo nie wzbudzało to większego zainteresowania. Dopiero po pewnym czasie internauci zaczęli zwracać uwagę na fakt, że nazwa firmy jest niemal identyczna z nazwiskiem...

Czytaj więcejDetails
Więcej

Newsletter

Jako pierwszy, dowiesz się o ważnych wiadomościach i wydarzeniach bezpośrednio do Twojej skrzynki odbiorczej.

Gratulacje!

Pomyślnie dołączyłeś do naszej listy subskrybentów. Potwierdź proszę swój adres e-mail. Link jest już na Twojej poczcie. 

Rekomendowane.

pexels pixabay 48148

Firmy rodzinne zyskają na nowych przepisach – wielkie zmiany w spadkach i darowiznach

2025-05-21
Dokumenty i terminy podatkowe a płynność firmy

Polscy przedsiębiorcy przepłacają, bo nie znają tych ulg. Skarbówka nie ma interesu, by Ci o nich przypomnieć

2025-07-18
Obierz kurs na płynność
Portal.Faktura.pl

Najświeższe i najciekawsze wiadomości z zakresu finansów firmy, prawa, podatków i księgowości.

Znajdź nas tutaj:

Newsletter

Jako pierwszy, dowiesz się o ważnych wiadomościach i wydarzeniach bezpośrednio do Twojej skrzynki odbiorczej.

Gratulacje!

Pomyślnie dołączyłeś do naszej listy subskrybentów. Potwierdź proszę swój adres e-mail. Link jest już na Twojej poczcie. 

Kategorie

  • Alarm podatkowy
  • Bez kategorii
  • Biznes
  • Biznes pod lupą
  • Finanse
  • Player
  • Podatki
  • Poradnik przedsiębiorcy
  • Prawo
  • Technologia
  • Zadbaj o swój portfel
Współpraca

Najciekawsze

stary czlowiek

Rynek pracy się starzeje. Większość firm nie jest na to gotowa

2026-04-14
finlandia flagi

Dlaczego Finowie są szczęśliwsi od reszty świata?

2026-04-13
  • Polityka prywatności
  • Regulamin usługi newsletter
  • Regulamin korzystania z serwisu

© 2026 - Najświeższe informacje ze świata finansów i biznesu by Faktura.pl
Projekt i realizacja Digital Daniel Król

Welcome Back!

Login to your account below

Forgotten Password?

Retrieve your password

Please enter your username or email address to reset your password.

Log In

No Result
View All Result
  • Biznes
  • Podatki
    • KSeF Pytania i Odpowiedzi
  • Finanse
    • Faktoring dla transportu
  • Prawo
  • Ranking faktoringu – TOP 10 Ofert Faktoringu – Kwiecień 2026
  • Technologia

© 2026 - Najświeższe informacje ze świata finansów i biznesu by Faktura.pl
Projekt i realizacja Digital Daniel Król

Are you sure want to unlock this post?
Unlock left : 0
Are you sure want to cancel subscription?